Dziedzictwo Mocy I: Zdrada

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.

Dziedzictwo Mocy I: Zdrada
Legacy of the Force I: Betrayal
Autor/rzy: Aaron Allston
Ilustracja na okładce: Jason Felix
Informacje wydawnicze
Wydanie oryginalne: Del Rey
30 maja 2006
Wydanie polskie: Wydawnictwo Amber
20 czerwca 2007
Przekład: Andrzej Syrzycki
Typ publikacji: Powieść
Seria/Cykl: Dziedzictwo Mocy
Tom/Część: 1 z 9
Następny/a: Dziedzictwo Mocy II: Braterstwo krwi
Pełne informacje o wydaniach
Chronologia w uniwersum
Kanoniczność: Legendy
Okres historyczny: Era Dziedzictwa
Czas akcji: 40 ABY


Dziedzictwo Mocy I: Zdrada (Legacy of the Force I: Betrayal) to pierwsza część serii Dziedzictwo Mocy. Powieść autorstwa Aarona Allstona, została wydana w USA, nakładem wydawnictwa Del Rey, 30 maja 2006. W Polsce ukazała się 20 czerwca 2007 dzięki wydawnictwu Amber. Jej akcja toczy się w 40 ABY.

Opis książki

Galaktyce zagraża kolejna straszliwa wojna. Dotychczasowi przyjaciele mogą się stać przeciwnikami. Żeby temu zapobiec, Jacen Solo nie zawaha się zabijać. Wkracza na mroczny szlak, który może go zaprowadzić w objęcia ciemnej strony Mocy.

Streszczenie fabuły

Nadszedł czas nowej ery, która jest dziedzictwem Luke'a Skywalkera. Udało mu się zjednoczyć Zakon w grupę potężnych rycerzy Jedi. Jednak każdy pokój jest kruchy, zwłaszcza gdy w grę wchodzą interesy poszczególnych planet. Na dodatek era pokoju jest zakłócana przez nękające Skywalkera wizje nadchodzącego mroku. Zło powstaje ponownie i pomimo dobrych intencji, dziedzictwo Skywalkerów może raz jeszcze zamknąć krąg.

Gdy misja, której celem było odkrycie nielegalnej fabryki pocisków na planecie Adumar kończy się krwawą zasadzką, z której rycerz Jedi Jacen Solo i jego protegowany a zarazem kuzyn, Ben Skywalker, ledwo uciekają z życiem, mieszkańcy galaktyki jak na dłoni otrzymują dowód że polityczne niepokoje mogą lada moment zamienić się w totalną rebelię. Rządy wielu planet coraz bardziej irytują się nowymi regulacjami oraz dyrektywami wprowadzanymi przez Sojusz Galaktyczny. Obawiając się rozpadu, władze Sojuszu rozważają użycie siłowych argumentów w celu sprowadzenia zbuntowanych światów do porządku. Celem pierwszej akcji ma być planeta Korelia, słynna ze swojej niezależności i ducha walki, które uczyniły jej najznamienitszego syna, Hana Solo, legendą galaktyki.

Jacen, który również odziedziczył wiele cech korelianina, jest jednak przekonany by stanąć u boku swego wujka, mistrza Jedi Luke’a Skywalkera, po stronie Sojuszu Galaktycznego. Korelianie jednak przygotowują kontruderzenie. W efekcie Sojusz, który chciał pokazać swą siłę wysyłając misję w celu dezaktywacji stacji Centerpoint, zostaje uwikłany w potyczkę. Wkrótce wojenna zawierucha opada, a w jej miejsce pojawiają się nowe linie podziału. Widmo wojny na pełną skalę zawisa nad Sojuszem Galaktycznym, który w koszmarach wielu istot staje się nowym Imperium. I choć obie strony próbują znaleźć dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu, tajemnicze akty zdrady i sabotażu skutecznie torpedują wszelkie wysiłki mogące przynieść pokój i wytchnienie galaktyce.

Zdeterminowany, by powstrzymać konflikt za wszelką cenę, Jacen Solo podąża szlakiem tajemniczych wskazówek na mroczne spotkanie, z jeszcze bardziej szokującymi rewelacjami... podczas gdy Luke jest gnębiony przez wizję owitej cieniem postaci, której potęga Mocy i bezwzględność przypominają mu Dartha Vadera, śmiertelnego wroga, który sieje zniszczenie. Agent zła, który jeśli wizje Luke’a się sprawdzą, przyniesie niewyobrażalny ból mistrzowi Jedi... i całej galaktyce...[1]

Streszczenie

Na Coruscant, Luke Skywalker budzi się w środku nocy. Znów nawiedziła go wizja, w której znajoma osoba zada ból galaktyce oraz jemu samemu. Nagle budzi się Mara i pyta męża co się stało. Wielki Mistrz Jedi odpowiada jej o swoim śnie. Mara prosi go, aby podzielił się z nią swymi odczuciami. Małżeństwo dopomaga sobie Mocą i znów zapada w sen.

Na Adumarze, Jacen Solo oraz Ben Skywalker dokonują inspekcji fabryki broni należącej do Dammant Killers. Ich przewodnik, Testan ke Harran pokazuje im różne sekcje obiektu, zapewniając, że spełnia on standardy ustanowione przez Sojusz Galaktyczny. Taktyka obu Jedi sprowadza się do utrzymywania tajemniczości. Gdy z pod szaty Bena ukazuje się miecz świetlny, Testan się niepokoi. Przez przypadek jego myśli wędrują do obcej części fabryki. Jacen wyczuwa, że jeżeli się tam udadzą to spotka ich walka. Z umysłu Adumarianina wyciąga dokładną lokalizację ukrytej sekcji. Harran wzywa ochronę. Po oddaniu ostrzeżenia przez Adumarian i zignorowaniu go przez Solo, rozpoczyna się walka. Jacen nakazuje Benowi by wymyślił sposób ucieczki. Młody Skywalker nagrywa całą sytuację holokamerą, po czym mówi jaki ma plan.

Jacen Solo.

Jedi wycinają sobie drogę ucieczki w szybie turbowindy. Zmuszeni są do zjazdu po ukośnej ścianie budynku. Po trwającej jakiś czas wędrówce Jacen wyczuwa niebezpieczeństwo. Atakuje ich myśliwiec. Jedi postanawiają unieszkodliwić nieprzyjaciela. Jednak gdy otwierają kabinę pilota, lot staje się zbyt niebezpieczny. Uciekinierze schodzą na ulicę. Jacen nakazuje Benowi złożenie raportu dla Coruscant, po czym decyduje, że pora już odlecieć z Adumaru. Początkowo padawan ma wątpliwości twierdząc, że Adumarianie będą chcieli ich powstrzymać przed ujawnieniem informacji o tajnym składzie broni. Solo przypomina mu, że już ujawnili te dane. Jedi kierują się do hangaru i bez przeszkód odlatują z planety.

W stolicy galaktyki, Coruscant, małżeństwo Solo przygotowuje się na przybycie gości. W oczekiwaniu towarzyszy im pieśń rodem z Alderaanu, Ścieżka do nieba. Wkrótce zjawiają się Jacen oraz cała trójka Skywalkerów. Nie upływa dużo czasu, a pojawiają się także Jaina oraz Zekk. Hanowi nie podoba się, że rycerz Jedi wciąż ugania się za jego córką. Podczas spożywania przyprawomięsa Han rozpoczyna dyskusję na temat swojej rodzinnej Korelii. Jako Korelianin ma za złe Sojuszowi Galaktycznemu, że ogranicza swobody planety. Wspomina przy tym pomoc jakiej udzieliła Korelia podczas galaktycznej wojny domowej oraz wojny z Yuuzhan Vongami. Solo nie może zrozumieć, dlaczego jego ojczyzna nie może mieć własnych sił zbrojnych. Wzmianka o niedawnej wojnie przywołała wspomnienie o misji grupy uderzeniowej Anakina Solo i jego śmierć na Myrkrze. Starszy Solo skapitulował, po czym udał się pozmywać naczynia. W tym czasie księżniczka Leia wyjaśniła zebranym, że Han nie ufa galaktycznemu rządowi oraz Zakonowi Jedi od czasu śmierci syna. Jedi zauważa również z przekąsem, że cała jego rodzina to członkowie Zakonu Jedi.

W salonie Leia, mara oraz Jacen rozmawiają o postępach Bena. Twierdzą, że młody Skywalker powoli otwiera się na środowisko. Do pokoju wchodzi Luke i prosi młodego Solo na spacer. Gdy obaj Jedi wychodzą, rozpoczynają rozmowę o sprawach Korelii. Mistrz Jedi mówi, ze szpiedzy donieśli o budowie nowej, potężnej floty przez Korelian. Zastanawiają się nad celem budowy armady. Luke mówi Jacenowi, że Korelianie planują ponowne uruchomienie stacji Centerpoint. Mistrz ma dla rycerza Jedi pewne zadanie. Solo pyta wuja o los Bena podczas jego podróży. Luke odpowiada, że Jacen jako jego nauczyciel ma prawo zabrać go ze sobą. Rycerzowi podoba się ten pomysł. Skywalker proponuje powrót do apartamentu rodziny Solo lecz Jacen chce jeszcze pomyśleć na osobności.

Podczas drogi powrotnej Luke zauważa, że jakiś człowiek go obserwuje. Zastanawia się czy to ta sama osoba z jego wizji i jaki jest cel jej działań.

Po skończonej kolacji małżeństwo Solo rozmawia leżąc w łóżku w swojej sypialni. Leia ma za złe Hanowi, że jego zachowanie względem Zakka nie było bardziej przyjazne. Solo odpowiada, że rycerz próbuje zwieść Jainę zapewniając ją o przyjaźni. Leia świadomie wspomina zmarłego przed laty Chewbaccę, co powoduje, że Han trochę mięknie.

Han próbuje nawiązać łączność przez HoloNet z Korelianami. Do pokoju łączności wchodzi Leia. Jej mąż opowiada jej o swoich nieudanych próbach nawiązania kontaktu z rodakami. Mówi, że prawdopodobnie wiadomości zaczęły być monitorowane. Wspomina także, że część Korelian nagle się pojawiła bądź nagle zniknęła.

W tym samym czasie Jacen oraz Ben przeprowadzają symulację sabotażu na stacji Centerpoint. Ich ćwiczenia nadzoruje doktor Toval Seyah. W większości przypadków młody Skywalker ginie podczas operacji. Jacen zastanawia się co powiedziałby Luke'owi gdyby jego jedyny syn umarł. W pewnym momencie Ben zadaje pytanie do doktora, które młody Solo ma za niegrzeczne. Skywalker chciał wiedzieć jak to jest być szpiegiem. Seyah nie czuje się urażony i odpowiada, że to bardzo interesujące zajęcie, pozwalające na dreszczyk emocji. Dodaje też, że nie zawsze parał się pracą tajnego agenta.

