Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Hera Syndulla

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Anakin dodopracowania.png
Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.

Ten artykuł wymaga dopracowania.


Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych. W tym artykule należy: dodać przypisy, poprawić język i styl, rozpisać listę serialowych źródeł.

Ten fragment artykułu wymaga poszerzenia o: opisać bardziej szczegółowo, poszerzyć o dalsze odcinki serialu oraz komiksy z nim związane, Mercy Mission i Nowy świt.
Hera infoboks.png
Hera Syndulla
Data i miejsce narodzin: 29 BBY
Miejsce pochodzenia: Ryloth
Rasa: Twi'lekanka
Kolor włosów: Brak
Kolor oczu: Zielone
Przynależność:




Hera Syndulla była twi'lekańską pilotką, żyjącą w czasach rządów Imperium Galaktycznego i członkinią Rebelii. Jej ojcem był Cham Syndulla.

Biografia

Wczesne życie

Mała Hera z rodzicami

Hera przyszła na świat w roku 29 BBY na Ryloth[2] i była córką Chama Syndulli oraz jego żony. Podczas bitwy o Ryloth znalazła w zestrzelonym myśliwcu droida C1-10P, którego postanowiła wziąć ze sobą. Gdy powstało Imperium Galaktyczne, jej ojciec i matka postanowili walczyć z nowym ładem. Jednak w wyniku jednej z walk zginęła matka Hery. Od tego czasu ojciec Hery zaczął bardziej przejmować się wojną i zaniedbywał córkę, która często musiała radzić sobie sama.

Rebelianci z Lothalu

Gdy Hera dorosła weszła w posiadanie frachtowca VCX-100 o nazwie Ghost. Dołączyła również do formującej się rebelii, która przeciwstawiała się Imperium, a przed 5 BBY wraz z Jedi Kananem Jarrusem założyła buntowniczą komórkę na Lothalu, chociaż tylko ona była świadoma istnienia złożonej struktury organizacji. Wkrótce do załogi dołączyli jeszcze Lasat Garazeb Orrelios i Mandalorianka Sabine Wren.

Nowy członek załogi

Pewnego razu drużyna miała za zadanie ukraść imperialnym kilka skrzyń z bronią. Na ich drodze stanął jednak nastoletni chłopak imieniem Ezra Bridger, który sam postanowił przejąć kilka skrzyń. Prawie by się mu to udało, ale w końcu został złapany i zaprowadzony na pokład Ghosta. Następnie cała załoga, wraz z chłopakiem, poleciała udała się do Tarkintown, skad następnie Hera i Kanan udali się do Cikatro Vizago, aby zakończyć interesy i przekazać zrabowany ładunek. Od niego dowiedzieli się o transporcie na Kessel niewolników Wookiee'ech, których postanowili uratować.

Hera w rozmowie z Ezrą

Gdy znaleźli się koło imperialnego transportowca przewożącego Wookiee'ch Hera podała, że mają Wookiee'go, którego Imperium kazało odesłać właśnie na ten statek. Imperialni uwierzyli i po chwili Kanan, Sabine i Zeb, który udawał pojmanego znaleźli się na pokładzie transportowca. Hera pozostała na pokładzie Ghosta wraz z Ezrą, którego pilnowała. Po chwili łączność z resztą załogi została urwana. Okazało się, że była blokowana przez imperialnych, a po chwili oczom Hery i Ezry ukazał się gwiezdny niszczyciel. Hera przekonała młodego Ezrę, aby wszedł na pokład transportowca i ostrzegł znajdującym się na nim członków załogi. Ten zgodził się, lecz podczas ucieczki został zatrzymany przez agenta Kallusa i załoga musiała uciekać bez niego. Wieść o zostawieniu chłopaka bardzo nie spodobała się Herze, która była jedną z osób, które uważały, że trzeba go ratować. Tak też postanowiono. Wkrótce Ezra był wolny i powiedział, że Wookiee'ch wiozą na Kessel gdzie mają pracować w kopalni przyprawy. Podczas bitwy na powierzchni Hera została na statku w gotowości do odlotu. Potem bitwa się zakończyła i Wookiee byli wolni. Po przylocie na Lothal Hera przekonała Kanana, że Ezra jest wrażliwy na moc. W ostateczności Ezra postanowił zostać na pokładzie Ghosta.

Nietypowe zlecenie

Kiedy buntownicy zaczęli mieć problemy pieniędzmi na paliwo czy jedzenie załoga niechętnie zdecydowała się na handel z Vizago. Tym razem zlecenie wyglądało inaczej niż wszystkie dotychczas, bowiem rebelianci nie wiedzieli o jaki towar chodzi Vizago. Gdy zdobyli towar okazało się, że były to zakłócacze jonowe T-7. Zeb przeraził się gdy je zobaczył, gdyż to właśnie nich Imperium użyło do unicestwienia prawie całej rasy Zeba. Hera poinformowała Ezrę dlaczego Zeb tak bardzo nienawidzi tego rodzaju broni. Oprócz zakłócaczy na pokładzie znaleźli się również C-3PO i R2-D2. Gdy rebelianci wymieniali zakłócacze na pieniądze, C-3PO poinformował Imperium o położeniu rebeliantów i po chwili rozpoczęła się walka. Skończyła się ona ucieczką rebeliantów z droidami, które potem zostały oddane pod opiekę Baila Organy.

Pułapka na Sygeonie Prime

Hera kieruje atakiem Tibidee

Drużyna odebrała transmisję z HoloNetu od senatora Galla Trayvisa, który informował, że mistrzyni Jedi Luminara Unduli żyje i jest więźona w imperialnym więzieniu na Stygeon Prime i postanowiła polecieć mistrzyni na ratunek. Kiedy dolecieli na planetę Hera została na pokładzie Phantoma w razie nagłej ucieczki. W czasie czekania czujniki statku odebrały, że coś się zbliża. Okazało się, że były to latające stworzenia Tibidee, które zareagowały na sygnały wydawane przez Phantoma i Hera była zmuszona na chwilę wycofać się, ale zwierzęta poleciały za nią. W niewiadomy sposób Herze udało się przekonać Tibidee, że szturmowcy są wrogami i wykorzystała to podczas strzelaniny między jej przyjaciółmi, a imperialnymi, kierując zwierzętami tak by atakowały szturmowców. Dzięki jej strategii rebeliantom udało się uciec bez szwanku.

Zniszczenie kryształów kyber

Jakiś czas później Hera i Kanan wysłali Ezrę na misję mającą na celu wykradnięcie z Imperialnej Akademii dekodera z lokalizacją kryształów Kyber, których Imperium chciało użyć do złych celów. Hera jak zwykle pozostała na pokładzie swojego statku i nadzorowała zadanie. Po wykradnięciu dekodera mając dokładną lokalizację kryształów, załoga Ghosta poleciała zniszczyć ładunek Kyberów. Doszło do bitwy, w której Hera pilotowała Ghosta i zestrzeliła imperialny krążownik przewożący Kybery, zanim ten zdążył uciec w nadprzestrzeń, co spowodowało ogromny wybuch jednak dzięki refleksowi i ogromnym umiejętnością Hery w pilotażu, rebeliantom udało się uciec i powrócić na Lothal.

