Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Han Solo

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych i uwag zawartych w dyskusji.

Han solo w przebudzeniu mocy.jpg
Han Solo
Data śmierci 34 ABY
Miejsce pochodzenia Korelia[1]
Rasa Człowiek[2]
Wzrost 180 cm[3]
Kolor włosów
Kolor oczu Brązowe[2]
Przynależność




Han Solo to pochodzący z Korelii człowiek, który w czasach panowania Imperium zajmował się przemytem. Solo pilotował frachtowiec Millennium Falcon, który wygrał w sabacca od swego przyjaciela, Lando Calrissiana. Drugim pilotem i towarzyszem przemytnika był Wookiee Chewbacca.

Podczas pobytu w Mos Eisley na Tatooine, Han i Chewie poznali Luke'a Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego, próbujących dostać się na Alderaan. Próbujący zdobyć pieniądze na spłacenie długu wobec gangstera Jabby Solo przyjął zlecenie i postanowił przetransportować mężczyzn oraz ich droidy, R2-D2 i C-3PO. Gdy jednak dotarli na miejsce, okazało się, że planeta została zniszczona, a w jej miejscu zastali Gwiazdę Śmierci, stację bojową Imperium. Nie mogąc uciec, Solo i jego towarzysze zinfiltrowali stację i uwolnili Leię Organę, księżniczkę i przywódczynię Sojuszu Rebeliantów. W bazie na Yavinie 4 Solo odebrał nagrodę i opuścił przygotowujących się do bitwy rebeliantów, nie chcąc mieszać się w spór z Imperium. Postanowił jednak wrócić i pomógł Luke'owi, umożliwiając mu zniszczenie stacji bojowej.

W kolejnych latach Solo współpracował z Sojuszem, zbliżając się również do Leii. Gdy dowiedział się, że wciąż poszukuje go Jabba, Solo i Chewie postanowili opuścić rebeliantów, którzy przebywali wówczas w bazie na Hoth. Gdy jednak Imperium odnalazło rebeliantów i zaatakowało bazę, Han pomógł w ewakuacji placówki, zabierając ze sobą Leię i dwa droidy. Millennium Falcon uciekł imperialnemu pościgowi wykorzystując pole asteroid, jednak zepsuty hipernapęd zmusił ich do udania się do zarządzanego przez Calrissiana Miasta w Chmurach. Kolonia górnicza Bespina okazała się jednak pułapką. Po tym jak pojmany Han i Leia wyznali sobie miłość, Solo został zamrożony w karbonicie i oddany w ręce łowcy nagród, Boby Fetta, który zabrał go do pałacu Jabby na Tatooine.

Po pewnym czasie przyjaciele Hana zinfiltrowali siedzibę Hutta, by uwolnić pilota, jednak wpadli w pułapkę po tym, jak Solo został uwolniony z karbonitu. Członkowie Sojuszu mieli zostać straceni nad Wielką Jamą Carkoon, wrzuceni do paszczy sarlacca. Udało im się jednak stawić opór i uwolnić. Jabba został zabity, a Fett pochłonął sarlacc. Uwolniony od problemu Hutta, Solo mógł ponownie wesprzeć Rebelię. Przyjął rangę generała i zgodził się poprowadzić niewielką grupę uderzeniową, która miała udać się na Endor i wyłączyć osłonę chroniącą II Gwiazdę Śmierci przed atakiem floty rebeliantów. Okazało się to być imperialną pułapką, jednak z pomocą napotkanych Ewoków udało im się wyłączyć osłonę. Siły Sojuszu zaatakowały, a pilotowany przez Landa Millennium Falcon zniszczył reaktor stacji bojowej. Wraz z zniszczeniem Gwiazdy Śmierci oraz śmiercią Sheeva Palpatine'a i Dartha Vadera, Sojusz odniósł decydujące zwycięstwo nad siłami Imperium.

Trzy dekady później Solo wciąż trzymał się razem z Chewbaccą. W tym okresie ponownie znalazł się na pokładzie swojego statku, którym podróżował wraz z Finnem i Rey. W tym czasie w galaktyce trwał konflikt pomiędzy Ruchem Oporu, a Najwyższym Porządkiem.

Biografia

Sojusz Rebeliantów

Dołączenie do Sojuszu

Han i Jabba.

W roku 0 BBY Han udał się na Tatooine. Siedząc w lokalnej kantynie dowiedział się, że Chewbacca znalazł klientów - na pokładzie Falcona miało znaleźć się miejsce dla starszego mężczyzny, młodziana z farmy, dwóch droidów. I żadnych pytań. Han zgodził się na kuszącą ofertę - dwa tysiące w gotówce, plus piętnaście, gdy dowiezie pasażerów do celu, czyli na Alderaan. Gdy ci odeszli, chciał przygotować swój frachtowiec do lotu, ale zatrzymał go Greedo, podrzędny łowca nagród i wykidajło. Po burzliwej dyskusji doszło do wymiany ognia, w której poważnemu uszkodzeniu uległ blat stolika i tors samego Greedo. Han przeprosił za bałagan i udał się do Doku 94, gdzie stał jego statek. Tam odbył rozmowę z Jabbą, którego udobruchał i zaczął grzebać przy statku. Do Doku przybył Chewbacca wraz z pasażerami (młodszy z nich nie był zbyt zachwycony wyglądem statku). Tuż za nimi przybył oddział szturmowców, których Han ostrzelał, po czym wyprowadził statek z doku i - po wymknięciu się niszczycielom - skoczył w nadprzestrzeń.[6]

Han i jego pasażerowie.

Był świadkiem, jak staruszek o imieniu Obi-Wan Kenobi naucza młodzieńca, Luke'a Skywalkera, używania archaicznego miecza świetlnego i opowiada historie o spajającej cały wszechświat potężnej Mocy. Han nie omieszkał wyrazić swej opinii na ten temat. Gdy Falcon wyszedł z nadprzestrzeni, okazało się, że Alderaan został zniszczony. Chwilę później frachtowiec został przechwycony przez promień ściągający potężnej stacji bojowej wielkości małego księżyca. Nie chcąc poddać się bez walki, Han postanowił, przy współpracy z Obi-Wanem i Lukiem, zdezaktywować promień ściągający i wydostać się ze stacji. Po drodze uwolnił skazaną na śmierć księżniczkę Leię z celi, przeżył niemiłe chwile w zgniataczu odpadów i odbył regularną bitwę ze szturmowcami. Gdy uciekli ze stacji, już bez Obi-Wana, obronił frachtowiec za pomocą górnej wieżyczki laserowej, niszcząc dwa myśliwce TIE (pozostałe dwa zniszczył Luke, co bardzo Korelianinowi zaimponowało). Na Yavinie 4 Han odebrał nagrodę i odleciał. W ostatniej chwili, po namowach Chewbacci, wrócił i wziął udział w bitwie o Yavin, podczas której zestrzelił wrogie myśliwce z ogona Luke'a, czym umożliwił mu zniszczenie Gwiazdy Śmierci.[6]

Ratunek Ematta

Tuż po bitwie, baza na Yavinie została ewakuowana. Gdy prawie dobiegła końca, Han też chciał odlecieć, by spłacić Jabbę. Jednak Leia chciała, by podjął się misji uratowania ważnego członka Rebelii, Caluana Ematta. Był on dowódcą oddziału Dzierzba, który zajmował się zwiadem. Miał on znajdować, zabezpieczać i przygotowywać nowe placówki dla Sojuszu. Jednak na Taanab, Dzierzba wpadła w pułapkę IBB. Wszyscy z wyjątkiem Ematta zginęli, a on sam uciekł na Cyrkon. Jako, że znał tajne informacje rebeliantów, nie mógł zostać schwytany przez imperialnych. Księżniczka chciała wysłać Hana i Chewiego, ponieważ Falcon był jedynym statkiem, który mógł zdążyć. Solo nie chciał się podjąć tej misji i wynikła z tego kłótnia z Leią, która zarzucała mu kompletny egoizm. Chewbacce jednak udało się przekonać Hana do wyruszenia na Cyrkon.[7]

Na pokładzie Millennium Falcona ruszyli na popularny wśród przemytników Cyrkon, jako, że znajdował się poza zasięgiem Imperium na Zewnętrznych Rubieżach, niedaleko przestrzeni Huttów. Po dotarciu na miejsce, natknęli się na gwiezdny niszczyciel Vehement. Jego kapitan, Hove, zażądał od fegaty zidentyfikowania się i podania powodu przylotu na Cyrkona. Han był zmuszony grać na zwłokę, gdy Chewie szukał jakiejś fałszywej tożsamości. Udało im się w ostatniej chwili przed dokonaniem abordażu przez imperialnych. Przedstawili się jako Zgubione-Znalezione i kapitan Coszel Dridge. Jako powód podali chęć zatankowania i odpoczynku. Po wylądowaniu w stołecznym mieście Motok, natknęli się na droida Chwytacza, Kubaza, Grana i nieznanego człowieka. Byli oni zbirami wysłanymi przez Jabbę, by schwytali Hana. Wywiązała się strzelanina, Gdy ucichła, Solo próbował ich przekonać, że ma pieniądze na statku. Po chwili przybiegł oddział szturmowców. Przemytnik wskazał wysłanników Jabby jako rebeliantów i imperialni zaczęli do nich strzelać. W całym tym zamieszaniu, Han i Chewbacca zdołali uciec. Udali się na statek Miss Fortune, którym dowodziła stara znajoma szmuglerów, Delia Leighton. Otworzył im Shistavanen Curtis. Han wobec Delii też miał dług, więc obiecując jej spłatę i coś jeszcze, spytał ją o młodego człowieka z brązowymi włosami i oczami, który dopiero co przyleciał na Cyrkona i szukał sposobu na ucieczkę z planety. Wskazała im pewien hotel w Motok wraz z numerem pokoju.[7]

Han Solo i Chewbacca udali się do portu, gdzie wynajęli śmigacz poduszkowy V-40 i pojechali nim do wskazanego hotelu. Po dotarciu pod pokój, Han podał hasło, Ematt odzew i wpuścił szmuglerów. Tam przedstawili się rebeliantowi i powiedzieli, że są jego transportem. Gdy zawyły syreny, cała trójka natychmiast ruszyła do ucieczki. Po wyjściu z windy natknęli się na Chwytacza, który wraz innymi łowcami nagród wyciągnął od Delii miejsce pobytu Hana. On, Chewie i Ematt pod ostrzałem pobiegli do V-40. Uciekli śmigaczem z rąk wysłanników Jabby.[7]

Solo, Chewie i Ematt aresztowani przez Alecię Beck.

Ruszyli prosto do portu, gdzie stał Millennium Falcon. Po dotarciu na miejsce i wejściu na statek zostali zaskoczeniu przez szturmowców. Była to pułapka zastawiona przez panią komandor z Imperialnego Biura Bezpieczeństwa, Alecię Beck. Zostali zakuci i mieli zostać sprowadzeni na pokład Zaciekłego. Nagle Han zauważył nad sobą Miss Fortune. Poinformował o tym Chewiego, szturchając go łokciem. Obaj pozorowaną kłótnią wywołali zamieszanie. Solo uderzył Wookieego, a ten odepchnął przyjaciela na szturmowców i sam zaczął ich unieszkodliwiać. Han zabrał broń szturmowcowi na którego został pchnięty i za pomocą tego E-11 zniszczył generatory pola magnetycznego, przez co do portu wdarło się toksyczne powietrze Cyrkona, a Miss Fortune otworzyła ogień. W całym tym zamieszaniu Han, Chewie i Ematt uciekli na pokład Falcona i uciekli w kosmos wraz z Miss Fortune, a tam natknęli się na Vehementa, z którego wystartowały myśliwce TIE i zaatakowały obydwa statki. Podczas walki komputer nawigacyjny statku Delii został zniszczony i potrzebowali minuty, by skoczyć w nadprzestrzeń. Jednak jeszcze jedno trafienie oznaczało zniszczenie Miss Fortune. W tym samym momencie w kierunku frachtowców ruszył niszczyciel, by promieniem ściągającym przechwycić Falcona, który był już gotowy do skoku. Wiązało się to jednak z zostawieniem Delii i Curtisa na łaskę imperialnych i czekałby ich marny los. Han nie zamierzał do tego dopuścić. Ruszył Falconem z powrotem na powierzchnię planety, by odciąć uwagę Imperium od Delii. Kazał Chewbacce przenieść całą moc na silniki, a następnie odciąć je. Odtąd frachtowiec YT-1300 spadał swobodnie w kierunku Cyrkona, którego grawitacja uniemożliwiała domknięcie promienia ściągającego. W tym samym czasie Miss Fortune bezpiecznie weszła w nadprzestrzeń. Beck zrezygnowała z podejścia bliżej, bo w tej sytuacji próba ściągnięcia Falcona z nieprecyzyjnym domknięciem sprawiłaby, że promień ściągający zniszczyłby osłonę Motok i zginęłoby mnóstwo mieszkańców miasta, a to uczyniłoby cały Cyrkon wrogiem Imperium. Po wyrwaniu się Millennium Falcona z promienia ściągającego, Han próbował ponownie włączyć silniki, ale nie udawało im się. Ostatecznie nakazał Chewbacce ręczny restart. Ta próba się powiodła i napęd frachtowca powrócił. Udało im się poderwać statek tuż nad kopułą Motok, a następnie Falcon skoczył w nadprzestrzeń.[7]

Akcja na Cymoon 1

Han na Cymoon 1.

