Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Mitth'raw'nuruodo

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
(Przekierowano z Thrawn)
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych i uwag zawartych w dyskusji.

Koordynaty.png
Za chwilę. Muszę dostać koordynaty z komputera.

Wydarzenia w toku.


Treści przedstawione w haśle są opisywane w aktualnie ukazujących się źródłach lub wciąż pojawiają się nowe informacje na ich temat. Opis może więc wydawać się niepełny.

Thrawn infobox.png
Mitth'raw'nuruodo
Rasa Chiss
Kolor włosów Czarne/Ciemnoniebieskie
Kolor oczu Czerwone
Przynależność

Imperium Galaktyczne





Mitth'raw'nuruodo, znany bardziej jako Thrawn, był mężczyzną pochodzącym z rasy Chissów służącym we flocie Imperium Galaktycznego jako wielki admirał. Gdy rebelianci zaczęli rosnąć w siłę, Thrawn został wysłany do walki z nimi. Uważał, że jeśli chciało się pokonać wroga należało go najpierw poznać. Nie tylko jego taktyki i strategie, lecz także historię. Był bardzo analityczny i cenił informację ponad wszystko.

Biografia

Zdławienie buntu na Batonn

Gdy na Batonn wybuchł bunt, Thrawn został tam wysłany w celu jego zdławienia. To zadanie wykonał wzorowo, gdyż pomimo, iż zginęło tam więcej cywilów niż rebeliantów to cały sektor został oczyszczony z ruchu oporu. Za te zasługi Palpatine awansował Thrawna na stanowisko wielkiego admirała.[1]

Akcja nad Yarmą

W roku 2 BBY rebelianckie komórki coraz bardziej rosły w siłę i sprawiały kłopoty Imperium. Gubernator Arihnda Pryce postanowiła wykorzystać do walki dowodzoną przez Thrawna 7 flotę, gdyż według niej admirał Kassius Konstantine był zbyt upolityczniony i potrzebowała kogoś kto potrafił spojrzeć szerzej na problem buntowników. Wielki moff Wilhuff Tarkin udzielił jej zgody na wykorzystanie 7 floty.[1]

Thrawn analizujący plany rebeliantów.

Thrawn stawił się na zebranie z moffem Tarkinem, gubernator Pryce, admirałem Konstantine'em i agentem Kallusem. Wszedł do pomieszczenia w momencie, gdy Konstantine wyrażał wątpliwości co do powagi sytuacji ze strony rebeliantów. Kassius uważał, że gubernator Lothalu przecenia zagrożenie wynikające z działalności buntowników, gdyż brakowało dowodów na to, iż działali w całej galaktyce. Thrawn wtrącił się mu mówiąc, że chciałby, by tak było. Tarkin spytał Chissa co sądził o lothalskich rebeliantach. Thrawn pokazał holozdjęcie pirata Hondo Ohnaki, którego buntownicy ocalili z więzienia na Narace, a następnie wspomniał jak przed godziną Eskadra Feniksów zaatakowała Gildię Górniczą przy Sereedzie. Dostrzegł wtedy fakt, który umknął innym - z pozoru te dwa zdarzenia nie miały ze sobą nic wspólnego, ale Chiss zauważył, iż Ohnaka był w celi razem z Terbą, który pracował w stacji Reklam na Yarmie. Można było się tam dostać pojedynczym skokiem z Sereedy. Gubernator Pryce dokończyła mówiąc, że według Thrawna rebelianci chcieli wykraść ze stacji Reklam złomowane tam Y-wingi. Wielki moff spytał wielkiego admirała czy miał już plan jak pozbyć się tego problemu. Chiss oznajmił, iż zacznie działania w tym układzie. Zamierzał doprowadzić rebeliantów do samozagłady.[1]