Misja w Forcie Anaxes

Potem Hera musiała spotkać się z "Fulcrumem" w forcie Anaxes - starej opuszczonej bazie Republiki. Poleciała tam wraz z Sabine, która chciała dowiedzieć się czegoś więcej o tej tajemniczej osobie jaką była Fulcrum. Hera jednak nic jej nie powiedziała, ale zgodziła się, aby Sabine z nią leciała. Gdy dotarły do celu Fulcruma tam nie było. Zamiast tego kobiety znalazły jedynie pakunki, które zaczęły wprowadzać na pokład. Niestety zarówno Hera jak i Sabine nie miały pojęcia, że mają uszkodzony bak z paliwem i całe paliwo wyciekło. Podczas wciągania załadunku na pokład Sabine próbowała dowiedzieć się czegoś więcej o celu misji, ale Hera dalej nic nie mówiła. Nagle kobiety zdały sobie sprawę, że nie są same i postanowiły zbadać co to za osoba.

Hera i Sabine badające Fort Anaxes

Jednak szybko przekonały się, że to nie osoba, a grupa fyrnocków, które zamieszkały w opuszczonej bazie. Przyjaciółki były bezpieczne dopóki znajdowały się w promieniach słońca, którego stworzenia unikały. Niestety za moment słońce miała zasłonić ogromna asteroida, a wtedy fyrnocki mogą wyjść z ukrycia. Dziewczyny musiały szybko coś wymyśleć. Wtedy też zdały sobie sprawę, że całe paliwo wyciekło i są uwięzione na planecie. Postanowiły wykorzystać znalezione rhydonium do przygotowania się na przyszłą walkę.

Hera i Sabine przygotowują się na walkę

Dziewczyny skontaktowały się z Ghostem i musiały czekać na pomoc. Niedługo potem asteroida zasłoniła słońce i fyrnocki wyszły z ukrycia, a dziewczyny musiały się bronić. fala fyrnocków zdawała się nie mieć końca i przyjaciółki musiały się wycofać na dach Phantoma. Naszczęście potem przyleciała reszta załogi i Hera z Sabine zostały uratowane.

Dzień Imperium

Gdy nadszedł Dzień Imperium Hera wraz z pozostałym członkami załogi, była światkiem poszukiwania Rodianina, jednak nie wiedziała jeszcze kim on jest i dlaczego Imperium go ściga, dlatego nie przejęła się tą sprawą. Zamiast tego zajęła się zaplanowanym na ten dzień zamachem, w którym załoga miała zniszczyć w czasie parady najnowszy model Imperialnego TIE-a. Przez krótki czas Hera oglądała paradę, lecz potem wróciła na swój statek, aby szybo móc zabrać swoich przyjaciół z miejsca zdarzenia. Niestety, po wybuchu TIE-a większość ulic miasta zostało zablokowanych i Hera nie mogła zabrać reszty załogi. W związku z tym Ezra zaproponował schronienie, w którym mieli przeczekać blokadę. Jednak droga, która tam prowadziła była dość wąska, dlatego Zeb nie mógł tam pójść, więc poprosił Herę o zabranie go na starym bazarze. W między czasie Ezrze, Sabine i Kananowi udało się znaleźć w starym domu Ezry poszukiwanego Rodianina, którym jak się okazało był były znajomy rodziców Ezry Tseebo. Niedługo potem Kanan, Sabine i Ezra wraz z Tseebem ukradli Imperialny transporter wojskowy, a następnie zostali zabrani przez Herę. Po wejściu na pokład Tseebo oznajmił, że statek może być namierzony w nadprzestrzeni. Jak się okazało miał rację, nadajnik został trafiony. Hera z resztą załogi objaśniła plan, w którym statek miał przestać być namierzany. Jako, że nadajnik trafił w Phantoma to wystarczyło tylko aby odłączył się on od Ghosta. Tego zadania podjęli się Kanan z Ezrą. W tym czasie, kiedy Ezra z Kananem zmylali Imperialnych, Hera dowiedziała się od Tseebo co stało się z rodzicami Bridgera. Potem odeskortowała Rodianina do Fulcruma.

Służąca Azmorigana

Lando na pokładzie Ghosta

Kanan, Zeb i Chopper przesiadywali w kantynie na Lothalu. Podczas, gdy Kanan szukał u barmana lokalu pracy, Zeb grał w sabaka. Gdy postawił już wszystkie kredyty, Zeb będąc pewny wygranej postawił za zgodą Kanana Choppera jednak jak się okazało przeciwnik pokonał Zeba tzw. układem idioty tym samym tracąc wszystkie kredyty i droida. Przeciwnik jak się okazało to sam Lando Calrissian - słynny przemytnik. Obiecał on, że w zamian za przemycenie towaru przez blokadę planety odda droida. Nie mając wyboru Kanan i Zeb zgodzili się i zaprowadzili Landa na pokład Ghosta. Kiedy Hera dowiedziała się o przegranej Zeba i o tym, że Kanan na to pozwolił, bardzo się zesłościła. Chcąc odzyskać Choppera Hera zgodziła się pomóc Carlissianowi. Miała ona zawieźć Landa na pokład statku przestępcy zwanego Azmoriganem. Gdy weszli na pokład Lando oznajmił Azmoriganowi, że Hera jest jego towarem i, że od teraz jest jego nową służącą. Pomimo protestu Kanana, Hera zgodziła się. Po wyjściu Kanana i Landa, przemytnik wytłumaczył, że Hera jedynie udaje służącą i ucieknie kapsułą ratunkową.

Tak też się stało. Hera przy najbliższej okazji ogłuszyła Azmorigana, a następnie strażnika i uciekła kapsułą ratunkową, a potem została zabrana na pokład swojego statku. Po wejściu Lando pogratulował Herze, lecz ta uderzyła go tylko w czuły punkt każdego mężczyzny, a potem zgodnie z planem załoga miała wrócić z powrotem na Lothal. Niestety przez Ezrę i Zeba świnia rozdymka, która była towarem Landa, zestresowała się i nadmuchała się oddzielając Herę, Sabine, Choppera i Landa od Kanana, Zeba i Ezry, przez co Hera nie mogła pilotować statku i zamiast niej musiał to robić Kanan z Zebem . Po dotarciu na Lothal, początkowo udało się nabrać Imperialnych zmieniają sygnaturę statku, lecz gdy Zeb przez przypadek wleciał na centrum kontroli statku to wyłączył fałszywą sygnaturę i za Ghostem wysłano trzy myśliwce TIE. Hera rozkazała pilotującemu Kananowi wlecieć w chmury, w których z łatwością pokonali dwa ścigające je myśliwce TIE (trzeciego zestrzelili wcześniej). Po dotarciu na powierzchnię na załogę czekał już Azmorigan ze swoimi ludźmi, i rozpoczęła się walka, w której wzięła udział również Hera. Po wygranej walce Lando zwrócił Herze jej droida, a potem załoga Ghosta odleciała.

Spotkanie z Trayvisem

załoga Ghosta osłania Trayvisa.

Hera podobnie jak Ezra bardzo wierzyła w słowa senatora Galla Trayvisa i często oglądała jego transmisję. Pewnego razu gdy Ezra trenował posługiwanie się jego mieczem świetlnym doznał wizji w której był pokazany przebieg spotkania z Trayvisem. W tym samym czasie Hera nagrała transmisję i zawołała załogę na wysłuchanie jej. W tej transmisji senator oznajmił, że podziwia rebeliantów z Lothalu i, że chciałby się z nimi spotkać. Rebelianci rozszyfrowali z wypowiedzi senatora, że do spotkania miałoby dojść w starym budynku Republiki na Lothalu. Ezra zaproponował by drużyna zebrała się w starym domu jego rodziców, podczas gdy on pójdzie dowiedzieć się paru informacji na temat przylotu senatora od swojego kolegi z Akademii Zare'a Leonisa. Kiedy Ezra przyszedł do swojego starego domu, drużyna Ghosta już na niego czekała. Poinformował drużynę o tym, że Imperialni rozgryźli przekaz senatora. Następnego dnia załoga była już w starym budynku senatu, gdzie spotkała senatora Galla. Niestety zaraz po nich do budynku wkroczyła armia szturmowców na czele z agentem Kallusem. Hera wraz z pozostałymi osłaniała senatora. Potem uciekli do kanałów, gdzie senator celowo zaczął spowalniać rebeliantów udając zmęczenie, na co Hera nie dała się nabrać, lecz na razie nic nie mówiła. Gdy senator zaczął wypytywać się o komórkę i czy są też pozostałe komórki Hera jeszcze bardziej nabrała podejrzeń. Jej obawy okazały się być słuszne. Kiedy Hera dała senatorowi rozładowany blaster (senator o tym nie wiedział) ten zaczął grozić jej i Ezrze, lecz Hera podeszła tylko to Trayvisa i powaliła go na ziemię uderzając go z pięści. Kiedy załoga wróciła na pokład ich statku Hera przyznała się Ezrze, że wierzyła w słowa Galla równie głęboko jak on, oraz zapewniła chłopaka, że kiedyś nadejdą lepsze czasy.