W swoim mieszkaniu małżeństwo Solo analizuje pakiety danych dotyczące ostatnich wyczynów Korelian. C-3PO stwierdza, że szykuje się coś dużego. Han zdenerwowany na droida odprawia go, gdyż takie rzeczy wiedział już od początku. Zastanawia się czemu nawet Blue Diver dotychczas patrolujący Nieznane Regiony, opuścił swe stanowisko. Leia radzi mężowi by ostrzegł rodaków skoro tak się martwi ich losem. Mówi też, żeby był dyskretny bo może się to dla niego skończyć więzieniem. Han wiedząc, że to sprzeczne z poglądami żony, prosi ją o pomoc w tej sprawie. Leia się zgadza choć zastrzega, że Solo musi jej słuchać.

Koronet, Korelia. W swoim mieszkaniu Wedge Antilles budzi się w środku nocy, gdyż ktoś dobija się do jego drzwi. Jego żona Iella chowa się w ciemności z gotowym do strzału blasterem. Po sprawdzeniu hasła do mieszkania, wchodzą funkcjonariusze Wywiadu Sojuszu Galaktycznego, pani kapitan Elsen Barthis oraz jej pomocnik, porucznik Titch. Agenci chcą, aby emerytowany generał udał się z nimi na Coruscant. Wedge prosi by wyszli na zewnątrz i poczekali na niego, gdyż chce się pożegnać z rodziną. Antilles żegna się z Myri oraz Iellą. Żona na odchodne mówi mu, aby uważał na Titcha.

Na Coruscant małżeństwo Solo szykuje się do drogi. Kontaktują się z Luke'iem Skywalkerem, aby prosić go o wypożyczenie R2-D2, aby Threepio miał towarzystwo. Mistrz Jedi odmawia, gdyż wybiera się w podróż, by szkolić młodych Jedi, a droid astromechaniczny będzie mu potrzebny do nawigacji. Zawiedzeni Solo żegnają krewniaka i rozłączają się. Han uważa, że Luke jest w trakcie podróży i że działa przeciwko Korelii. Leia informuje go, że jako Jedi przysiągł służyć Sojuszowi Galaktycznemu. Han postanawia, że na ich odlot również nadeszła pora.

Wedge Antilles zostaje przetransportowany na Coruscant. W czasie drogi zauważa Millennium Falcon odlatującego z planety. Emerytowany generał trafia do ośrodka zwanego Szybkowarem, mieszczącego się w dawnych budynkach rządowym Imperium. Gdy podróżni docierają do nowej kwatery Wedge'a, ten pyta jakie zadanie zostanie mu przydzielone. Agenci odpowiadają mu tylko, że ma tu pozostać przez bliżej nieokreślony czas. Oburzony Antilles pyta jaki sens ma odseparowanie go od rodziny skoro i tak odmówił koreliańskim wojskom pomocy. Kapitan Barthis nie odpowiada jednak widać, że współczuje generałowi. Gdy kobieta wychodzi Titch oznajmia Wedge'owi, że będzie go obserwował, a gdy ten uczyni jeden niewłaściwy ruch , zabije go. Mówi też, że gardzi byłymi członkami Sojuszu Rebeliantów. Twierdzi, że Imperium lepiej poradziło by sobie z Yuuzhan Vongami. Antilles mówi mu, że gdy opuści swe więzienie załatwi mu szybkie zakończenie kariery. Titch z wyrazem pogardy na twarzy, odchodzi.

Nieopodal gwiazdy Korel z nadprzestrzeni wyskakuje Szturmowy Lotniskowiec typu Galactic, Dodonna. Jego dowódca, admirał Matric Klauskin oczekuje na pojawienie się reszty okrętów Drugiej Floty Sojuszu Galaktycznego. Oficer w swoich myślach rozważa powodzenie ich misji. Dochodzi do wniosku, że jeśli zawiedzie, galaktyka znów pogrąży się w wojnie.

Na Korelii lądują Han i Leia Solo. W przebraniu, zmierzają na spotkanie z panią premier Pięciu Światów, Aidel Saxan. Gdy wreszcie docierają na miejsce, Han mówi przywódczyni o prawdopodobnym zagrożeniu ze strony Sojuszu Galaktycznego. Aidel nie chce wierzyć w jego słowa, gdyż Solo nie przedstawia jej dowodów. W myślach jednak zastanawia się czy Sojusz odkrył koreliańską stocznię Kiris, po głębszym zastanowieniu stwierdza, że chodzi o stację Centerpoint. Saxan pyta Leii czy zdradziła swoich zwierzchników przylatując tu. Jedi odpowiada tylko, że wspiera swojego męża. Pani premier kończy wizytę oraz zapewnia o gościnie dla małżeństwa Solo. Han prosi ją, aby przekazała jego kuzynowi Thrackanowi Sal-Solo, aby 'uważał' na siebie.

Jaina Solo i Zekk lecą przemytniczym statkiem do układu koreliańskiego. Młoda Solo obserwuje i ocenia pozostałych pasażerów jej przedziału. Narzeka w myślach na panujący smród. Zastanawia się też nad sytuacją panującą na Korelii. W pewnym momencie Zekk budzi się i zaczyna droczyć się z przyjaciółką, niczym dziecko.

Zbliża się godzina posiłku Wedge'a Antillesa. Generał udaje, że gra w stare symulacje bitew stoczonych między Rebeliantami, a Imperium. Ukradkiem zaś rozlewa kałużę wody z kubka, który dostał do wcześniejszego posiłku. Pojawia się Titch z nową porcją jedzenia. Gdy porucznik stawia tacę na biurku, Antilles włącza zasilanie i poraża prądem wojskowego. Rozlega się głos kapitan Barthis, która nakazuje odcięcie energii w bloku 4502. Wedge osiągnąwszy cel, ograbia Titcha z blastera i zaczyna ucieczkę. Ogłusza napotkaną kapitan, po czym mozolnie posuwa się do wyjścia chcąc zdobyć nowy strój oraz myśliwiec, bądź {L|wahadłowiec}} z napędem nadświetlnym, dzięki któremu ucieknie z Coruscant.

Z planety Talus leci wahadłowiec z Jacenem Solo, Benem Skywalkerem i doktorem Seyahem na pokładzie. Grupa Mynock jest gotowa do wniknięcia na stację Centerpoint oraz do wykonania powierzonego im zadania.

W tym samym czasie na Korelii ląduje grupa Purella złożona z Jainy Solo, Zekka, Kolira Hu'lya i Thanna Mithrica. Po krótkim rozpoznaniu terenu wysyłają meldunek o gotowości do akcji.

W okolicach układu koreliańskiego Luke i Mara Skywalkerowie przygotowują się do rozpoczęcia operacji. Mistrz Jedi dziękuje żonie za zezwolenie na wysłanie Bena na tą wyprawę. Małżeństwo zaczyna rozmawiać o trudzie wychowania dzieci. Nagle przychodzą meldunki od dwóch grup, świadczące o ich gotowości do zadania. Rozlega się alarm, a wszyscy piloci są proszeni do swoich maszyn, gdyż zaraz rozpocznie się akcja. Luke nakazuje Eskadrze Hardpoint, złożonej tylko z Jedi, aby byli w gotowości bojowej.

Grupa Purella oczekuje na konwój pani premier Aidel Saxan. Wkrótce pojawia się obiekt ich zainteresowania, obstawiony czterema innymi śmigaczami. Jedi atakują koreliańskie statki. Zekk próbuje porwać panią premier lecz gdy dostaje się do wnętrza jej pojazdu, widzi tylko dwa androidy. Mistrz Jedi pospiesznie ucieka ze śmigacza, gdyż jeden z automatów włączył sekwencję samozniszczenia. W tym samym czasie pozostali strącili na ziemię eskortę pojazdu. Z wnętrz śmigaczy wychodzą droidy bojowe typu ZYV. Kolir zauważa, że Zekk został ranny w wyniku eksplozji śmigacza pułapki. Bothanka próbuje powstrzymać jego upadek lecz wtedy śmigacz, na którym leci zderza się z innym pojazdem. Widząc klęskę przyjaciół, Jaina powstrzymuje upadek Zekka za pomocą Mocy. W tym samym czasie droidy atakują Thanna lecz rycerz Jedi umyka im i składa meldunek dowództwu o ich porażce.

Lysa Dunter wraz z Eskadrą Wibromieczy szykuje się do rozpoczęcia akcji Sojuszu Galaktycznego. W tym samym czasie na mostku Dodonny admirał Klauskin zastanawia się nad strategią wroga. Nagle pojawia się koreliańska flota. Dowódca zaczyna rozumieć swoją porażkę. Mimo to rozkazuje kontynuowanie operacji.

Jacen Solo przemierza tunele stacji Centerpoint. Zgodnie z instrukcjami doktora Seyaha, trafia do wielkiej owalnej sali. Tam czeka na niego oddział funkcjonariuszy KorSeku oraz Thrackan Sal-Solo. Korelianin chce, aby Jedi się poddał. Jacen odmawia mu. Wtedy jego kuzyn rozkazuje droidom by użyły ataku sonicznego, w wyniku którego zostaje chwilowo sparaliżowany.

Ben Skywalker.

Ben Skywalker podąża śladami kuzyna w głąb stacji Centerpoint. W pewnej chwili słyszy odgłos kroków. Padawan ukrywa się w szybie turbowindy. Ze swojej kryjówki słyszy głos kobiety wydającej rozkazy oddziałowi KorSeku i dwójce robotów typu ZYV. Poleca jednemu z nich, zwanemu 92Z, aby zdetonował swoje ładunki wybuchowe gdy pojawi się jakiś Jedi. Ukryty Ben uświadamia sobie, że będzie musiał wykona zadanie bez pomocy Jacena.

Jaina Solo stara się opiekować rannym Zekkiem. Przeszkadzają jej w tym cztery droidy typu ZYV. Jedi nie ma możliwości skoordynowania ataku na automaty. Chwilę później z pomocą przychodzi jej ranna Kolir, która niszczy jednego z robotów, tym samym bierze na siebie ich uwagę. Solo wykorzystując okazję niszczy dwa droidy spychając na nie lecący transportowiec. W tym czasie Bothanka pozbywa się ostatniego agresora. Kolir w wyniku walk uszkodziła sobie zęby, dlatego mocno krwawi. Obie Jedi obserwują odległe zmagania Thanna z kolejnymi napastnikami. Bothanka używając karabinu blasterowego daje możliwość Thannowi na unieszkodliwienie automatów. Gdy Falleen wraca do pozostałych Jedi, Jaina mówi mu, aby znalazł jakiś środek transportu. Thann używając Mocy i swoich feromonów, zdobywa od koreliańskiej pilotki śmigacz. Kolir mówi rycerzowi, że nadużywa swoich talentów, a podwójna potęga nie jest drogą Jedi. Jednak w tym wypadku Bothanka przyznaje rację Thannowi, gdyż nie było innego wyjścia.