Gdy rebelianci wykradli Y-wingi ze stacji Reklam, a imperialni toczyli z nimi walkę nad planetą, Pryce kazała Kallusowi skontaktować się z Thawnem. Po nawiązaniu połączenia wielki admirał poprosił gubernator, by wtajemniczyła go w sytuację. Został poinformowany, iż wszystko przebiega według jego założeń i rebelianci przysłali trzy krążowniki na ratunek. Chiss stwierdził, że to nie jest flota buntowników i nakazał, by pozwolono rebeliantom uciec z tymi kilkoma Y-wingami. Zrobił tak, gdyż jego celem było coś więcej niż zniszczenie pojedynczej komórki.[1]

Pobyt na Ryloth

Niedługo później Thrawn udał się na Ryloth, gdzie kapitan Slavin bezskutecznie próbował pokonać Ruch Wolny Ryloth dowodzony przez Chama Syndullę. Dzięki poradom admirała, imperialne wojska zdołały w końcu zdobyć przewagę nad buntownikami w prowincji Tann oraz wygnać Syndullę z jego własnego domu, który następnie zajął Slavin jako swoją siedzibę. W między czasie zapoznał się również z lokalnymi tradycjami oraz sztuką.[2]

Niedługo potem wraz z Slavinem natknął się na Herę próbującą uciec z rodzinną pamiątką. Kapitan wziął ją za jedną z nieposłusznych sług i nakazał powrót do jedynego pomieszczenia pracy - kuchni. Twi'lekanka już zaczęła iść w kierunku wyjścia, gdy wielki admirał nagle poprosił straż aby ją przyprowadzić. Ezra w zbroi zwiadowcy podszedł do przyjaciółki i postawił ją przed obliczem Chissa. Ten poprosił o kalikori, które trzymała w ręku. Przypatrując się obiektowi rzekł do Twi'lekanki, że był gościem i chciałby od niej usłyszeć co miała do powiedzenia o imperialnej okupacji Ryloth. Kobieta odparła, iż nie będzie mu pomocna na co on zaprzeczył i polecił Slavinowi zabranie Hery do jego biura na przesłuchanie.[2]

Thrawn przesłuchujący Herę Syndullę.

Początek przesłuchania zaczął Thrawn zwracając się do Slavina czy kojarzył to kalikori. Ten sfrustrowany odparł, że pochodziło z jego biura. Twi'lekanka broniła się mówiąc, iż chciała to sprzedać w zamian za żywność dla swojej rodziny w co obaj imperialni nie uwierzyli. Thrawn rzekł, że dla Twi'leków ten przedmiot jest cenny, co Slavin skwitował zdziwieniem. Wtedy Thrawn powiedział, że aby pokonać wroga trzeba go poznać ale nie tylko jego taktyki bitewne, lecz także historię, filozofię i sztukę. Przyjrzał się też obrazowi przedstawiającego młodego Chama Syndullę z żoną i córką i zadał ponownie pytanie do kapitana czy wiedział czym był kradziony przedmiot. Slavin odparł, że to prymitywna błyskotka. Thrawn wyjaśnił iż była to rzecz przekazywana z z pokolenia na pokolenie po czym Slavin stwierdził fakt kradzieży. Thrawn potwierdził, ale też spytał dlaczego i spojrzał na Herę. Stwierdził, że wojna była jedynym co ona znała, gdyż przetrwała za młodu wojny klonów i dlatego ciągnęło ją do walki. Sam powiedział, że studiował sztukę wojny i pracował, by ją doskonalić, podczas gdy Hera została przez nią ukształtowana. Slavin wyraźnie zdziwiony tokiem rozmowy odparł, że Twi'lekanka była nikim po czym ona powiedziała do Chissa, że nie było ważne skąd pochodzili, a wolność będzie tym co go pokona. Kapitan kazał się jej przymknąć na co Thrawn odparł iż nie przystało tak mówić do gospodarza. Szybko mu również wyjaśnił iż przed nim siedziała Hera Syndulla - pilot Rebelii, bojownik o wolność, przywódca wojskowy i córka Chama Syndulli, wroga Slavina. Wtedy też rozpoznał wroga w towarzyszącym im zawiadowcy jakim był Ezra Bridger. Zdziwiony Slavin zapytał Thrawna skąd wiedział o szpiegach. Ten wytłumaczył, iż rebelianci na takie misje chodzili z przyjaciółmi, którzy ich ratowali w złych okolicznościach.[2]

