Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Temmin Wexley

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Obi Stub3.png
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Anakin dodopracowania.png
Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.

Ten artykuł wymaga dopracowania.


Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych. W tym artykule należy: podzielić na zeszyty przypisy z komiksów Poe Dameron.

Temmin Wexley infobox.png
Temmin Wexley
Data urodzenia 11 BBY[1]
Miejsce pochodzenia Akiva
Rasa Człowiek
Wzrost 188 cm[2]
Kolor włosów Ciemne
Przynależność




Temmin Wexley, znany również jako Snap, był pilotem Nowej Republiki należącym do Eskadry Upiorów, a później pilotem Ruchu Oporu należącym do Eskadry Niebieskich i Eskadry Czarnych. Wychowywał się na planecie Akiva na Zewnętrznych Rubieżach. Był synem rebeliantki Norry Wexley, która walczyła w bitwie o Endor jako pilot Y-winga. Temmin uczestniczył w bitwie o bazę Starkiller, przez co pomógł Ruchowi Oporu w zniszczeniu superbroni Najwyższego Porządku.

Biografia

Młodość

Temmin mieszkał na planecie Akiva, po tym gdy jego matka, Norra Wexley, zostawiła go pod opieką swej siostry, a sama ruszyła walczyć przeciw Imperium dla Sojuszu Rebeliantów. Zbudował swojego robota, Bonesa, który był jego przyjacielem. Temmin potrafił sam o siebie zadbać, co udowodnił niejednokrotnie na planecie rządzonej przez Imperium. Był on zły na matkę, że go zostawiła i nie chciał opuszczać swej rodzimej planety.

Nowa Republika

Początki

Po wydarzeniach na Akivie Temmin wraz z matką i innymi zajmował się chwytaniem imperialnych zbrodniarzy i stawianiem ich przed obliczem sprawiedliwości. Ich załoga na misje latała kanonierką SS-54 o nazwie Halo. Pilotowaniem zajmował się właśnie Temmin, który wprowadził znaczące modyfikacje do silników statku. Dzięki temu przestarzały pojazd mógł osiągać znaczne prędkości. Natomiast na Chandrili chłopak często trenował pilotaż za sterami X-winga Wedge'a Antillesa, który w tym czasie przechodził rehabilitację. Republikański kapitan uważał, że nastolatek miał talent do pilotowania myśliwców i widział go w tworzonej przez siebie Eskadrze Upiorów. Antilles nadał młodemu Wexleyowi ksywkę "Snap" ze względu na jego nawyk do strzelania palcami.[3]

Misja na Vorlagu

Załoga Halo udała się na Vorlag, by schwytać tam wiceadmirała Perwina Gedde'ego, który ukrywał się w fortecy gangstera zwanego Slussen Zaraza. Plan polegał na tym, że wpierw Jas Emari miała przeniknąć do placówki jako łowczyni nagród i umożliwić sekretne wtargnięcie tam Norrze, Sinjirowi i Jomowi Barellowi, a następnie wspólnie aresztowanie imperialnego wiceadmirała. W tym czasie Temmin i Pan Bones, którzy mieli czekać w pogotowiu, przylecieliby po nich i zabrali ich z Vorlaga. Jednak Emari chcąc spłacić swoje długi postanowiła wpierw dokonać udawanej zdrady i wystawić towarzyszy Slussenowi, aby otrzymać zapłatę od władcy przestępczego. Dopiero potem zamierzała uwolnić kompanów i schwytać Gedde'ego. Zabraczka ze swoich zamiarów zwierzyła się jedynie Temminowi, lecz chłopak nie powiedział o tym reszcie załogi. Cała misja przebiegła dokładnie z założeniami Jas, która po złapaniu Perwina wezwała kanonierkę i Temmin podleciał statkiem do drugiej najwyższej wieży fortecy, gdzie ujrzał znaki od matki. Nastolatek odpowiedział gestami, że zaraz się zjawi i ustawił kanonierkę bokiem - tak, by trap znalazł się przy wieży. Młody Wexley poprosił Bonesa, by pomógł kompanom, a sam zamierzał popilnować statku i przełączył ekran na obraz z kamery monitorującej okolice włazu. Gdy reszta załogi wraz z więźniem wchodziła na pokład, Halo został zaatakowany przez 3 bestie hroth, które droid strącił, a następnie nadleciały 3 myśliwce TIE i jeden imperialny prom. Temmin zawołał pytając kto wzywał Imperium, a Norra mu odpowiedziała, że zapewne Slussen Zaraza i poinformowała go, że musieli zgarnąć jeszcze Jas i Sinjira. Gdy chłopak ujrzał Joma, wiedząc, iż ten będzie żądał, by ich zostawić, aby móc wypełnić misję, przypomniał republikańskiemu komandosowi, że nie zostawiało się towarzyszy broni bez względu na to kim oni kiedyś byli. Chłopak widząc nadlatujące jednostki Imperium wpadł na pewien pomysł. Przez chwilę leciał z pełną prędkością, a następnie wygasił silnik, zatrzymał kanonierkę na jałowym biegu i obrócił o 180 stopni. Otworzył ogień w kierunku fortecy. Spadające odłamki budowli zniszczyły 2 myśliwce TIE i Barell pochwalił pomysłowość młodzieńca. Następnie Temmin podprowadził Halo do skalnej niszy, gdzie czekali Jas i Sinjir. Gdy wchodzili oni na pokład, Norra ogniem osłonowym odpędziła ostatniego TIE-a, a następnie wszyscy bezpiecznie odlecieli z Vorlaga, gdyż myśliwce siedzące kanonierce na ogonie nagle zawróciły i to jeszcze przed sforsowaniem atmosfery. Zdziwiło to Temmina, gdyż zazwyczaj TIE-e atakowały do samego końca. Matka się z nim zgodziła i zasugerowała, że Imperium mogło być w tak tragicznym stanie, iż nie mogli sobie pozwalać na utratę żadnego myśliwca. Wtedy chłopak zapytał czy to oznaczało, że Nowa Republika wygrywała. Norra odparła, iż mógł on mieć rację i nakazała mu obliczyć współrzędne skoku nadprzestrzennego.[3]