Eskadra Hardpoint leci w kierunku Korelii. Luke'a Skywalkera wywołuje kontrola lotów. Mistrz Jedi przesyła im rozkazy od Sojuszu galaktycznego lecz kontrolerzy oznajmiają, że piloci zostaną potraktowani jak wrogowie. Po chwili rozpoczyna się ostrzał artylerii przeciwlotniczej, w wyniku czego zostaje zniszczony wahadłowiec Chandrila Skies, którym mieli być ewakuowani Jedi przebywający na powierzchni planety. Skywalker wysyła meldunek do admirała Klauskina, w którym prosi o nowy wahadłowiec.

Na mostku Dodonny Fiav Fenn informuje swojego dowódcę o aktualnym stanie misji. Admirał słysząc, że Jedi stracili wahadłowiec, nie rozkazuje wysłania następnego lecz każe zmniejszyć prędkość floty (by mógł w tym czasie obmyślić plan działania).

Eskadra Wibromieczy przygotowuje się do walki. Dowódca rozkazuje zachowanie szyku do czasu interwencji wroga. Lysa Dunter uważa, że walka będzie nieuczciwa lecz postanawia słuchać przełożonego.

Członkowie grupy Purella rozmawiają o aktualnych wydarzeniach. Zekk jest pogrążony w transie leczniczym i powoli wraca do zdrowia. Jedi postanawiają uprowadzić wahadłowiec z prywatnego kosmoportu, aby ratować grupę Tauntaun. Thann mówi, że właścicielką pojazdu powinna być kobieta, aby mógł na niej użyć swoich feromonów. Kolir grozi koledze, że nieuczciwe stosowanie jego talentów, może spowodować odcięcie przez nią jego niektórych kończyn. Oburzony Falleen odpowiada, że używa swojego daru tylko w celach zawodowych.

Jacen otrząsa się z zadanego mu bólu, drwiąc w myślach z próby powstrzymania go. Uskakuje przed błyskawicami posyłanymi przez funkcjonariuszy KorSeku. Solo posuwa się stale w górę. Gdy trafia na poziom, na którym są jego wrogowie, Thrackan rozkazuje przerwanie ognia.. Informuje kuzyna, że nie dopuści do zniszczenia stacji Centerpoint. Młody Solo odpowiada tylko, że może spróbować. Walka rozpoczyna się na nowo.

Eskadra Wibromieczy sprowokowana, atakuje swoich przeciwników. Lysa zalicza pierwsze strącenie, a zarazem pierwszą zadaną śmierć. W przestworzach Jej skrzydłowy nie może wyjść z podziwu, że jego młodsza koleżanka jest lepsza od niego. Pełna mieszanych uczuć Lysa kontynuuje walkę.

Tymczasem Eskadra Hardpoint pod wodzą mistrza Skywalkera, odnosi pierwsze straty. Rodianin, Toile Senn zostaje zestrzelony. W myślach Luke żałuje, że Korelianie będą myśleli zginąć. Jedi wie, że to mogą być dobrzy ludzie lecz sami nie zostawiają im wyboru.

Sullustanka, Fiav Fenn pyta dowódcy co zamierza zrobić. Klauskin zastanawia się nad celem wyprawy. Dochodzi do wniosku, że zaatakowanie celu CEC-Jeden jest nie do przyjęcia, a ucieczka ściągnie na niego hańbę. Decyduje się na zaatakowanie Tralusa. Nakazuje powrót wszystkim statkom bez napędu nadświetlnego.

W tym samym czasie Millennium Falcon unika zestrzelenia przez Dodonnę, która nakazuje mu ukrycie się. Han wmawia kontrolerowi, że właśnie próbuje uciec. W rzeczywistości jednak, chce nagrać skład floty Sojuszu Galaktycznego, za pomocą holokamery, aby wiedzieć z jakimi siłami walczy Korelia.

Ben wciąż ukrywa się na stacji Centerpoint. Słyszy rozmowę patrolujących funkcjonariuszy KorSeku. Cieszy się, że wrogowie nie lekceważą Jedi lecz ubolewa, że postępy w swojej misji czyni tak powoli.

Lysa w swoim myśliwcu przechwytującym typu Eta-5, walczy przeciwko rodakom. Odprawia swojego skrzydłowego Quarrena, gdyż ten ma za duże uszkodzenia. W pewnym momencie zauważa samotnego X-winga. Leci w stronę nieprzyjaciela rozpoczynając ostrzał. Zauważa, że pilot maszyny jest bardzo dobry w swoim fachu. W pewnej chwili z komunikatora słyszy głos, który mówi, że tego manewru na pewno się od Tycha Celchu. Lysa w głosie mężczyzny poznaje swojego ojca. Dziwi się co Wedge Antilles robi w przestworzach podczas toczącej się bitwy. Kobieta chwilę rozmyśla nad swoimi czynami i przeszłością ojca, po czym wraca do walki.

Jacen wycina sobie drogę w szeregach funkcjonariuszy KorSeku. Jego kuzyn, Thrackan znów uciekł. Gdy wrogowie leżą rozbrojeni Jacen doznaje wizji. Za następnymi drzwiami kryje się potężny ładunek wybuchowy. Młody Jedi postanawia schować się w bezpiecznej odległości i dzięki Mocy detonuje ładunek. Za drzwiami czeka jego kuzyn z oddziałem agentów oraz dwoma probotami. Solo znów rozpoczyna walkę.

Ben słysząc wybuch posyła swe myśli do kuzyna. Brak koncentracji powoduje, że na trafia na strażnika. Udając zagubione i zapłakane dziecko, przedziera się przez jego ochronę. Zastanawia się czy ten człowiek również umrze, gdy on zniszczy stację. Wtedy przypomina sobie nauki mówiące, że czasami cel jest najważniejszy. Skywalker wysyła do Jacena wiadomość, że jego cel, sterownia, jest w polu widzenia.

Odebrawszy sygnał, rycerz Jedi otoczony przez wrogów, postanawia zakończyć potyczkę. Po kolei niszczy zasobniki energii w blasterach przeciwników, doprowadzając tym samym do ich wybuchów oraz do śmierci ich posiadaczy.

W tym samym czasie Ben trafia na dwójkę strażników i probota. Znów udaje przerażonego chłopca. Jeden ze strażników, kobieta, postanawia pomóc zagubionemu chłopakowi lecz jej partner się na to nie zgadza. Funkcjonariuszka odpowiada mu, że to jest najprostsze i najlepsze wyjście. W głowie Ben, układa strategię działania. Najpierw robot potem ten kto zareaguje wcześniej. Czas zwolnił do minimum, młody Skywalker niszczy probota i unieszkodliwia strażników, po czym wskakuje do sterowni. Tam zdziwiony jest brakiem organicznych istot i trochę innym niż w symulacji, wystrojem. Zauważa ponad czterometrowego robota. Podchodzi do niego, a automat nakazuje mu się przedstawić. Gdy Ben spełnia jego życzenie, automat przedstawia się jako Anakin Solo.

Grupa Jedi będąca na powierzchni Korelii, pod dowództwem Jainy Solo, przylatuje do kosmoportu Behareh. Jedi planują porwać wahadłowiec, aby odlecieć z planety. Oczekują tylko na przylot Tahiri Veili, Dorana Tainera oraz Tiu Zax. Gdy pozostali Jedi zjawiają się na miejscu spotkania, okazuje się, że Tiu postanowiła zostać w pałacu Thrackana Sal-Solo. Jaina jest wściekła, ale po chwili stwierdza, że to dobry pomysł. Młoda Jedi rozkazuje odlot.

Solo wciąż uciekają przed koreliańskimi myśliwcami. Han nie może uwierzyć, że jego rodacy strzelają do najsłynniejszego Korelianina. Nakazuje Leii i Meewalhie by zajęły stanowiska działek laserowych i zestrzeliły agresorów. Po wyeliminowaniu większości Solo zauważają, że pozostali przy życiu piloci, zawracają. Małżeństwo widząc, że i siły Sojuszu Galaktycznego się wycofują postanawiają odlecieć z układu w bezpieczne miejsce.

Eskadra Hardpoint zmierza na spotkanie z grupą Jainy. W tym samym czasie Lysa otrzymuje rozkaz powrotu na Dodonnę. Prosząc o powtórzenie rozkazu, zwleka, aby zestrzelić wrogą fregatę Nebulon. Córka Wedge'a Antillesa posyła dwie rakiety udarowe w generatory osłon statku, po czym oddala się w kierunku lotniskowca. Jej skrzydłowy informuje ją, że fregatę dobił dowódca ich eskadry, a jej pasażerowie ewakuowali się w kapsułach ratunkowych.

Jacen Solo wciąż ściga swojego kuzyna Thrackana Sal-Solo. Jedi porzucił taktykę bezmyślnej walki z funkcjonariuszami KorSeku. Zamiast tego skupił się tylko na złapaniu przywódcy Korelii.

Thrackan Sal-Solo.

W tym samym czasie Ben Skywalker próbuje przekonać androida podającego się za Anakina Solo, że nim nie jest. Wyjaśnia automatowi cel swojej wizyty. Fałszywy Anakin po krótkiej rozmowie, stwierdza, że nie zniszczy stacji lecz jest gotów ją unieszkodliwić. Mówi Benowi, aby uciekał, sam zaś włącza wszystkie niezbędne systemy.

Jacen dogania Thrackana. Kuzyn stosuje podstęp lecz Jedi radzi sobie z jego sztuczkami. Sal-Solo poddaje się, aby zostać bezpieczny jeńcem. Jacen doznaje wizji. Widzi w niej, że jeśli nie zabije kuzyna, galaktyka pogrąży się w cierpieniu. Nagle pojawiają się droidy bojowe Thrackana, co uniemożliwia młodemu Solo wykonanie wyroku. Sal-Solo wskakuje do szybu i ucieka. Jacen chcąc go dogonić również wskakuje do szybu jednak ten wiedzie w inną stronę. Wściekły Jedi stwierdza, że zawiódł galaktykę i poniósł porażkę.

Jedi Jainy Solo nawiązują kontakt z mistrzem Skywalkerem. Luke eskortuje ich w przestworza i wspólnie odlatują z Korelii.