Po bitwie o Yavin Han pozostał w szeregach Sojuszu. Był w nim podczas, gdy Imperium wyparło rebeliantów z bazy na Yavinie 4. Jednak pomimo tej porażki, Rebelia wykorzystywała przewagę wynikającą ze zniszczenia Gwiazdy Śmierci jak tylko się dało. Zbombardowano stocznie na Kuat i zniszczono imperialną bazę zaopatrzeniową na Imdaar. Mniej więcej w tym samym czasie Sojusz zdołał przechwycić wysłannika Jabby lecącego na Cymoon 1, gdzie znajdowała się największa fabryka broni w galaktyce. Rebelianci postanowili wykorzystać tę okazję. Za wysłannika podstawili Hana, a towarzyszyli mu Luke i Leia jako ochroniarze oraz R2-D2. Chewbacca ukrył się jako snajper, a C-3PO pilnował Millennium Falcona. Nadzorca Aggadeen wpuścił ich do środka. Leia, Luke i Artoo obezwładnili szturmowców, a Han wydobył od nadzorcy drogę do głównego reaktora. Tam Han i Leia podłożyli ładunki, a Luke uwolnił więźniów Imperium. W tym samym czasie na Cymoon I przybył imperialny negocjator, którym okazał się Darth Vader, który po nieudanym ataku Chewbacci podniósł alarm na całym księżycu i rebelianci musieli się ewakuować. Han i Leia ukradli jednego AT-AT i dzieki temu uratowali Luke'a, który przegrał pojedynek z Vaderem. Leia kazała Hanowi rozdeptać Sitha, ale Mroczny Lord dzięki Mocy powstrzymał ten atak, blokując nogę maszyny kroczącej. Solo nie dowierzał, gdy księżniczka stwierdziła, że ich wróg używa Mocy. Han kazał Artoo uruchomić działa. Zaatakowali nimi Vadera, którego tak odrzuciło, że spadł mu hełm. Prowadząc dalej AT-AT, Han dotarł do hali pełnej AT-ST, czołgów i śmigaczy bojowych. Vader powalił maszynę bojową Hana, ucinając jej nogę. Sytuacja stała się dla rebeliantów tragiczna, bo nadzorca Aggadeen powstrzymał topnienie rdzenia reaktora. Ciężko ranni Han, Leia i więźniowie wydostali się. Vader już miał ich schwytać, ale uratował ich Luke na skuterze repulsorowym, który ruszył z powrotem do fabryki, niszcząc reaktor i doprowadzając do eksplozji największej imperialnej fabryki broni. Han i Leia dostali się na pokład Falcona, zabierając Skywalkera tuż przed tym, jak Vader miał go schwytać. Dzięki Leii, frachtowiec Hana umknął gwiezdnym niszczycielom.[8]

Poszukiwania nowej bazy rebeliantów

Jakiś czas po ataku na Cymoon 1, Han i Leia polecieli skradzionym promem typu Lambda Invictus na poszukiwania nowej bazy dla Rebelii. Wyruszyli na bardzo dalekie Zewnętrzne Rubieże. Podczas pobytu w sektorze Moddell natknęli się na myśliwce TIE, co zdziwiło Leię. Zaczęła ona przesyłać kody zezwolenia, jednak Han wątpił, że podziałają. Księżniczka kazała mu się uspokoić, ale wtedy Han samowolnie przejął stery. Popełnił duży błąd, bo właśnie mieli dostać zgodę, a przez reakcję Hana zostali zaatakowani przez TIE. Solo powiedział, że zna pewne miejsce i poprowadził prom na pewną planetę bez nazwy. W jej atmosferze było pełno burz i cyklonów. Han tam wleciał, by zgubić pościg. o wylądowaniu ukazał się piękny krajobraz, co wprowadziło Leię w zdumienie. Przemytnik zaprowadził księżniczkę do znanej sobie kryjówki i chciał z nią skosztować koreliańskiego wina, ale Leia go oblała, stwierdzając, że to nie czas na próby uwodzenia w obliczu sytuacji w jakiej się znaleźli. Gdy się kłócili, Leia zauważyła jakiś statek, który otworzył do nich ogień. Okazało się, że w środku była kobieta podająca się za żonę Hana, Sana Starros. Han był załamany tą niespodziewaną wizytą.[8]

Han próbuje uspokoić Leię i Sanę.

Zdumiony spytał Sanę jak go znalazła. Ta odparła, że nie było to trudne, gdyż jest łatwo przewidywalny, a następnie go pocałowała i odepchnęła mówiąc, iż smakuje jak koreliańskie wino. Leia była zdumiona, gdyż Han nigdy nie mówił, że ma żonę. Ten próbował powiedzieć księżniczce, iż Sana nie jest jego żoną, ale ta w ogóle go nie słuchała. Następnie spytał swoją domniemaną żonę co ona w ogóle tu robi. W tym momencie cała trójka na niebie zobaczyła błyski, które spowodowane były bombami protonowymi. Sana stwierdziła, że muszą to być bombowce TIE. Han uznał, iż w tej chwili nie powinni gadać tylko uciekać. Sana, która chciała odebrać nagrodę za schwytanie Leii nakazała swojemu okrętowi zniszczyć prom, którym przylecieli rebelianci. Han uratował księżniczkę przed śmiercią, a następnie kazał się uspokoić domniemanej żonie. Sana oświadczyła, że odda Leię imperialnym, a następnie wróci razem z Hanem. Skontaktowała się z imperialnymi na orbicie. Han chciał z nią porozmawiać. Leia go zbeształa, że jej nie zabił, gdy miał okazję. Solo odparł, że nie tak postępuje się z kobietą, a na dodatek Sana strzela lepiej od niego. Spróbował ją odobruchać. Wtedy Organa kopnęła go prosto na łowczynię nagród i wyciągnęła pistolet biorąc na cel Sanę i Hana. Nagle nadleciały myśliwce i bombowce Imperium. Ich piloci próbowali aresztować całą trójkę, ale Leia otworzyła do nich ogień. Han powiedział Sanie, by oddała mu broń. Ta odpowiedziała, że oddadzą księżniczkę imperialnym i odlecą. Wtedy Solo jej powiedział, iż nie wezwą wyłącznie jej, gdyż on sam też jest rebeliantem. Wtedy Sana dała mu jego pistolet i Han pomógł pozbyć się pilotów, a następnie uciekł z obiema kobietami na Volt Cobrę – statek należący do Sany.[9]

Ucieczka z planety

Gdy Volt Cobra uciekała przed myśliwcami TIE, Han uważał, iż to on powinien pilotować, ale Sana kazała mu być cicho. Usiadł wraz z Leią do działek frachtowca. Po wejściu w nadprzestrzeń wdał się w duskusję z domniemaną żoną. Gdy ta powiedziała, że myślała, iż ich ślub był najbardziej szaloną rzeczą jaką zrobił kiedykolwiek. Ten odparł, że miałaby rację gdyby w ogóle wzięli ślub, a następnie uznał, iż zgubili imperialnych i spytał Sanę czego od niego chce. Ta odparła, że nic się nie zmienił i spytała czy będzie udawał, iż nigdy nie wzięli ślubu na Stennes. Han odpowiedział, że obaj dobrze wiedzą co naprawdę wydarzyło się na tamtej planecie. Wtedy Leia się wtrąciła mówiąc, iż muszą lecieć na Nar Shaddaa, gdyż Luke ma tam kłopoty. Han był zdziwiony co Luke robił na największej przystani przestępczości w galaktyce. Sana nie zamierzała tam lecieć. Leia obiecała jej, że odzyska swojego męża i łowczyni nagród się zgodziła. Solo bezskutecznie próbował protestować. Zarzucał Leii, że podjęła głupią decyzję i nie zamierza wracać z kobietą, która nie jest jego żoną. Prosił księżniczkę, by go wysłuchała, ale ta go ignorowała i w końcu zamknęła przed nim drzwi. Wściekły Han uderzył w nie pięścią i powiedział, iż wziął na Stennes pozorowany ślub z Saną, by odegrać się na herszcie, który oszukiwał przemytników przyprawy. Wesele miało być jedynie przykrywką dla planowanego włamania. Zrezygnowany żałował, że Chewie nie jest z nim.[9]

Wizyta na Nar Shaddaa

Han postrzelił Dengara.

Po dotarciu na planetę załoga obecna na pokładzie Volt Cobry, że Chewbacca ma kłopoty. Han postrzelił pastwiącego się nad nim Dengara. Nakazał wysłannikowi Jabby natychmiast odejść, argumentując to przewagą siły ognia. Łowca nagród w odpowiedzi wyciągnął detonator termiczny. Próbował szantażować nim Hana, ale Chewie zrzucił Dengara z budynku. Solo spytał przyjaciela co tu robi. Gdy ten odparł, że chce uratować Luke'a przemytnik dodał, iż on jest na księżycu przemytników z tego samego powodu i spytał gdzie jest Skywalker. Organa uznała, by udać się za przelatującymi nad nimi TIE-ami. Dotarłszy na arenę Grakkusa natknął się na uciekający tłum. Poinformował innych, że jeśli się rozdzielą to spotkają się przy Falconie. Sana mu powiedziała, by nie próbował się wywinąć. Han spytał ją czemu opuściła swój statek skoro ta walka jej nie dotyczy. W odpowiedzi usłyszał, że pilnuje swojej inwestycji. Następnie przed Hanem i resztą pojawił się Kongo Rozpruwacz – przyczyna zamieszania. Okazało się, że blastery nie działają i bestia ich odrzuciła. Solo spytał czy wszyscy są cali. Wtedy Artoo dał Hanowi, Chewiemu i Leii cztery miecze świetlne. Rebelianci zaatakowali nimi obecnych na arenie imperialnych. Solo dotarł z odsieczą do Skywalkera. Gdy R2-D2 pokazał dziennik Kenobiego, Han był zdumiony, że ta cała afera jest z powodu książki. Luke odpowiedział, że w pałacu Grakkusa jest o wiele więcej nauk Jedi i musi się do nich dostać. Jednak w tym samym momencie zjawili się szturmowcy. Han nakazał Chewbacce zabrać Luke'a na pokład Falcona, a sam zamierzał odnaleźć Leię. Następnie zresztą przyjaciół odleciał z Nar Shaddaa.[9]

Akcja na Vrogas Vas

Han i pozostali wyruszają na Vrogas Vas.