Porwanie Kanana

Działania rebeliantów z Lothalu przykuły w końcu uwagę samego Wilhuffa Tarkina, który postanowił wziąć sprawy we własne ręce. Rebeliantom nie spodobała się prowadzona przez Imperium propaganda na ich temat i postanowili nadać własny komunikat. Polecieli więc do wieży komunikacyjnej, ale Hera nie brała bezpośredniego udziału w misji, ale została na pokładzie Phantoma czekając na ucieczkę. Niestety niedługo potem zjawiły się oddziały Imperium w tym Kallus i Wielki Inkwizytor. Kanan wdał się w pojedynek na miecze świetlne z Inkwizytorem i kazał reszcie załogi uciekać. Ci niechętnie wykonali polecenie. Hera z wielkim bólem odleciała z załogą zostawiając Kanana w rękach Imperialnych. Komunikat na szczęście udało się nadać. Hera skontaktowała się z Fulcrumem, od której otrzymała rozkaz nie ratowania Kanana, gdyż było by to za duże ryzyko.

Hera kontaktuje się z Fulcrumem.

W końcu jednak za namową reszty drużyny postanowiła złamać rozkaz i ruszyć na ratunek Kananowi. Od Vizago dowiedzieli się, że po zniszczeniu wieży komunikacyjnej, wszystkie wiadomości i dane, dostarczane są przez droidy. Wykorzystali więc Choppera do wykradnięcia danych. Gdy już to zrobili, dowiedzieli się, że Kanana przetransportowano na Mustafar. Ukradli następnie imperialny transportowiec i wykorzystali TIE, którego kiedyś zdobyli Ezra z Zebeb i, który pomimo rozkazu zniszczenia, pozostał ukryty. Po dotarciu na Mustafar załoga pozostawiła Choppera na transportowcu a sama ruszyła uwolnić Kanana. W pewnym momencie Ezra oddzielił się od grupy i uwolnił Kanana. Potem doszło do pojedynku między Kananem i Ezrą, a Inkwizytorem, który wygrali Jedi. W między czasie Hera pilotowała rebelianckiego TIE i toczyła bitwę z oddziałami Imperium. Po chwili dołączył się Kanan z Ezrą, który ukradli TIE Inkwizytora. Nagle z nadprzestrzeni wyłoniła się flota Rebelii, Ghost i transportowiec pilotowany przez Choppera. Pomogli oni lothańskim rebeliantom i wszyscy razem uciekli w nadprzestrzeń. Po wejściu na pokład skradzionego transportowca Hera przywitała się z Kananem, a potem cała załoga Ghosta powróciła na swój statek gdzie spotkała żołnierzy Rebelii. Potem Chopper wyświetlił wiadomość od Baila Organy, którego Hera przedstawiła. Wyjawniła też, że wiedziała o pozostałych rebeliantach, ale nic nie mogła powiedzieć gdyż taki był protokół. Przerwała jej jednak Fulcrum, którą okazała się być Ahsoka Tano.

Działalność w Rebelii

Oblężenie Lothal

Po wydarzeniach z Mustafar, Hera z resztą swojej załogi, dołączyła to zorganizowanej sieci komórek rebelianckich zwanej Rebelią. Ich pierwszym zadaniem była pomoc w przejęciu imperialnego transportu paliwa. Hera sprawnie pilotowała Ghosta unikając strzałów od myśliwców TIE, a następnie przejęła towar. Potem z resztą floty Rebelii skoczyła w nadprzestrzeń. Ona i cała załoga Ghosta dostała gratulacje od komandora Juna Sato. Hera była świadkiem jak minister Maketh Tua prosiła rebeliantów o pomoc w wydostaniu się z Lothal. Hera przekonała załogę do wysłuchania pani minister, a potem zagłosowała, żeby ją uratować. Kiedy miało dojść do przejęcia minister Tuy, Hera była jedną z osób, która broniła ją.

Hera i pozostała część załogi podczas misji ratowania minister Tuy.

Niestety, zaraz tylko gdy minister weszła na pokład promu, którym miała uciec wraz z rebeliantami, prom eksplodował zabijając panią minister. Kiedy chcieli już uciekać, ich prom, którym przylecieli na Lothal został zestrzelony i drużyna ukryła się w starym domu Ezry. Tam Hera była światkiem jak transmisji, w której imperialna propaganda uczyniła z nich przestępców w oczach ludzi. Zostali jednak namierzeni przez Imperium i musieli uciekać z kryjówki. Kiedy uciekli Hera pomagała obmyślać plan ucieczki z planety. Potem wraz z Sabine, Zebem i Chopperem ukryła się w skrzyniach i za sprawą przebranych za szturmowca i kadeta Kanana i Ezry, przedostali się do imperialnego hangaru. W hangarze znaleźli wojskowe generatory osłon, które mogłyby posłużyć Rebelii. Niestety na ich miejscu stanęła grupa szturmowców z Darthem Vaderem na czele. Między Sithem, a Jedi wywiązał się pojedynek, tymczasem Hera zaczęła wnosić generatory osłon na pokład promu, którego zamierzali ukraść. Po skończonym ucieczką Jedi pojedynku, załoga odleciała z hangaru. Ciągle pozostała jednak sprawa z blokadą Lothalu. O pomoc w przemyceniu załogi, Hera i Kanan postanowili poprosić Landa. Lando zgodził się pomóc w zamian za trzy generatory osłon. Hera choć niezadowolona z takiego układu, zgodziła się. W obozie należącym do Landa, załoga spotkała jedynie jego droida. Zastała również transpordery, które Sabine postanowiła wykorzystać do zmylenia Imperialnych zmieniając sygnaturę transporderów na taką samą jak skradzionego promu. Dzięki temu udało im się z łatwością uciec z Lothalu i dotrzeć do floty Rebelii. Zaraz na wejście na pokład okrętu Phoenix Home, Chopper wykrył, że na pokładzie skradzionego statku uruchomił się nadajnik i Imperium ich namierzyło. Hera jako pierwsza pobiegła ostrzec komandora Sato, jednak było już za późno i niedługo potem z nadprzestrzeni wyłonił się jeden TIE. Na zestrzelenie go, Sato wysłał Eskadrę Feniksów. Gdy jednak Eskadra zaczęła sobie nie radzić Hera postanowiła im pomóc, a zaraz za nią ruszyła reszta jej załogi i Ahsoka. W czasie walki okazało się, że za sterami TIE siedzi Vader. Po chwili Phoenix Home został zniszczony, ale na szczęście Sato z resztą załogi krążownika uciekli kapsułami ratunkowymi. Potem wyłoniły się trzy gwiezdne niszczyciele i flota była zmuszona uciekać. Następnie uciekła również załoga Ghosta.