W tym samym czasie admirał Klauskin zbliża się do Tralusa, po czym nakazuje atak. Po dwóch godzinach planeta zostaje zdobyta. Admirał zarządza okupację, po czym oddala się do swojej kabiny. Tam 'rozmawia' ze swoją zmarłą żoną, Edelą. Kobieta mówi mu, że dobrze się spisał, przez co wkrótce zostanie awansowany. Zadowolony admirał zasypia.

Na Coruscant przybywają Jedi. Luke Skywalker zmierza na spotkanie z przewodniczącym Omasem. Uczestniczą w nim również admirałowie Gilad Pellaeon oraz Cha Niathal. Rozmowa dotyczy akcji na Korelii. Z pewnego punktu widzenia zakończyła się powodzeniem, jednak zdobycie Tralusa zdenerwowało Korelian. Pani premier Pięciu Światów, Aidel Saxan, jest skłonna prowadzić rozmowy dyplomatyczne. Admirał Pellaeon zamierza spotkać się z nią na jednej z neutralnych planet. Przywódcy proszą Skywalkera o zapewnienie delegacji eskorty Jedi. Mistrz zgadza się na ich prośbę, pozdrawia zebranych, po czym odchodzi.

W stolicy galaktyki, Han Solo oczekuje na powrót swojej żony z przeszpiegów. Leia wracając informuje męża, że ich dzieci miały duży wpływ na wydarzenia w układzie Koreliańskim. Han nie może uwierzyć, że naraził na tak wielkie niebezpieczeństwo własną rodzinę. Postanawia zatrzymać śmigacz, aby ochłonąć. Wtedy Leia mówi mu, że wkrótce odbędą się negocjacje między Korelią, a Sojuszem Galaktycznym, a ona na prośbę Luke'a, zgodziła się w nich uczestniczyć. W tej samej chwili dociera do nich tłum wielbicieli. Solo zaczynają pozować do zdjęć i holofilmów.

Na stacji Toryaz w układzie Kuata, lądują delegacje Sojuszu Galaktycznego oraz Korelii. Agenci służb bezpieczeństwa przez dwa dni usuwają urządzenia podsłuchowe, niebezpieczny sprzęt oraz przygotowują placówkę do standardu oczekiwanego przez gości. Generał Wedge Antilles upodobał sobie umiejscowione tam ogrody. Obserwując gwiazdy zauważa zmierzającego ku niemu, generała w mundurze Sojuszu Galaktycznego. Antilles od razu poznaje swojego przyjaciela, Tycha Celchu. Byli piloci Eskadry Łotrów zaczynają nieoficjalną rozmowę o sytuacji w układzie Koreliańskim. Wedge prosi Tycha, aby miał oko na jego córkę Syal. Antilles jest dumny z dziewczyny lecz martwi się, że gdyby wybuchła wojna byłby zmuszony walczyć przeciw niej.

Tego samego dnia w hangarach stacji lądują ostatnie statki z przedstawicielami obu stron. Zorganizowano przyjęcie, aby pokazać dziennikarzom miłą atmosferę negocjacji oraz by przełamać lody między delegatami. Podczas przyjęcia Luke znów doznaje wizji tajemniczego mężczyzny. Gdy dziennikarze otrzymują swoje informacje, przyjęcie zostaje skończone. Rozpoczyna się część oficjalna, negocjacje. Admirał Pellaeon i pani premier Saxan ustalają możliwe kompromisy zaistniałego konfliktu. Po czterech godzinach zebranie dobiega końca. Zostaje ustalone, że będzie kontynuowane następnego dnia.

Rodzina Solo przebywa w swoich kwaterach. Han próbuje uzyskać informację od Jacena na temat pojawiającego się w wizjach Luke'a, tajemniczego mężczyzny. Syn odpowiada mu, że nie wyczuwa jego obecności. Wyraża też opinię, że jego wujek może być niewystarczająco wyszkolony w różnorakich technikach posługiwania się Mocą. Leia karci go za zdenerwowanie jakiemu się poddał, twierdzi też, że jej brat od lat dobrze włada zakonem Jedi.

Siron Tawaler sprawdza obrazy z kamer bezpieczeństwa. W pewnym momencie jego przełożona nakazuje towarzyszenie jej w przywitaniu 'gości'. Na stacji ląduje dwudziestu najemników, którzy są chorzy na nieuleczalne choroby. Zabójcy przybyli by wyeliminować Jedi.

Jacen budzi się wyczuwając coś dziwnego. Po chwili jednak stwierdza, że wrogie uczucia to normalna rzecz w otoczeniu polityków, po czym kładzie się spać.

W tym samym czasie Luke Skywalker również budzi się ze snu. Mistrz Jedi wyczuwa wyraźnie złe intencje. Niedługo potem Skywalkerów atakują zabójcy. Jedi rozpoczynają walkę. Pokonując kolejnych wrogów trafiają do sypialni Jacena i Bena. Rycerz Jedi przyłącza się do boju. Mistrz Luke ma żal, że ciągle ktoś próbuje go zabić.

Han i Leia Solo odpoczywają w swoim pokoju gdy wchodzą czterej zabójcy. Najemnicy nie zauważają małżeństwa i kierują się prosto do ich sypialni. Han przestrzela jednemu gardło, a następnie skroń drugiemu. Pozostałą dwójką zajmuje się Leia.

Solo postanawiają się rozdzielić, aby sprawdzić co z innymi członkami delegacji. Leia wyrusza, aby zadbać o przedstawicieli z Coruscant, a Han zmierza do Korelian. Solo po drodze zgarnia Jacena. Gdy obaj mężczyźni wchodzą do sypialni pani premier Saxan, okazuje się, że ta nie żyje.

W tym samym czasie Leia wchodzi do pokoju admirała Pellaeona. Widzi trupy najeźdźców, ale również zwłoki sędziwego wojskowego. Z cienia pokoju wyłania się prawdziwy Gilad oznajmiając, że trup był jego sobowtórem.

Po zakończeniu zamieszania delegacje spotykają się, aby przedyskutować zamach. Wedge Antilles i Tycho Celchu postanawiają w spółce z Jedi poprowadzić śledztwo. Początkowo sprzeciwia się temu Yorvin, która twierdzi, że jej lud ma inne procedury. Po lekkim zastraszeniu kobieta oddaje dowodzenie nad sprawą.

Jaina, Zekk, Antilles oraz Celchu, przeszukują stację w celu zdobycia dowodów. Wszyscy zgodnie twierdzą, że po kapitanie Tawalerze nie pozostał żaden ślad. Gdy sprawdzają śluzę, która prawdopodobnie służyła jako miejsce ucieczki kapitana, znajdują dziwny przedmiot.

Poszukiwania dobiegają końca. Wynika z nich, że Tawaler popełnił samobójstwo, większość zamachowców była Korelianami chorymi na różne, nieuleczalne choroby, tajemniczy przedmiot znaleziony w śluzie to jakaś plecionka, a za atakiem stoi jakiś Mroczny Jedi.

Gdy przychodzi wiadomość do admirała Pellaeona, zgromadzeni zaczynają rozchodzić się do swoich zadań. W pomieszczeniu pozostają tylko Jedi i Han Solo. Luke przydziela zadania podwładnym. Małżeństwo Solo poleci na Korelię by starać się utrzymać pokój. Luke i Mara również polecą na Korelię, ale w celu zbadania pochodzenia zamachowców. Jaina i Zekk wrócą do floty i obejmą dowodzenie nad Eskadrą Hardpoint, a Jacen z Benem rozpoczną wnikliwe śledztwo.

Po skończeniu odprawy Luke, Mara oraz Ben udają się wspólnie na spacer. Młody Skywalker twierdzi, że to Thrackan Sal-Solo stoi za zamachem. Rodzice mówią mu, że to tylko domysły i że potrzebują dowodów. Jedi rozmawiają o zobowiązaniach wobec Sojuszu Galaktycznego.

Godzinę potem Jaina, Zekk, Jacen oraz Ben żegnają się z członkami delegacji i rozpoczynają własne zadania.

Luke i Mara Skywalkerowie przybywają do Koronetu. Przebrani za aktorów, którzy będą odgrywali ich samych, przechodzą pomyślnie odprawę celną. Po krótkiej chwili małżeństwo rozdziela się. Luke udaje się do opuszczonej Enklawy Jedi. Tam jednak spotyka Corrana Horna, który zapoznaje go z sytuacją koreliańskich Jedi. Po trwającej jakiś czas rozmowie Luke odchodzi, gdyż ma się spotkać z Marą.

W tym samym czasie jego żona obserwuje posiadłość Thrackana Sal-Solo. Mistrzyni Jedi dochodzi do wniosku, że to jedna z najbrzydszych, ale też jedna z najlepiej strzeżonych obiektów jakie widziała. Gdy zapada zmrok Mara otula się bąblem Mocy i rozpoczyna wędrówkę nad ziemią (aby nie aktywować alarmu), do rezydencji przywódcy Korelii. Gdy tam dociera spotyka Tiu Zax, która od kilku dni przebywa w pałacu i zbiera informacje dla Jedi. Po wysłuchaniu raportu Mara postanawia chwilę odpocząć i rozpocząć swoje zadanie.

Leia Organa Solo.

Han i Leia Solo przybywają do Koreliańskiego Ministerstwa Wojny. Spotykają się tu z tymczasowym premierem Pięciu Światów, byłym mężem zmarłej Aidel Saxan, Denjaxem Tepplerem. Przywódca mówi im, że są mu potrzebni do szpiegowania na tajnej naradzie wojskowej dotyczącej odbicia Tralusa. Teppler nie może się tam sam stawić, gdyż musi się zająć umiejętnie wymyślonymi przez kogoś pilnymi zadaniami. Dodaje również, że jakiekolwiek próby przekazania zdobytych informacji Sojuszowi Galaktycznemu spełzną na niczym, gdyż Korelianie dowiedzą się o tym i zrezygnują z operacji. Mówi małżeństwu, że jeżeli zgodzą się na jego propozycję to droidy bojowe zaprowadzą ich do dogodnego miejsca, a po naradzie odprowadzą w odpowiednim momencie. Solo zgadzają się i zgodnie ze słowami premiera droidy prowadzą ich do sali obserwacyjnej.

W rezydencji Thrackana Sal-Solo, Mara Jade Skywalker i Tiu Zax włamują się do jego prywatnego gabinetu. Mistrzyni Jedi przeszukuje skrzynkę odbiorczą przywódcy Korelii i znajduje tam wiadomość z przed kilku dni, dotyczącą ich pobytu na stacji Toryaz. Jade jest zawiedziona, gdyż osoba nie podała swojego nazwiska ani sposobu w jaki można się z nią skontaktować. Mara mówi Tiu, że już czas wydostać się z rezydencji . Jedi planuje porwać jeden z pojazdów ratunkowych Sal-Solo, zabrać ze sobą Luke'a i odlecieć z Korelii. Omwatka jest zadowolona z jej planu, gdyż w końcu nie będzie musiała jeść nadto przyprawionych koreliańskich potraw.