Gdy Sojusz dowiedział się, że w ich bazie na Vrogas Vas rozbił się Vader, od razu zaczęła się mobilizacja mająca na celu zgładzenie najokrutniejszego podwładnego imperatora. Wraz z żołnierzami miała lecieć Leia. Han nie rozumiał czemu ona tak się narażała. Uważał, iż powinna to dokładnie przemyśleć. Nagle uświadomił sobie, że właśnie tam udał się Luke. Jednak Organa postawiła na swoim i Solo wraz z nią, Chewie'em i Treepio poleciał Millennium Falconem na Vrogas Vas. Po wylądowaniu na tamtej planecie Han spytał jednego z kapitanów jak udało im się w ogóle strącić Vadera. Dowiedziawszy się, że Luke postanowił staranować TIE Advanced x1 Sitha, Han uznał go za zwariowanego dzieciaka. Widząc jak Leia była zdesperowana, by zaatakować Mrocznego Lorda, zrezygnowany nakazał przygotować się Chewbaccę do walki. Gdy księżniczka zapewniała go, iż Skywalker by to zrozumiał odparł, że uważał Organę za kogoś kto miał więcej rozumu, a na koniec stwierdził, że ktoś z nich musiał ratować przyjaciół.[10]

Han i Chewie udali się Falconem w pobliże miejsca, gdzie rozbił się X-wing Luke'a. Ujrzawszy wybuchy za górami od razu tam wylądowali. Solo widząc jak doktor Aphra wraz ze swoimi robotami niosła schwytanego Skywalkera, od razu wziął ją na muszkę i grożąc zastrzeleniem kazał im puścić przyjaciela. Następnie przemytnik i pani archeolog zaczęli się wymieniać spostrzeżeniami o swojej niesławnej reputacji. Aphra kazała mu odłożyć broń grożąc śmiertelnym porażeniem Luke'a przez Triple Zero. Han na to odpowiedział pytając jak jej droid porazi młodzieńca bez rąk. W tym samym momencie służących Vadera od tyłu zaszedł Chewbacca i wyrwał rękę specjalizującemu się w torturach protokolantowi. Natomiast Han i Aphra zaczęli się nawzajem ostrzeliwać. Podczas strzelaniny Solo zauważył, że doktor stanęła pod gniazdem osorobali i strzelił w nie. Jednak przemytnik też stał pod takim gniazdem i archeolog strzeliła w nie w tym samym momencie i obaj zostali obsypani całym rojem robaków. Spanikowani zaczęli biec na oślep, gdyż nic nie widzieli. Zderzyli się głowami i stracili przytomność. Han został ocucony przez uwolnionego Luke'a. Jednak 0-0-0 i BT-1 chcieli pomścić swoją właścicielkę, którą uważali za martwą. Jednak BeeTee został oblany ropą przez Artoo i blastomech zaczął na oślep strzelać z całego swojego arsenału. Rebelianci wykorzystali to zamieszanie, by uciec.[10]

Han i Aphra oblepieni osorobalami.

Han i Luke zanieśli otrutego Chewie'ego na pokład Falcona. Tam poprzez R2-D2 dowiedzieli się, że Leia planowała kolejny atak na Vadera. Słysząc to Solo uznał, iż nie tylko Skywalker był świrem i znowu musiał ratować wszystkich przyjaciół. Poinformował przez komunikator Organę, że lecieli jej na pomoc. W tym samym momencie Falcon został staranowany przez inny statek. Jako pilota Han dostrzegł w nim Czarnego Krrsantana. Myśląc, iż Wookiee przybył tam po niego w imieniu Jabby próbował go zbyć, ale okazało się, że łowca nagród przybył porwać Luke'a. Na pomoc rzucił się mu Chewbacca i Solo kazał Skywalkerowi iść na ratunek Organie zapewniając go, iż oni tu sobie poradzą. Podczas bijatyki Han próbował wziąć na muszkę Krrsantana, ale ten rzucił na przemytnika jego kompana i odebrał mu broń, a następnie odrzucił silnym ciosem na kilka metrów. Okazało się, że Artoo nie zdążył jeszcze dać Chewie'emu odtrutki i Solo kazał mu wziąć się do roboty. Odtruty Chewbacca przeszedł do kontrataku, a Han przez komunikator spytał Luke'a czy znalazł już Leię, bo musieli uciekać z Vrogas Vas. Po chwili Krrsantan złapał przemytnika za gardło i zaczął podduszać, ale w końcu wszystkich z opresji uratował R2-D2, który powalił czarnego Wookiee'ego impulsem elektrycznym. Han po odzyskaniu przytomności z trudem przyznał C-3PO, iż uratował sytuację oraz spytał co się stało z jego rękoma, których mu brakowało. W odpowiedzi usłyszał, że jakieś dwa droidy wyrwały mu je i wykręciły do tyłu głowę. Po chwili Solo dostrzegł odlatującą Lambdę i myśląc, iż Skywalker się tam znajdował żałował swojego spóźnienia. Jednak prom runął na ziemię i Han uznając młodzieńca za niesamowitego szczęśliwca ruszył mu na pomoc. Spotkał Luke'a całego i zdrowego. Stwierdził, że musiał mieć anioła stróża. Skywalker poprawił go mówiąc, iż to zasługa Mocy, ale Solo nie chciał o niej słyszeć. Po powrocie do Falcona dostrzegł, że statek był naprawiony. Wtedy odezwała się Aphra mówiąc, iż zaminowała przedpole i grożąc detonacją kazała rebeliantom rzucić broń, a następnie próbowała skontaktować się z Vaderem. Lecz z opresji wyciągnęła ich Leia, która silnym ciosem z zaskoczenia powaliła archeolog. Wraz ze schwytaną doktor weszli na pokład frachtowca i odlecieli z Vrogas Vas.[10]

Misja zaopatrzeniowa

Po wydarzeniach na Vrogas Vas dowództwo Sojuszu wysłało Hana i Luke'a na luźniejszą misję polegającą na zdobyciu zaopatrzenia. Jednak po dotarciu na miejsce Solo za powierzone im kredyty zaczął uprawiać hazard za co Skywalker miał do niego pretensje. Przemytnik uspokajał go mówiąć, że próbuje powielić zasoby finansowe Rebelii. Wierząc w swoje sztuczki był pewny wygranej, jednak przeciwnicy zorientowali się, iż Han oszukiwał i zaatakowali rebeliantów, który musieli ratować się ucieczką. Skywalker chciał zabrać powierzone im pieniądze, lecz Solo go uświadomił, że taka próba zakończy się dla niego śmiercią. Po dotarciu na pokład Millennium Falcona i odlocie z planety przemytnik miał do siebie pretensje, iż jego umiejętności oszukiwania w sabaka podupadły od ostatniego razu. Luke był załamany utratą pieniędzy i Han poradził mu wyluzować. Młodzieniec mu odpowiedział, że sam powinien był wyluzować kiedy wygrywał i zarzucił przemytnikowi chciwość. Solo na to odparł, iż Skywalker będzie miał prawo pouczać go w kwestii pieniędzy, gdy zostanie wyznaczona nagroda za jego głowę. Nastolatek powiedział, że imperialni już to zrobili wyznaczając za niego 60 000 kredytów. Zdumiony Han stwierdził, iż jest to więcej niż za niego samego. Luke stwierdził, że w takim razie mógłby sprzedać go najbliższemu łowcy nagród, bo nie widzi innego sposobu na odzyskanie utraconych kredytów. Solo go zapewnił, by się nie martwił, ponieważ w galaktyce zawsze znajdzie się coś do przeszmuglowania.[11]

Skywalker zarzuca Solo chciwość.

Rebelianci polecieli na Nar Shaddaa, a tam Luke znalazł klienta, który potrzebował pilota do szmuglu ładunku. Po powrocie Han spytał go czy wynegocjował ustalone 10 000 kredytów, lecz młodzieniec zdołał wytargować jedynie 5 000. Solo zarzucił, że jest słabym szmuglerem i zaczął wypytywać jaki trafił im się ładunek. Miał nadzieję, iż będą to części do droidów lub kilka skrzynek przyprawy. Jednak okazało się, że na Falconie znajduje się stado nerfów. Han był mocno wściekły na Luke'a i oznajmił mu, że sam będzie sprzątał po zwierzętach. Podczas lotu natrafili na imperialny patrol, który ich zaatakował podejrzewając rebeliantów o transport nielegalnego bydła. Solo był zły, iż mogą zginąć z powodu stada nerfów. Skywalker wyjaśnił, że Imperium nakłada sankcje na planety Zewnętrznych Rubieży, które podejrzewa o wspieranie Rebelii i Ibaar potrzebuje nerfów dla mleka. Przemytnik odparł młodzieńcowi, by powiedział to imperialnym, a jego złość potęgowały przeszkadzające mu nerfy. Luke udał się do działka Falcona i zaczął ostrzeliwać myśliwce TIE, a Han zdołał naprawić hipernapęd. Pozbyli się w końcu imperialnych i udali na Ibaar. Gdy klient wypuszczał nerfy ze statku, Skywalker oświadczył, że Solo jest mu coś winien za ocalenie frachtowca. Jednak przemytnik stwierdził, iż jego przewaga w umiejętnościach pilotażu na imperialnymi pilotami pozwoliłaby zestrzelić TIE-e każdemu i powiedział młodzieńcowi, że ma u niego dług jedynie za zrobienie z Falcona obory. Luke odparł, iż Han sam chciał zrobić z niego szmuglera i stwierdził, że nieźle mu poszło. Solo odparł, iż dobry przemytnik zarabia dużo kredytów, a jego utarg ledwie starczy na zaopatrzenie, które mieli kupić dla Sojuszu i oświadczył Skywalkerowi, że będzie musiał wyszorować statek, bo inaczej Chewie da im obu popalić. Luke się zgodził i w zamian poprosił o chwilowe popilotowanie Falcona zarzekając się, iż będzie to tylko kilka parseków. Solo początkowo się nie zgodził i początkujący Jedi zagroził, że Leia dowie się o hazardzie Hana za kredyty Rebelii. Wtedy przemytnik wyraził zgodę na kilka parseków. Jednak Luke'owi lot frachtowcem szedł dośc niepewnie i młodzieniec stwierdził, że statek jest nieco bardziej niemrawy niż się spodziewał. Han odparł, że to jego mózg jest niemrawy i zażądał oddania sterów, Jednak Skywalker zażądał jeszcze chwili. W takiej sytuacji Solo mu poradził, by zwolnił, ponieważ to nie był atak na Gwiazdę Śmierci i upomniał go, by uważał na asteroidę. Luke odpowiedział, że widzi obiekt i Han odparł, iż sam to wie, lecz nie chce, by w nią uderzył.[11]

Na pokład Millennium Falcona trafiło wezwanie od Organy, która miała problemy w więzieniu Słoneczna Plama. Solo i Skywalker polecieli właśnie tam. Po wylądowaniu w tajnej placówce więziennej Sojuszu Han oznajmił przybycie na ratunek i polecił zaskoczonej Leii, by wyluzowała. Po chwili obaj mężczyźni zostali zaskoczeni i ogłuszeni przez Eneba Raya, który dokonał inwazji na Słoneczną Plamę. Intruz obwiązał ich pasami z detonatorami i groził, że ich wysadzi jeśli Leia go nie zabije. Były szpieg Rebelii chciał w ten sposób nauczyć księżniczkę bezwzględności, bo uważał, iż humanitarna postawa rebeliantów doprowadzi do ich przegranej w wojnie. Losy się odwróciły, gdy R2-D2 niespodziewanie wyłączył sztuczną grawitację i doszło do implozji jonowej. Wisząc w powietrzu Han i Luke odzyskali przytomność. Solo spytał Skywalkera co jest ostatnią rzeczą, którą pamięta. W odpowiedzi usłyszał, że zaganianie nerfów. Ostatecznie Eneb Ray został unieszkodliwiony, a po jakimś czasie Słoneczna Plama została ewakuowana. Luke stwierdził, że misja ratunkowa kiepsko im poszła i Han prosił go, by nikomu o tym nie wspominał. Po chwili również Sana Starros stwierdziła, iż są oni słabymi ratownikami. Solo jedynie ją powitał i uznał, że zaczyna się ona dogadywać z Organą. Przerwał mu Skywalker chwaląc się, iż pilotował Falcona. Sana na to powiedziała Hanowi, by uświadomił Luke'a, że jest za młody, by się do niej odzywać, a po chwili stwierdziła, iż z frachtowca przemytnika śmierdzi jak ze stada nerfów.[11]

Odsiecz dla Tureen VII

Han sadza Millennium Falcona w hangarze Harbingera.