Awans

Następnie Hera i jej przyjaciele brali udział w dostarczeniu racji żywnościowych dla mieszkańców planety Ibaar, którzy głodowali, gdyż Imperium podwoiło im godziny pracy jednocześnie obniżając płace. Niestety, po dotarciu, na miejscu napotkali małą flotę Imperium dowodzoną przez Kallusa. Wywiązała się krótka bitwa, w wyniku której rebelianci stracili transportowiec i musieli się wycofać. Następnie Hera przedstawiła nowy plan dostarczenia transportu. Rex poinformował z kolei o Kalamarianinie imieniem Quarrie, który na planecie Shantipole skonstruował nowy model ciężkiego myśliwca, który mógłby pomóc w blokadzie Ibaaru. Na misję zdobycia myśliwca wysłano Herę, która początkowo była temu przeciwna, chcąc dowodzić przełamywaniem blokady. W końcu jednak zgodziła się i poleciała z Zebem i Sabine Phantomem na Shantipole.

Hera przełamująca imperialną blokadę Ibaaru

Lądowanie było trudne, ale Herze sprawnie udało się wylądować na platformie. Jednak w trakcie lądowania statek nabył kilka usterek uniemożliwiających lot i kontakt z Ghostem. na platformie trójka przyjaciół spotkała Quarriego, który przedstawił im swój myśliwiec. Nie zgodził się jednak, aby wykorzystać go w Rebelii, gdyż nie uważał Herę za odpowiedniego pilota, pomógł jednak przy naprawie statku przybyszów. W końcu jednak po wysłuchaniu historii Hery o tym dlaczego lata uznał Herę za godnego pilota dla jego myśliwca. Następnie Hera zasiadła za sterami Blade-winga i zrobiła ogromne wrażenie na Kalamarianinie, który ostatecznie postanowił użyczyć swój myśliwiec do przełamania blokady. Po chwili Phantom i pilotowany przez Herę myśliwiec dołączyli do reszty rebelianckiej floty, która już zaczęła przełamywać blokadę Ibaaru. Niespodziewanie Hera rozkazała Sabine (która była drugim pilotem), aby użyła lasera do zniszczenia imperialnego krążownika.Sabine wykonała rozkaz i po chwili krążownik był zniszczony co pomogło w przedostaniu się Ghosta na planetę.Za swoje zasługi komandor Jut Sato awansował Herę na lidera eskadry.

Negocjacje z Mandalorianami

Rebelia pilnie potrzebowała nowego tunelu nadprzestrzennego i Sabine zaproponowała trasę przebiegającą przez Concord Dawn - planetę Mandalorian. Hera obok Kanana była za negocjacjami w tej sprawie z Mandalorianami. Komandor Sato, choć nie pewnie, zgodził się i wysłał Herę i Sabine na negocjację. Gdy dotarli na miejsce, Mandalorianie przypuścili atak, więc Hera rozkazała uciekać Sabine i kilku pilotom Rebelii w nadprzestrzeń. Sabine nie chciała uciekać bez Hery, ale w końcu uciekła i dotarła do floty Rebelii. Po chwili z nadprzestrzeni wyłonił się uszkodzony myśliwiec Hery, który został trafiony przez Mandalorian, sama Hera została ciężko ranna. Dalszą misją zajął się Kanan i choć z komplikacjami to udało mu się uzyskać zgodę na przeloty trasą Mandalorian. Następnie Kanan i Sabine, która towarzyszyła wtedy Kananowi opowiedziała o całym zajściu Herze, która dochodziła już do siebie.

Spotkanie z ojcem

Następnie Rebelia zaczęła borykać się z malejącą liczbą myśliwców, a co najważniejsze pilotów. Nadzieją miała być wiadomość, że komórka z Ryloth namierzyła imperialny lotniskowiec. Hera postanowiła, że sama się z nimi skontaktuje, gdyż znała tą komórkę. Okazało się, że komórką dowodzi ojciec Hery Cham Syndulla. Hera chłodno przywitała ojca po czym przedstawiła mu swój plan ukradnięcia lotniskowca. Cham chciał jednak, by lotniskowiec wysadzić i żeby wybuch widoczny był z powierzchni Ryloth, ale w ostateczności zgodził się na pomysł córki. Następnie Hera odbyła surową rozmowę z ojcem, który mówił jej, że za mało ingeruje w wolność jej rodzinnej planety, a za dużo w Rebelię.

Hera przekonuje ojca do zmiany planów

Hera odpowiedziała mu jednak, że działa w słusznym celu i, że chodzi jej o wyzwolenie z rąk Imperium całej galaktyki, a nie tylko Ryloth, na co Cham odpowiedział jej surowo i wyszedł. Po dotarciu na Ryloth skradzionym bombowcem drużyna upozorowała, że są napadnięci przez Rebelię i, że zostają zestrzeleni, po czym uzyskali zgodę na lądowanie na lotniskowcu. Po lądowaniu Cham zdradził córkę. Ogłuszył jej towarzyszy, a ją samą zakuł w kajdanki i ruszył z Numą i Gobim, aby przygotować lotniskowiec do wysadzenia. Hera jednak obudziła towarzyszy i postanowiła przeszkodzić ojcu. Z Ezrą, Kananem i Chopperem udała się na mostek lotniskowca, gdzie ewakuowali całą jego załogę i chcieli ukraść go, lecz na ich drodze staną Cham, który zaczął grozić blasterem córce. Gdy jendak Gobi i Numa przyłączyli się do Hery, Cham za namową córki zrobił to samo i pozwolił ukraść lotniskowiec. Po zestrzeleniu wszystkich myśliwców i bombowców TIE załoga dotarła do floty Rebelii. Tam Cham pogratulował Herze, powiedział jej, że jest z niej dumny i, że jest podobna do matki, za co Hera przytuliła ojca. Potem Cham i jego załoga odlecieli.

Rodzinna pamiątka

Podczas ucieczki Chama i Numy przed imperialnymi na Ryloth, Hera skontaktowała się z ojcem i zabrała go i Numę na pokład Ghosta. Na pokład przedostał się również jeden szturmowiec, ale szybko został obezwładniony przez Zeba. Przywitanie z ojcem było inne niż poprzednio, było ciepłe i czułe. Niestety dotarła do niej zła wiadomość. Jej rodzinny dom został zajęty przez Imperium, które uczyniło z niego swoją bazę. W domu pozostała jednak rodzinna pamiątka rodziny Syndullów o nazwie Kalikori. Hera postanowiła odzyskać pamiątkę. Cham ze swoją drużyną zaoferował pomoc. Do pomocy zgłosili się również przyjaciele Hery. Herze wraz z Ezrą przebranym za szturmowca udało się przedostać do domu Twi'lekanki, podczas gdy reszta drużyny odwracała uwagę małego patrolu imperialnych. Po dostaniu się do domu, Herze udało się zdobyć pamiątkę, lecz gdy chcieli już uciekać zostali przyłapania przez wielkiego admirała Thrawna, który uwięził ją i Ezrę.

Hera odnajduje rodzinne Kalikori

Następnie Thrawn rozkazał Slavinowi, aby skontaktował się z Chamem i zażądał od niego poddania się oraz dostarczeniu się w ręce Imperium w zamian za córkę i Ezrę. Cham zgodził się. W tym samym czasie Herze i Ezrze udało się z pomocą Choppera uwolnić z więzienia. Hera rozkazała droidowi, aby rozmieścił ładunki wybuchowe w jej domu i na jej rozkaz zdetonować je. Kiedy miało dojść to wymiany, Hera dała znać Chopperowi i po chwili nastąpił wybuch, który powalił Imperialnych. Po krótkiej wymianie ognia, całej załodze udało się uciec z planety, ale niestety bez Kalikori. Na pokładzie Ghosta Cham powiedział, że nie warto lekceważyć jego córkę. Kanan powiedział, że współczuje Herze utraty pamiątki na co Hera odparła, że zrozumiała, że nie jest ona dla niej najważniejsza, bo ma ze sobą bliskich.