Rozpoczyna się narada. Ukryci Solo podsłuchują plany wojskowych. Admirał Karathas przedstawia zebranym plan operacji Szlachetny Dzikus. Ukryci Han i Leia są oburzeni agresywnością tego planu, gdyż przy jego wykonywaniu zginą dziesiątki tysięcy cywilów. Chwilę potem wtrąca się Wedge Antilles. Emerytowany generał przedstawia swoją wersję tego planu. Przerywa mu Thrackan Sal-Solo (dotychczas ukryty w innej sali obserwacyjnej). Przywódca Korelii z urazą zaznacza, że to on opracował ten plan i ma zamiar go wykonać. Antilles twierdzi, że swoim planem może uratować wiele istnień. Sal-Solo pozwala mu kontynuować. Gdy Wedge kończy przedstawianie swojego planu, Thrackan okazuje zainteresowanie i obiecuje przyjrzeć się temu wariantowi bardziej szczegółowo.

W układzie Kuata na stacji Toryaz, Jacen Solo rozmawia z twi'lekańskim uczonym, For'alim. Jedi chce znać znaczenie znalezionej plecionki lecz naukowiec mówi mu tylko o tej części, która została zrobiona przez Twi'leków. Radzi też, że aby poznać znaczenie pozostałych części przedmiotu, Jacen musi się udać na Lorrd, gdyż tamtejsi uczeni mogą odpowiedzieć na jego pytania. Solo dziękuje za pomoc i przerywa transmisję, po czym mówi Benowi żeby się pakował.

Narada wojskowych dobiegła końca. Han i Leia oczekują na umówione roboty, by móc bezpiecznie wyjść z sali obserwacyjnej. Wtedy Thrackan przywołuje Antillesa. Pyta się czy jego córka Syal wciąż służy w siłach Sojuszu Galaktycznego. Wedge potwierdza. Sal-Solo rozkazuje emerytowanemu generałowi by zachęcił córkę do przejścia na ich stronę. Antilles postanawia sprzeciwić się przywódcy Korelii, co Thrackan bardzo źle odbiera. Grozi Wedge'owi, że jeśli nie wykona jego rozkazu może spotkać go więzienie bądź nawet śmierć. Mimo to były generał mówi, że nie przyłoży ręki do zdrady córki. Jeśli Syal będzie chciała przejść na stronę Korelii, zrobi to, ale bez jego udziału. Przywódca Sal-Solo wychodzi, a Leia i Han zgodnie stwierdzają, że Antilles właśnie wydał na siebie wyrok śmierci.

Na Tralusa, do Rellidira, przybywają Jaina Solo oraz Zekk. Jedi zostają puste X-wingi, bez ochrony pilotów czy R2. Tylko R2-D2 jest przed budynkiem. Gdy Zekk uzyskuje od niego częstotliwość komunikatorów należących do pilotów, wzywa ich mówiąc, że nie interesuje go w jakim przybędą stanie lecz mają się stawić w przeciągu dziewięćdziesięciu sekund od zakończenia transmisji. Jaina stwierdza, że po zjawieniu się pilotów, powinni poćwiczyć manewry. Chwilę potem oboje Jedi zauważają biegnącego w samym ręczniku mężczyznę.

Na Dodonnie Lysa Dunter zostaje zaczepiona przez mechanika. Mężczyzna chce z nią chwile prywatnie porozmawiać. Gdy udają się w ustronne miejsce mówi jej, aby dołączyła do Thrackana Sal-Solo. Zaznacza też, że gdy tego nie zrobi jej rodzinie może stać się krzywda. Zaskoczona dziewczyna wyjmuje ukryty blaster i zabija zdrajcę.

Po jakimś czasie Lysa jest przesłuchiwana. Zmuszona ujawnić prawdę mówi, że tak naprawdę nazywa się Syal Antilles, a mechanik chciał ją zmusić do zdrady na rzecz Korelii. Przywódca jej eskadry oznajmia, że to jej ostatni dzień w czynnej służbie wojskowej lecz zostaje wyproszony przez funkcjonariuszkę wywiadu. Kobieta mówi Syal, że jeżeli ta mówi prawdę to zostanie oczyszczona z zarzutów i dostanie przydział do nowej eskadry. Jeżeli zaś kłamie, trafi przed sąd wojskowy. Odprawiając dziewczynę zaznacza, że może już zwrócić się do sądu o zwrot jej prawdziwego nazwiska.

Jacen i Ben przybywają do Lorrd City. Wita ich Nelani Dinn, szczególną uwagą darzy zaś starszego Jedi, ten jednak wita się bardzo prosto i gratuluje awansu na rycerza Jedi. Ben zachwyca się urodą dziewczyny lecz ze stresu zapomina wszystkich słów. Po chwili gdy stres mu przechodzi przedstawia się. Następnie Jedi udają się do domu, a zarazem laboratorium, pani doktor Heilan Rotham, by zbadać plecionkę znalezioną na stacji Toryaz. Gdy docierają na miejsce i gdy kobieta rozpoczyna swe badania, rozpoznaje kilka elementów i stwierdza, że być może uda jej się przetłumaczyć całość. Po chwili Nelani otrzymuje pilne wezwanie. Jacen stwierdza, że pani doktor badania zajmą trochę czasu i postanawia wyruszyć razem z nią.

Na miejscu okazuje się, że jakiś szalony pilot grozi odpaleniem rakiet ze swojego X-winga prosto w akademik studentów. Jacen rozmawia z porucznikiem Neavem Samranem, aby dowiedzieć się czegoś o desperacie podejmującym się tej próby. Wojskowy mówi Jedi, że to były rebeliancki pilot, Ordith Huarr, któremu przed laty zmarła żona. Informuje też rycerza, że staruszek ma cały komplet uzbrojonych rakiet udarowych. Słysząc te słowa Nelani chce podjąć działanie lecz pozwala na to Jacenowi jako, że jest starszy. Rycerz jednak rezygnuje i zezwala koleżance by zajęła się sprawą. Dziewczyna rusza w stronę X-winga i gdy osiąga stosunkowo bliską odległość, dostaje ostrzeżenie od zamachowca, by już nie podchodziła bliżej. Rozpoczyna się rozmowa, w której Nelani dowiaduje się, że zmarła przed laty żona pilota objawiła mu się w postaci ducha Mocy i zachęciła do kontaktu z Jedi.

W tym samym czasie Jacen wykorzystuje sytuację i dzięki Mocy obraca myśliwiec do góry dnem, kieruje jego wyrzutnie z dala od akademika oraz unieruchamia silniki. Nelani jest zawiedziona, że rycerz nie pozwolił jej na łagodne rozwiązanie sprawy. Solo odpowiada, że gdyby na to pozwolił to zginęły by setki studentów. Następnie zwraca się do porucznika Samrana, by aresztował staruszka. Gdy tylko kończy wydawać polecenia, Jacen rozpoczyna kłótnię z Nelani.

Do tej pory bierny, Ben wyczuwa zagrożenie. Krzykiem nakazuje zawrócić funkcjonariuszom wysłanym do aresztowania Huarra. Chłopak wyczuł jego zdecydowanie i to co zamierza zrobić. Nagle pilot wystrzela rakiety w durabeton znajdujący się pod nim, tym samym doprowadzając do eksplozji swojego myśliwca i swojej śmierci. Ben wyczuwa nadchodzącą falę żaru i szczelnie otula się swoim płaszczem, po czym kładzie się na ziemię. Gdy niebezpieczeństwo mija z zadowoleniem stwierdza, że nie stała mu się żadna krzywda. Funkcjonariusze w większości odnieśli lekkie rany, a kilku z nich zostało poparzonych.

Widząc co się stało starsi Jedi natychmiast przerywają kłótnię i wzywają medyków do rannych funkcjonariuszy. Jacen chce zająć się Benem lecz gdy zauważa, że nie odniósł szkody zmierza do poszkodowanych. Po zakończeniu akcji Nelani chwali młodego Skywalkera mówiąc, że tylko on zachował się jak prawdziwy Jedi i zachował trzeźwość zmysłów, cały czas otwarty na Moc. Jacen dodaje, że od niego w nagrodę, chłopak do końca dnia ma wolne i może robić co zechce. Chwilę potem Nelani pyta Jacena czy jest jakakolwiek szansa by stworzyli parę. Solo dziwi się jej bezpośredniości, pamiętając jak siedem lat temu, gdy nauczał jej walki mieczem świetlnym była tylko zawstydzoną dziewczyną. Jacen mówi jej, że ich związek nie może zaistnieć. Nelani zasmucona pyta czy to przez inną kobietę. Solo potwierdza. Dziewczyna jeszcze bardziej smutna z wyrzutem mówi, że żałuje, że za dawnych lat nie była wystarczająco śmiała, po czym prosi Jacena, by wspólnie spędzili dzień.

Luke Skywalker spotyka się z przywódcami Sojuszu Galaktycznego, gdyż ma im do przedstawienia swój raport dotyczący sytuacji w układzie Koreliańskim. Przywódcy myślą, że mistrz Jedi ma dla nich pomyślne wieści, gdyż na jego twarzy maluje się zadowolenie. Luke szybko wyprowadza ich z tego błędu mówiąc, że jego syn chwilę temu uratował dziesiątki istnień. Wojskowi gratulują mu potomka. Skywalker przechodzi do rzeczy i przedstawia raport. Mistrz Jedi twierdzi, że znaczne polepszenie sytuacji w układzie Koreliańskim można uzyskać poprzez porwanie Thrackana Sal-Solo. Przywódcy są zdziwieni tak śmiałym posunięciem ze strony Jedi. Luke bagatelizuje sprawę. Cal Omas podchwytuje przedstawiony temat i obiecuje zastanowić się nad jego wykonaniem. Po jego słowach mistrz Jedi odchodzi.

W przestrzeni nad Tralusem, Syal Antilles przeprowadza symulowany pojedynek w swojej nowej maszynie, myśliwcu typu Aleph. Dziewczyna narzeka na jego masę przez co nie może wykonywać szybkich manewrów, jednak docenia, że pancerz maszyny jest stosunkowo gruby. Po wygraniu pojedynku otrzymuje gratulacje od przeciwnika. Pyta przez komunikator czy ma pozwolenie na testy w atmosferze Tralusa. Gdy je otrzymuje niezwłocznie wyrusza.