Po przesłuchaniu Thrawn zamknął Herę i Ezrę w celi informując wcześniej Twi'lekankę, że weźmie sobie jej kalikori. Kobieta jedynie stwierdziła, że gdyby znała obrót spraw pewnie ta rzecz była by już potłuczona. Chiss kulturalnie podziękował za "gościnność" i polecił Slavinowi aby przedmiot trafił na jego statek. Oficer powiedział, że sam powinien był to zniszczyć na co Thrawn zareagował łapiąc go za bluzę munduru. Szybko jednak się powstrzymał i przeprosił go za jego brak pamięci co do lokalnego niewolnictwa i brak doceniania sztuki i odszedł tłumacząc się, iż robił mały eksperyment.[2]

Będąc już na pokładzie krążownika przyglądał się kalikori. Gdy zobaczył Ghosta, stwierdził, iż chciał zobaczyć jak się zachowa Hera i obserwował jak leciała na spotkanie ze Slavinem. Po zniszczeniu bazy, frachtowiec był w zasięgu dział krążownika. Thrawn jednak nakazał się wstrzymać mówiąc, iż zasłużyli na swoje zwycięstwo. Sekundę później Slavin skontaktował się z Thrawnem chcąc znać powód, dla którego pozwolił im uciec. Ten odparł, że to nie powinno być zmartwienie bowiem dostali cenną lekcję.[2]

Blokada Mykapo

Thrawn nadzorował blokadę Synistahg. Na Mykapo został ogłoszony stan wojenny jednak niewielka grupa rebeliantów pod nazwą Żelazna Eskadra była zbyt kłopotliwa. Thrawn po uzyskaniu informacji, że Eskadra Feniksów wsparła ostatni atak miejscowego ruchu oporu uznał, że trzeba było interweniować. Polecił Konstantine'owi by udał się do układu. Wyposażył go w jeden krążownik, uznając, że będzie bardziej niż wystarczający dla jego talentów.[3]

Thrawn przybył na Mykapo na pokładzie Chimaery, gdy Konstantine został pokonany przez Komórkę Feniks. Chiss skomunikował się z dowodzącym Eskadry, komandorem Junem Sato mówiąc, że znowu się pojawił na Mykapo. Rebeliancki dowódca odparł, że znowu się spotykał z wielkim admirałem. Chiss się zgodził i pozwolił odlecieć rebeliantom. Następnie Thrawn skontaktował się z Konstantine'em by poprosić go o raport, po czym poinformował admirała o jego porażce.[3]

Inspekcja na Lothalu

Thrawn podczas inspekcji na Lothalu.

Gdy do Imperialnego Dowództwa doszły słuchy, że produkowany na Lothalu sprzęt wojskowy miał podejrzanie wysoką awaryjność, Thrawn udał się do tamtejszej fabryki, by przeprowadzić dochodzenie. Po zapowiedzeniu przez Kallusa, wielki admirał podszedł do zgromadzonych robotników, by wprowadzić ich w powody swojej wizyty i stwierdził, że takie rzeczy nie mogły być tolerowane. Następnie zwrócił się do Morada Sumara, by spytać go czy był zadowolony ze służby dla Imperium. Po usłyszeniu pozytywnej odpowiedzi przedstawił pracownikowi ostatni złożony przez niego skuter repulsorowy 614-AvA i nakazał mu przetestować maszynę. Po rozpoczęciu demonstracji silnik pojazdu zaczął się szybko przegrzewać i Sumar zmniejszył tempo, jednak Thrawn odparł na to, iż to nie koniec pokazu i ustawił ponownie maszynę na najwyższe obroty. Po chwili maszyna eksplodowała zabijając Sumara. Thrawn poinformował resztę pracowników, że odtąd będą samodzielnie testować to co sami stworzą. Wyraził nadzieję, iż znacząco zmniejszy to awaryjność. Następnie Chiss zwrócił się do imperialnych dowódców, by upewnili się, że nikt nie wejdzie do fabryki ani jej nie opuści, gdyż chciał sprawdzić linię produkcyjną, na której dochodziło do aktów sabotażu.[4]

