Sabine Wren
| Być może w archiwach są braki.
Ten artykuł wymaga poszerzenia. Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych. |
| Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.
Ten artykuł wymaga dopracowania. Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych. |
| Może źle rozumiem ich prymitywny dialekt...
Ten artykuł wymaga zredagowania. Prosimy, zredaguj go tak, aby jego treść była zrozumiała i spójna logicznie, lub napisz go od nowa, po polsku. |
| Pomóż mi, Obi-Wanie Kenobi. Jesteś moją jedyną nadzieją.
Ten artykuł potrzebuje przypisów. Uwaga! Niektóre sekcje tego artykułu, lub też cały artykuł muszą zostać opatrzone odpowiednimi przypisami. Pomóż nam ulepszyć ten artykuł i dodaj do niego przypisy. |

| Sabine Wren |
| Data i miejsce narodzin: | 21 BBY, Mandalora |
| Miejsce pochodzenia: | Krownest |
| Rasa: | Człowiek |
| Wzrost: | 170 cm |
| Kolor włosów: |
|
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Śniada |
| Przynależność: | |
| Profesja: |
|
Sabine Wren była Mandalorianką żyjącą w czasach rządów Imperium Galaktycznego, członkinią załogi statku Ghost oraz Rebelii. Była córką Ursy i Alricha Wrenów. Miała również brata Tristana.
Biografia
Młodzieńcze lata
Sabine urodziła się około 21 BBY na Mandalorze.[2] Od nieokreślonego roku i przez nieznany czas uczęszczała do lokalnej Akademii Imperialnej, gdzie udało jej się być kadetką, która najszybciej ukończyła sekcję językową podczas szkolenia szpiegowskiego. Wierna ideałom Imperium brała udział przy stworzeniu potężnej broni, która następnie została wykorzystana przeciwko jej ludowi. Wydarzenie to spowodowało, iż Sabine postanowiła opuścić imperialne szeregi, lecz jej rodzina nie pochwalała tej decyzji, przez co dziewczyna musiała opuścić ojczyznę[3] i została łowcą nagród, a ostatecznie dołączyła do grupy przeciwstawiającej się reżimowi, której bazą był frachtowiec o nazwie Ghost. Fakt, że w ramach załogi posiadała pseudonim zadaniowy Widmo 5 wskazuje, że do załogi, na którą składali się Kanan Jarrus (Widmo 1), Hera Syndulla (2), Chopper (3) i Zeb Orrelios (4), dołączyła właśnie jako piąta osoba.
Jednym z pierwszych znanych zadań przy jakich współpracowała z załogą Ghosta był przeprowadzony wraz z Zebem i być może innymi towarzyszami atak na transport imperialnych droidów przesłuchujących, podczas którego je zniszczyli. Wydarzenie to zostało później opisane w oficjalnych kanałach w bardzo odbiegający od prawdy sposób, między innymi twierdzono, że zniszczone zostały droidy-opiekunowie mający trafić do szkół na Lothalu, znacznie też przejaskrawiona została liczba atakujących. Sama Sabine nagrała dzięki swemu hełmowi moment eksplozji i chętnie do niego wracała, oglądając piękne jej zdaniem zjawisko.
Nieokreślony czas później przeprowadziła także sabotaż myśliwców TIE na Lothalu. Mandalorianka przedostała się na teren gdzie spoczywały myśliwce TIE i tam wpierw zwróciła na siebie uwagę kilku szturmowców, w tym MB-223 i TK-626, później zaś wysadziła jeden z myśliwców TIE. Dzięki tym działaniem Ghost mógł bez kłopotów odlecieć.
Poznanie Ezry Bridgera
Około 5 BBY Sabine wraz z towarzyszami przebywała na Lothalu, w Capital City gdzie przygotowywali się do kradzieży imperialnych pojemników z zaopatrzeniem. Gdy Mandalorianka dostała dyskretny sygnał od Kanana, podeszła do jednego ze śmigów stojących tuż obok interesujących ich pojemników i przyczepiła do niego mały ładunek wybuchowy. Po eksplozji przedstawiciel sił imperialnych rozkazał natychmiast zabrać i zabezpieczyć pakunki czym zajęli się trzej szturmowcy na śmigach do których to były one przyczepione.[4]