Podczas drogi powrotnej na Chandrilę załoga Halo miała do Emari pretensje za sforsowanie własnego planu, o którym nic nie powiedziała reszcie. Jednak młodzieniec przyznał się kompanom, że on akurat wiedział o zamiarach Zabraczki. Norra z trudem opanowała złość i gdy Jom zwrócił jej uwagę, by lepiej pilnowała syna, ta odparła mu, żeby jej nie pouczał w kwestii wychowania, a następnie oznajmiła Temminowi, iż czekała ich poważna rozmowa, jednak do niej nie doszło, gdyż Barell nadał miał do Emari pretensje i matka chłopaka zamierzała zakończyć tę kłótnię. Jednak sprzeczka między komandosem i łowczynią nagród przerodziła się w bójkę, którą dokończyli zamknięci w kajucie Zabraczki i Temmin stwierdził, że naprawdę poważnie się pokłócili. Lecz po chwili zza drzwi słychać było odgłosy nie bójki, a całowania i Norra nakazała zdziwionemu synowi ustawić kurs na Chandrilę i nastolatek udał się do kabiny wraz z Bonesem. Po wyjściu z nadświetlnej nad stołeczną planetą Norra spytała syna czy wszystko było w porządku. Ten odpowiedział, że idealnie. Matka mu powiedziała, iż powinien jej ufać, a ten zapewnił ją o tym. Chciała udzielić nastolatkowi porady, a ten obiecał, że jej wysłucha. Norra pouczyła Temmina, żeby przede wszystkim żył w zgodzie z samym sobą i był tym kim sam chciał być i nie oglądał się na opinie innych. Młodzieniec opowiedział, że widziałby siebie jako bogatego producenta droidów posiadającego pałac na Zewnętrznych Rubieżach. Matka ze śmiechem mu odpowiedziała, iż nim też mógł zostać. Wtedy Temmin dla żartu zasugerował, że mógłby być szansonistą w podrzędnej knajpie na stacji kosmicznej, a następnie powiedział, iż zostanie Jedi. Po usłyszeniu tego ostatniego jego matka stwierdziła, że go poniosło i nakazała mu lecieć do Hanna City, lecz bez żadnych popisów, bo inaczej Antilles dałby popalić im obu. Chłopak zaprowadził Halo na lądowisko OB-99, gdzie czekał na nich Wedge. Temmin jako pierwszy opuścił kanonierkę i przywitał się z kapitanem podając mu dłoń, a następnie ściskając. Następnie także Pan Bones uściskał Antillesa, lecz uścisk droida był zbyt mocny i młody Wexley przeprosił kapitana tłumacząc, że jego B1 próbował naśladować ludzkie zachowania. Temmin pochwalił się, iż pilotował Halo i chciał mu opowiedzieć o wydarzeniach na Vorlagu, ale Wedge odparł, że musiał porozmawiać z Norrą i postanowił, by chłopak opowiedział mu wszystko nazajutrz w kabinie X-winga przed wylotem na kolejny trening. Nastolatek się zgodził i nie mógł się doczekać kolejnych ćwiczeń w myśliwcu. Gdy Antilles i jego matka się przywitali, młody Wexley kopnął Bonesa, by ci dla zabawy zaczęli się gonić.[3]

Poszukiwania Hana Solo

Norra została wezwana przez Leię Organę na rozmowę, gdzie księżniczka poprosiła matkę Temmina o odnalezienie Hana Solo - swojego męża. Z tego powodu cała ekipa Norry musiała zebrać się na Halo. Jej syn był niezadowolony, gdyż musiał przerwać treningi za sterami X-winga, a Barell zbeształ go za narzekanie. Załoga kanonierki zaczęła omawiać śmierć Gedde'ego, który zmarł tuż po wylądowaniu na Chandrili. Po przyklejeniu dziesięciu wizerunków imperialnych do ściany Temmin stwierdził, że to logiczne, iż wiceadmirała mogli zamordować kompani z Imperium, którzy mogliby bać się, że ten ich wyda. Gdy rozmowa zeszła na osobę, o której odnalezienie poprosiła księżniczka Leia, nastolatek odgadł, iż chodziło o Luke'a Skywalkera lub Hana Solo. Jak zostało potwierdzone, że to tego drugiego załoga Halo miała odnaleźć, młody Wexley oznajmił, iż słyszał o ślubie Organy i Solo. Poszukiwania ekipa postanowiła zacząć od rozdzielenia się. Norra wraz z Wedge'em poleciała Mothem do ostatniego znanego miejsca pobytu Millennium Falcona, Jas postanowiła uruchomić swoje kontakty w półświatku i udała się wraz z Jomem na Nar Shaddaa, a Temmin i Sinjir zamierzali przesłuchać imperialnych jeńców. Idąc do celi Jyli Shale zaczęli się kłócić. Velus mówił, że nie był niańką Wexleya, a ten mu odpowiadał, iż nie był dzieckiem. Młodzieniec powiedział, że nie rozumiał czemu w ogóle tam się znalazł, a były członek IBB zrozumiał, iż chłopak przechodził kryzys tożsamości, co ten potwierdził. Sinjir stwierdził, że to oznaka dorosłości i opowiedział Temminowi jak sam przez to przechodził. Podczas przesłuchania generał Shale to Velus z nią rozmawiał. Wexley jedynie bezczynnie wpatrywał się w swoją herbatę. Jylia nie udzieliła żadnych sensownych informacji. Wskazała jedynie, iż Yupe Tashu mógł coś wiedzieć, więc republikanie udali się do byłego doradcy Palpatine'a. Przed wejściem do jego celi Sinjir dostrzegł niepewność w postawie nastolatka, a Temmin powiedział mu, że nie wiedział czy był w stanie mu towarzyszyć. Velus pozwolił Wexleyowi zostawić go samego i chłopak oddalił się.[3]

Gdy cała ekipa była znów w komplecie, zebrała się w podniebnym ogrodzie nad dzielnicą miejską Hanna City. Temmin jedynie siedział na uboczu wpatrując się w dal. Był rozkojarzony i ponury z powodu kryzysu tożsamości. Nagle do ogrodu przyjechała winda, z której wysiedli admirał Ackbar, księżniczka Organa, kapitan Antilles i komodor Agate. Okazało się, że Leia dostała naganę za wysłanie zespołu Norry na nieoficjalną misję. Kalamariański admirał oświadczył, że rozproszone siły Nowej Republiki nie mogły skupiać się na poszukiwaniach jednego człowieka i zarządził, iż załoga Halo wracała do łapania imperialnych zbrodniarzy. Zakończył tym samym misję odnalezienia Hana Solo. Jednak Norra sprzeciwiła się rozkazom Giala i zamierzała dotrzymać złożoną Leii obietnicę. Zrzekła się przy tym przydziału wojskowego. Gdy było po wszystkim zrozpaczona trudnością sytuacji Norra rozpłakała się. Temmin położył jej rękę na ramieniu, a matka przytuliła go. Cała ekipa zdecydowała się pomóc jej w tej misji z wyjątkiem Joma Barella, który jako jedyny nie miał odwagi wyłamać się z dyscypliny. Wedge Antilles również nie zdecydował się na pomoc.[3]