Ratowanie Mattina

Gdy załoga Ghosta znajdowała się nad planetą Mykapo byli świadkami bitwy jednego frachtowca z grupą myśliwców TIE i krążownikiem. Hera skontaktowała się więc z frachtowcem i zaproponowała pomoc, która została jednak odrzucona. W końcu jednak załoga Ghosta i tak pomogła. Okazało się, że frachtowiec ten należał do Żelaznej Eskadry. Gdy walka dobiegła końca pilot Żelaznej Eskadry zaprosił załogę Ghosta na swój pokład. Hera musiała jednak zameldować się u komandora Sato. Rozkazała też Kananowi i Zebowi, aby polecieli na powierzchnię planety pomagać w ewakuacji. Następnie skontaktowała się z komandorem, który powiedział jej że Żelazna Eskadra należała kiedyś do jego brata. Domyślił się również, że eskadrą dowodził jego bratanek, Mart Mattin i poprosił Herę, aby ta bezpiecznie odeskortowała Marta na Attolon. Po rozmowie Hera, Sabine, Ezra i Chopper udali się na pokład Marta. Na miejscu spotkali Jonnera Jina, Gooti Terez i droida R3-A3. Zaprowadzili ich oni do samego Marta. Hera próbowała przekonać Martina i resztę eskadry, że działając w pojedynkę prędzej czy później zostaną pokonani, jednak bezskutecznie, więc postanowiła wrócić wraz z resztą swojej załogi na swój pokład. Tam skontaktował się z nią Rex, który poinformował, że ewakuacja przebiegła pomyślnie. Na pytanie Kanana co z Żelazną Eskadrą, Hera odpowiedziała, że nie chcieli opuścić planety i że zawracali. Wtedy wtrącił się Ezra, który przedstawił Herze plan Sabine. Polegał on na naprawieniu zepsutego hipernapędu Żelaznej Eskadry, aby w razie potrzeby mogli uciec. Hera zgodziła się, ale ostrzegła też, że rozmowy nie mogły trwać za długo. Ezra, Sabine i Chopper postanowili więc działać.

Odbijanie Marta

Naprawili hipernapęd, ale wtedy pojawił się kolejny imperialny transportowiec z eskadrą myśliwców TIE. W końcu udało się namówić Jonnera, Gooti i ich droida, ale Mart postanowił zostać i walczyć. Kiedy wszyscy byli na pokładzie Phantoma II Mart nie wsiadł, a pozostali zmuszeni byli go zostawić i uciec. Skontaktował się później z rebeliantami i chciał poprosić o pomoc, ale transmisja została przerwana. Hera słusznie zauważyła, że ktoś celowo przerwał końcówkę rozmowy. Postanowiła też, że pomogą Martinowi. Misja ocalenia chłopaka nie przebiegała jednak w pełni dobrze jak była planowana. Na miejscu załoga miała problem z cały czas atakującymi myśliwcami TIE i gdyby nie pomoc ze strony komandora Sato, który zjawił się w ostatniej chwili, Ghost mógł nie przejąć Marta. Na szczęście misja zakończyła się sukcesem i Mart został zawieziony na Attolon, gdzie spotkał się ze swoim wujkiem.

Wydarzenia na Wynkahthu

Pewnego razu Ezra namówił przyjaciół na spotkanie się z wcześniej im już znanym Hondo Ohnaką, który miał do zaoferowania ciekawą propozycję. Wcześniej chłopak ostrzegł przyjaciół, aby nie nastawiali się negatywnie. Gdy Hondo wszedł na pokład Ghosta okazało się, że nawiązał on stosunki z Azmoriganem. Hera oburzyła się mając jeszcze w pamięci udawanie służącej przestępcy i nie chciała wysłuchiwać planów piratów. Gdy jednak Kanan uznał, że warto by się tym zainteresować to Hera ustąpiła i ostatecznie zgodziła się na wysłuchanie planu.

Narada przed misją.

Okazało się, że Hondo przelatując nad planetą Wynkahthu napotkał imperialny transportowiec z bombami protonowymi na pokładzie. Jednak Hera zdziwiła się, że skoro bomby miały trafić w ręce Rebelii to czego chcieli piraci. Hondo powiedział, że na pokładzie były jeszcze inne cenne łupy i to miało stanowić ich część. Na pytanie Kanana jak mieli wydostać transportowiec, skoro nawet Imperium nie dało rady tego zrobić, Hondo odpowiedział, że nie mieli tego co rebelianci czyli determinacji. Hera niechętnie przyznała piratowi rację, tłumacząc się, że bomby były wiele dla nich warte. Następnie mianowała Zeba dowodzącym misji, na co zdenerwował się Ezra, który uważał, że skoro on załatwił robotę, to on powinien dowodzić. Hera odpowiedziała chłopakowi, że gdy pracowali z Hondem to zaufanie do chłopaka było mniejsze, dlatego podjęła taki, a nie inny wybór. Następnie załoga dotarła na Wynkahthu, gdzie Zeb, Ezra, Chopper i dwaj piraci weszli na pokład transportowca. Wszystko szło na początku dobrze i Hera podleciała wystarczająco blisko, by znaleźć się w zasięgu wyciągarki, by przejmować ładunki. Niestety później włączyły się imperialne droidy strażnicze, które uwięziły Azmorigana i Zeba. Ezra ruszył im na pomoc. W między czasie transportowiec, który był pchany przez burzę ku ziemi, zaczął się powoli zbliżać do powierzchni, by następnie zacząć zderzać się z nią, dlatego Hera ostrzegła przebywających na transportowcu, że musieli się pośpieszyć. Po uwolnieniu Azmorigana i Zeba ekipa zaczęła ewakuować się ze statku, jednak na swojej drodze spotkali droida strażniczego. Azmorigan postrzelił go jednak zaraz pojawiły się następne trzy. Nastąpiła ucieczka i wymiana ognia, jednak w końcu udało się wszystkim ewakuować na pokład Ghosta i odlecieć z całą załogą i bombami z planety.

Na Geonosis

Rozmowa z Bailem Organą i Junem Sato.