Po jakimś czasie Thrawn ponownie wrócił do głównej hali montażowej wraz z gubernator Pryce i agentem Kallusem. Arihnda spytała wielkiego admirała czy uważał, by rebelianci mogli dostać się do sekcji A-2, gdzie trzymano tajne plany nowej broni Imperium - myśliwca TIE Defender. Chiss zgodził się z nią, że konieczne było utrzymanie tego projektu w sekrecie i wyjaśnił, iż właśnie dlatego nakazał, by zajmować się każdym kto spróbuje się dostać do sekcji A-2 bez jego osobistego kodu. Stwierdził, że niebezpieczeństwo dla ochrony stanowi zatrudnianie miejscowych. Gdy Kallus i Pryce dyskutowali o nowej broni, agent IBB spytał jak jeden myśliwiec mógłby mieć kluczowe znaczenie dla losów walk. Wielki admirał pouczył go, że o zwycięstwie czy porażce często decydują najdrobniejsze szczegóły. Dla przykładu podał stojącego przed nim AT-DP i zwrócił się do pracownika, który go zbudował, a następnie nakazał, by maszyna krocząca wykonała krok naprzód. Pojazd się przewrócił i pracownik został aresztowany, a Chiss chłodno na niego spojrzał.[4]

Thrawn analizuje rebeliancką sztukę.

Thrawn udał się do głównego biura fabryki, gdzie oglądał wszystkie zdjęcia i dzieła związane z rebeliantami. Gdy do pomieszczenia weszli Kallus i Yogar Lyste, wielki admirał spytał porucznika i agenta co sądzą o dziele przed którym właśnie stał. Członek IBB odpowiedział, że to logo Eskadry Feniksów symbolizujące zwycięstwo. Chiss dodał, że oznacza coś więcej i powiedział, iż widywał je jako oznaczenie terytorium symbolizujące poświęcenie, które jest ważne na Lothalu. Stwierdził, że rebelianci są przywiązani do tej planety i zawsze będą tu wracać. Spytał Lyste'ego czy znalazł więcej sabotażystów. W odpowiedzi usłyszał, że dwóch pracowników zniknęło po jego przemowie i znaleziono ich stroje. Kallus zasugerował wprowadzenie alarmu, lecz Thrawn uznał, iż to nic nie da, bo wspomniani spiskowcy mają teraz nowe przebrania i stwierdził, że mogą udawać techników lub szturmowców, co ułatwi im kradzież danych i ucieczkę. Na pytanie Kallusa czy według wielkiego admirała rebelianci są kimś więcej niż zwykłymi sabotażystami Thrawn potwierdził jego przypuszczenia i poinformował agenta, że buntownicy mogli udać się do sekcji A-2. Chiss nakazał mu zabezpieczenie planów TIE Defendera. Po pewnym czasie został poinformowany, iż nielicencjonowany droid uzyskał dostęp do komputera w sekcji A-2 i stwierdził, że rebelianci zdobyli plany nowego myśliwca. Spokoju nie dawał mu fakt, że buntownicy nie zaczęli ucieczki. Gubernator Pryce zasugerowała, iż rebelianci zdają sobie sprawę z zerowych szans na ucieczkę, lecz Thrawn skłaniał się ku hipotezie, że zdobyli sojusznika. Nieoczekiwanego lub oczekiwanego ze wskazaniem na drugą opcję. Wielki admirał wiedział, iż buntownicy spróbują uciec innym sposobem i powiedział Arihndzie, że muszą dostosować swoją strategię do aktualnej sytuacji. Wtedy z komunikatora odezwał się porucznik Lyste z informacją, iż mała grupa rebeliantów zaatakowała wschodnią bramę i wysłał tam do obrony 2 AT-AT. Yogar spytał czy ma dać tam posiłki. Chiss udzielił mu zgody. Gdy do wschodniej bramy dotarł AT-DP-216, Thrawn wiedział, że jest pod kontrolą rebeliantów i nakazał załogom AT-AT zniszczyć mniejszą maszynę kroczącą. Jednak buntownicy zdołali uciec.[4]

