Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Flota Sojuszu Rebeliantów

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania



Flota Sojuszu Rebeliantów była siłami zbrojnymi, które Sojusz dla Przywrócenia Republiki wykorzystywał do walk w przestrzeni kosmicznej podczas galaktycznej wojny domowej.

Historia

Zanim został założony Sojusz dla Przywrócenia Republiki, buntownicy przeciwko Imperium byli zrzeszeni w sieć komórek, która stopniowo przez lata gromadziła siły zdolne zagrozić wojskom imperialnym i prowadząc działania na coraz większą skalę.[1] Do roku 0 BBY udało się utworzyć jednolitą strukturę militarną z silnymi strukturami rządowymi. Nazwana została Sojuszem dla Przywrócenia Republiki, który za cel postawił sobie obalenie rządów Imperium Galaktycznego, które odznaczało się okrucieństwem i tyranią. Ów Sojusz posiadał własną flotę złożoną z ochotniczych i zdobytych okrętów oraz myśliwców, które były sekretnie dostarczane Rebelii przez sympatyzujące z nią firmy jak na przykład Incom Corporation.

Pierwszą znaną wielką potyczką w której flota Sojuszu Rebeliantów wzięła udział była bitwa o Scarif podczas której rebelianci zdobyli plany Gwiazdy Śmierci. W tym ataku wzięły udział okręty, których dowódcy nie załamali się po usłyszeniu wieści o potędze imperialnej superbroni. Wyruszyły one z bazy na Yavinie 4. Podczas bitwy o Scarif rebelianckie okręty zdołały zniszczyć dwa gwiezdne niszczyciele typu Imperial-I, lecz flota Sojuszu również poniosła zauważalne straty.[2] Następstwem bitwy o Scarif była bitwa o Yavin w której do walki zostały rzucone jedynie myśliwce typu X-wing oraz Y-wing, gdyż tylko takie jednostki mogły się prześliznąć przez osłony Gwiazdy Śmierci. Atak zakończył się sukcesem i stacja bojowa Imperium została zniszczona przez Luke'a Skywalkera pilotującego X-winga.[3] Ponieważ Imperium znało już lokalizację bazy na Yavinie 4, cała flota Rebelii, która tam stacjonowała musiała zostać ewakuowana następnego dnia.[4] Odtąd utrzymanie floty w ciągłym ruchu stanowiło priorytet dowództwa Sojuszu na czele z Kanclerz Mon Mothmą do czasu znalezienia nowej bazy operacyjnej. Pomimo tego rebelianci wykorzystywali przewagę zdobytą w wyniku sukcesu nad Yavinem i przeprowadzili kilka ataków na inne imperialne cele. Należały do nich między innymi zbombardowanie stoczni nad Kuat oraz bazy zaopatrzeniowej na Imdaar.[5] W tymokresie flota Sojuszu jedynie przejściowo stacjonowała w kilku wybranych systemach. Do jednego z nich należał układ Pantora.[6]

Na fali sukcesu nad Yavinem dowództwo Sojuszu w 2 ABY postanowiło się w końcu podjąć śmiałej próby zdobycia Środkowych Rubieży. W kampanię zostało zaangażowanych tysiące statków. W początkowej fazie wojska planetarne torowały drogę flocie, która po serii wielu zwycięstw i porażek zdołała zdobyć kilka planet. Jednak po dziewięciu miesiącach dowództwo Rebelii uznało, że flota jest zbyt mocno rozproszona, straty wysokie, a postępów brakuje i podjęło decyzję o odwrocie. Wtedy rebelianckie okręty musiały bronić świeżo zdobytych terenów. Ostatecznie kampania skończyła się niepowodzeniem dla Sojuszu Rebeliantów, który utrzymał jedynie kilka planet na granicy Środkowych i Zewnętrznych Rubieży.[7] W 3 ABY Rebelii udało się w końcu założyć nową bazę na Hoth, jednak buntownicy nie zagościli w niej na długo, gdyż już po miesiącu została ona wykryta przez Imperium,[8] które przypuściło skuteczny atak i zdobyło placówkę z której trzeba było ewakuować sprzęt i personel na transportowcach typu GR-75.[9] Jednak tym razem poszukiwania nowej bazy nie trwały tak długo i w 4 ABY na nienazwanej planecie o numerze 5251977 powstała kolejna prowizoryczna placówka Sojuszu. Jednak tym razem trzeba było zbudować o wiele większe hangary, gdyż przez ostatnie 2 miesiące flota Rebelii podwoiła swoją liczebność.[8]

Gdy dowództwo Sojuszu Rebeliantów dowiedziało się o budowie nowej Gwiazdy Śmierci, postanowiło zebrać siły na decydujący atak, który miał przesądzić o losach galaktycznej wojny domowej. W tym celu najpierw nastąpiła koncentracja floty rebeliantów nad kontrolowanym przez nich Sullustem, skąd następnie udała się nad Endor, gdzie okręty Rebelii wpadły w zastawioną przez Imperatora pułapkę i musiały stoczyć bitwę z doborową flotą Imperium zwaną Eskadrą Śmierci. Ostatecznie flota Sojuszu pod dowództwem admirała Giala Ackbara nad Endorem odniosła całkowite zwycięstwo. Zostały zniszczone Gwiazda Śmierci i superniszczyciel Executor oraz wiele innych gwiezdnych niszczycieli. Zwycięstwo nad Endorem stanowiło przełom w wojnie, gdyż zginęły dwie najważniejsze osoby w Imperium - Imperator Sheev Palpatine oraz Darth Vader, a także najwyżsi oficerowie imperialnej floty. Spowodowało to całkowity paraliż Imperium.[10] Od tego momentu Sojusz przeszedł do ofensywy i zaczął wyzwalanie galaktyki spod imperialnego jarzma. Flocie Rebelii udał się międy innymi zdobyć Malastare[11] oraz ocalić Naboo przed zagładą.[12] Po tych wydarzeniach Sojusz dla Przywrócenia Republiki został przekształcony w Nową Republikę i okręty dotychczas służące dla Rebelii trafiły na wyposażenie floty nowo ustanowionego rządu.

Wyposażenie

Okręty

Myśliwce

Organizacja

Flota Sojuszu była złożona ze statków, które zostały dostarczone Rebelii przez planety, które postanowiły zbuntować się przeciw Imperium, poprzez pro-rebelianckich senatorów lub firmy, które postanowiły wesprzeć Sojusz Rebeliantów. Trzon siły bojowej tej floty stanowiły krążowniki kalamariańskie, które trafiły na wyposażenie dzięki rasie Kalamarian, która była jedną z najmocniej popierających sprawę Rebelii. Z niej właśnie wywodzili się najsłynniejsi admirałowie Sojuszu jak Raddus czy Gial Ackbar. Jedynie krążowniki kalamariańskie były w stanie nawiązywać równorzędną walkę z gwiezdnymi niszczycielami typu Imperial. Wsparcia udzielały im fregaty EF76 Nebulon-B bedące drugie w kolejności pod względem siły oraz korwety typu CR90 i Hammerhead. Te okręty były w stanie walczyć z krążownikami typu Arquitens. Do transportu wykorzystywano GR-75. Oprócz nich flotę Sojuszu stanowiło także wiele prywatnych frachtowców, których załogi samodzielnie dostarczały poprzez dołączenie. W sytuacji Sojuszu każdy statek był mile widziany na wyposażeniu floty.

Przypisy

Źródła





Podyskutuj o Gwiezdnych wojnach na forum Ossusa!