Po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci mieszkańcy planety Tureen VII zaczęli w tajemnicy wspierać Rebelię. Gdy Imperium się o tym dowiedziało, nałożyło na ten świat blokadę, a jego obywatele zaczęli głodować. Sojusz nie zamierzał zostawić sprzymierzeńców w potrzebie i podjął 3 próby przerwania oblężenia, które skończyły się fiaskiem. Luke wpadł na pomysł, by staranować blokadę Tureen VII pojmanym gwiezdnym niszczycielem. Mon Mothma zaakceptowała ten plan i rebelianci wysłali Eskadrę Czerwonych i Millennium Falcona do ataku na osamotniony gwiezdny niszczyciel Harbinger. YT-1300 za którego sterami zasiadł Han miał bombami protonowymi zrobić dziurę w kadłubie niszczyciela w pobliżu głównego reaktora silników, a X-wingi miały dokończyć dzieła odpalając w ten wyłom torpedy protonowe. Pierwsze podejście zakończyło się niepowodzeniem, gdyż Solo chcąc uniknąć wrogiego ostrzału nie utrzymał frachtowca na kursie i odpowiedzialna za bomby Organa odpaliła je na darmo. Han postanowił zrobić drugie podejście i poprosił o oczyszczenie ogona z myśliwców TIE, co uczynił Luke i przemytnik pochwalił jego strzał, a następnie zapytał Chewbaccę czy załadował bomby protonowe. Usłyszawszy odpowiedź twierdzącą uznał, że nie mogą ich zmarnować. Na to wtrąciła się Leia uświadamiając go, iż to ostatnia para tych bomb jaka im została. Solo odparł, że to ona zajmuje się ich odpalaniem, a on jedynie stara się zachować ich wszystkich przy życiu. Gdy księżniczka przypomniała, iż to on nie utrzymał Falcona na kursie, przemytnik powiedział jej, że znajdują się pod ostrzałem gwiezdnego niszczyciela naszpikowanego turbolaserami i działami jonowymi oraz ogromu TIE-ów. Leia stwierdziła, by nie wykonywał gwałtownych ruchów, bo to ich ostatnia szansa. Han odparł, że owszem ostatnia szansa, ale na popełnienie samobójstwa i wyraził niedowierzanie, iż dał się namówić na tą misję. Drugie podejście zakończyło się powodzeniem i Antilles odpalił parę MG7 w stworzony przez Solo i Organę wyłom, lecz mimo to nie było widać oznak przeciążenia reaktora. Skywalker zdecydował się zrobić następne podejście, jednak ku zaskoczeniu wszystkich nie odpalił torped protonowych tylko tylko wleciał wleciał do wnętrza Harbingera. Jego śmiały manewr odniósł skutek i z powodu przeciążenia głównego reaktora imperialni byli zmuszeni się ewakuować. Han wylądował Falconem w hangarze gwiezdnego niszczyciela i po oczyszczeniu pomieszczenia ze szturmowców ruszył wraz z Leię i Chewbaccą do reaktora, który Luke zabezpieczył, natomiast Sanę zostawił do pilnowania frachtowca. Po drodze minął dowodzącego Harbingerem admirała. Sarkastycznie się z nim przywitał i stwierdził, że ma on ładny okręt. Po dotarciu na miejsce usłyszał komunikat, iż przeciążenie reaktora jest bliskie. Wtedy powiedział Leii, że zna łatwiejsze metody na śmierć i może wymyślić kilka na poczekaniu. Następnie przetłumaczył słowa Chewie'ego, że nie mają czasu i muszą natychmiast wyrzucić reaktor. Księżniczka na to odpowiedziała, iż muszą być na to gotowi i idealnie zgrać w czasie. Nagle silny impuls elektryczny powalił wszystkich i Solo krzyknął do R2-D2, by natychmiast pozbył się głównego reaktora. Astromech wykonał polecenie i urządzenie wybuchło w przestrzeni kosmicznej, jednak oddaliło się wystarczająco, by eksplozja nie pochłonęła Harbingera, który na reaktorze awaryjnym wszedł w nadprzestrzeń. W wyniku wstrząsu Solo wylądował na Organie i żartobliwie jej powiedział, iż może go jeszcze potrzymać jeśli nadal się boi. Ta jednak zdenerwowana kazała mu zejść z niej. Następnie Han oznajmił kompanom, że mogą sobie pogratulować kradzieży gwiezdnego niszczyciela i zapytał co będą dalej robić.[12]

Jednakże na reaktorze awaryjnym Harbinger nie mógł długo pobyć w nadprzestrzeni i szybko wrócił do normalnego wymiaru. Przez następny tydzień rebelianci musieli dryfować po kosmosie niszcząc przy tym każdy napotkany imperialny patrol. Po uporaniu się z kolejnym z nich Han skontaktował się z naprawiającym hipernapęd Chewbaccą. Przypominając o tym, iż upłynął już tydzień, stwierdził, że samemu przez ten czas mógłby zbudować nowy hipernapęd i że w takim tempie umrą ze starości nim dolecą do Tureen VII. Wookiee zażądał kogoś do pomocy i Solo przekazał to Organie. Ta odparła, iż żaden z 200 obecnych na Harbingerze rebeliantów nie zna się na obsłudze gwiezdnego niszczyciela i że wciąż nie mają kapitana. Przemytnik w odpowiedzi wskazał siebie na to stanowisko co księżniczka skwitowała stwierdzeniem, iż to nie przemyt przyprawy. Han i Leia zapewne znowu by się pokłócili gdyby Luke ich nie uspokoił prosząc, by sprawili aby ostatnia podróż Harbingera stała się niezapomniana. Solo na to odparł, że ta misja już została zapamiętana ze wszystkich nieodpowiednich powodów i ponaglił Chewie'ego przy naprawie niszczyciela. Spotkawszy się z nim uznał, iż skończyły im się silniki, szczęście i nadzieja, a następnie upomniał Wookiee'ego, by na niego nie wrzeszczał, ponieważ to on zapewniał, że da radę polecieć na zapasowym reaktorze. Gdy Chewbacca stwierdził, iż rozmiary okrętu przewyższają jego spodziewania, Han zapytał go czego nie zrozumiał w pojęciu kradzieży gwiezdnego niszczyciela. Luke odkrył, że hipernapęd jest kompletnie spalony. Mógł go naprawić z pomocą R2-D2, lecz miało to zająć dużo czasu. Solo postanowił to wykorzystać do uwolnienia się od imperialnych patroli i w tym celu nakazał załodze mostka zmianę kursu na mgławicę Monsua. Oburzona Organa zabrała mu komunikator i spytała co robi. Przemytnik wyjaśnił, iż chce zapewnić rebeliantom możliwość spokojnej naprawy nim dotrą do Tureen VII. Księżniczka odwołała jego rozkaz, gdyż nie zamierzała tracić ani chwili. Han nie rozumiał jej oporu i twierdził, że spieszno jej do śmierci. Na zarzut o problem ze słuchaniem rozkazów odparł, iż bez trudu słucha własnych i stwierdził, że być może admirał Verette posłuchałby głosu rozsądku. W odpowiedzi usłyszał, że nie mogą sobie pozwolić na czekanie i na to stwierdził, iż na śmierć także. Gdy usłyszał, że ta decyzja nie należy do niego, zasugerował, iż może właśnie powinna i przypomniał Organie jak wpadli w kłopoty, gdy ostatnio uczyniła go drugim pilotem Invictusa. Gdy ta próbowała mu przypomnieć, że to była jego wina, stwierdził, iż jest jedynym dostępnym prawdziwym kapitanem. Leia na to uznała, że na pewno ma duże doświadczenie w byciu przechwytywanym, a wtedy Han zapytał ją czy uważa się za lepszego kapitana i postanowił, by się ścigali o to stanowisko - z obecnego miejsca na mostek niszczyciela. Organa udawała zażenowanie tym pomysłem, gdy nagle kopnęła Solo w kolano. Ten był oburzony jej oszukiwaniem i zaczął ją gonić. Przemytnik znalazł skuter repulsorowy i wyprzedził księżniczkę w hangarze. Jednak i tak przegrał ten wyścig, gdyż Leia zdobyła skafander kosmiczny i na zewnątrz dostała się na mostek krótszą drogą.[12]

Han i Leia bronią się na mostku Harbingera.

Pewny siebie Solo wszedł na pokład dowodzenia, gdzie ku swojemu wielkiemu zdziwieniu ujrzał Organę i przez komunikator usłyszał od Starros wieść o trupie admirała Vertte'a przywiązanym do promu, który następnie wybuchł. Han domyślił się wrogiego ataku i stwierdził, że jeśli ci imperialni są tak szaleni jak oni sami to mają poważne kłopoty. Wraz z upływem czasu stan Harbingera coraz bardziej się pogarszał - hipernapęd wciąż nie działał, reaktor awaryjny znalazł się na granicy przeciążenia, w niektórych sektorach padło zasilanie, siła osłon była rozłożona nierównomiernie, a rano padły działa jonowe, do których Leia wysłała zespół naprawczy, lecz ten po dwóch godzinach wciąż nie odpowiadał - przyczyną był elitarny oddział szturmowców, który wtargnął wtargnął na niszczyciela i zaatakował tą grupę. By sprawdzić co się stało, Luke i Sana wzięli oddział poszukiwawczy. Rozgoryczony Han powiedział Leii, że to najgorszy gwiezdny niszczyciel w całej galaktyce. Ponownie zaczął nalegać, by się zatrzymać i dokonać napraw, lecz do Tureen VII została tylko godzina drogi i Organa nie chciała ryzykować wykrycia i utraty elementu zaskoczenia. Gdy Solo powiedział jej, że to szaleństwo, ta mianowała go pilotem Harbingera. Po pewnym czasie mostkiem znienacka targnęła silna eksplozja, gdyż szturmowcy przestali się ukrywać i przypuścili otwarty atak. Han chciał, by się ewakuowali, lecz Leia kazała mu zostać przy sterach. Harbinger dotarł w końcu do Tureen VII i Han pilotując go staranował oba gwiezdne niszczyciele stanowiące blokadę planety. Zameldował Leii, iż brakuje im osłon oraz jednego silnika i przez to nie może zdziałać wiele. Księżniczka mu powiedziała, że działa jonowe są im potrzebne, a przemytnik odparł, iż nie są w stanie nawet utrzymać mostka i zażądał od Leii, by się ewakuowała, czego ta odmówiła. Nagle Han wyczuł jak cały okręt zadrżał i zaczął się zastanawiać jak długo jeszcze ten niszczyciel wytrzyma. Luke w końcu przywrócił zasilanie działom jonowym i rebelianci mogli nareszcie zrzucić zaopatrzenie sprzymierzeńcom z Tureen VII. Nagle szturmowcy zaczęli się wycofywać z czego Organa była zadowolona, lecz Solo miał odmienne zdanie, gdyż wiedział, że imperialni zamierzają wysadzić Harbingera. Ponieważ normalna droga odwrotu była odcięta przez wrogów, przemytnik wziął detonator termiczny i wysadził okna mostka wyrzucając siebie i księżniczkę na zewnątrz. Wiedział, iż muszą się oddalić nim nastąpi eksplozja. Han postanowił się poświęcić i wypchnąć Leię, aby chociaż ta mogła uciec. jednak Organa jedynie się oburzyła i obydwoje znowu zaczęli się kłócić. Od śmierci uratowali ich Chewie i Sana, którzy zgarnęli Hana i Leię Millennium Falconem. Cała akcja nad Tureen VII zakończyła się sukcesem Sojuszu pomimo poważnych strat.[12]

Służba w Sojuszu

Przez następne lata Han brał udział w wielu drobniejszych i większych misjach dla Sojuszu. Gdy Rebelia umiejscowiła bazę na Hoth, Han ocalił przed pewną śmiercią Luke'a i zniszczył imperialną sondę. Pomógł uciec Leii i C-3PO z bazy Echo i w brawurowym pościgu przez pas asteroid Hoth zdołał zgubić pościg. Wtedy też dość wyraźnie dał do zrozumienia Leii, że coś do niej czuje. Zdołał dotrzeć pozbawionym hipernapędu frachtowcem na Bespin, gdzie Lando Calrissian stał się nowym baronem-administratorem Miasta w Chmurach. Niestety, Lando został zmuszony do wydania przyjaciela w ręce Imperium i Han najpierw był torturowany, a następnie zamrożony w karbonicie. Zanim jednak to się stało, Leia wyznała mu miłość. Han odpowiedział krótko: Wiem.[13]

Han na chwilę przed zamrożeniem.