Po przeczytaniu raportu Kallusa, Thrawn spotkał się z resztą imperialnego dowództwa. Poinformował agenta, że informacja o jego spotkaniu z Jedi była bardzo pomocna. Chiss stwierdził, iż z analizy ucieczki rebeliantów jest całkowicie pewne, że mieli pomoc wewnątrz fabryki. Gubernator Pryce się zdenerwowała i chciała natychmiast przesłuchać cały personel, by znaleźć szpiega, lecz wielki admirał polecił jej zachować spokój mówiąc, iż kierowanie się emocjami w niczym nie pomoże. Stwierdził, że jedyne co mogą zrobić to czekać i obserwować, a gdy znajdą szpiega Rebelii będą mogli bez przeszkód przejść do ofensywy. Na odchodnym spytał Kallusa czy zgadza się z nim, a ten odpowiedział, że strategia Thrawna jak zawsze jest bezbłędna.[4]

Poszukiwania bazy rebeliantów

Thrawn przedstawia Kallusowi efekty swojego eksperymentu.

W celu ustalenia lokalizacji Komórki Feniks, Thrawn wysłał na wiele planet kapsuły, w których ukryte były EXD-9. Miały one odkryć bazę rebeliantów. Jednakże wielki admirał złamał przy tym prawo, gdyż droidy-infiltratory zostały wyposażone w zakazane głowice protonowe. Gdy szpiedzy wrócili do Siódmej Floty, jeden z nich miał włączone odliczanie do eksplozji i doprowadził do zniszczenia gwiezdnego niszczyciela, na którym zadokował. Po tym wydarzeniu do Thrawna przybył Kallus. Chiss zapytał go jak jeden z niszczycieli został zniszczony. Agent IBB odpowiedział, iż musieli stać za tym rebelianci, którzy przeprogramowali jednostkę tak, by eksplodowała po powrocie do imperialnych. Wielki admirał zgodził się z agentem, że buntownicy wykazali się pomysłowością. Kallus dziwił się, iż Thrawn był w dobrym nastroju pomimo tej straty. Chiss wyjaśnił, że wcale nie ponieśli straty, ponieważ ten eksperyment zawężał mu pole poszukiwań bazy rebeliantów, którzy dotąd mogli się ukrywać w tysiącach układów, a teraz były to tylko 94 planety, które zostały zbadane przez droidy-infiltratory ze zniszczonego niszczyciela. Na koniec Thrawn stwierdził, że rebelianci wygrali tą bitwę, lecz cała wojna będzie należeć do Imperium.[5]

Poza światem Gwiezdnych wojen

Postać Thrawna, a właściwie Mitth'raw'nuruodo, po raz pierwszy pojawiła się w należącej do Legend powieści Dziedzic Imperium autorstwa Timothy'ego Zahna, której premiera miała miejsce w 1991 roku. Powrót wielkiego admirała do kanonu ogłoszono 16 lipca 2016 podczas imprezy Star Wars Celebration Europe 2016 w Londynie w czasie panelu poświęconemu trzeciemu sezonowi serialu Rebelianci, na którym zaprezentowano zwiastun nowego sezonu. Ogłoszono również, że rolę konsultanta przy tworzeniu postaci Thrawna pełnił Zahn, który jednocześnie pisze nową powieść poświęconą admirałowi. W serialu głosu użycza mu Lars Mikkelsen.[6]

Przypisy

Źródła





Podyskutuj o Gwiezdnych wojnach na forum Ossusa!