Z załogą Ghosta skontaktował się Jun Sato i senator Bail Organa. Poinformowali oni załogę, że dowództwo dostało meldunek wysłany przez załogę Ghosta o tajemniczym zniknięciu Geonosian na ich rodzimej planecie Geonosis i że postanowili przyjrzeć się tej sprawie. Poinformowali również o zniknięciu jednej z komórek, która miała się temu przyjrzeć i która znalazła źródło energii. Hera zdziwiła się bo kiedy byli ostatnim razem nad Geonosis to nie wykryli żadnej oznaki życia. Organa powiedział następnie, że priorytetem było odnalezienie komórki, oraz skompletowanie informacji. Hera zadała w końcu pytanie o to kogo mieli szukać, na co Rex odpowiedział, że szukaną osobą był Saw Gerrera, którego poznał w trakcie wojen klonów. Po dotarciu na Geonosis Hera zauważyła, że moduły konstrukcyjne i szczątki, które zapamiętała zniknęły. Następnie sprawnie wylądowała w burzy piaskowej, a po wylądowaniu podzieliła załogę na dwie grupy. Pierwsza z nich składała się z Kanana, Ezry, Rexa i Choppera i mieli za zadanie sprawdzić współrzędne, z których nadawał Gerrera. Druga grupa złożona z Sabine, Zeba i jej samej miała pozostać na statku w razie pojawienia się Imperium. Podczas, gdy pierwsza grupa udała się na poszukiwanie Sawa, Hera wysłała Zeba i Sabine do sprawdzenia wykrytego przez nią źródła energii. Okazało się, że owym źródłem był generator osłon. Twi'lekanka zapytała się następnie Sabine, czy daliby radę zdemontować rdzeń generatora, na co Sabine odpowiedziała, że mogli to zrobić. Hera przyznała następnie, że w bazie generatory byłyby potrzebne. Jednak kiedy chciała skomunikować się z Kananem okazało się, że komunikacja była niemożliwa, gdyż był on za głęboko, by dochodził tam sygnał. Jednakże kiedy tylko Kanan z ekipą wyszli z tunelów i dotarli do komina, gdzie dochodziło już świeże powietrze, Jedi sam skomunikował się z Herą. Oznajmił jej, że odnaleźli Gerrerę, ale wszyscy jego ludzie nie żyli. Ostrzegł też, że w okolicy było sporo droidów bojowych. Hera mogła już w końcu poinformować Kanana o znalezisku, lecz Jedi ostrzegł ją, że gdy tylko burza pisakowa minie zlecą się droidy. Po rozłączeniu się z Kananem, Hera poinformowała Sabine i Zeba o droidach i kazała im skończyć rozmontowywanie i wracać na Ghosta. Praca była już jednak skończona. Sabine dostrzegła przysypane piaskiem droideki, a Zeb chciał je zniszczyć, na co Hera stanowczo zaprotestowała i oznajmiła przyjaciół, że jeśli zbudziłby się jeden droid to cała reszta również. Pomimo tego, że Hera kazała zostawić rdzeń, Zeb i Sabine postanowili wziąć go ze sobą. Następnie Hera skontaktowała się ponownie z Kananem i rozkazała powrót na statek. Kanan na początku zgodził się, ale za namową Sawa postanowił zostać, aby przekonać się kto stał za kontrolowaniem droidów. Nagle ocalały Geonosjanin, którego tropiła pierwsza drużyna, włączył droideki na powierzchni planety i Zeb z Sabine byli w niebezpieczeństwie. Hera poinformowała o tym towarzyszy. Choć na początku niechętnie, to w końcu zgodzili się na plan Sawa, który polegał na pochwyceniu Geonosjanina i wyłączenie droidów. Na plan zgodziła się też Hera. Kobieta chciała na początku ruszyć na pomoc przyjaciołom, lecz wpadła na pomysł, aby użyć rdzenia do włączenia osłon. Plan dorwania Geonosjanina powiódł się i Zeb z Sabine zostali uratowani w ostatniej chwili. Nagle czujniki Ghosta wykryły lekki krążownik Imperium i Hera szybko wezwała Sabine i Zeba do kokpitu. Zgodziła się na to, aby Garazeb wszedł z nadajnikiem do jaskini, aby spróbować skontaktować się z grupą w tunelach. Sabine wysłała zaś, aby zabezpieczyła rdzeń. Kiedy Zeb dotarł do tuneli Hera skontaktowała się z Kananem i poinformowała go o zbliżających się szturmowcach i rozkazała jego grupie oraz Zebowi wracać. Kiedy zjawiły się imperialne bombowce Twi'lekana kazała Sabine, aby dosiadła działka na dziobie oraz pośpieszyła Lasata. Ghostowi udało się jednak zestrzelić bombowce i Hera wleciała swoim statkiem do komina jaskini, aby zabrać sojuszników. Kiedy już weszli na pokład, Saw oznajmił Herze, że zaszczyt było ją poznać i że jej działania nie umknęły uwadze pozostałych rebeliantów, na co Hera odpowiedziała, że jego podobnie. Następnie Ezra przedstawił reszcie załogi pochwyconego Geonosjanina, który imię brzmiało Klik-Klak. Dowiedziawszy się, że tylko on przeżył, Hera stwierdziła, że sprawa się pogorszyła. Potem wzięła Kanana na rozmowę w cztery oczy. Hera ostrzegła Kanana przed Gerrerą ponieważ ten często miotał się między skrajnościami.

Rebelianci w rozmowie z Sawem Gerrerą.

Po chwili usłyszeli krzyk Ezry. Po otworzeniu drzwi zobaczyli jak Saw torturował Klik-Klaka. Chciał wziąć Phantoma II i odlecieć wraz z Geonosjaninem. Cała załoga próbowała bronić Klik-Klaka. Po chwili Chopper poinformował, że krążownik namierzył Ghosta. Hera postanowiła uciekać. Krążownik odciął jednak wylot z komina i Hera była zmuszona poprowadzić statek w dół. Doszło do walki ze szturmowcami, którą wygrali rebelianci, jednak dalej nie mogli wylecieć z komina. Załoga była zmuszona dalej schodzić w dół ku niezadowoleniu Sawa. Klik-Klak również chciał zejść na dół, a Hera się z nim zgodziła, bo była ciekawa czemu Geonosjaninowi tak na tym zależało. Po chwili załoga wylądowała na dnie komina, gdzie odnaleźli gaz bojowy, którego Imperium użyło do zagłady Geonosjan. Następnie wszyscy byli świadkami jak Klik-Klak zszedł jeszcze głębiej. Hera postanowiła zabrać pojemniki z gazem jako dowód dla Senatu. Nagle jaskinia zaczęła się zawalać dlatego, że krążownik zaczął ją ostrzeliwać. Hera sprawnie wymijała i zestrzeliwała głazy lecące na statek i po chwili cała załoga wyleciała z jaskini tracąc jednak pojemniki z gazem. Poinformowała o stracie Baila Organę oraz komandora Sato. Senator odparł, że zdjęcia pojemników nie były wystarczającym dowodem dla Senatu, ale mogły pomóc zdobyć sojuszników. Sato pogratulował z kolei załodze. Potem Hera powiedziała Ezrze, że nie pochwalała działania Sawa, ale dopóki walczył z Imperium to była w stanie to zaakceptować.

Ratunek Mon Mothmy

Pewnego razu Hera z Ezrą, Zebem i Chopperem czekali na pokładzie Ghosta, aby przekazać paliwo pewnej rebelianckiej jednostce. Podczas oczekiwania oglądali transmisję z HoloNetu, w której przedstawiono skandaliczną wypowiedź senator z Chandrili Mon Mothmy na temat terroru imperatora Palpatine'a. Nagle z nadprzestrzeni wyszła kapsuła ratunkowa z droidem infiltratorem E-XD. Hera zdziwiła się co imperialny droid mógł robić w tamtym sektorze. Rozkazała więc Ezrze, aby zajął działko, ale wytrzymał ogień żeby nie zwracać na siebie uwagi. Sama zaś wyłączyła wszystkie urządzenia, aby imperialny driod ich nie wykrył. Kiedy kapsuła z droidem znalazła się wystarczająco blisko Hera powiedziała Ezrze, aby zaczął strzelać. Driod jednak sprawnie omijał strzały. Nagle z nadprzestrzeni wyszedł rebelianci krążownik z eskortą Y-wingów. W końcu Ezra zniszczył kapsułę. Hera przeprosiła i wyjaśniła co zaszło. Powiedziała też, że istniało całkiem duże prawdopodobieństwo, że droid zdołał wezwać posiłki. Potem Ghost podpiął się do krążownika, aby ten mógł zatankować. Hera z załogą wyszli na spotkanie z kapitanem Jonem Vandrerem. Hera przedstawiła kapitanowi Ezrę, Zeba i Choppera, a potem z racji tego, że załoga Ghosta nie mogła wejść na pokład krążownika, zaprosiła Vandera i Erskina Semaja na swój pokład. Na pokładzie Ghosta jedna z pilotów i Vander zaczęła obwiniać załogę Ghosta o przeszkadzanie reszcie Rebelii. Hera stanęła w obranie swojej jednostki i powiedziała, że jej ludzie wykonywali swoją robotę jak mogli. Powiedziała też, żeby wzięto pod uwagę do, że mieli mało informacji. Niespodziewanie z nadprzestrzeni wyszły dwa statki Imperium z eskadrą TIE, które od razu zaczęły ostrzał krążownika. Hera rozkazała Zebowi, aby zajął się pilotką, która została ranna, a potem zajął stanowisko przy wieżyczce. Ezrę z kolei wysłała, aby zasiadł za sterami Y-winga i pomógł w walce. Sama zaś zasiadła za sterami Ghosta i rozkazała, aby całą załoga z krążownika przeszła na pokład jej statku. Niestety w wyniku ostrzału zaciął się właz i Hera z Chopperem poszli go odpiąć ręcznie. Kiedy dotarli na miejsce Hera przewróciła się. Nagle otworzyły się drzwi, z których wyszła senator Mon Mothma, która zaoferowała pomoc. Polityk zajęła się ręcznym odpięciem włazu, zaś Hera wróciła, aby pilotować Ghosta. W końcu udało się odpiąć oba statki i Ghost mógł uciec.