Ben wraca do gabinetu doktor Rotham. Uczona akurat zaczyna omawiać znaczenie plecionek. Kobieta odkryła, że każda z nich pochodzi z innego miejsca oraz, że prawie wszystkie nawiązują do ideologii Sithów. Zaznacza też, że każda ma innego twórcę. Doktor mówi też, że jednej z nich pochodzącej z planety Ziost, nie może odszyfrować. Jacen czyni to bez trudu. Po podziękowaniu uczonej, Jedi odchodzą.

Rycerz pyta Bena jak spędził swój wolny czas. Chłopak zadowolony odpowiada, że znalazł wahadłowiec, który odleciał ze stacji Toryaz. Zdziwieni Nelani i Jacen pytają jak tego dokonał. Młody Skywalker odpowiada im, że gdy siedział w hangarze zastanawiając się co mógłby robić zaczął obserwować lądujące wahadłowce, wtedy wpadł na pomysł, aby sprawdzić czy właśnie poszukiwana przez nich jednostka nie znajduje się tutaj, na Lorrdzie. Po sprawdzeniu rejestrów znalazł to czego szukał i to całkiem niedaleko od nich. Nelani zauważa, że Ben nagle stał się bardzo rozmowny. Zachwycony chłopak zaczyna naśladować specyficzny styl mówienia, długoletniego przyjaciela rodziny Solo, Lando Calrissiana.

W symulatorze Han Solo i Wedge Antilles trenują lot w bombowcach YT-5100 typu Shriek. Solo leci za Antillesem co bardzo mu się nie podoba. Postanawia wyprzedzić kolegę, gdy podejmuje się tego manewru, traci czas na optymalne zrzucenie swojego ładunku. Po zakończeniu ćwiczeń Antilles ma wyrzuty do Hana, że jest zbyt lekkomyślny i może narazić ich misję, przez to, że minął optymalne miejsce zrzutu. Mówi też, że jeżeli Solo będzie wybijał się na pierwsze miejsce to na pewno zginie, a Leia z zemsty zabije Antillesa. Han obdarza go jednym ze swoich drwiących uśmiechów, kiedy nagle pojawia się Thrackan Sal-Solo. Wedge pospiesznie mówi Hanowi by założył swój hełm. Gdy przywódca podchodzi gratuluje pilotom ich lotu w symulatorze (gdyż go obserwował). Antilles dziękuje za jego komplement, wtedy Sal-Solo pyta kim jest jego towarzysz. Wedge przedstawia mu Aalosa Noorga jego drugiego pilota i przyjaciela, po czym rozkazuje mu zdjęcie hełmu. Han udaje, że próbuje zdjąć nakrycie lecz zamek rzekomo się zaciął. Antilles mówi Sal-Solo, że to przez prototypową wersję, Thrackan nie nalega słysząc to wytłumaczenie. Uściska dłoń Hana mówiąc mu kilka słów. Solo mamrocze pod nosem odpowiedź, która jest w istocie serią zło wróżebnych życzeń i obraz. Wedge tłumaczy to na język, który Sal-Solo chce usłyszeć. Po krótkiej chwili przywódca Korelii jeszcze raz gratuluje pilotom i odchodzi. Gdy jest już bezpiecznie Solo zdejmuje hełm i dziękuje przyjacielowi, dodaje też, że powinni wypić co najmniej dwie kolejki.

Jacen budzi Bena, gdyż kolejna nagląca sprawa wymaga ich interwencji. Wspólnie z Nelani trafiają w okolice Lorrdiańskiej Akademii Nauk Morskich, gdzie jakiś szaleniec spuścił wodę z olbrzymiego akwarium i umieścił w nim siebie i zakładników. Ponadto mężczyzna przyczepił sobie do pleców jednego z mieszkańców miasta, a między nimi umieścił ładunki wybuchowe. O dziwo jego jedynym warunkiem okazało się żądanie rozmowy z Jedi, w innym wypadku zabije siebie i zakładników.

Gdy podchodzą na odpowiednią odległość mężczyzna wita się z nimi przez komunikator. Jedi pytają go jak się nazywa. Zamachowiec opowiada krótką historię swojego życia. Mówi, że nazywa się Movac Arisster i że jest doktorem na Uniwersytecie Pangalaktycznych Studiów Kulturalnych, ponadto od jakiegoś czasu jest chory na nieuleczalną chorobę spowodowaną wyciekiem reaktora. Po chwili mówi, że do jego czynu zainspirowały go wysłuchane opowieści o mistrzyni Jedi żyjącej w czasach Starej Republiki, Aayli Securze. Mężczyzna wyjaśnia, że jego marzeniem jest pojawić się w opowieści o jakimś Jedi. Jest zachwycony, że znajdzie się w opowieści o Jacenie Solo. Podkreśla, że przejdzie do historii, gdyż jeśli nie on to jego rozsiani po okolicy towarzysze odpalą ładunek na jego plecach. Młody Solo postanawia spróbować odwieść go od tej decyzji. Jedi mówi zamachowcowi, że może on zostać jego pomocnikiem, a on zadba o to by miał wiele niebezpiecznych przygód. Movac nie zgadza się, gdyż słyszał, że Jedi też kłamią oraz dlatego, że jego choroba może zabić go wcześniej niż się spodziewa. Słysząc te słowa młody Solo zaczyna się wycofywać, a Nelani i Ben podążają jego śladem. Widząc ich zachowanie zamachowiec wysadza siebie i Seroma Haxana, którego miał na plecach. Nelani jest wściekła na rycerza, że znów nie chciał prowadzić pokojowych negocjacji. Solo wysyła ekipy ratunkowe do akwarium, by wydobyły ocalałych zakładników, po czym pyta się Nelani czy Moc jej powiedziała, że niewłaściwie robi czy to tylko jej przeczucie. Dziewczyna po chwili namysłu stwierdza, że to drugie, co skutkuje, że Jacen szybko kończy ich dyskusję, przekonany o słuszności swojego czynu.

Mimo upływu dni Jacena i jego towarzyszy wciąż zaskakują kolejne wezwania od zamachowców chcących rozmawiać tylko z Jedi. Najświeższym przypadkiem jest Borth Pazz, mężczyzna, który skradł z muzeum pochodzący z przed wojen klonów, miecz świetlny i uważa się za kandydata do zakonu. Tym razem Jacen postanawia przeprowadzić pokojowe negocjacje tak pożądane przez Nelani. Jednak po godzinie ciągłej kłótni, w której musiał wyjaśnić, że posługiwania się Mocą nie da się nauczyć, pozwolił desperatowi skoczyć z dachu, na którym się znajdowali. Mężczyzna nie zginął, gdyż Nelani i Ben czekający na dole, złapali go Mocą, dlatego upadek skończył się tylko na skręceniu kostki. Chwilę po uratowaniu Bortha, Ben otrzymuje wiadomość. Jacen jest zdziwiony, aż takim wzrostem popularności jego ucznia. Skywalker mówi mu, że otrzymał raport od porucznika Samrana, mówiący, że funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Lorrda znaleźli i aresztowali kobietę, która przybyła skradzionym z Commenora, wahadłowcem, tym samym, który odleciał ze stacji Toryaz.

Jedi niezwłocznie udają się do aresztu, w którym przebywa Brisha Syo. Po przybyciu na miejsce, wchodzą do jej celi i rozpoczynają przesłuchanie. Kobieta odpowiadając na pytania mówi im, że nie jest winna śmierci kapitana Tawalera lecz widziała jak go zabijano. Następnie Jacen pyta ją czy wtrąciła się w działania desperatów, z którymi mieli ostatnio do czynienia: Ordithem Huarrem, Movaciem Arissterem, Borthem Pazzem czy członkami Ligi Wyzwolenia Logistyków Lorrda. Brisha odpowiada, że nie czuje się winna ich śmierci choć to ona umieściła w ich snach pragnienie rozmów z Jedi. Wspomina także, że plecionka, którą umieściła w śluzie na stacji Toryaz, miała doprowadzić Jacena do jej osoby. Więcej informacji obiecuje przekazać w swoim Domu. Jedi odpowiadają, że nigdzie się nie wybierają, że to tutaj kobieta wyjawi im informacje, a dodatkowo spędzi dużo czasu w więzieniu. Syo ripostuje, że Jedi nie mają dowodów by trzymać ją dłużej niż dwa dni, a informacji może udzielić tylko u siebie. Jacen postanawia zrobić krótką naradę. Na zewnątrz pomieszczenia oznajmia swoim towarzyszom, że zamierza polecieć z kobietą by dowiedzieć się prawdy. Nelani i Ben ulegają postanowieniu Jacena i będą mu towarzyszyć.

Na Dodonnie ląduje Leia Organa. Poznaje tam durosjańską panią admirał Tarlę Limpan, która przybyła dowodzić okrętem za admirała Klauskina. Początkowo Limpan jest onieśmielona przez sławę Organy lecz księżniczka mówi jej by zwracała się do niej po imieniu. Ucieszona Tarla odwdzięcza się tym samym, dodaje również, że następnym razem Leia przywiezie ze sobą swojego sławnego męża. Organa prowadzi jeszcze jakiś czas rozmowę, w której często używa kłamstw by móc osiągnąć swój cel. Mówi pani admirał, że z chęcią zwiedziłaby lotniskowiec typu Galactic, gdyż nigdy na żadnym nie była. Limpan zezwala jej na to i księżniczka odchodzi.

Han Solo.

W tym samym czasie na Korelii, Han Solo i Wedge Antilles przechodzą mozolne procedury przed startowe. Gdy ku radości Hana dobiegają końca, piloci wyruszają w stronę Tralusa.

Układ MZX32905 nieopodal Bimmiela. Jedi przybywają na planetoidę służącą za dom dla Brishy, zauważają przy tym, że ten kawałek skały jest zbyt mały by mieć atmosferę i ciążenie. Syo uspokaja ich mówiąc, że odpowiednie systemy zostaną włączone po ich lądowaniu. Po wejściu do środka ujawnia, że jest uczennicą większości aspektów Mocy. Opowiada również, pobieżnie historię swojego domu, jak to za dawnych lat była własnością spółki górniczej. Ponadto dodaje, że właścicielem korporacji był Sith, Darth Vectivus. Jacen w międzyczasie oglądał różnorakie artefakty umieszczone na regałach jej salonu. W końcu jednak młody Solo stracił cierpliwość i pyta kobiety po co ściągnęła ich aż tu. Ta lekko odpowiada, że w głębi asteroidy mieszka Sith.

W przestworzach nad Tralusem ma miejsce mobilizacja wojsk. Flota Sojuszu Galaktycznego przygotowuje się na atak nowoprzybyłych okrętów koreliańskich. W swoim myśliwcu typu Aleph, Syal Antilles ponownie narzeka na jego powolność.