Zamrożony Han próbował zostać odnaleziony przez przyjaciół. Zdołali się dowiedzieć, że Boba Fett zabrał go do pałacu Jabby. Luke kolejno wysyłał kompanów, by przeniknęli do otoczenia gangstera i przygotował wraz z nimi plan odbicia kapitana Millennium Falcona.[14]

Leia uwolniła Hana, która wdarła się do pałacu w przebraniu łowcy nagród, pod pozorem odebrania nagrody za złapanie Chewiego. Niestety, chwilę później Han trafił do więzienia, a Leia stała się niewolnicą Jabby. Han na pewien czas stracił wzrok, co było efektem ubocznym zamrożenia w karbonicie. Do pałacu Jabby wkrótce zawitał Luke, który przyszedł z żądaniem uwolnienia przyjaciół. Został on również pojmany przez żołnierzy Jabby, ale ten był na to przygotowany. Han razem z Luke'em i Chewbaccą miał być stracony w jamie sarlacca, ale rycerz Jedi odzyskał miecz świetlny i wprowadził na statku zamieszanie, w wyniku którego zginęli prawie wszyscy żołnierze Jabby, Boba Fett wylądował w jamie Sarlacca, a sam Jabba zginął, uduszony łańcuchem przez Leię.[15]

Druga Gwiazda Śmierci

Han tuż przed odlotem na Endor.

Zaraz po uwolnieniu, Han z przyjaciółmi poleciał na zebranie Sojuszu. Przedstawiono na nim plan, który na celu miał zniszczenie II Gwiazdy Śmierci, a także zamordowanie imperatora Palpatine'a, który miał na niej przebywać. Han, wraz z Leią, Luke'em, Chewiem i kilkoma żołnierzami, polecieli na księżyc Endor skradzionym promem imperialnym. Na jego orbicie znajdowała się Gwiazda Śmierci, a Han i reszta oddziału Pathfinders mieli zniszczyć bunkier, który emitował pole ochronne niegotowej jeszcze Gwiazdy Śmierci. Na Endorze wylądowali bez problemu, ale rozdzielili się z Leią, która rozbiła swój śmigacz w pogoni za szturmowcami. Odnalazł ją Ewok o imieniu Wicket, który zaprowadził ją do swojej wioski. Wkrótce Han, Luke, Chewie i droidy wpadli w pułapkę Ewoków i również trafili do wioski, tylko że oni mieli skończyć jako kolacja. Od opresji wybawił ich C-3PO, którego Ewoki uznały za bóstwo. Namówił on później swoich "wiernych", aby pomogli im stoczyć bój ze szturmowcami. Ewoki przystały na tę propozycję. Po tym wydarzeniu, przyjaciel Hana, Luke Skywalker, postanowił że odda się w ręce swego ojca, aby go nawrócić na jasną stronę. Tymczasem mieszkańcy Endoru pokazali rebeliantom tylne wejście do bunkra, które było bardzo słabo bronione. Jeden z Ewoków odwrócił uwagę szturmowców, dzięki czemu Rebelianci weszli do bunkra. Niestety, wpadli w pułapkę imperatora. Zostali aresztowani, a przy bunkrze otoczyły ich tłumy żołnierzy. Zapewne Rebelia poniosłaby klęskę, gdyby z pomocą nie przyszły Ewoki. Zaatakowały one wojska Imperium i z pomocą żołnierzy Rebelii pokonały je. Chewbacca z kolei, wraz z kilkoma Ewokami, rozwiązał problem otwarcia bunkra. Zdobył on maszynę typu AT-ST, dzięki czemu Han mógł skontaktować się z obsługą schronu. Podszywając się pod imperialnego żołnierza, namówił obsługę do wyjścia na zewnątrz. Gdy otwarły się drzwi schronu, żołnierzy ze środka aresztowano, a sam bunkier zdetonowano. Dzięki temu znikło pole ochronne i piloci maszyn walczących na orbicie mogli zaatakować Gwiazdę Śmierci. Tymczasem na jej pokładzie zginął imperator, zabity przez Vadera, który nie mógł znieść oglądania męki syna, torturowanego przez Dartha Sidiousa. Vader nawrócił się na jasną stronę, ale doznał zbyt dużych obrażeń podczas walki z Luke'em, a także kiedy wrzucał imperatora do szybu. Luke zdążył z nim porozmawiać, a później uciekł ze stacji, która chwilę później eksplodowała.[15]

Na Endorze po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci, Han, myśląc że Leia kocha Luke'a, oznajmił jej, że zamierza odlecieć i im nie przeszkadzać. Księżniczka wyznała mu wtedy, że kocha Luke'a, ale jako brata, bo nieco wcześniej odkryła tajemnicę. Han był ogromnie zdziwiony, ale i ucieszony. Solo jeszcze długo po tych słowach całował Leię.[15]

Na zabawie, którą urządzono na powierzchni planety, spotkali się prawie wszyscy rebelianci. Hana i jego przyjaciół uznano za bohaterów. Wraz ze zniszczeniem Drugiej Gwiazdy Śmierci i śmiercią imperatora zaczął się powolny rozpad Imperium.[15]

Po bitwie o Endor

Han po ataku na imperialną placówkę po drugiej stronie Endora.

Nazajutrz Han nakazał członkom Pathfinders zebranie. Solo dowiedział się od wywiadu, że po drugiej stronie księżyca znajdowała się imperialna baza. Wraz z generałem Madine'em uznał, że należało się odwdzięczyć Ewokom. Przedstawił plan bazy i poinformował żołnierzy, że uderzą szybko i mocno na placówkę z ograniczoną osłoną powietrzną. Potrzebował jeszcze tylko pilota transportowca, na którego zgłosiła się Shara Bey. Do dotarciu na miejsce, Han nakazał kobiecie otworzyć ogień, a następnie dał Pathfinders rozkaz do ataku. Po opanowaniu bazy, Solo sprawdził dane z komputerów, poznając przekazy i plany imperialnych.[16] Tuż po oczyszczeniu całego Endora z obecności imperialnych Han i Leia pobrali się na lesistym księżycu. Ceremonia była skromna i zaprosili na nią tylko najbliższych. Nie robili z niej tajemnicy, ale również zanadto nie rozgłaszali tej wieści.[17]

Dwadzieścia dni po bitwie o Endor, Han poprowadził oddział Pathfinders do szturmu na Wretch of Tayron, gdzie mieściła się baza IBB. Gdy sierżant Kes Dameron umożliwił wejście do placówki, Solo rozkazał zbiórkę. Poinstruował żołnierzy, że opór imperialnych będzie silny i zapytał Chewiego, gdzie był C-3PO. Nakazał przyjacielowi udać się po protokolanta. Gdy droid przyszedł na miejsce, powiedział, że nie był zaprogramowany do działań bojowych. Han na to odparł, by Threepio nadążał i kazał się mu trzymać blisko. Po opanowaniu bazy, generał Solo nakazał droidowi protokolarnemu złamanie szyfrów Imperium. Gdy C-3PO znalazł informacje o Operacji Popiół, poinformował Hana, że jednym z celów było Naboo.[18]

Nowa Republika

Misja szpiegowska

Kilka miesięcy po bitwie o Endor po galaktyce krążyły pogłoski, że Imperium straciwszy tradycyjne trasy dostaw i statki, nawiązało bliższą współpracę ze wspieranymi od lat organizacjami przestępczymi. Misji zbadania tej sprawy podjęli się Han Solo i Chewbacca. W tym celu Han wykorzystał stare znajomości z lat przemytniczej działalności i wraz i Chewiem przemierzał Millennium Falconem galaktykę w poszukiwaniu informacji o współpracy Imperium z półświatkiem. Sprawdzili już Ord Mantell, Ando Prime, Kar-bin i kilka innych planet, aż dotarli na Dasoor. Tam Han nawiązał kontakt ze starą znajomą Imrą. Ta jako informację pokazała zdjęcie Kashyyyku, co rozbudziło Chewiego. Han go uspokoił i zapytał Imrę o co chodzi z tym Kashyyykiem. Ta odparła, że chodzi jakąś nadprogramową zmianę załogi. Kazał jej uruchomić wszystkie swoje kontakty, każdą osobę, która jest mu coś winna i nienawidzi Imperium tak samo jak on. Zwrócił się też do Chewbacci, by skontaktował się ze swoimi znajomymi zbiegłymi Wookiee: Roshykiem, Hrrgnem, Kirrathą i innymi, by przekonał tych najemników do walki po stronie Nowej Republiki w przypadku wyzwolenia Kashyyyku. Han nakazał Imrze zebrać znajomych przy stacji Warrin, a sam z Chewie'em wyruszył na spotkanie z innymi Wookieemi.[19]

Uwięzienie Chewbacci

Han czuł się zobowiązany pomóc Chewie'emu w wyzwoleniu jego domu, gdyż ten nieraz uratował mu życie. Nie przyjmował do wiadomości, że była to spłata długu życia, gdyż to on czuł się dłużnikiem Chewbacci. Jednak Nowa Republika ignorowała jego prośby o interwencję w sprawie Kashyyyku tłumacząc się biurokracją i strategią wojenną. Rozczarowanie postawą rządu oraz brak wiedzy analityczno-taktycznej skłoniły Hana do rezygnacji ze stopnia generała. Chcąc samodzielnie uwolnić Kashyyyk zebrał grupę przemytników obiecując im amnestię. Wśród nich było kilku Wookieech. Łącznie wsparło go 6 statków. Solo wysłał Chewbaccę na pokład kanonierki dowodzonej przez Kirrathę. Jednak po przybyciu na Kashyyyk okazało się, że Han został wystawiony imperialnym przez Imrę. Przemytnicy zostali zaatakowani przez 2 gwiezdne niszczyciele i rój TIE-ów. Siły Imperium ich rozbiły - część statków została zniszczona, a inne wliczając w to kanonierkę z Chewbaccą na pokładzie - schwytana promieniem ściągającym. Jedynie Solo w Millennium Falconie zdołał uciec. Jednak po tym wszystkim Han miał wyrzuty sumienia - czuł, że zachował się tchórzliwie. Postanowił za wszelką cenę odnaleźć Chewie'ego i w tym celu przetrząsnął całą galaktykę przesłuchując każdego napotkanego imperialnego oficera. W końcu dowiedział się, że jego przyjaciel trafił na Kashyyyk do więzienia o nazwie Areszt Ashmeada, które zaprojektował Golas Aram. Solo postanowił udać się na Irudiru, gdzie mieszkał ten projektant. W drodze na tę planetę Han będąc na siebie zły z powodu braku postępów w poszukiwaniu Chewbacci postanowił skontaktować się z Leią w pobliżu stacji Warrin poprzez hologram. Jego żona wciąż przebywała na Chandrili. Na wstępie oboje wyrazili sobie słowa tęsknoty. Han poinformował żonę, że znajdował się na skraju Dzikiej Przestrzeni i posiadał kilka tropów, z których żaden nie wyglądał na obiecujący. Ta poprosiła go o powrót do domu przekonując, że zaapeluje do Senatu w sprawie Kashyyyku. Powołała się przy tym na opinię Hana jako poważanego generała Rebelii. Solo odparł, iż nie był już generałem, ponieważ podał się do dymisji. Gdy Leia wyraziła zdziwienie z tego powodu, Han odpowiedział, że musiał to zrobić po swojemu. Organa zamierzała do niego dołączyć, lecz Solo przypomniał jej, iż była potrzebna w stolicy Nowej Republiki. Obiecał, że wróci do domu, gdy nagle został zaatakowany.[17]

Sprawcami niepodziewanego ataku byli łowcy niewolników z Bandy Dodath. Ponieważ nie było drugiego pilota, Han za późno dowiedział się o napadzie. W wyniku ostrzału została oderwana antena Millennium Falcona, co spowodowało przerwanie połączenia z Leią. Solo zdołał uciec gangsterom i poleciał prosto na Irudiru, gdzie zaczął obserwować Arama. W celu uniknięcia wykrycia założył sztuczną brodę i przebrał się w białe szaty. Jednak w pewnym momencie Han zauważył inną grupę obserwującą posiadłość Siniteena. Dostrzegł, że szykowali się do podłożenia pluskwy. Szmugler znając paranoję Golasa dobrze wiedział, iż ten szybko znalazłby podsłuch, co skończyłoby się zdemaskowaniem wszystkich. Chcąc tego uniknąć, Solo nasłał na tamtą drużynę stado moraków, żeby ci nie założyli pluskwy. Gdy tamci uniknęli stratowania, Han podleciał do nich Falconem i wysiadając wziął ich na muszkę każąc im się nie ruszać.[17]