Kanan zatrzymał konwój i z pomocą Zeba unieszkodliwił stawiających opór szturmowców i przybyłe w międzyczasie posiłki, jednak w cała akcję wmieszał się szukający okazji do zarobku chłopak, Ezra Bridger który ukradł im dopiero co ukradziony pojazd z dwoma pakunkami. Znajdująca się na jednym z pobliskich dachów Sabine zobaczyła uciekającego pojazdem chłopaka i wskoczyła na jeden z pakunków. Miała okazję zastrzelić go, ale nie wykorzystała jej, zamiast tego odstrzeliła jedynie mocowanie jednego z dwóch holowanych przez niego pakunków, zapowiadając także, że gdy Zeb dostanie go w swoje ręce to będzie z nim marnie. Następnie najprawdopodobniej udała się wraz z przejętym pakunkiem na pokład Ghosta.[4]
Niewiele później, po tym jak chłopak został zabrany na pokład statku, gdy Kanan udał się do kabiny pilotów gdzie Hera starała się zgubić ścigające ich maszyny TIE, Sabine wraz z Zebem pozostała w ładowni by mieć oko na chłopaka. Chwilę później udała się jednak do jednego ze stanowisk działek blasterowych by zająć się atakującymi myśliwcami. Po udanym skoku w nadprzestrzeń, dzięki któremu zgubili ogon, Sabine uczestniczyła w rozmowie mającej miejsce w kabinie pilotów w czasie której Ezra dowiedział się, że wracają na Lothal, sama Mandalorianka zwróciła mu także uwagę, że skradzione blastery które uważa za swoje wcale do niego nie należą.[4]
Po dotarciu z powrotem na planetę, do jednej z wiosek na niej się znajdujących Sabine uczestniczyła w wyładunku pojemników, każąc Ezrze by też się tym zajął. Przechodząc przez zabudowania wraz z Zebem wytłumaczyła także chłopakowi czym właściwie jest miejsce gdzie się znajdują oraz jaki Imperium ma stosunek do farmerów. Po dotarciu w odpowiednie miejsce otworzyli przywiezione pojemniki, zawierające przeznaczone dla lokalnych mieszkańców jedzenie.[4]
Uwolnienie Wookieech

Później podczas spotkania załogi na statku Kanan wyjaśnił im jakie będzie ich kolejne zadanie, polegające na uwolnieniu Wookieech. Samo spotkanie zostało jednak zakłócone przez podsłuchującego Ezrę. Nie mając czasu do zmarnowania Ghost ruszył na spotkanie z imperialnym statkiem mającym transportować Wookieech.[4]
Sabine brała następnie bezpośredni udział w abordażu na imperialny statek - rozpoczętym od udawania, że ona i Kanan przyprowadzili Wookiego-niewolnika którego udawał Zeb. Następnie rozdzielili się by wykonać swe zadania, Zeb ruszył z Kananem a Sabine z Chopperem. Nieświadomi tego, że całość to pułapka, dotarli do pomieszczenia pozwalającego kontrolować sztuczną grawitację na statku. Tamże na polecenie Kanana Sabine wyłączyła grawitację na dwie minuty oraz zaminowała pomieszczenie. Następnie korzystając z silniczków rakietowych Choppera odleciała jak najdalej, na miejsce spotkania z pozostałymi, skąd uciekli na pokład Ghosta. Jak wszyscy poza Zebem, była nieświadoma faktu, że pozostawili za sobą pojmanego Ezrę.[4]
Po dowiedzeniu się o losie chłopaka, załoga głosowała czy ruszać mu z ratunkiem czy nie. Zeb był przeciwny, podobnie uważała praktycznie myśląca Sabine, uważająca, że siły imperialne tylko na taki ruch czekają. Jednak Hera i Chopper byli za, mający w tym przypadku decydujący głos Kanan także uważał, że powinni mu pomóc, ruszyli więc z powrotem. [4]
Wspólnie powrócili na statek skąd bez większych problemów zabrali Ezrę, który w międzyczasie sam uwolnił się ze swej celi. Swobodną ucieczkę zapewnił im przygotowany przez Sabinę nietypowy ładunek który pozostawiła w hangarze i w stosownej chwili wysadziła.[4]