Załoga Halo udała się na Irudiru, gdzie siedzibę miał imperialny projektant więzienny o imieniu Golas Aram. To właśnie tam wiódł trop, który Sinjir wyciągnął od Yupe'ego Tashu. Temmin na prośbę Jas skonstruował dla niej pluskwę i odbiornik, by mogli podsłuchiwać Arama. Po dotarciu w pobliże siedziby Siniteena ekipa ukryła się w suchotrawie na pobliskim wzgórzu. Chłopakowi mocno przeszkadzało przebywanie w roślinie, która kaleczyła i spijała krew. Zaproponował, by wysłać Pana Bonesa do schwytania Golasa. Sinjir sarkastycznie skomentował jego pomysł, a Jas kazała im się uciszyć i poprosiła Temmina, by dał jej urządzenia, o których skonstruowanie poprosiła. Gdy Emari szykowała się do wystrzelenia pluskwy, w kierunku republikanów nagle ruszyło rozjuszone stado moraków. Gdy ci uciekali, jedno ze zwierząt wpadło na matkę młodzieńca, a ten ją złapał za pasek i odciągnął na bok. Jak moraki już uciekły, przed załogą Halo wylądował pewien YT-1300. Jego właściciel kazał im się nie ruszać. Okazał się nim poszukiwany Han Solo. Wszyscy udali się do niewielkiego baru w mieście Kai Pompos. Tam przemytnik opowiedział republikanom o nieudanej próbie samodzielnego uwolnienia Kashyyyka z pomocą zebranej przez siebie grupki przemytników, podczas której Chewbacca został schwytany i trafił do niewoli. Solo próbując go odszukać trafił na trop Arama i zaczął go obserwować, co trwało do czasu gdy obecność załogi Halo naraziła go na zdemaskowanie. Z tego powodu Han napuścił na ekipę stado moraków. Szmugler oświadczył, iż odnajdzie przyjaciela i poprosił grupę Norry, by przekazała Leii, że nic mu nie było i że niedługo zamierzał wrócić do domu. Gdy jednak Solo opuścił knajpę, został ogłuszony przez Bonesa.[3]

Po ocuceniu Hana, Norra zaczęła go przepraszać za droida bojowego swojego syna. Zaproponowała mu pomoc w oswobodzeniu Kashyyyka. Przemytnik początkowo nie chciał się zgodzić, jednak matka nastolatka powołała się na dług wdzięczności jaki wobec niego miała, gdy szmugler uratował całą Rebelię swoją akcją na Endorze. Wtedy Solo zgodził się na pomoc od załogi Halo. Pierwszym krokiem w realizacji planu było schwytanie Golasa Arama i przesłuchanie go. Sygnałem rozpoznawczym do rozpoczęcia akcji była detonacja miny impulsowej przez Jas. Gdy to się stało, Temmin i Pan Bones odcięli zasilanie z elektrowni wiatrowej wskazanej przez Hana, czym wyłączyli ogrodzenie i umożliwili Sinjirowi dostanie się na posesję. W czasie akcji z pomocą przyszedł Jom, a cały plan zakończył się pomyślnie i Golas Aram został schwytany przez Norrę. Na przesłuchaniu Siniteen został przesłuchany przez Velusa, który zdołał go zmusić do zeznań. Aram wyjawił republikanom, że Chewbacca znajdował się na Kashyyyku w Areszcie Ashmeada. Sinjir został pochwalony przez Hana, który zarządził natychmiastowe przygotowania do wyprawy na rodzinną planetę Wookieech. Temmin przywitał się z Sinjirem i stwierdził, że nie wyglądał za dobrze, na co ten się oburzył. Nastolatek śmiejąc się nerwowo wytłumaczył się, iż według niego Velus wyglądał na zmartwionego. Ten odparł, że zawsze się czymś martwił i nazwał chłopaka wścibskim dzieciakiem, który zadawał niegrzeczne pytania. Temmin uznając, iż Sinjir nie był w nastroju postanowił pożegnać się z nim. Jednak kompan nieco złagodniał i zatrzymał młodzieńca pytając go czemu był taki zaniepokojony w obecności Yupe'ego Tashu. Chłopak odpowiedział, że każdy by się przestraszył kogoś tak zdziwaczałego, ale Velus nie dał się zbyć i Wexley zażądał, by kompan opowiedział mu o swoich problemach, jeśli on miałby się zwierzyć ze swoich. Temmin usłyszał, iż Sinjir chciał być kimś innym niż był do tej pory, lecz nie wiedział w czym jeszcze mógłby być dobry. Nastolatek odparł, że Velus był dobry w wielu rzeczach, lecz nie był w stanie podać żadnego konkretnego przykładu i kompan zażądał od niego rewanżu. Wtedy chłopak zwierzył się, że widząc Tashego w celi przypomniał sobie o ojcu i obawiał się, iż on w takim więzieniu również mógł zdziwaczeć i gdyby teraz odnalazł Brentina to ten mógłby go nie rozpoznać i pozostałby zagubiony pomimo uwolnienia. Następnie Temmin i Sinjir odrobinę się posprzeczali i powyzywali na koniec. Roześmiany Wexley podziękował Velusowi mówiąc, że od razu poczuł się lepiej.[3]

Wyprawa na Kashyyyk

Temmin udał się na Kashyyyk wraz z Jomem, Jas i Sinjirem na pokładzie Halo, a Norra i Han w Millennium Falconie. Dzięki pomocy Velusa, który podał tajny kod rozkazów roboczych, republikanom udało się uzyskać zgodę na lądowanie na planecie od dowodzącego imperialną blokadą kontradmirała Uriana Orlana. Po zejściu nad powierzchnię Temmin dostrzegł Areszt Ashmeada i wskazał go reszcie kompanów z Halo. To miejsce było wiekowym statkiem z czasów Starej Republiki, gdzie przetrzymywano więźniów. Z czasem zostało zapomniane, aż zainteresowało się nim ponownie Imperium, które zleciło Golasowi Aramowi odrestaurowanie więzienia. Republikanie zgromadzili się przed wejściem do kompleksu, gdzie Norra nakazała synowi i Bonesowi zostać na straży statków ku niezadowoleniu Temmina, jednak zaakceptował ten rozkaz, gdyż uczył się ufać swojej matce. Nastolatek i jego B1 czekali na zewnątrz na pozostałych, co przyprawiało ich o nudę. W pewnym momencie droid zauważył, że ich kompani długo nie wracali. Zaniepokoiło to chłopaka, który postanowił wejść do środka, by pomóc reszcie. W kompleksie więziennym natknęli się na lustrzane droidy, które były strażnikami. Pan Bones zaczął je niszczyć i dzięki temu Temmin dotarł do sterowni, gdzie zastał Hana i Jas. Solo wyraził nadzieję, że młody Wexley miał jakiś plan. W dodatku strażnicze droidy urwały Bonesowi ramię. Nastolatek musiał szybko coś wymyślić. Po dłuższej chwili wpadł na pomysł, by odciąć zasilanie. Han i Jas chcieli przestrzelić się przez lustrzane droidy, lecz Temmin w ostatniej chwili ich powstrzymał i wskazał im grubą wiązkę kabli po drugiej stronie pomieszczenia. Dostrzegł, iż biegły one do kapsuł, gdzie znajdowały się istoty żywe. Emari zrozumiała, że były one wykorzystywane jako generatory zasilające Areszt Ashmeada. Wexley nakazał strzelać przemytnikowi i łowczyni nagród w kable. Nagle do pomieszczenia wtoczyła się Norra, która zdołała uciec z jednej z kapsuł. Temmin ruszył matce na pomoc i zapewnił ją, iż czuwał nad nią.[3]