Schwytanie Golasa Arama

Han udał się z pozostałymi do niewielkiego baru w mieście Kai Pompos. Spytał się ich kim byli i czego chcieli od Golasa. Dowiedział się, że byli to członkowie zespołu dowodzonego przez Norrę Wexley, który zajmował się łapaniem imperialnych zbrodniarzy. Okazało się, iż mieli go odnaleźć i działali na prośbę Leii. Solo wyjaśnił im czemu jego ostatnia transmisja z żoną została przerwana i opowiedział w szczegółach swoją nieudaną próbę uwolnienia Kashyyyka i desperackie poszukiwania Chewbacci. Wyjawił republikanom jak trafił na trop Arama i czemu musiał nasłać na nich moraki. Na koniec nakazał ekipie Norry, by przekazali Leii, że wszystko z nim było w porządku i że zamierza niedługo wrócić do domu. Następnie Han opuścił knajpę, jednak nie zaszedł daleko, gdyż został ogłuszony przez Pana Bonesa - droida bojowego B1, który został poddany znaczącym ulepszeniom przez Temmina Wexleya, syna Norry. Nieprzytomny Solo został zaciągnięty na pokład Halo, gdzie został ocucony zapachem korvówki. Przypomniał sobie ostatnie wydarzenia i dostrzegłszy Bonesa, zamierzał odegrać się na droidzie, lecz Norra go uspokoiła i przeprosiła za zachowanie robota. Han podziękował za pomoc i kazał kobiecie oraz jej kompanom uciekać z Irudiru, lecz Wexley zaoferowała pomoc. Solo nie chciał żadnej pomocy, jednak kobieta powołała się na dług jaki cała jej drużyna miała wobec niego jako bohatera galaktyki. Zaproponowała, iż będą jego wsparciem i obiecała, że będą słuchać jego rozkazów. Wtedy Han się zgodził na pomoc załogi Halo, lecz zaznaczył przy tym obowiązek posłuszeństwa. Pierwszym krokiem w planie uwolnienia Chewie'ego było schwytanie Golasa Arama. Wpierw Jas Emari musiała rozbroić miny impulsowe, następnie Temmin Wexley i Pan Bones mieli odciąć zasilanie z pobliskiej elektrowni wiatrowej, by w ten sposób Sinjir Rath Velus mógł dostać się na teren posesji. Han z Norrą ukryli się w sieci tuneli pod kompleksem na wypadek gdyby Aram tam zbiegł. Gdy doszło do akcji, Siniteen zbiegł właśnie do podziemi, a republikanom przybył na odsiecz Jom Barell. Solo się na niego natknął, jednak nie zdołał go zatrzymać, gdyż imperialny projektant uciekał na fotelu repulsorowym i potrącił szmuglera, z którym następnie skontaktowała się Emari, a przemytnik opowiedział łowczyni nagród co przed chwilą się wydarzyło. Jednakże Norra zdołała schwytać Golasa, który następnie został zabrany na pokład Halo na przesłuchanie. Tę kwestię zostawiono Sinjirowi, który zdołał zmusić Arama do mówienia. Siniteen wyjawił republikanom wszystko co chcieli wiedzieć. Solo nie szczędził pochwał Velusowi i postanowił, że wyruszy tylko z Norrą Wexley do Kai Pompos po zaopatrzenie, a następnie wszyscy ruszą na Kashyyyk.[17]

Powrót na Kashyyyk

Han wraz z Norrą zasiadł za sterami Millennium Falcona, a reszta znalazła się na pokładzie Halo. Po dotarciu nad Kashyyyk Solo zapewnił zdenerwowaną Wexley, że wszystko pójdzie dobrze, bo mieli kody, które podał im Aram, a imperialni byli przekonani, iż Falcon został zniszczony. Przemytnik wyjaśnił, że po poprzedniej próbie uwolnienia Kashyyyka wynajął hakerkę, by włamała się do sieci Imperium i poszukała tam jakiegoś tropu. Przy okazji wyświadczyła mu przysługę zmieniając dane tak, by wynikało z nich, iż on sam zginął, a jego YT-1300 został zniszczony podczas poprzedniej potyczki. Gdy Norra spytała o Halo, Han wyjaśnił, że kanonierka SS-54 oficjalnie została sklasyfikowana jako lekki frachtowiec, by uniknąć biurokratycznych kłopotów. Dzięki temu nie wzbudziliby podejrzeń imperialnych. Po chwili z gwiezdnego niszczyciela Dominion dobiegł głos kontradmirała Uriana Orlana, który zażądał, by statki się wylegitymowały i podały kody. Han przedstawił republikańskie frachtowce jako Tabor i Łabędź, a jako powód wizyty podał prace remontowe w starym więzieniu na zlecenie Golasa Arama. Jednak kody nie zadziałały, gdyż Kashyyyk był otoczony ścisłą blokadą. Kontradmirał Orlan podał przy tym zakłamaną imperialną propagandę jakoby Palpatine nadał żył. Solo postanowił przedrzeć się przez blokadę siłą, jednak Wexley otrzymała od Velusa kod roboczy i podała go wraz z informacją, że działali z rozkazu wielkiej admirał Rae Sloane i doradcy Yupego Tashu. Podstęp Norry się udał i republikanie dostali zgodę za lądowanie na powierzchni planety.[17]

Po dotarciu nad powierzchnię Solo zastał zniszczone i martwe drzewa pozbawione liści. Nie było też widać żadnych form życia. Przemytnik dostrzegł w końcu Areszt Ashmeada, gdzie był uwięziony Chewbacca. Falcon wylądował na platformie lądowniczej jakiś kilometr od więzienia, które było okrętem z czasów Starej Republiki, gdzie więziono jeńców. Skuteczność kompleksu polegała na tym, iż umieszczono go w potężnej studni grawitacyjnej. Z czasem statek został zapomniany i wypadając ze studni grawitacyjnej spadł na powierzchnię Kashyyyka. Leżał bezczynnie przez tysiąclecia, aż zainteresowało się nim ponownie Imperium, które zleciło Goalsowi Aramowi odrestaurowanie więzienia. Han od razu chciał wejść do środka i gdy Sinjir zasugerował pułapkę, przemytnik odparł, że Imperium nie było już do tego zdolne, a nawet gdyby chciało ich schwytać to zrobiłoby to już na orbicie. Solo wszedł do środka wraz ze starszą Wexley, Emari, Barellem i Velusem, a młodszy Wexley i Bones zostali na straży. Wewnątrz republikanie początkowo zastali ciemność, lecz po chwili w długim korytarzu zapaliły się światła. Han podjął decyzję o rozdzieleniu i samemu postanowił zostać na dole wraz z Jas, a Norra, Sinjir i Jom mieli udać się na górę, Przemytnik chciał odnaleźć stanowiska kontrolne, lecz nade wszystko zależało mu na uwolnieniu więźniów. Nagle z głośników dobiegł głos Jednostki Przetwarzania Intelektualnego o symbolu SWO-SNN. JPI zażądał od intruzów podania kodu, by mogli przejść dalej. Dał im limit trzech prób. Pierwszą zmarnował Sinjir, a dwie następne Han, który wyzywając komputer żądał oddania Chewbacci. Wtedy republikanie zostali zaatakowani przez lustrzane droidy strażnicze. Solo i Emari otwierając do nich ogień zaporowy zaczęli uciekać w głąb Aresztu Ahsmeada. Nagle jeden z robotów wybiegł ze ściany wprost na przemytnika. Droid przystawił mu do szyi igłę ze środkiem nasennym. Z tarapatów uratowała go łowczyni nagród, lecz Han także został przy tym niegroźnie ranny. W końcu on i Zabraczka trafili do centrum dowodzenia, gdzie się zabarykadowali, a następnie zasiedli do komputerów, które były w ogóle nieznanym im mechanizmem - były to wypukłe bańki umieszczone przed zielonymi holoekranami. Widok nieznanej archaicznej technologii przyprawił Solo o wściekłość, a po chwili droidy strażnicze zaczęły się przebijać przez drzwi. Następnie ponownie odezwał się SWO-SNN, który zachęcił republikanów do poddania się. Han grożąc komputerowi zażądał uwolnienia Chewie'ego, a gdy JPI zachęcił, by intruzi dołączyli do więźniów, przemytnik strzelił w komputer. Po chwili lustrzane droidy przebiły się do środka, lecz Hanowi i Jas z odsieczą przybyli Temmin i Bones. Szmugler wyraził nadzieję, że młodzieniec miał jakiś plan i gdy Zabraczka zaproponowała przedarcie się siłą przez droidy strażnicze, przemytnik poparł jej pomysł. Jednak nastolatek wskazał kompanom wiązkę kabli po drugiej stronie pomieszczenia. Republikanie dostrzegli, iż biegły one do kapsuł, gdzie były umieszczone istoty żywe z których zrobiono generatory zasilania całego kompleksu. Ten fakt napełnił Solo obrzydzeniem, a następnie młody Wexley polecił jemu i Emari strzelać w kable, by odciąć zasilanie.[17]

Odcięcie zasilania spowodowało, że lustrzane droidy przestały działać. Dzięki temu republikanie byli już bezpieczni. Han i Temmin natychmiast wzięli się za uwalnianie więźniów z kapsuł. Gdy wszyscy byli już wolni, Solo szybko wyszedł na zewnątrz i zaczął wypytywać czy ktoś nie widział Chewie'ego. Norra jedynie wyraziła mu wyrazy współczucia, lecz spanikowany i zdesperowany Han zażądał odnalezienia przyjaciela. Nagle z Aresztu Ashmeada Temmin wyprowadził Chewbaccę. Uradowany Solo rzucił się w objęcia Wookiee'ego i powiedział, że był mu winien ratunek po tym jak go zostawił i obiecał się zrehabilitować. Gdy Chewie wydał z siebie cichy warkot, Han potwierdził, iż znajdowali się na Kashyyyku. Następnie Temmin go poinformował, że na tyłach więzienia znaleziono jeszcze jedno pomieszczenie i wyraził przypuszczenie, że to była ekipa, która podjęła się poprzedniego nieudanego ataku na planetę. Przemytnik jedynie podziękował młodzieńcowi. Następnie podszedł do Norry i złożył jej wyrazy podziękowania przyznając, iż faktycznie nie udałoby mu się uwolnić więźniów bez pomocy jej ekipy, a następnie zapytał czy wśród uwolnionych był także jej mąż. Po usłyszeniu odpowiedzi twierdzącej spytał czemu w takim razie ona nie przebywała wraz z nim. Norra jedynie odpowiedziała, że chciał, by Brentin spędził nieco czasu z Temminem. Wtedy Han powiedział, iż spodziewał się zostania ojcem i powinien być wraz z rodziną na Chandrili, ale nie byłby sobą dopóki czegoś by nie załatwił. Solo nie zdołał dokończyć tego zdania i uderzając w pień stwierdził, że czasami robiło się to co się musiało zrobić. Norra domyśliła się, iż Han chciał zostać na Kashyyyku. Szmugler poprosił ją, by wzięła Falcona i zabrała uwolnionych więźniów na Chandrilę, a sam postanowił jeszcze nieco napsuć krwi imperialnym. Wexley stwierdziła, że Imperium wystarczająco poniszczyło planetę, a Solo uświadomił ją, że nie wszędzie było tak głucho jak w Krainie Cieni, gdzie obecnie się znajdowali, ponieważ imperialni rezydowali bliżej miast w koloniach, kopalniach i laboratoriach. Norra spytała czy zamierzał wyzwolić Kashyyyk wyłącznie z garstką sprzymierzeńców. Han odparł, iż zrobią to lub zginą próbując. Na pytanie o żonę i dziecko odpowiedział, że mogli go znienawidzić, ale w końcu zrozumieliby czemu musiał zostać. Wexley powiedziała, iż był to dla niej zaszczyt współpracować z nim, a Solo odparł jej, by wróciła z rodziną do domu. Han został na Kashyyyku wraz z Chewbaccą, Jomem, Jas, Sinjirem i kilkoma więźniami, by spróbować odbić planetę, a Norra wraz z mężem, synem i większością więźniów wróciła na Chandrilę.[17]