Jedi schodzą w głębiny asteroidy. Nelani ma wyrzuty do Brishy, że nie powiedziała im od razu o mrocznym mieszkańcu planetoidy. Kobieta bagatelizuje sprawę. W tym czasie Jacen zastanawia się nad prawdziwością jej informacji. Mówi, że ostatni Sithowie zginęli wiele lat temu, a byli nimi Imperator oraz jego dziadek Anakin Skywalker. Syo potwierdza jego słowa lecz dodaje, że pozostało wielu, zdolnych kandydatów, którzy chcieli, a nie mogli zostać uczniami. Prosi też by Ben pozostał na górze lecz Jacen nie zgadza się z nią, chcąc by chłopak był przy nim.

Han Solo i Wedge Antilles przybywają na Tralusa. Hanowi jak zwykle nie podoba się, że musi lecieć drugi. Wspomina też, że nudnym jest oglądanie statku, który bez żadnych przeszkód przechodzi przez atmosferę. Wedge drwiąco pyta czy każdy statek musi być jak Millennium Falcon i gubić części przy wchodzeniu w przestrzeń planety. Solo uważa, że jego statek ma duszę, a tym myśliwcom tego brakuje. Nagle Han zauważa nadlatujące maszyny wroga. Jest zdziwiony, gdyż komputer nie zidentyfikował ich jako znany typ myśliwców. Antilles doucza kolegę mówiąc mu, że to nowe myśliwce typu Aleph, które miały pierwotnie służyć do walki ze skoczkami koralowymi należącymi do Yuuzhan Vongów. Wielce niepocieszony Solo przyjmuje informacje. Po chwili Alephy atakują ich eskortę.

Ben czuje, że ciążenie przestaje działać, przez co unosi się trochę nad powierzchnią wagonika. Mimo to, chłopak podziwia złoża rudy żelaza, które odsłoniły mynocki żywiące się skałami. W pewnej chwili młody Skywalker czuje, że coś wyszarpuje go całkowicie z wagonika.

Gdy członkowie eskorty Solo i Antillesa zostają eliminowani jeden za drugim, Han postanawia samemu zająć się przeciwnikami. Były przemytnik strzela do myśliwców Sojuszu Galaktycznego jednak nie robi to na ich tarczach żadnego wrażenia.

Leia obserwuje bitwę z pomieszczenia kontrolnego Dodonny. Operatorzy pod dowództwem pułkownika Moyana kontrolują przebieg walki. Organa podchodzi do pulpitu, na którym wyświetlają się informacje o wrogich myśliwcach. Księżniczka modyfikuje je tak, by wojskowi Sojuszu Galaktycznego nie przywiązywali wagi do myśliwca jej męża.

Na Coruscant mistrz Skywalker budzi się ze snu, po czym doświadcza szeregu zło wróżebnych wizji. Widzi martwą Marę, cierpiących Leię i Hana Solo oraz bardzo inteligentne mynocki. Jedi nie chcąc zbudzić swoimi emocjami śpiącej żony, wychodzi z sypialni i rozpoczyna medytację, dzięki której ma nadzieję na odnalezienie sensu ukazanych mu przepowiedni.

Ben zapala swój miecz i orientuje się, że jest tylko z Nelani. Ma pretensje do starszej Jedi, że ta wyszarpnęła go z wagonika. Dziewczyna jednak przeczy wszystkiemu. Chwilę potem Jedi zauważają liczne ślepia, po czym postanawiają zejść o kilka pięter. Dzięki Mocy tłumią upadek, po czym rozpoczynają walkę z mynockami. Gdy Ben pokonuje pierwszego przeciwnika, ten znika. Młody Skywalker pyta się Nelani czy jeżeli to zjawy to są dla nich groźne. Nelani potwierdza nie pocieszając tym chłopca. Chwilę potem Ben widzi, że jego towarzyszka znika. Na jej miejscu natomiast pojawiła się kobieta przypominająca matkę Bena, Marę, tyle, że wykrzywioną przez ciemną stronę Mocy. Młody Skywalker nawiązuje z nią krótką rozmowę, w której zostaje poinformowany, że jego przeciwniczka nie będzie miała oporu, by go zabić. Fałszywa Mara wysuwa czerwoną klingę swego miecza.

Jacen ma pretensje do Brishy, że pozbyła się z wagonika Nelani i Bena. Kobieta odpowiada, że nie miała z tym nic wspólnego jednak Solo mówi jej, że wyczuł impuls Mocy płynący od jej osoby. Zdemaskowana Syo przyznaje, że zrobiła to dla dobra Jedi. Chwilę potem wychodzi wspominany Mroczny Lord Sithów. Nie mija dużo czasu, a Jacen zauważa, że rzekomy Sith to iluzja, mimo to postanawia go zniszczyć. Widmo powstrzymuje go i mówi, że nie może tego uczynić, gdyż on jest mistrzem, a Solo tylko rycerzem. Dodaje też, że najpierw musi zmierzyć się z jego wojownikami, po czym rozpływa się w powietrzu. Na jego miejscu pojawia się mężczyzna podobny Luke'a Skywalkera lecz ten jest wykrzywiony przez Ciemną stronę Mocy. Rozpoczyna się walka.

Han i Wedge kontynuują swój lot. Piloci starają się unikać nieprzyjacielskich strzałów, gdy nagle Han dostaje wiadomość od Leii, że myśliwiec, który go ściga jest pilotowany przez Syal Antilles, córkę Wedge'a. Han rozpoczyna wewnętrzną refleksję, w której dochodzi do wniosku, że nie może zabić córki przyjaciela, dlatego postanawia zmienić szyk. Pod pretekstem większego doświadczenia w takich operacjach, puszcza Antillesa przodem.

Luke otrząsa się z medytacji. Niespodziewanie pojawia się mroczna zjawa, przypominająca Jacena, wykrzywionego przez Ciemną stronę Mocy. Postać podchodzi do niego i rozpoczyna atak. W tym samym momencie Mara budzi się ze snu, wyczuwając zagrożenie. Niemal natychmiast zostaje zaatakowana przez karykaturę jej syna, Bena.

W głębinach planetoidy, Nelani toczy walkę z hordami widmowych mynocków. Po trwającej jakiś czas walce, stworzenia znikają. Z mroku wyłania się Darth Vectivus. Dziewczyna rozpoczyna z nim rozmowę, w której dowiaduje się, że każda zjawa ma swój odpowiednik w realnym świecie. Przecinając widmowego mynocka na dwoje, być może przecina jakieś dziecko lub inną osobę. Jedi rozkazuje mu by się uciszył. Sith jednak kontynuuje swą przemowę, w której mówi, że nie żyje już wiele lat, a stale musi znosić tą widmową egzystencję. Prosi Nelani by skróciła jego cierpienia, dodając, że zabijając jego zabije tylko jedną istotę umiejscowioną gdzieś w galaktyce. Słysząc te słowa dziewczyna odmawia. Vectivus mówi jej, że jest za słaba, by przebywać w tym miejscu, po czym ukazuje jej drogę powrotną, mówiąc żeby zaczekała na górze na swoich towarzyszy, którzy dołączą do niej gdy wybiorą swój los. Następnie Sith znika, a Nelani dochodzi do wniosku, że droga prowadząca z jednej strony na zewnątrz, z drugiej prowadzi w głąb jaskini, do Bena i Jacena.

Han postanawia utrudnić Syal lot, gdyż dziewczyna prawie go namierzyła. Solo chcąc się jej pozbyć, wypuszcza dwa androidy celownicze, które lądują na jej przednim iluminatorze.

Widząc postępek przeciwnika, Zueb Zan wpada w panikę. Syal uspokaja sullustanina, mówiąc, że to nic wielkiego, gdyż to tylko droidy, a w dodatku jeden już uległ zniszczeniu. Jej strzelec podchodzi do iluminatora i bije pięścią w niego pięścią, co skutkuje zsunięciem się ostatniego robota. Młoda Antilles dziękuje mu za pomoc, po czym kontynuuje lot. Chwilę potem zauważa, że ścigane przez nią maszyny wystrzeliły rakiety, po czym zniknęły pod ziemią. Lecąc na wyczucie młoda pilotka naśladuje swoich wrogów. Po jakimś czasie trafia do chronionego polem ochronnym garnizonu Sojuszu Galaktycznego. Informuje o sytuacji swoich zwierzchników. Nagle Syal odkrywa cel przybycia wrogich maszyn. Mówi Zuebowi, by uzbroił i wystrzelił rakiety prosto w pobliski gmach.

Luke walczy z mroczną iluzją Jacena. W końcu proponuje pokojowe rozwiązanie lecz jego wróg odmawia.

W tym samym czasie Ben zmaga się z mroczną wersją swojej matki. Po dłuższej wymianie ciosów, Ben znajduje się daleko od swojej przeciwniczki. Młody Jedi widzi, że kobieta go nie dostrzega. Podejmuje decyzję, by niepostrzeżenie do niej dotrzeć. Gdy mu się to udaje stwierdza, że nie mógłby zabić swojej własnej matki. W tej samej chwili kobieta orientuje się o jego obecności i wymierza mu potężne kopnięcie w brzuch. Ben ląduje nieprzytomny gdzieś w ciemności.

Jacen walczy z mroczną iluzją mistrza Skywalkera. Widmo proponuje pokojowe rozstrzygnięcie pojedynku lecz młody Solo odmawia mu tego zaszczytu, gdyż jak twierdzi nie istnieje. Jedi stwierdza, że jego widmowy przeciwnik jest bardzo dobrym wojownikiem, niemal tak dobrym jak jego wuj. Po chwili iluzja Skywalkera rozbraja go i przewraca. Gdy nadchodzi ostateczny cios, Brisha rozwiewa iluzję. Kobieta mówi mu, że gdyby użył ciemnej strony to zwyciężyłby ten pojedynek. Chłopak żąda wyjaśnień, a Syo rozkazuje mu, aby podążał za nią.

Han zauważa, że córka Wedge'a podążyła ich śladem, a po chwili orientuje się co zamierza zrobić. Stwierdza, że Syal chce wysadzić najbliższy budynek gdyż wtedy ich rakiety uderzą w jego gruzy i nie dotrą do celu. Solo w myślach szybko koordynuje plan działania, po czym strzela dwoma rakietami w przestrzeń pod myśliwcem młodej Antilles. Starszy pilot zauważa też, że jego przeciwniczka, po wybuchu straciła panowanie nad maszyną. W myślach życzy jej jak najlepiej Chwilę potem dostrzega, że pomimo trudności, młoda pilotka stabilizuje maszynę. Leia przysyła kolejną wiadomość, w której informuje Hana, że w jednym z myśliwców krążących koło garnizonu jest ich córka, Jaina. Rakiety wystrzelone przez Korelian uderzają w pole ochronne. Ich wielka liczebność powoduje, że tarcza zostaje w kilku miejscach przerwana, przez co pociski wybierają sobie nowe cele.