Odcięcie zasilania spowodowało, że lustrzane droidy przestały działać. Dzięki temu republikanie byli już bezpieczni. Temmin i Han natychmiast wzięli się za uwalnianie więźniów z kapsuł, a po chwili zaczęła im pomagać Jas. Nastolatek odnalazł Chewbaccę i wyprowadził na zewnątrz. Gdy Wookiee i Solo się witali, młody Wexley poinformował szmuglera, że na tyłach więzienia znaleziono jeszcze jedno pomieszczenie i wyraził przypuszczenie, iż była to ekipa, którą zebrał do poprzedniego nieudanego ataku ataku na Kashyyyk. Nagle niespodziewanie wśród uwolnionych więźniów ukazał się ojciec Temmina, którego on i matka uważali za zmarłego. Gdy Norra zwołała cały zespół, chłopak został na uboczu, by porozmawiać z ojcem. Rodzina Wexleyów wraz z większością więźniów zamierzała wrócić na Chandrilę, a reszta załogi Halo wraz z garstką więźniów postanowiła zostać na Kashyyyku, by pomóc Hanowi Solo i Chewbacce w wyzwoleniu planety. Chłopak zasiadł wraz z rodzicami w kabinie Millennium Falcona. Gdy Brentin zaczął żałować, że przegapił tyle zmian w galaktyce, Temmin zapewnił go, iż on i Norra się nie zmienili. Potem jego ojciec zapewnił rodzinę, że ich kochał, a chłopak mu odpowiedział, iż oni podzielali jego uczucie. Gdy Falcon dotarł na Chandrilę, Temmin podszedł do więźniów, by zapewnić ich, że byli wolni i zapowiadając nadchodzące lądowanie zapewnił ich, iż wszystko będzie dobrze. Brentin także zajmował się podtrzymywaniem innych na duchu. Chłopak chciał coś powiedzieć ojcu, gdy nagle wtrącił się Bones proponując starszemu z Wexleyów uścisk na powitanie. Nastolatek kazał się uciszyć swojemu B1 i ojciec wyraził zdumienie, że chłopak zdołał naprawić droida za pomocą prostych narzędzi. Brentin stwierdził, iż Temmin wdał się w niego, a chłopak uznał, że zapewne tak. Po wylądowaniu na Chandrili szczęśliwy młodzieniec opuścił Falcona wraz z Bonesem.[3]

Zjednoczenie rodziny

Tuż po ponownym zjednoczeniu rodzina Wexleyów wydawała się być szczęśliwa. Przez pierwsze dni po powrocie na Chandrilę mnóstwo czasu spędzali razem. Jednak później wszystko się pozmieniało. Brentin odizolował się od rodziny i ogólnie sprawiał wrażenie nieobecnego oraz bardzo często wybierał się na samotne spacery. Co prawda lekarze zapewniali, że takie zachowanie to efekt wielu lat śpiączki w Areszcie Ashmeada, ale Temmin i tak był zaniepokojony dziwnym postępowaniem ojca. Chłopak odgrodził się również od matki, na którą był zły za to co spotykało ich rodzinę. Nastolatek zamknął się przed innymi przez co zaczął nawet zaniedbywać treningi za sterami myśliwca. Z tego powodu Wedge nie mógł go przydzielić do patroli podczas obchodów Dnia Wyzwolenia. Miesiąc po powrocie z Kashyyyka ten stan rzeczy wciąż się utrzymywał. Podczas naprawy Bonesa, droid młodzieńca zauważył, iż był on czymś zmartwiony. Temmin zapewniał swojego B1, że wszystko z nim w porządku i poszedł do kuchni, gdzie zastał ojca. Przywitał się z nim i przypomniał mu, iż mieli wspólnie naprawić Bonesa. Nastolatek dowiedział się, że Brentin znów udał się na samotny spacer. Chłopak zaproponował ojcu, by mógł mu potowarzyszyć, ale ten wolał być sam i młodzieniec spytał czy między nim i matką dobrze się układało. W odpowiedzi usłyszał, że wszystko w porządku, ale Temmin wyczuł w głosie Brentina, iż to nieprawda. Sam zresztą od jakiegoś czasu dostrzegał pewien dystans między rodzicami. Nastolatek winą za to obarczał matkę. Gdy Norra wróciła do domu, Temmin samotnie w kuchni jadł obiad. Chciała się z nim przywitać, lecz ten ją zlekceważył. Na pytanie o to co robił Brentin, chłopak odpowiedział pytając czy w ogóle ją to obchodziło. Ta upomniała się o odpowiedź i młodzieniec powiedział, że ojciec znów udał się na samotną przechadzkę. Norra wyjaśniła, iż próbował on sobie wszystko poukładać na co Temmin odparł, że raczej od niej uciec. Matka go upomniała i przypomniała, iż ojca przez lata z nimi nie było. Nastolatek odpowiedział, że został schwytany i spytał Norrę co miała na swoje usprawiedliwienie. Gdy ta próbowała wyjaśnić dziwne zachowanie Brentina przeżyciami z Aresztu Ashmeada, Temmin odparł, iż ojciec zachowywał się dziwnie, bo matka traktowała go jak obcego. Skończywszy jeść nastolatek postanowił udać się na spacer wraz z Bonesem. Norra go poinformowała, że przez zaniedbywanie ćwiczeń nie będzie mógł brać udziału w obchodach Dnia Wyzwolenia. Temmin udając obojętność stwierdził jedynie, iż to święto było bezsensowne tak samo jak rozmowy pokojowe z Rae Sloane i wyraził niezadowolenie, że Nowa Republika nie wręczyła im żadnych medali za wyzwolenie Aresztu Ashmeada, a następnie udał się na przechadzkę wraz ze swoim B1.[3]