Han postanowił oddać dowództwo Chewie'emu i bez wahania się go słuchał. Swoje uwagi zgłaszał z szacunkiem, a gdy ktoś śmiał oprotestować pomysły Wookiee'ego, Solo pierwszy stawał w jego obronie. Podczas odlotu z Czarnego Lasu powiedział pozostałym, że wraz z Chewie'em od lat zbierali informacje o Kashyyyku. Gdy Jom stwierdził, iż zapewne stały się nieaktualne i zasugerował zwiad w terenie, Han się oburzył i kazał uciszyć komandosowi, chyba, że sam miał lepszy pomysł. Halo w końcu wylądował na jednym z drzew wroshyr. Po opuszczeniu kanonierki Solo wyjaśnił reszcie plan Chewbacci. Poinformował towarzyszy, iż Imperium głęboko się okopało i sami za nic nie zdołają odbić planety, dlatego potrzebowali armii. Gdy Jas spytała o cel ataku, Han poinstruował pozostałych, że Kashyyyk podlegał Lozenowi Tolruckowi, który zabarykadował się w fortecy na wyspie. Wyjaśnił, iż ten człowiek był ich celem, bo kontrolował czipy ograniczające, które zmuszały Wookieech do posłuszeństwa. Dezaktywacja urządzeń zwróciłaby mieszkańcom Kashyyyka wolną wolę, którzy jednak nadal byliby zamknięci w koloniach. Han zasugerował, by na początek dezaktywować czipy i uwolnić jedną z większych kolonii, dzięki czemu republikanie zyskaliby armię, która znacząco by pomogła w dalszym uwalnianiu planety. Do tego zadania konieczne jednak było uzyskanie bardziej szczegółowych informacji. Na ochotnika do tej misji zgłosił się Sinjir. Han wskazał miejsce z potężną tamą i zbiornikiem wodnym, gdzie między powalonymi drzewami znajdowało się imperialne stanowisko dowodzenia. Solo udzielił informacji, że były tam komputery i personel, co dawało szanse na uzyskanie danych. Poinstruował kompanów, iż musieli poznać lokalizację kolonii Tolrucka i dowiedzieć się, które były najsłabiej bronione. Wymagało to szybkiego działania. Han postanowił, że wezmą Halo, wtargną do bunkra i ostrzelają się. Wtedy wtrącił się Jom mówiąc, że dostrzegł 4 turbolasery ziemia-powietrze. Powołując się na fakt, iż nie wiedzieli co znajdowało się po drugiej stronie bunkra, Barell wymyślił inny plan. Postanowił wziąć kilku Wookieech i dowodząc nimi uderzyć znienacka na turbolasery, by wyłączyć systemy obronne. Solo zaakceptował plan komandosa Nowej Republiki.[17]

Atak zakończył się powodzeniem i republikanie zdobyli potrzebne informacje. Przez następny miesiąc kontynuowali walkę atakując cele o kluczowym znaczeniu dla imperialnych. Podczas jednego z nich Jom Barell trafił do niewoli poświęcając się celem umożliwienia ucieczki kompanom po tym jak oddział wpadł w zasadzkę. Miesiąc po infiltracji Aresztu Ashmeada nadszedł czas na wywołanie rewolty Wookieech. Żołnierze Nowej Republiki zamierzali wyłączyć moduł kontrolny czipów i uwolnić największą z kolonii, gdzie przetrzymywano tubylców, Obóz Sardo, położony u podnóża miasta Awrathakka. Moduł sterowania czipami znajdował się w siedzibie wielkiego moffa Tolrucka. Misji jego wyłączenia podjął się Sinjir, natomiast reszta załogi Halo udała się na Awarathakki, by stamtąd wyłączyć osłony Obozu Sardo i zwrócić wolność uwięzionym tam Wookiee'em. Zniszczeniem generatora pola miała zająć się Jas. Po wylądowaniu kanonierki Han kucnął obok przygotowującej się do oddania strzału Zabraczki. Gdy Emari spytała co Chewbacca do niej mówił, Solo przetłumaczył, że było to ostrzeżenie przed pająkami tkaczami. Jas na to stwierdziła, iż nie bała się pająków, a Han odparł, że tkacze nie były jak większość nie większych od dłoni pająków, lecz były tak wielkie jak oni sami i powiedział, iż dla Wookieech były one przysmakiem. Łowczyni nagród wzięła termowizjer i zaczęła szukać generatora pola. Przemytnik spytał Chewie'ego jak się miewała sytuacja z czipami. W odpowiedzi usłyszał, że były wciąż aktywne, ale mogły paść w każdej chwili. Han przekazał to Jas i ponaglił ją, a ta znalazła generator tarczy kolonii. Solo wyraził nadzieję, iż plan się powiedzie i stwierdził, że Barell nie powinien był dać się złapać. Emari przypomniała, iż poświęcenie komandosa ocaliło resztę, a wtedy przemytnik nie dowierzając zapytał czy gadżety łowczyni nagród zdołałyby zniszczyć generator osłon. Zabraczka poprosiła o więcej zaufania. Han zapewnił, że wierzył, iż zarówno Jas jak i Sinjir wykonają swoje zadania i wyjaśnił, iż był zdenerwowany, gdyż każda minuta zwłoki narażała ich na atak. Gdy Emari sarkastycznie stwierdziła, że to Solo uważał się za strzelca wyborowego, ten zaproponował kompromis - on lepiej strzelał z blastera, a ona ze strzelby, a następnie poinstruował ją, by zachowała czujność. Nagle nastąpił niespodziewany atak szturmowców leśnych. Han postanowił, by Jas i Chewie szykowali się do zniszczenia generatora, a sam wraz z resztą oddziału zamierzał odeprzeć natarcie imperialnych. W końcu jednak czipy zostały wyłączone, a Jas zniszczyła generator tarcz i w Obozie Sardo zaczęła się rewolta. Solo i Chewbacca postanowili przejąć jednego ze znajdujących się w kolonii AT-AT na odchodnym żegnając się z Emari. Powiedział jej, że wkrótce się spotkają, a po opanowaniu maszyny kroczącej zasalutował Zabraczce, gdy ta na pokładzie Halo odlatywała do oddalonej o 60 kilometrów siedziby Tolrucka, by zgarnąć stamtąd Velusa i Barella. Jednak wielki moff nie potrafił pogodzić się z porażką i rozkazał znajdującym się na orbicie gwiezdnym niszczycielom rozpocząć bombardowanie orbitalne Kashyyyka. Ponieważ na blokadę wchodziły tylko 3 okręty, pacyfikacja planety miała zająć trochę czasu, ale i tak zagłada świata była nieuchronna. Więźniowie z Obozu Sardo zaczęli kryć się w podziemnym systemie korytarzy korzeni znajdującym się we wnętrzu wroshyra rosnącego nad kolonią. Han też się tam schował i natknął się na Jas, która w międzyczasie wróciła z siedziby Lozena. Emari zrezygnowana zaczęła godzić się z porażką, ale Solo uspokajał ją mówiąc, że to jeszcze nie koniec i chciał, by była w pełni sił i wyjaśniając, iż jako dwójka szumowin zrobiliby to co umieli najlepiej wyjawił, że miał plan i przyznał, iż był on prowizoryczny. Zapytał Zabraczkę w czym byli dobrzy. Ta odpowiedziała, iż było to kłamanie, oszukiwanie, kradzież i zabijanie. Han potwierdził i wyjawił, że właśnie to mieli realizować w ramach jego planu.[17]

Abordaż Dominiona

Han zaplanował przejąć jednego z gwiezdnych niszczycieli. Wookiee podsunęli mu pomysł, by do dywersji posłużyć się tkaczami, gdyż ich spędzenie nie było trudne. Stado tych stworzeń zaprowadzono na pokład jednego z imperialnych transportowców, którym Solo i Velus ruszyli w kierunku Dominiona. Sinjir, który przeraźliwie bał się pająków psioczył mocno na Hana i jego plan, a ten prosił go o uspokojenie się zapewniając, że ten fortel wypali. Po wylądowaniu w hangarze niszczyciela szmugler włączył ekran zewnętrznej kamery, by obserwować jak znajdujący się na zewnątrz oddział imperialnych wpadał w ich pułapkę. Kontradmirał Orlan został oślepiony włoskami jednego z tkaczy, który następnie go zaatakował i zabił, a pozostałe pająki rzuciły się na szturmowców szybko gromiąc oddział. W tym czasie przerażony Velus zastanawiał się czemu konieczne było użycie wielkich pająków. Solo wyjaśnił mu dlaczego to był dobry plan, a następnie aktywował działka transportowca, by zniszczyć wieżyczki oraz generatory osłon znajdujące się w hangarze i umożliwić lądowanie Halo. Gdy to się stało, Han wezwał Sinjira do wyjścia na zewnątrz. Ten początkowo nie chciał wyjść ze względu na strach przed tkaczami, ale przemytnik zapewnił kompana, iż stworzenia te były zajęte zjadaniem szturmowców. Velus dał się przekonać pytając przy tym Solo czy wspominał już, że go nienawidził. Ten odpowiedział, iż słyszał to już dwa lub trzy razy. Po opuszczeniu transportowca jeden z pająków próbował zaatakować Sinjira, lecz z pomocą przybył mu Han strzelając w paszczę zwierzęcia. Po chwili w hangarze Dominiona wylądował Halo, z którego wysiedli Chewbacca, Barell i Emari pomagając Solo i Velusowi w rozgromieniu tkaczy. Po zabiciu stworzeń przemytnik wezwał kompanów, by przejęli gwiezdny niszczyciel. Po wejściu na mostek Han oznajmił imperialnym, że rekwirowali Dominiona. Załoga szybko się poddała, lecz chwilę później republikanie zostali zaatakowani przez oddział szturmowców. Han został otoczony przez żołnierzy Imperium i rozbrojony, a następnie popchnięty na konsolę. Chewie próbował mu pomóc, lecz ogłuszono go.[17]

Solo w myślach zaczął rozpaczać czując, że zawiódł wszystkich, którzy na niego liczyli i którym próbował pomóc. Wiceadmirał Domm Korgale oznajmił, iż odda go Imperium w zamian za ciepłą posadkę. Han odburknął imperialnemu huttyjskim przekleństwem i powiedział, że jego ludzie nie byli stroną wojny, lecz zwykłymi przestępcami. Wtedy Korgale postanowił stracić jego kompanów. Chewbacca powarkiwał coś cicho, a Solo odparł, iż zdawał sobie z tego sprawę i stwierdził, że chociaż próbowali. Nagle z nadprzestrzeni wyszedł Millennium Falcon, który okazał się być pilotowany przez Leię i Evaan Verlaine. Organa grożąc imperialnym zniszczeniem zażądała od nich wstrzymania ataku. Domm ją wyśmiał, a Han wycedził mu przez zęby, że nie wiedział jaka z niej była polityk, choć sam zastanawiał się jak jego żona chciała powstrzymać 3 gwiezdne niszczyciele frachtowcem YT-1300. Następnie zjawiły się kolejne posiłki Nowej Republiki - najpierw 12 X-wingów tworzących Eskadrę Upiorów dowodzoną przez Wedge'a, a po chwili Home One z Ackbarem na pokładzie. Korgale zamierzał kontynuować walkę, a szturmowcy szykowali się do egzekucji. Han uratował Chewbaccę nurkując nisko i uderzając najbliższego szturmowca, którego posłał na kolejnego. Po chwili republikanie ponownie kontrolowali mostek. Emari spytała co zamierzali zrobić. Solo postanowił zabarykadować się i użyć Dominiona przeciwko pozostałym gwiezdnym niszczycielom. Wszyscy uwolnili się z kajdanek i zakuli w nie imperialnych, lecz okazało się, że wiceadmirał Korgale uciekł. Han się tym nie przejmował i przejmując kontrolę nad Dominionem zaatakował niszczyciel Vitiator, który zaskoczony niespodziewanym ostrzałem szybko został zniszczony pękając wpół. Falcon i Eskadra Upiorów rozprawiły się z myśliwcami TIE, a ostatni z gwiezdnych niszczycieli o nazwie Neutralizer skapitulował. Po skończonej bitwie Millennium Falcon wylądował w hangarze Dominiona. Han wyszedł na spotkanie z Leią. Jeden ze szturmowców próbował wziąć Organę na muszkę, ale Solo był szybszy i zabił imperialnego żołnierza strzelając do niego z obu trzymanych w dłoniach blasterów. Małżonkowie zaczęli kolejną ze swoich słynnych sprzeczek poprzez udawane przekomarzanie się. Następnie padli sobie w objęcia i się pocałowali. Potem Han położył rękę na brzuchu Leii i zapytał jak się miewało ich dziecko i dowiedziawszy się, że miał być to chłopiec, odpowiedział, iż dobrze odgadł i postanowił, by nadać nienarodzonemu chłopcu jakieś imię. Nazwał go przy tym małym bandytą. Leia z udawanym oburzeniem zbeształa męża za użycie tego określenia i nazwała dziecko małym aniołkiem. Solo bronił się mówiąc, iż bandyci byli w porządku. Organa odparła, że aniołki też takie były. Szmugler poprosił żonę, by jeszcze raz go pocałowała i ta zrobiła to.[17]