Z powrotem na pokładzie Ghosta, Ezra przekazał im czego dowiedział się na statku, to jest że Wookiee których uwolnienie było celem załogi statku znajdują się na Kessel. Tam też więc czym prędzej się udali. Po dotarciu na miejsce i zbliżeniu się do lądowiska gdzie znajdowali się pojmani Wookiee Sabine wraz z Zebem i Kananem rozpoczęła ostrzał szturmowców, Ezra został natomiast wysłany by uwolnić Wookieech. Mandalorianka walczyła też z zaraz przybyłymi posiłkami dowodzonymi przez agenta Kallusa. Zadanie zakończyło się powodzeniem, zdołali oni zabrać ze sobą Wookieech a następnie ich uwolnić. Kolejnym miejscem gdzie się udali był ponownie Lothal gdzie mieli zostawić Ezrę. Chłopak zdecydował się jednak dołączyć do ich grupy, stając się więc nowym członkiem załogi.[4]
Kradzież zakłócaczy jonowych

Nieokreślony czas później załodze Ghosta udało się zbiec przed ścigającym ich imperialnym niszczycielem i myśliwcami TIE. Gdy byli bezpieczni, do kabiny pilotów gdzie z większością załogi przebywała Sabine dołączył dotychczas zajmujący się obsługą działek Kanan. Zgromadzeni zwrócili mu uwagę na fakt, że kończą im się zapasy - wspólnie zdecydowali się więc wykonać zadanie dla Cikatro Vizago, polegające na kradzieży broni.[5]
Udali się więc na Lothal, skąd korzystając z gwiezdnego promu dojazdowego Sabine wraz z resztą dotarła na Garel. Po drodze Sabine siedząca bezpośrednio za Amda Wabo i Maketh Tua mogła słuchać jak C-3PO tłumaczy wypowiedzi tego pierwszego na potrzeby tej drugiej. Gdy w wyniku podstępu Maketh zmuszona była odesłać droidy na tył statku, Zeb zaproponował, że Sabine może pomóc nie rozumiejącej swego towarzysza minister w tłumaczeniu. Na jej prośbę spytała Agualisha gdzie znajduje się jego statek. Jednak swej rozmówczyni przekazała błędną odpowiedź. Wychodząc ze statku w jednym z doków na Garel Sabine zamieniła z nią jeszcze kilka zdań a następnie wraz z towarzyszami udała się do doku numer siedem czyli tego gdzie naprawdę stał pojazd Amda Wabo.[5]
W samym doku, sprawdzając co znajduje się w kontenerach które mają ukraść przekonali się, że chodzi o zakłócacze jonowe T7. Sabine wyjaśniła co to za broń oraz, że została zdelegalizowana przez senat, Kanan nalegał jednak by czym prędzej je załadować na Ghosta. W trakcie przewożenia ich zostali zaatakowani przez szturmowców, ale dzięki działaniom Zeba poradzili sobie z przeciwnikami. W międzyczasie Sabine wraz z Ezrą wprowadzili ładunek na statek którym to zaraz cała grupa odleciała, z dwójką dodatkowych pasażerów w postaci C-3PO i R2-D2.[5]