Chcąc nieco umilić ojcu pobyt, Temmin kupił mu valachord i grał na nim, by Brentin mógł cieszyć się muzyką i nie musieć samemu używać podarowanego instrumentu. Jednak pomimo tego ojciec chłopaka nadal pozostawał wycofany i nieobecny sprawiając wrażenie, że był z rodziną jedynie ciałem. Tak też było na dzień przed Dniem Wyzwolenia, gdy Temmin i Brentin do późna pracowali w warsztacie. Po skończeniu robót ojciec młodzieńca zamierzał znowu się przespacerować. Jednak tym razem nastolatek postanowił śledzić rodzica. Szedł za nim od dzielnicy mieszkalnej przez ogrody i teatry Rynku Starego Hanna aż do nadmorskich portów. Tam na moment stracił Brentina z oczu, jednak po chwili ponownie go dostrzegł na jednym z molo w doku. Temmin zauważył, że ojciec nie był sam. Chłopak podszedł bliżej, by dowiedzieć się kim był ten drugi. Przemknął obok hali przetwórczej przekradając się wzdłuż ściany i ukrył się za stertą kontenerów na ryby. Stamtąd dzięki światłu księżyca lepiej widział rozmowę dorosłych mężczyzn. W towarzyszu ojca rozpoznał strażnika celi Yupe'ego Tashu. Temmin zganił się w myślach za podejrzewanie Brentina i zrozumiał, iż ten chciał jedynie porozmawiać ze strażnikiem w sprawie obchodów Dnia Wyzwolenia. Wtedy nastolatek postanowił się ujawnić. Gdy to zrobił, ogarnęły go złe przeczucia, gdyż ojciec nie odmachał mu, a strażnik zrobił się bardzo spięty. Chłopak zaczął wyjaśniać, że chciał się jedynie przywitać i uciec od matki. Strażnik kazał Brentinowi coś z tym zrobić i zanim Temmin zdążył zapytać o co chodzi, został niespodziewanie postrzelony przez ojca wiązką ogłuszającą.[3]

Dzień Wyzwolenia

Temmin został zamknięty wewnątrz kontenera. Odzyskawszy przytomność próbował się wydostać kopiąc w skrzynię, lecz na darmo, ponieważ była wykonana z ciężkiego, kompresowanego drewna, a sam chłopak był mocno obolały i świeżo po ogłuszeniu. Zastanawiał się czemu ojciec go postrzelił i czy to w ogóle był Brentin, a nie ktoś podszywający się pod niego. Nagle wyczuł jak kontener wibrował i ponownie zaczął w niego walić i wołać o pomoc, z którą przybył mu Bones przepalając wieko skrzyni. Temmin był ucieszony z jego przybycia i wyjaśnił droidowi kto go uwięził. B1 chciał w odwecie zaatakować ojca chłopaka, ale ten ostudził jego zapał tłumacząc, że najpierw musieli znaleźć matkę, by poinformować ją, iż działo się coś złego. Norra była wraz z Brentinem na obchodach Dnia Wyzwolenia przebywając w specjalnie wyznaczonym miejscu dla ocalonych z Aresztu Ashmeada. Scena znajdowała się na Placu Eleutheriańskim. Wejścia strzegli strażnicy, a sam plac był wypełniony wiwatującym tłumem. Dotarłszy na miejsce Temmin próbował dostać się na scenę do rodziców, lecz strażnik ignorował jego tłumaczenia o potencjalnym zagrożeniu i kazał mu czekać. Gdy zagroził nastolatkowi elektropałką, Bones ogłuszył ochroniarza, a po chwili w stronę zaczęli biec trzej kolejni. Chłopak nie zamierzał tracić czasu i ruszył na scenę, by ostrzec matkę. Gdy oboje już się widzieli, nastolatek zaczął ją wołać i wymachiwać rękami, ale na darmo gdyż tłum zagłuszył go wznawiając wiwaty. Po chwili niespodziewanie Brentin wyciągnął broń i próbował zabić samą Mon Mothmę, ale Norra w porę zareagowała i pani kanclerz została jedynie raniona w ramię. W tym samym momencie, gdy ojciec Temmina oddawał strzał, jego samego dorwał strażnik uderzając chłopaka elektrolancą pod żebra. Bones odtrącił nastolatka na bok i stanął w jego obronie. Dzień Wyzwolenia zakończył się masakrą, ponieważ wszyscy uratowani z Aresztu Ashmeada mieli ukrytą broń i próbowali zabijać republikańskich przywódców. W tłum gapiów także strzelali. Jednak zachowywali się jakby robili to wbrew własnej woli. Brentin udał się na skraj napowietrznej kładki, a Temmin podążył za nim i kazał mu się zatrzymać. Wyrzucił ojcu zabicie ludzi i trzymanie z Imperium stwierdzając, że faktycznie nie był sobą. Ten będąc przerażony próbował się tłumaczyć, lecz nie potrafił. Nastolatek mówił rodzicowi, by go zastrzelił skoro już raz go postrzelił. Ten jednak drżąc przystawił blaster do własnej skroni. Temmin powstrzymał Brentina przed próbą samobójczą rzucając się na niego w ostatniej chwili i powalając. Ojciec patrzył na niego pustymi oczami i nagle krzyknął uderzając chłopaka w brzuch. Następnie mężczyzna uciekł zostawiając syna leżącego na ziemi, który zgięty wpół z trudem łapał powietrze.[3]