Na Coruscant, Skywalkerowie zastanawiają się nad atakami, które miały miejsce kilka minut temu. Zgodnie stwierdzają, że kimkolwiek był sprawca jest bardzo potężny. Luke ma przeczucie, że Leia, Ben oraz Jacen są w niebezpieczeństwie.

Jacen w ślad za Brsihą, trafia na podest, który prowadzi do kolejnej jaskini. Jedi wyczuwa, że wejście odblokować można tylko za pomocą Ciemnej strony. Solo na chwilę stacza się na jej kraj i otwiera jaskinię. Syo wyjaśnia młodemu Jedi, że mają przed sobą pałac Dartha Vectivusa, który zawiera jego najcenniejsze pamiątki. Jacen nie ma ochoty wysłuchiwać o miejscu ich pobytu. Pyta się swojej przewodniczki co oznacza to zaserwowane mu wcześniej przedstawienie oraz żąda by kobieta ujawniła swą prawdziwą tożsamość. Jego rozmówczyni zgadza się na jego żądanie i mówi, że nazywa się Shira Brie. Solo przerywa jej dodając, że jest powszechnie znana jako Lumiya. Kobieta potwierdza, po czym wyjaśnia, że sprowadziła go tutaj by sprowadzić go na Ciemną stronę Mocy. Nie dając sobie przerwać rozpoczyna opowieść o swoim życiu. Mówi jak pobierała nauki u samego Dartha Vadera, a następnie służyła Imperatorowi. Wspomina też walkę z Luke'iem Skywalkerem, o tym jak ją przegrała i jak większość jej ciała zostało zastąpione sztucznymi zamiennikami. Lumiya rozpoczyna nowy temat. Mówi Jacenowi, że nie wszyscy Sithowie byli opanowani żądzą władzy i zniszczenia. Wspomina Dartha Vectivusa, który uczynił dużo dobrego dla galaktyki. Kobieta twierdzi, że Jacen byłby Sithem, który na pewno zrobiłby wiele dobrego dla wszechświata. Nagle pojawia się Nelani i rozkazuje jej zamilknąć lecz gdy Lumiya kontynuuje, postanawia ją zaatakować.

Starsza kobieta uskakuje przed ciosem młodej Jedi, po czym atakuje ją swoim biczem świetlnym. Nelani nie przygotowana do walki z tak dziwną bronią, szybko odnosi kilka ran. Lumiya walcząc z Nelani kontynuuje rozmowę z Jacenem. W tym czasie Nelani postanawia zmienić taktykę. Dziewczyna rozpoczyna z Lumiyą pojedynek na Moc. Nie trwa on długo i po chwili Nelani zwycięża. Dziewczyna zamierza dobić niebezpieczną kobietę lecz przerywa jej Jacen, który blokuje jej cios. Lumiya doradza Jacenowi zbadanie przyszłości. Młody Jedi ulega jej prośbie i w swojej wizji widzi cierpiącą galaktykę. Dostrzega również swoją przyszłość. Gdy Nelani aresztuje Lumiyę, on, Jacen zabije mistrza Skywalkera. Chcąc tego uniknąć sprawdza co się stanie jeśli starsza kobieta zostanie puszczona wolno. Solo znów widzi śmierć Skywalkera z jego rąk. Wtedy podejmuję decyzję, że jedynie życie Nelani stoi na drodze do życia jego wuja. Wyczuwając jego intencje, dziewczyna rozpoczyna ucieczkę.

Han Solo i Wedge Antilles otrzymują eskortę złożoną z myśliwców, by mogli bezpiecznie się ewakuować z Tralusa. Były przemytnik chce jeszcze pomóc swojej córce lecz gdy dostrzega, że ta radzi sobie doskonale, a nawet ma lepsze umiejętności niż on sam, czuje ból, ale jednocześnie i dumę.

W tym samym czasie, Syal Antilles planuje opuścić przestrzeń Tralusa i powrócić na Dodonnę. Zueb informuje ją, że obrażenia zadane ich myśliwcowi mogą być na tyle poważne by przepuszczać atmosferę podczas lotu w próżni. Po chwili namysłu dziewczyna rozkazuje mu włączenie ogrzewania i uszczelnienie ich prywatnych kombinezonów, z nadzieją, że w razie kłopotów uda im się bezpiecznie dotrzeć do celu.

Lumiya.

Nelani stara się uciec Jacenowi lecz ma słabe doświadczenie w poruszaniu się w miejscach o niskim ciążeniu. Nie mija dużo czasu, a Solo dogania ją i tnie mieczem w jej udo. Dziewczyna upada na ziemię, po czym prosi Jacena by jej nie zabijał bo tylko to dzieli go od stania się Sithem. Solo widzi w wizji, że pozostawiona przy życiu Nelani miałaby własną rodzinę i byłaby szczęśliwa, mimo to mówi jej, że jej śmierć jest niezbędna dla dobra galaktyki. Kończąc zdanie zadaje jej cios w środek mostka.

Leia Solo obserwuje wycofujące się z Tralusa siły Sojuszu Galaktycznego. Informuje admirał Limpan, że zamierza wrócić na Korelię by starać się o uzyskanie pokoju. Żegna się z panią admirał i odlatuje. Podczas swojej podróży zastanawia się nad swoim zachowaniem na Dodonnie. Dochodzi do wniosku, że bezpieczeństwo swojej rodziny przedłożyła przed bezpieczeństwo ogółu. Karci się za takie postępowanie, rozumiejąc dlaczego stary zakon wyzbywał się przywiązania. Leia obiecuje sobie w duchu, że jeżeli jej rodzina będzie zagrożona to ona będzie jej bronić lecz tylko swoimi własnymi siłami.

Jacen pyta Lumiyi czy Jedi Nelani Dinn będzie prawidłowo pochowana. Kobieta zapewnia go, że jej pogrzeb odbędzie się z wszystkimi niezbędnymi honorami, po czym doradza młodemu Solo by znalazł sobie ucznia. Nie skreśla Bena lecz zaznacza, że jest on zbytnio przesiąknięty dogmatem Jedi. Solo obiecuje rozpocząć poszukiwania, żegna się z Lumiyą i odlatuje. Kobieta wraca do swojej siedziby i tam świętuje zwycięstwo. Rozmawia z iluzją, zapewniając ją, że odniosła całkowite zwycięstwo.

Ben budzi się, zdezorientowany i obolały. Chłopak wchodzi do kabiny pilota i pyta kuzyna gdzie się podziały obie kobiety. Jacen z żalem odpowiada, że umarły od ran odniesionych w walce z widmami. W myślach jednak rozmyśla o tym jak wymazał pamięć Bena oraz informacje o układzie, w którym przebywa Lumiya. Wracając do rozmowy z kuzynem, mówi mu, że powinien pogodzić się z ich śmiercią. Młody Skywalker akceptuje słowa kuzyna.

Na Coruscant Luke Skywalker uświadamia sobie, że jego, do tej pory nieistniejący wróg, przybrał realną postać. Mara zapewnia go, że na pewno, wspólnie uda im się go odnaleźć i pokonać, po czym informuje męża, że Jacen i Ben przysłali wiadomość o powrocie do domu.

Zawartość

[Pokaż/Ukryj]
Postacie Stworzenia Modele droidów Wydarzenia Miejsca
Organizacje i tytuły Rasy rozumne Pojazdy i statki Broń i technologia Różne

Postacie

Postacie główne

Postacie poboczne

Modele droidów

Wydarzenia

Miejsca

Organizacje i tytuły

Rasy rozumne

Pojazdy i statki

Broń i technologia

Różne

Chronologia powieści

Na swoim blogu Sue Rostoni ujawniła chronologię powieści. Akcja rozpoczyna się, biorąc pod uwagę standardowy kalendarz (12 miesięcy/368 dni), w 122 dniu roku 40 ABY.

Galeria

Wydania

Data premiery Kraj wydania Numer ISBN Wydawnictwo Objętość Format Cena
2006, 30 maja USA 9780345477340 Del Rey 387 stron Druk (twarda) --
2006, 30 maja USA 0739323954 Random House Audio -- Audiobook (CD) --
2007, maja USA 0345477359; Del Rey 438 stron Druk (miękka) --
2007, 20 czerwca Polska 978-83-241-2836-5 Wydawnictwo Amber 456 stron Druk (miękka) 39,80 PLN

Przypisy

  1. This is the era of Luke Skywalker's legacy; the Jedi Master has unified the order into a cohesive group of powerful Jedi Knights. But as the new era begins, planetary interests threaten to disrupt this time of relative peace, and Luke is plagued with visions of an approaching darkness. Evil is rising again—out of the best intentions—and it looks as if the legacy of the Skywalkers may come full circle. Honor and duty will collide with friendship and blood ties as the Skywalker and Solo clans find themselves on opposing sides of an explosive conflict with potentially devastating repercussions for both families, for the Jedi order and for the entire galaxy. When a mission to uncover an illegal missile factory on the planet Adumar ends in a violent ambush—from which Jedi Knight Jacen Solo and his protégé and cousin, Ben Skywalker, narrowly escape with their lives—it's the most alarming evidence yet that sparks of political unrest are threatening to ignite into total rebellion. The governments of numerous worlds are chafing under the strict regulations of the Galactic Alliance, and diplomatic efforts to enforce compliance are failing. Fearing the worst, the Alliance readies a preemptive display of military might in a bid to bring the rogue worlds to heel before an uprising erupts. The designated target of this exercise: planet Corellia—renowned for the brash independence and renegade spirit that have made its favorite son, Han Solo, a legend. Something of a rogue himself, Jacen is nevertheless duty bound as a Jedi to stand with his uncle, Jedi Master Luke Skywalker, on the side of the Galactic Alliance. But when the wary Corellians launch a counterstrike, the Alliance's show of force—and a secret mission to disable Corellia's crucial Centerpoint Station—give way to an armed skirmish. Once the smoke clears, the battle lines are drawn. Now the specter of full scale war looms between a growing cadre of defiant planets and the Galactic Alliance that some fear is becoming a new Empire. And even as both sides struggle to find a diplomatic solution mysterious acts of treachery and sabotage threaten peace efforts at every turn. Determined to root out those behind the mayhem, Jacen follows a trail of cryptic clues to a dark rendezvous with the most shocking of revelations—while Luke grapples with something even more troubling: dream visions of a shadowy figure whose Force power and ruthlessness remind him of Darth Vader—a lethal enemy who strikes like a dark spirit on a mission of doom. An agent of evil who, if Luke's visions come to pass, will bring untold pain to the Jedi Master—and to the entire galaxy.
  2. Blog Sue Rostoni

Recenzje


Dziedzictwo Mocy
[Pokaż/Ukryj]