N-11
Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
| Ten fragment artykułu wymaga poszerzenia o: poszerzyć biografię. |
| |
| N-11 "Ordo" |
|---|
| Data urodzenia | 32 BBY |
| Planeta pochodzenia | Kamino |
| Rasa | Człowiek (klon) |
| Wzrost | 183 cm |
| Kolor włosów | Czarne |
| Kolor oczu | Brązowe |
| Przynależność |
Kapitan Ordo to jeden z elitarnych zwiadowców serii Zero. Numer, który mu nadano to N-11 (Null-11).
Spis treści |
Biografia
Od Jango Fetta przyjął go i zaopiekował się nim sierżant Kal Skirata. Współpracował z komandosami z oddziału Delta i Omega. W wykonaniu misji pomagali mu generałowie Etain Tur-Mukan i Bardan Jusik, sklonowany żołnierz Corr oraz kapitan Jaller Obrim, który zdobywał potrzebne informacje, choć znaczącej roli w tej właśnie misji nie odegrał. Jego bracia z tej samej serii to: A'den, Kom'rk, Prudii, Mereel i Jaing. Skirata uważał "zera", jak i inne klony, od samego początku za Mandalorian. Kal'buir nauczył, więc Orda i jego braci wszystkiego o ich dziedzictwie Mando i wpoił im reguły uprzejmego zachowania. N-11 od samego dzieciństwa był wojowniczym chłopcem. Kiedy wybuchła kłótnia pomiędzy kaminoańskim uczonym, Orunem Wa, a Skiratą, mały Ordo chcąc broni swoich braci "pożyczył" od niego blaster. Kal ledwo zdołał go powstrzymać przed zabiciem kaminoana. Jak każdy żołnierz klon, mały kapitan szybciej dorastał i starzał się, co bardzo nie podobało się jego opiekunowi. Sierżant od najmłodszych lat uczył całą grupę języka mandaloriańskiego. Ponieważ byli bardzo inteligentni, codziennie uczyli się kilkudziesięciu wyrazów. Pierwszego dnia ich znajomości Skirata tylko raz policzył po mandaloriańsku do dziesięciu. Był zdumiony, kiedy mali wojownicy powtórzyli je razem zgodnym chórem. Kal'buir nabrał wielkiego podziwu do swoich "zer" i nigdy nie śmiał się przeciwstawić ich woli.
Łapanka na przestępców
Sprawą wybuchu na Coruscant postanowił się zająć sierżant Kal Skirata. N-11 pomagał mu w tym bardzo, przenikając np. do wydziału logistycznego Wielkiej Armii Republiki bądź śledząc ewentualnych zdrajców. Do drużyny Skiraty oraz jego "jedenastki" przyłączyli się generałowie Etain Tur-Mukan oraz Bardan Jusik, dwie wspaniałe drużyny komandosów - Delta i Omega. Postanowili, że swoją bazę wypadową będą mieli w lokalu Hutta Qibbu, który był winien Kalowi kilka milionów kredytów. Do wykonania misji bardzo przyczynił się Ordo, który przebierał się za sklonowanego żołnierza Corra oraz zdobył potężne materiały wybuchowe, potrzebne do zwabienia gangu przestępczego. Wspólnie zastawiono na owych gangsterów pułapkę, która jak się potem okazało całkowicie zdała swój egzamin.
Ciekawostki
- Ordo pewnego razu zabarykadował się w hangarze i skutecznie odpierał siły powstrzymujących go generałów. Do rozsądku przemówił mu dopiero Kal Skirata, którego musieli "sprowadzić" z innej planety.
- Nosił popularną "kamę" - specjalne, luźne getry z których lubił się szczególnie naśmiewać Fi z drużyna Omega, "kama", podobnie jak naramiennik, była wzorowana na fragmencie tradycyjnego mandaloriańskiego stroju łowieckiego.
- Został nazwany na cześć jednego ze znanych Mandalorian - Canderousa Ordo.
Źródła
- Komandosi Republiki: Potrójne Zero (Pierwsze pojawienie)
- Komandosi Republiki: Prawdziwe barwy
- Komandosi Republiki: Rozkaz 66