Po Dniu Wyzwolenia

Po wydarzeniach z Dnia Wyzwolenia Temmin odczuwał ogromny gniew na ojca za to, że ten okazał się zdrajcą. Jedynie myśl, iż więźniowie z Aresztu Ashmeada sprawiali wrażenie nie do końca świadomych swoich czynów sprawiała, że w nastolatku wciąż tliła się iskra nadziei odnośnie Brentina. Ataki gniewu u chłopaka sprawiały, iż ten nie panował nad swoimi zachowaniami, a raz nawet wyżył się na szafce w szatni. Po tym wydarzeniu na jego knykciach zostały strupy. Tydzień później ponownie ćwiczył pilotaż na symulatorze pod okiem Wedge'a. To ćwiczenie po raz kolejny zakończyło się rozbiciem myśliwca przez Temmina. Antilles wyciągnął go z kabiny treningowej i z rozczarowaniem powiedział mu o kolejnym fiasku. Młodzieniec na to poskarżył się na brak możliwości treningu w prawdziwym myśliwcu. W odpowiedzi usłyszał, że nie mógł jeszcze zasiąść w prawdziwej maszynie. Temmin uznał, iż to zapewne przez fakt bycia synem zdrajcy, a Wedge odparł, że raczej winna była tam biurokracja i stwierdził, iż jeżeli chłopak przestałby się rozbijać na symulatorze i zacząłby sobie w nim dobrze radzić to trafiłby za stery X-winga przed następnym zrównaniem księżyca. Zdenerwowany nastolatek powiedział, że przez czyn ojca nikt mu już nie ufa. Następnie Wedge zapytał jak się miewała Norra. Kapitan zadawał to pytanie codziennie i Temmin podejrzewał czy jego matki i Antillesa coś nie łączyło. Myśl o tym napełniała go obrzydzeniem, jednak dostrzegał w tym jeden pozytyw, a mianowicie taki, że Wedge przynajmniej nie okazał się imperialnym zabójcą jak Brentin. Wtedy nastolatka ponownie ogarnęła fala gniewu na ojca. Próbując się uspokoić pomyślał o czymś innym i poruszył temat akcji Eskadry Upiorów nad Kashyyykiem. Wyrażał wielki podziw dla wyczynów Antillesa i jego podwładnych podczas tamtejszej bitwy. Wedge jedynie stwierdził, iż wykonywał prośbę Leii i upomniał Temmina, by nie używał brzydkich wyrazów. Ten chciał ponownie zasiąść w symulatorze aż się paląc do kolejnego treningu. Jednak na holowyświetlacz Wedge'a przyszła wiadomość od Norry, która chciała natychmiast widzieć się z synem. Rozczarowany Temmin musiał wracać do domu i czekać do następnego dnia na kolejne ćwiczenia pilotażu. Matka chłopaka zebrała całą ekipę na pokładzie Motha. Prosząc o ostatnią przysługę zamierzała schwytać Rae Sloane, która już dwa razy dała im się we znaki. Wszyscy zapewnili jej swoje wsparcie, a Temmin liczył, iż schwytanie wielkiej admirał umożliwiłoby im odnalezienie Brentina. Drużyna w tych zamiarach otrzymała również prywatne wsparcie Leii Organy.[3]

Bitwa o Jakku

Temmin spotyka Ginę Moonsong podczas bitwy o Jakku.

Jakiś czas później Temmin został pełnoprawnym członkiem Eskadry Upiorów i wraz z nimi wziął udział w bitwie o Jakku. Jego X-wing został jednak w pewnym momencie zestrzelony, co zmusiło chłopaka do awaryjnego lądowania na powierzchni Jakku. Chociaż Temmin przetrwał katastrofę, to znaczna część przybornika w jego maszynie została uszkodzona, pozostawiając go jedynie z pistoletem DH-17 oraz kilkoma racjami żywnościowymi. Niedługo później Temmin natrafił na zrujnowany obóz szturmowców, w którym spotkał Ginę Moonsong z Eskadry Ostrzy. Widząc, iż kobieta ubrana była w strój lotniczy Nowej Republiki, chłopak natychmiast użył zawołania, które oznaczało, iż znajdowali się po tej samej stronie barykady. Zapytany o swoje imię, chłopak zasalutował i przedstawił się, co również uczyniła porucznik Moonsong. Następnie poinformował ją o swoim uszkodzonym komlinku, a także ograniczonych zapasach. Porucznik Moonsong zadecydowała o postoju, aby Temmin mógł odpocząć, a gdy tylko chłopak się obudził, ruszyli w drogę. W czasie rozmowy wyszło na jaw, iż był on synem Norry Wexley, a jego towarzyszka walczyła w bitwie o Endor. Kobieta zaczęła go jeszcze pocieszać, że na pewno spotka się jeszcze z matką, gdy Temmin usłyszał hałas i zwrócił na ten fakt uwagę Giny. Okazało się jednak, że był to oddział Nowej Republiki, a jego dowódca, po wymienieniu haseł, przedstawił się jako sierżant Agarne z Trzeciej Grupy Zwiadowczej. Oboje pilotów następnie zaprowadzono do dowódcy grupy, majora Ranza. Podczas spotkania Wexley w ogóle się nie odzywał, dając decydować wyższej stopniem, która postawiła dołączyć się do planowanego przez piechotę ataku na imperialny konwój do stacji Golga, proponując jednocześnie plan ataku. Gdy wszystko zostało już ustalone, siły Nowej Republiki przygotowały zasadzkę na trasie konwoju. Podczas gdy ludzie dowodzeni przez majora skupiły na sobie główne siły szturmowców, Wexley, Moonsong, Agarne oraz kilku innych pozostali w ukryciu, aż otrzymali sygnał od Ranza. Wtedy też grupka ruszyła na przewodzący konwojowi ITT, eliminując po drodze pozostałych na miejscu przeciwników. Szybko okazało się jednak, że sterowanie talerzem komunikatora pojazdu zostało uszkodzone, więc, na polecenie Giny, Temmin wskoczył na dach i ustawił antenę przy użyciu multinarzędzia, dzięki czemu porucznik mogła wezwać na pomoc Giala Ackbara. Chłopak nie zdążył jednak zejść z maszyny, gdyż został z niej zrzucony przez odrzut wybuchu. Ogłuszonemu chłopakowi pomogła wstać Gina, która następnie zaprowadziła go za jedną z wydm. Sytuacja zaczęła się robić ciężka, gdyż imperialni przewyższali liczebnie siły Nowej Republiki, a do działania włączyły się również TIE-e. Nim jednak było zbyt późno, z odsieczą przybyły B-wingi Eskadry Ostrzy. Początkowo oszołomiony chłopak nie zrozumiał czemu maszyny obracają się w pozdrowieniu, jednak Gina zapewniła go, iż byli już bezpieczni. Gdy myśliwce wylądowały, a z jednego z nich wysiadł Braylen Stramm, obaj mężczyźni zostali sobie przedstawieni.[4]

Ruch Oporu

Dołączenie

Temmin Wexley w 34 ABY.