Hera wysłuchuje Mon Mothmę.

Hera mogła teraz przedstawić Mon jej załodze. Senator z kolei powiedziała jej o swoich zamiarach, na co Twi'lekanka obiecała, że zabierze panią senator na spotkanie nad Dantooine. Podczas podróży do mgławicy Archeona, przez którą Hera chciała przelecieć, Mothma weszła do kokpitu z napojem, który dała Herze i powiedziała, że zazdrościła pilotom ich podróży. Hera powiedziała jej, że byli jej wdzięczni za to co robiła. Mon powiedziała, że nie sposób było wygranie tej wojny w Senacie, na co Syndulla odparła jej, że na linii frontu postępowało się ostrzej, że nie wygrywała liczba głosów, tylko liczba broni i dodała, że o Rebelię warto było walczyć. Następnie Ghost dotarł do mgławicy Archeona. Chwilę później z nadprzestrzeni wyłonił się nowy imperialny myśliwiec -TIE/D Defender. Maszyna zniszczyła dwa Y-wingi i Hera zdecydowała się wlecieć w mgławicę, by zgubić wroga. Ostrzegła również, aby nie używać rakiet protonowych bowiem mogły one wywołać wybuch w mgławicy. Kiedy TIE zestrzelił kolejnego Y-winga Hera zdecydowała się na ryzykowny ruch, podleciała blisko formującej się gwiazdy. Przekierowała całą moc na osłony i wykonała manewr. W końcu Defender wycofał się, gdyż zaczął się palić. Wtedy Hera wyleciała z mgławicy, osłaniana przez Ezrę i Vandera. Niestety napęd uległ uszkodzeniu, a po wyjściu z mgławicy, Ghost natknął się na dwa niszczyciele Imperium. Syndulla rozkazała Chopperowi włączyć zasilanie awaryjne. Chciała uciekać, ale niszczyciel zaczął przyciągać Ghosta. Nagle z mgławicy wylecieli Ezra i Vander, którzy zajmowali się Defenderem. Chcieli odpalić działa protonowe w kierunku niszczycieli, ale Hera zaproponowała, aby wystrzelili je w mgławicę Archeona co spowodowałoby wybuch. Tak też zrobili i po chwili nastąpiła eksplozja, która spowodowała wyłączenie promienia ściągającego, przez co Ghost mógł uciec w nadprzestrzeń. Wkrótce statek Widm dotarł nad Dantooine. Vander pochwalił Herę za jej umiejętności, a ta się odwzajemniła. Nad Dantooine Mon Mothma wygłosiła przemówienie i wezwała wszystkich do walki. Po chwili nad planetę przyleciało wiele statków komórek rebeliantów.

Służba w Sojuszu Rebeliantów

Po przemówieniu Mon Mothmy Hera została członkinią Sojuszu dla Przywrócenia Republiki.

Zhakowanie Choppera

Jakiś czas później Hera wysłała AP-5, Choppera i Wedge'a Antillesa na misję mającą na celu zdobycie kodów Imperium, które umożliwiłyby atak na Lothal. Jednak podczas wykonywania misji Chopper został zhakowany przez LT-319. Kiedy trójka wróciła na pokład Ghosta, AP-5 powiedział Syndulli o swoich obawach, na co ta postanowiła poszukać astromecha. Kiedy go znalazła, Chopper był podpięty pod dziennik przelotów. Droid próbował się tłumaczyć, że aktualizował bazę danych, ale kobieta stwierdziła, że gadał jak potłuczony.

Hera grozi LT-319.

Po krótkiej obserwacji Choppera, Syndulla zauważyła w nim dziwne zmiany. Następnie droid wyprowadził Ghosta z nadprzestrzeni. Hera skontaktowała się się z nim, przez co ten usprawiedliwiał swoje zachowanie usterką. Kiedy załoga znalazła się w ładowni, Chopper zamknął ich tam. Potem otworzył rampę załadunkową, aby przebywających w ładowni rebeliantów wessało w próżnię. Herze udało się jednak zamknąć rampę ręcznie. Następnie Twi'lekanka zauważyła, że ktoś zhakował jej drioda i pobierał współrzędne bazy. Ezra stwierdził, że jeśli tak się stanie to będzie po Eskadrze Feniksów i powiedział, że musiało być inne wyjście, na co Hera odpowiedziała mu, że tak było. Stwierdziła, iż mogła przejść na sterowanie ręczne, a aby to zrobić musiała podpiąć się do portu przejściowego, który był jednak na zewnątrz. Tylko AP-5 mógł podjąć się tego zadania, gdyż nie potrzebował skafandra. Hera wytłumaczyła mu co miał zrobić, po czym droid wyruszył. AP-5 udało się uwolnić rebeliantów z ładowni, a Zebowi udało się obezwładnić Choppera. Następnie Hera zdenerwowała się i postanowiła odpłacić się hakerom. Skontaktowała się z LT-319 i nakazała mu trzymać łapy precz od jej droida. Potem odwróciła moduły i celowo wysłała imperialnym więcej niż chcieli, co spowodowało przeciążenie systemów na imperialnym krążowniku, co doprowadziło do jego wybuchu. Potem Chopper wrócił do normalnego funkcjonowania.

Sprawa z Obi-Wanem Kenobim

Pewnej nocy Ezra został przebudzony przez nagranie Obi-Wana Kenobiego z uszkodzonego holokronu Kanana. Chłopak stwierdził, że Kenobi żył i trzeba go było odszukać, więc poprosił o pozwolenie na podróż na Tatooine. Wtedy Hera wzięła go na słowo i wyjaśniła, że był on potrzebny do ataku na Lothal, bo tylko on znał tak dobrze tą planetę. Stwierdziła też, że jeśli Obi-Wan by żył, to nie ukrywałby się na pustkowiu. Powiedziała też Ezrze, że sprawa była kolosalnie ważna zarówno dla Lothala jak i całej Rebelii. Mimo to następnego dnia Ezra wsiadł w myśliwiec i poleciał na Tatooine.

Bitwa o Atollon

Podczas przygotowań do ataku na Lothal, Hera wraz z Kananem, Ezrą oraz Junem Sato, Janem Dodonną i Ryderem Azadim w formie hologramów, odsłuchała wiadomość nadaną przez Fulcruma. Została ona jednak przerwana na słowach "Thrawn wie...". Kiedy Ryder powiedział o wycofaniu się floty imperialnej znad Lothala, Hera wiedziała, że Thrawn wiedział już o Atollonie i kazała wszystkim zająć pozycje bojowe.