Rozstanie z Chewbaccą

Następnego dnia Chewbacca zaczął przygotowywać swoich wojowników Wookiee do ostatecznego pokonania Imperium i wyzwolenia Kashyyyka. Nagle żartobliwie podkradł się do Hana i uścisnął go powarkując. Solo odparł, że widziałe, iż udało im się uwolnić planetę. Gdy Leia zaproponowała, by wezwać kolejne posiłki Nowej Republiki w celu ostatecznego oswobodzenia Kashyyyka, przemytnik dumnie stwierdził, że wsparcie rządu nie było im potrzebne. Nagle przyszli Wedge i Evaan z nagraniem pokazującym tragiczne zakończenie obchodów Dnia Wyzwolenia. Pokazywało ono jak ocaleni z Aresztu Ashmeada otworzyli ogień do republikańskich przywódców zabijając wielu z nich. Han był przerażony i zszokowany tym widokiem. Nie rozumiał czemu niedawno uwolnieni dzięki jego wysiłkom ludzie dopuścili się zdrady. Oznajmił Leii, że wróci wraz z nią na Chandrilę zapewniając, iż Chewie poradzi sobie z dokończeniem zadania, które wspólnie zaczęli. Organa postanowiła przygotować Falcona do odlotu, a Solo zamierzał wpierw pożegnać się z Chewbaccą. Podszedł do przyjaciela, gdy ten załadowywał skrzynie na pokład jednego z imperialnych transportowców. Próbował przekazać mu swoją decyzję o odlocie na Chandrilę, jednak nie potrafił tego powiedzieć wprost. Chewie zrozumiał o co mu chodziło i wyraził zrozumienie dla decyzji szmuglera oraz zaproponował, że poleci razem z nim. Wtedy Han stanowczo oznajmił przyjacielowi, iż musiał zostać i ostatecznie uwolnić swój dom. Przekazał, że takie było jego ostatnie życzenie i że musiał zaopiekować się swoją rodziną, a on założy swoją. Solo powiedział to wszystko z ciężkim sercem. Chewbacca uścisnął go i Han obiecał, iż jeszcze się spotkają, ponieważ nie było opcji, by Chewie był nieobecny w życiu jego syna. Następnie obaj przyjaciele pożegnali się.[17]

Po zakończeniu galaktycznej wojny domowej

Rok po bitwie o Endor, Hanowi i Leii urodził się wrażliwy na Moc syn Ben, którym interesował się potężny użytkownik ciemnej strony Snoke. Życie Hana nieoczekiwanie się zmieniło. Stał się głową rodziny i mężem wpływowej polityk Nowej Republiki. Solo na pewien czas został nawet pilotem wyścigowym, odnosząc sukcesy. Leia, by chronić syna, odsunęła Bena od niecierpliwego ojca, uznając, że jego obecność pogorszy sprawę i wysłała na szkolenie do swojego brata Luke'a, który szkolił nowych Jedi. Jednak Ben był do takiego stopnia zafascynowany Darthem Vaderem - swoim dziadkiem, że przeszedł na ciemną stronę, zabił wszystkich padawanów Skywalkera i przystał do Snoke'a jako członek Zakonu Ren, a Luke udał się na wygnanie. Ta tragedia doprowadziła do rozpadu małżeństwa Hana i Leii, którzy, by zapomnieć o tych wydarzeniach wrócili do swoich specjalności. Leia poświęciła się walce z kierowanym przez Snoke'a Najwyższym Porządkiem, a Han wraz z Chewiem wrócili do kariery przemytników. Po pewnym czasie skradziono im frachtowiec Millennium Falcon.[20]

30 lat po bitwie o Endor

Odzyskanie statku

Chewie.... Jesteśmy w domu.
— Do Chewbacci, na Millennium Falconie.
Han wraz z Chewiem i Finnem widzą przybycie sił Ruchu Oporu.

Około 34 ABY Han razem z Chewbaccą przebywał na pokładzie Falcona, który zdołał namierzyć i odzyskać. Podczas przeszukiwania frachtowca natknął się na dwóch pasażerów, którzy pilotowali frachtowiec: Rey i Finna oraz droida BB-8. Na miejscu miał jeszcze drobne kłopoty z dwoma gangami: Kanjiklubem i Guaviańskim, które chciały odzyskać pieniądze pożyczone Hanowi na przewóz rathtarów. Jednak Rey nieumyślnie uwolniła te groźne stworzenia i wynikło jeszcze większe zamieszanie. Ostatecznie Han, Chewie, Finn, Rey i BB-8 dostali się na frachtowiec. W nadprzestrzeni Han zamierzał wysadzić Finna i Rey na jakiejś zapomnianej planecie, ale zmienił zdanie, gdy dowiedział się, że w BB-8 ukryta jest mapa z kryjówką Luke'a Skywalkera. Powiedział również nowym gościom, że opowieści o Mocy i Jedi są prawdziwe.[4]

Powrót do Maz Kanaty

Han postanowił polecieć na Takodanę, do starej znajomej, Maz Kanaty i stamtąd dostarczyć BB-8 do bazy Ruchu Oporu jakimś innym statkiem, gdyż wiedział, że Najwyższy Porządek zdoła namierzyć Falcona. Po dotarciu do zamku Kanaty, Han miał krótką pogawędkę z Rey, a potem spotkał się z Maz. Widział z planety jak baza Starkiller niszczy układ Hosnian. Chwilę później Takodanę zaatakowały siły Najwyższego Porządku, który miał swojego szpiega u Maz Kanaty. Han i Chewie początkowo dawali radę odpierać szturmowców, ale w końcu zjawiło się ich więcej, zostali otoczeni i musieli się poddać. W tym krytycznym momencie zjawiły się X-wingi Ruchu Oporu, który również miał szpiega u Maz Kanaty. Dzięki wsparciu, Najwyższy Porządek został pokonany i się wycofał. Han widział jak jego syn, Kylo Ren zabiera nieprzytomną Rey na pokład swojego promu.[4]

Ponowne spotkanie z Leią

Han i Leia — ostatnie spotkanie.

Wśród delegacji Ruchu oporu znalazła się Leia Organa, żona Hana i przywódczyni rebeliantów. Odbyła z nim krótką rozmowę o ich przeszłości i o ich synu. Potem polecieli na D'Qar, gdzie znajdowała się siedziba Ruchu Oporu. Tam rebelianci planowali atak na bazę Starkiller. Finn pokazał słaby punkt superbroni. Konieczne było jednak wyłączenie osłon. Na ochotnika do tego zadania zgłosił się Han, a wraz z nim mieli polecieć Chewbacca i Finn. Przed odlotem Han odbył jeszcze rozmowę z żoną. Stwierdził, że zawiedli jako rodzice, ale Leia odparła, że winny jest Snoke. Poprosiła męża, żeby spróbował sprowadzić Bena z powrotem, a on jej to obiecał i przytulił ją.[4]

Ponowne spotkanie z synem i śmierć

Wróć do nas. Brakuje nam Ciebie.
— Do syna podczas ostatniego spotkania.
Han przeszyty przez własnego syna.

By ominąć tarcze ochronne bazy Starkiller, Han postanowił wyjść z nadprzestrzeni w atmosferze planety. Wynikło z tego powodu twarde lądowanie Millennium Falconem. Po dostaniu się do wnętrza placówki Najwyższego Porządku, Han, Chewie i Finn schwytali kapitan Phasmę i kazali jej wyłączyć pole ochronne. Po pozbyciu się dowódczyni szturmowców, poszli odnaleźć Rey. Okazało się, że zdołała sama się wydostać z celi. Po spotkaniu jej, wszyscy zamierzali pomóc Ruchowi Oporu, który miał wyraźne problemy ze zniszczeniem oscylatora bazy Starkiller. Weszli do środka urządzenia i Han z Chewiem podłożyli ładunki wybuchowe. Nagle Han zauważył swojego syna. Zawołał go i podszedł do niego. Powiedział, żeby jego syn porzucił ciemną stronę. Ten odparł, że jego syna już nie ma, że nie jest już słaby. Han powiedział, że Snoke chce, by tak myślał, a gdy już wykorzysta Bena, to go wykończy. Kylo odpowiedział, że Snoke jest mądry. Han poprosił syna o ściągnięcie swojej maski. Na pytanie co pod nią zobaczy, odpowiedział, że twarz swojego syna. Kylo Ren uczynił to i zaczęli rozmowę. Zarzucił ojcu, że czuje wielki ból. Han powiedział, że oboje z matką za nim tęsknią i poprosił, by wrócił do nich. Trzymali już razem czerwony miecz świetlny, gdy nagle Kylo odpalił broń, która przebiła Hana. Chwilę później ciało martwego Hana Solo spadło w czeluścia bazy Starkiller.[4]

Osobowość

Han Solo.
Czasami zadziwiam nawet samego siebie.
— O sobie.[21]

Osobowość Hana najlepiej oddawało jego nazwisko. Był silnym indywidualistą, człowiekiem twardym i często starającym się ukryć swe prawdziwe uczucia. Nierzadko sprawdzał się w roli przywódcy. Był mężczyzną z ironicznym poczuciem humoru, czasami lekkomyślnymi skłonnościami i technologicznym zapałem. W głębi duszy był trochę idealistą, którego przeżycia jednak rozwiały wątpliwości. Dlatego najpierw stał się człowiekiem, którego obchodziła tylko dobra zabawa i pieniądze. Dopiero gdy przyłączył się do Rebelii i spotkał księżniczkę Leię i Luke'a Skywalkera, odkrył w sobie na powrót skłonność do idealizmu i poświęcenia.

Han był impulsywny, potrafił bardzo szybko sięgnąć po broń i użyć jej w charakterze karty przetargowej niemal w każdej sytuacji, z drugiej jednak strony był serdeczny dla swych przyjaciół, miał dobre, choć często ironiczne i kąśliwe poczucie humoru.

Broń

DL-44.

Han Solo używał do walki głównie ciężkiego blastera, model DL-44 wyprodukowany przez BlasTech Industries o zasięgu 50-75 metrów. Związał się z tą wersją na tyle, że używał jej nawet wtedy, gdy powszechnie uważaną ją za przestarzałą.

Poza światem Gwiezdnych wojen

Wcielenia

We wszystkich trzech częściach oryginalnej trylogii w rolę Hana Solo wcielił się Harrison Ford. W polskiej wersji głosu użyczył mu Piotr Polak. Ford zagrał swoją postać również w pierwszej części trylogii sequeli, Przebudzeniu Mocy. W polskiej wersji głos postaci podłożył Marek Lewandowski.

Przypisy

  1. 2,0 2,1 2,2 Nowa nadzieja
  2. StarWars.com Han Solo w Databanku
  3. 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 Przebudzenie Mocy
  4. Imperium kontratakuje
  5. 6,0 6,1 Nowa nadzieja
  6. 7,0 7,1 7,2 7,3 Ucieczka szmuglerów: Przygody Hana Solo i Chewbacki
  7. 8,0 8,1 Star Wars: Skywalker atakuje
  8. 9,0 9,1 9,2 Star Wars: Walka na Księżycu Przemytników
  9. 10,0 10,1 10,2 Osaczony Vader
  10. 11,0 11,1 11,2 Star Wars: Rebelianckie więzienie
  11. 12,0 12,1 12,2 Star Wars: Ostatni lot gwiezdnego niszczyciela
  12. Imperium kontratakuje
  13. Ruchomy cel: Przygody księżniczki Lei
  14. 15,0 15,1 15,2 15,3 Powrót Jedi
  15. Rozbite Imperium, część 1
  16. 17,00 17,01 17,02 17,03 17,04 17,05 17,06 17,07 17,08 17,09 17,10 17,11 Koniec i początek: Dług życia
  17. Rozbite Imperium, część 3
  18. Koniec i początek
  19. Przebudzenie Mocy: Słownik ilustrowany
  20. Imperium kontratakuje

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję cytatów
Hana Solo.
Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Hana Solo.