W 34 ABY w galaktyce ponownie nastał czas napiętej sytuacji. Powodem były działania Najwyższego Porządku - samozwańczego rządu wyrosłego ze szczątków Imperium, który czaił się w Nieznanych Regionach i szykował do wojny z Nową Republiką. By przeciwdziałać dążeniom post-imperialnych, Leia Organa założyła Ruch Oporu, do którego dołączył również Temmin. Dzięki znakomitej spostrzegawczości i doskonałym umiejętnościom pilotażu cieszył się on opinią najlepszego zwiadowcy w armii.[5] Wexley był uważany za drugiego najlepszego pilota Ruchu Oporu tuż za Poem Dameronem, któremu Organa w pewnym momencie nakazała zebrać drużynę najlepszych pilotów przeznaczoną do zadań specjalnych. Jednostkę nazwano Eskadrą Czarnych i w jej skład wszedł również Temmin, a oprócz niego Poe wybrał Karé Kun, L'ulo, Jessikę Pavę i Oddy'ego Muvę (jednak ten ostatni musiał się zadowolić rolą mechanika, gdyż Ruchowi Oporu brakowało myśliwców). Natomiast z Kun Wexleya od kilku miesięcy zaczęła łączyć głębsza więź. Podczas pierwszego zebrania Eskadry Czarnych Karé zwróciła Temminowi i L'ulo uwagę, iż mieli szczęście, że jako weterani galaktycznej wojny domowej mogli w ogóle zasiadać za sterami myśliwców. Wexley odparł, by nie przesadzała, ponieważ podczas bitwy o Jakku miał zaledwie 16 lat.[6]

Misja na Ovanis

Temmin (pierwszy od lewej) wraz z resztą Eskadry Czarnych.

Leia Organa zamierzała odnaleźć Luke'a Skywalkera, który był największą nadzieją Ruchu Oporu w wojnie z Najwyższym Porządkiem. Problem polegał na tym, że mistrz Jedi od kilku lat przebywał na wygnaniu po tym jak jego uczniowie zostali zabici. Tylko Lor San Tekka posiadał informacje odnośnie miejsca pobytu Luke'a i to jego Leia musiała najpierw odszukać. Ostatni trop do San Tekki wiódł na Ovanis i to właśnie tam Eskadra Czarnych otrzymała pierwszą misję. Po dotarciu na planetę Poe poleciał do miejsca docelowego, a reszta jednostki została patrolować na zewnątrz. Dotarłszy na spotkanie z Opiekunami, Dameron skontaktował się z Wexleyem, który spytał dowódcę czy trafił na miejsce. Usłyszawszy odpowiedź twierdzącą zapytał co znajdowało się w jaskini. Gdy Poe powiedział o znajdującym się tam wielkim jaju, Temmin wyraził zdziwienie i spytał czy tam w dole było miejsce do lądowania, ponieważ na zewnątrz nie było na to wystarczająco dużego płaskowyżu. Dameron odradził podwładnym lot przez jaskinię i przypuszczając, że powinno im starczyć paliwa na jeszcze jeden przelot, poinformował Wexleya, iż chciał się rozejrzeć. Nagle połączenie między nimi zostało przerwane. Temmin próbował ponownie wywołać dowódcę, lecz daremnie. W końcu jednak Poe znowu się odezwał i poinformował Eskadrę Czarnych, że Najwyższy Porządek był w drodze na Ovanis, a Karé poprawiła go, iż post-imperialni już się zjawili. Siły Porządku miały ze sobą platformę lądowniczą, a szturmowcy ruszyli do jaskini znaleźć Damerona, który poinstruował podwładnych, że potrzebował jakiejś przewagi na zewnątrz. Pava wyraziła zdziwienie tymi słowami, a Wexley spytał ją co miał powiedzieć skoro nie znał sytuacji taktycznej na zewnątrz. Jednak L'ulo domyślił się, że Poe chciał, by sami coś wykombinowali. Karé zgodziła się z Durosem i przedstawiła obecną sytuację. Temmin wyjaśnił, iż nie mieli gdzie lądować, gdyż Ovanis to same góry i wąwozy, a jeśli zostaliby zbyt długo w powietrzu to skończyłoby im się paliwo i dlatego musieli zdobyć platformę Najwyższego Porządku, by mieć miejsce do lądowania i zatankowania oraz kontrolę nad wejściem do jaskini, co dałoby Dameronowi oczekiwaną przez niego przewagę. Konieczne było jednak sprowokowanie post-imperialnych do walki, gdyż rebelianci mieli rozkaz nie atakować jako pierwsi. To zadanie wziął na siebie L'ulo. Udało mu się i myśliwce TIE z Sił Specjalnych wystartowały. Czarni szybko się z nimi uporali i zadowolony Temmin pochwalił resztę oraz poinstruował ich, że musieli wylądować na platformie i połączyć się z Poem. Gdy nakazał, by L'ulo lądował jako pierwszy, platforma Najwyższego Porządku nagle wybuchła i osunęła się blokując wejście do jaskini. Wexley stwierdził, iż chociaż Dameron będzie w pułapce to post-imperialni też i to mogła być ta przewaga jakiej dowódca potrzebował.[6]

Wexley podczas misji na Ovanis.

Niespodziewanie Eskadra Czarnych została zaatakowana przez całą chmarę zwykłych TIE-ów, które przybyły ze znajdującego się na orbicie krążownika typu Maxima-A. Temmin rozkazał manewr wymijający i trzymanie skrzydeł X-wingów w pozycji złożonej. Na pytanie skąd się zjawiły kolejne TIE-e stwierdził, że post-imperialni mieli okręt na orbicie i musieli zostać zaalarmowani wysadzeniem platformy lądowniczej. Ponieważ Najwyższy Porządek miał przewagę liczebną 5 do 1, Wexley nakazał, by Czarni się rozdzielili i zeszli w kanion. Poinstruował ich, by nie dali się wyprzedzić i wykorzystywali każdą okazję do zestrzelenia. Doszło do walki kołowej, podczas której Temmin stwierdził, że podjął błędną decyzję i nakazał reszcie wyjść na otwartą przestrzeń. Gdy L'ulo wyraził zdziwienie, mężczyzna wytłumaczył mu, iż teraz przynajmniej będą mogli walczyć razem. Następnie Wexley chciał coś powiedzieć Kun na wypadek, gdyby nie miał okazji zrobić tego w bazie, lecz ta odparła, że powie jej to po powrocie do bazy. Czarni kontynuowali walkę, lecz zaczynało kończyć im się paliwo. Nagle z podziemnych jaskiń wyłoniły się dwa ogromne skrzydlate stwory walczące ze sobą. Pomogły rebeliantom w dwojaki sposób - strąciły TIE-e i odsłoniły wejście do jaskini, gdzie Eskadra Czarnych natychmiast wylądowała i zatankowała myśliwce, a następnie wróciła na D'Qar. Po wzniesieniu toastu za jednostkę, Karé chciała się dowiedzieć co Temmin próbował jej powiedzieć podczas misji na Ovanis. Ten odparł, że czuł się niezręcznie. Zdziwiło to Kun, która stwierdziła, iż Wexley był gotowy na wyznania podczas bitwy, gdy słuchała ich cała eskadra, a gdy byli w bazie, podczas rozmowy w cztery oczy i bez świadków to już nie stać go było na wyznania. Temmin na to stwierdził, że był człowiekiem czynu, a Karé na to uznała, że ona też.[6]

Misja na Megalox Beta

Ranny Temmin podczas misji na Megalox Beta.