Narada.

Chwilę później z nadprzestrzenii wyszło pięć gwiezdnych niszczycieli. Twi'lekanka kazała ewakuować personel naziemny. Okazało się, że ucieczka w nadprzestrzeń była niemożliwa, bo imperialni wyciągali statki przy pomocy studni grawitacyjnej. Następnie nad Atollonem zjawili się wielki admirał Thrawn i gubernator Arihnda Pryce. Chiss skontaktował się z rebeliantami i powiedział, że ich płomień zgaśnie jeszcze dzisiaj. Hera wykrzyknęła mu, żeby nie liczył, że tak łatwo się poddadzą. Kiedy Thrawn się rozłączył, Syndulla stwierdziła, że w starciu bezpośrednim nie mieli z nim szans, ale ucieczka była realna. Wystarczyłoby gdyby tylko jeden okręt wyszedł z obszaru zakłóceń i wezwał wsparcie. Tą misję powierzyła Ezrze i Kananowi, którzy mieli polecieć statkiem Maula. Potem Kanan stwierdził, że nie mógł lecieć, gdyż musiał kogoś ostrzec, i być może wezwie też pomoc. Hera nie wiedziała o kogo mu chodziło, ale ostatecznie zgodziła się i na misję wyruszył tylko Ezra z Chopperem. Potem Hera weszła na pokład Ghosta i poleciała, aby wesprzeć znajdującą się w kosmosie flotę. Rozkazała Eskadrze Feniksów odciągnąć myśliwce nieprzyjaciela, a Eskadrze Zielonych zaatakować główny niszczyciel. Sama również stanęła do walki sprawnie pilotując Ghosta. Nagle Sato zdecydował się umożliwić Ezrze ucieczkę i skierował swój okręt na jednostkę wroga. Chłopak zdziwił się tym posunięciem i spytał się Syndulli co dowódca robił. Ta wytłumaczyła mu, że próbował wybawić krążownik z szyku. Powiedziała mu potem, że gdy rozkaże mu skoczyć w nadprzestrzeń ten ma to wykonać. Niespodziewanie Sato kazał zwrócić swój krążownik, przez co zderzył się ze statkiem wroga. Poświęcenie Juna Sato zaszokowało Herę, która wykorzystując je, rozkazała Ezrze wykonać skok w nadprzestrzeń. Potem kobieta poinformowała wszystkich, aby wrócili do bazy na powierzchni.

Hera obserwuje bombardowanie.

Kiedy wróciła do bazy, zauważyła, że Thrawn przygotowywał swoją flotę do bombardowania i spytała się Zeba co z osłoną. Ten powiedział, że stali z Rexem na łbie i żeby pamiętała, że to "dziecko" Sabine, na co Twi'lekanka stwierdziła, że powinno działać i kazała im uruchomić generator. Generator na szczęście dla rebeliantów zadziałał poprawnie i wokół bazy powstało pole ochronne. Potem Hera skontaktowała się z Kananem i powiedziała mu, żeby jak najszybciej wracał do bazy. Niedługo potem rozpoczęło się bombardowanie, przez co Twi'lekanka kazała Jedi gdzieś się ukryć. Generator ledwie wytrzymał bombardowanie. Po ostrzale Syndulla znowu skontaktowała się z Jarrusem, by sprawdzić, czy nic mu się nie stało i odetchnęła z ulgą kiedy usłyszała jego głos. Następnie Thrawn poprowadził atak naziemny, co kobieta zdołała przewidzieć. Następnie wysłała Rexa i Zeba, aby podłożyli ładunki wybuchowe w miejscu gdzie miał zostać rozpoczęty szturm Imperium. Hera w pewnym momencie sama chwyciła za broń i zaczęła strzelać do szturmowców. Następnie do bitwy przyłączyli się Mandalorianie z klanu Wren, których sprowadził Bridger. Kazał on Chopperowi skontaktować się z Syndullą. Ezra poinformował ją o wsparciu i o ataku na Interdictora. Kiedy chcieli uciec na pokład Ghosta, zostali otoczeni przez szturmowców śmierci. Chwilę później zjawił się Thrawn i powiedział, że jeśli Hera się nie podda to popatrzy sobie na śmierć przyjaciół, poczynając od Jedi. Nieoczekiwanie w ziemię zaczęły uderzać pioruny wywołane przez wściekłego Bendu. Rebelianci wykorzystali to i uciekli na pokład Ghosta. Kiedy kolejny Interdictor został zniszczony, Hera zgarnęła na swój statek Kallusa, po czym uciekła w nadprzestrzeń.

Bitwa o Scarif

Jakiś czas później Hera otrzymała stopień generała. W roku 0 BBY przebywała w bazie rebeliantów na Yavinie 4 i brała udział w bitwie o Scarif pilotując Ghosta.[3]

Po bitwie o Endor

W roku 4 ABY, niedługo po zniszczeniu drugiej Gwiazdy Śmierci, Syndulla zajmowała się zapasami żywności, które należały do żołnierzy Rebelii. Generał Han Solo dostał wtedy zadanie od księżniczki Leii Organy dostarczenia paru skrzynek z jedzeniem dla Ewoków, które chciały wówczas pożywić się szturmowcami Imperium. Gdy Solo przyszedł do kobiety poprosić o żywność, na co Twi'lekanka zgodziła się, ale w zamian Han musiał powiedzieć, że jego Millennium Falcon był gorszy od Ghosta. Przemytnik odmówił, jednak po krótkich negocjacjach się zgodził.[4]

Osobowość

Twi'lekanka była osobą o silnym charakterze, lecz jednocześnie ciepłą i opiekuńczą. Umiała rozmawiać z pozostałymi członkami grupy w taki sposób, że wydobywała z nich najlepsze cechy. Bardziej ceniła sobie praktyczność, aniżeli ładny wygląd, dlatego ubierała się w stroje pilotów.[5]

Umiejętności

Pomimo braku wrażliwości na Moc, Hera była nadzwyczaj uzdolnioną pilotką i umiała walczyć z wrogiem nawet w stresujących sytuacjach. Rozumiała też język binarny swojego droida.[6]

Poza światem Gwiezdnych wojen

Wczesne wersje wyglądu Hery.

Syndulla została po raz pierwszy przedstawiona fanom w formie minifigurki LEGO podczas Norymberskich Targów Zabawek pod koniec stycznia 2014.[7] Film o niej ukazał się 20. lutego tego samego roku na Entertainment Weekly i wkrótce został wgrany na oficjalny kanał Star Wars na YouTubie.[5] Głosu użycza jej Vanessa Marshall.

Podczas projektowania postaci rozważano różny wiek oraz wygląd; na niektórych pracach koncepcyjnych przedstawiono ją jako niższą i grubszą. Za jej ostateczny wizerunek odpowiada Amy Beth Christenson.[8] Jej strój to mieszanka kostiumów pilotów X-wingów oraz żołnierzy z drugiej wojny światowej.[9]

Ciekawostki

  • W greckiej mitologii Hera boginią niebios i płodności, patronką macierzyństwa, opiekunką małżeństwa, piękna i rodziny.
  • Gdy Hera wpada w złość, zaczyna mówić ze swoim oryginalnym akcentem z Ryloth.
  • Za pojawienie się Hery w filmie Łotr 1 odpowiada Matt Wood i było ono jednym z wielu zawartych tam zawiązań do serialu Rebelianci. [10]

Przypisy

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Hery Syndulli.

Linki zewnętrzne






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!