Zdobyty na Ovanis trop wiódł na Megalox Beta, gdzie San Tekka niedawno odwiedził Grakkusa - Hutta interesującego się rzeczami Jedi. Znajdowało się tam więzienie, w którym Grakkus został zamknięty 34 lata temu jeszcze za czasów rządów Imperium. Ta placówka była prowadzona przez naczelnik Lutę jak zwykły interes. Ruch Oporu zapłacił Twi'lekance, by wpuściła tam Eskadrę Czarnych i zaprowadziła na spotkanie z Grakkusem. Początkowo wszystko przebiegało właściwie. Czarni spotkali się z Lutą w znajdującej się na orbicie stacji kontrolnej więzienia. Naczelnik przydzieliła im swoją obstawę i zaprowadziła na prom, który miał ich przewieźć na planetę. Na jego pokładzie Temmin zapytał czy zostanie im wskazane miejsce pobytu poszukiwanego Hutta. Usłyszał odpowiedź twierdzącą i powiedział Poemu, że zawsze to jakiś początek. Dowódca przypomniał mu, iż bywali już w gorszych sytuacjach i gdy Wexley stwierdził, że to nie mogło być wiele gorsze, Dameron dodatkowo go pocieszył, iż mieli również ochronę. Gdy jednak rebelianci wylądowali na powierzchni i mieli wejść na teren więzienia, strażnicy niespodziewanie zostawili ich samych, gdyż ktoś przebił ofertę finansową Ruchu Oporu. Była to sprawka agenta Terexa z Biura Bezpieczeństwa Najwyższego Porządku, z którym Czarni mieli już do czynienia na Ovanis. By przebić się do pałacu Grakkusa musieli użyć granatów z bronią chemiczną i otworzyć ogień zaporowy do więźniów. W siedzibie Hutta buntownicy byli względnie bezpieczni, a Poe poszedł na spotkanie z z nim. Reszta Eskadry Czarnych czekała na zewnątrz. Gdy drzwi siedziby się otworzyły, zaskoczony Temmin jako pierwszy ujrzał Terexa, który następnie opuścił teren pałacu, jednak ku zaskoczeniu rebeliantów więźniowie go nie zaatakowali. Zdumiony Wexley zapytał kim on był, a Dameron powiedział, że kłopotem. Wyjaśnił kompanom, iż Grakkus chciał udzielić informacji o San Tecce temu kto wyciągnąłby go z Megalox Beta. Temmin zapytał jak Terex trafił tam przed nimi skoro poza generał Organą tylko nieliczni w Ruchu Oporu wiedzieli o wyprawie Eskadry Czarnych na planetę. Poe wyjaśnił mu, że Biuro Bezpieczeństwa Najwyższego Porządku miało wtyki wszędzie i to właśnie Terex przekupił strażników, by ich zostawili. Po chwili niespodziewanie więźniowie przypuścili szturm na pałac Grakkusa. Czarni musieli chwycić za kije i bronić się. Podczas bójki Temmin został niegroźnie zraniony w głowę. By wygrać wyścig o uwolnienie Hutta, Poe rozkazał droidom, które zostały na orbicie, by wyłączyły projektor kopuły grawitacyjnej. Udało im się i wszyscy na planecie padli na ziemię przygnieceni dziesięciokrotnością normalnej grawitacji. Jedynie Czarni trzymali się na nogach, gdyż włączyli pasy grawitacyjne, a następnie dali Grakkusowi jedno z tych urządzeń, dzięki czemu mogli go zabrać do stacji na orbicie. Tam Hutt wziął jeden z promów należących do personelu, a buntownicy eskortowali go w swoich myśliwcach. Nagle korweta Carrion Spike należąca do Terexa staranowała stację, a następnie zaczęła niszczyć kapsuły ratunkowe co Temmin zauważył i Poe rozkazał zaatakować statek Najwyższego Porządku. Dzięki temu Eskadra Czarnych zmusiła post-imperialnych do odwrotu. Następnie Grakkus przekazał rebeliantom informacje na temat Lora San Tekki i ci z tymi wieściami wrócili na D'Qar.[6]

Baza Starkiller

Temmin podczas bitwy o bazę Starkiller.

W końcu Najwyższy Porządek ujawnił przed galaktyką swoją superbroń - bazę Starkiller, która zdolna była do zniszczenia całego układu gwiezdnego. Ofiarą padł układ Hosnian, gdzie znajdowała się stolica Nowej Republiki - Hosnian Prime. W wyniku ataku zniszczony został Senat. W tej sytuacji Ruch Oporu podjął natychmiastowe działania. Najpierw Eskadry Czerwonych i Niebieskich zostały wysłane na Takodanę, gdy C-3PO otrzymał informację, że to tam znalazł się BB-8 posiadający mapę prowadzącą do Luke'a Skywalkera. W tej potyczce z post-imperialnymi wziął udział również Wexley podczas której dobrze poradził sobie z myśliwcami TIE. Następnie został wysłany na zwiad, by uzyskać informacje odnośnie bazy Starkiller. Po wykonaniu zadania wrócił na D'Qar, gdzie przekazał dowództwu Ruchu Oporu wieści odnośnie superbroni Najwyższego Porządku. Zapadła decyzja, by podjąć szturm na bazę Starkiller. Po tym jak zespół dowodzony przez Hana Solo wyłączył jej osłony, X-wingi Ruchu Oporu przypuściły natarcie w którym Temmin brał udział jako członek Eskadry Niebieskich. Pierwszy atak poszedł na oscylator superbroni, lecz nie przyniosło to zniszczenia celu. Podczas podchodzenia do drugiego ataku nadleciały TIE-e i teraz to było największe zmartwienie buntowników. Podczas walki kołowej Wexley zwrócił uwagę Pavie, by uważała również na ostrzał z powierzchni. Sytuacja stawała się coraz dramatyczniejsza dla Ruchu Oporu, lecz w pewnym momencie nadarzyła się szansa, którą stworzył zespół Hana Solo poprzez utworzenie ogromnej dziury w oscylatorze. Poe ją wykorzystał i baza Starkiller została zniszczona. Wexley jako jeden z nielicznych ocalałych wrócił na D'Qar. Tam był świadkiem skompletowania mapy prowadzącej do Luke'a Skywalkera, a następnie widział jak Millennium Falcon z Rey, Chewbaccą i R2-D2 na pokładzie odleciał na Ahch-To.[7]

Poza światem Gwiezdnych wojen

W rolę Wexleya wcielił się Greg Grunberg, przyjaciel reżysera, J.J. Abramsa.[8][9]

Przypisy

Źródła





Podyskutuj o Gwiezdnych wojnach na forum Ossusa!