Po powrocie na Lothal Sabine wyjaśniła pozostałym, że R2 twierdzi, że jego misją od początku było zadbanie by zakłócacze nie wpadły w ręce Imperium. Podczas rozmów handlowych z mającym kupić broń Vizago zgromadzeni zauważyli lecący ku nim imperialny statek. Devaronianin założył, że przybysze byli śledzeni i czym prędzej się ewakuował. Kanan wiedząc, że załoga Ghosta nie może tak po prostu odlecieć kazał Sabine by zniszczyła wypakowane zakłócacze, co też ta pobiegła zrobić z entuzjazmem. Za sugestią R2 zdecydowała się ona przeładować zasobniki energetyczne broni by została ona zniszczona w wyniku własnego wybuchu. Wózki repulsorowe z bronią wykorzystali następnie jako broń, kierując je przeciwko nadchodzącym wrogom, by wybuchając zniszczyły także i ich. Zaraz też wszyscy zbiegli na statek i odlecieli, zostawiając resztki wrogich sił za sobą.[5]
Ozdobienie kabiny Ezry i Zeba

Jakiś czas później zajęta malowaniem w swej kajucie Sabine była kolejny raz świadkiem kłótni pomiędzy Ezrą a Zebem. Gdy chwilę później Hera wysłała tą dwójkę po zaopatrzenie, Sabine udała się do ich kabiny by pod ich nieobecność przyozdobić ja stosownymi malunkami. Prace skończyła w samą porę na ich powrót na statek - mogli zobaczyć, że na jednej ze ścian namalowała rysunek inspirowany ich wcześniejszą kłótnią.[6]
Wyprawa na Stygeon Prime
Po tym jak podczas swego treningu Ezra otarł się o śmierć, załoga Ghosta zebrała się w pomieszczeniu rekreacyjnym statku gdzie Sabine pokazała im holowiadomości. Mogli zobaczyć jak propaganda Imperialna ukazuje w fałszywy sposób ich niedawne działania związane z porwaniem myśliwca TIE. Wysłuchali także przekazu na temat więzionej Luminari Unduli której to zdecydowali się ruszyć na ratunek.[7]
W drodze do układu Stygeon, w sterówce Sabine wyjaśniła pozostałym jak skonstruowane jest więzienie do którego chcieli się dostać. W końcu Kanan zaproponował plan który zdaniem Sabine był szalony, ale jak mężczyzna twierdził, zapewne Imperium tez tak sądzi, dlatego ma on szansę się powieść. Po dotarciu na planetę Ghost pozostał ukryty w chmurach, cała jego załoga poza Chopperem natomiast udała się mniejszym promem ku więzieniu. Tamże w czworo dostali się do środka przez jedno z wejść, wpierw pozbywając się kilku szturmowców, Hera została natomiast na promie czekając w pobliżu.[7]

Po tym jak Sabine ustaliła gdzie przetrzymywana jest Luminara, przybyli niezwłocznie udali się tam windą. Po zjechaniu na odpowiedni poziom Kanan polecił Sabine by wraz z Zebem została pilnować turbowindy, sam zaś dalej udał się z Ezrą. W pewnym momencie rozpoczęto zakłócanie łączności, przez co Sabine nie mogła skontaktować się z Kananem, nie była więc świadoma, że ten wraz z Ezrą natknęli się na Wielkiego Inkwizytora. Wraz z Zebem wysadziła jedną z wind i dezaktywowała dwie pozostałe by uniemożliwić dotarcie na poziom na którym przebywali większym siłom szturmowców, po spotkaniu uciekających towarzyszy wspólnie natomiast udali się na platformę lądowniczą, zmieniając swoje plany ewakuacyjne. Dzięki użyciu mocy przez Kanana i Ezrę udało im się wydostać z obiektu na lądowisko, skąd zabrała ich Hera Phantomem - do czasu jej przybycia Sabine wraz z pozostałymi walczyła z przebywającymi na miejscu szturmowcami. Udało im się uciec Inkwizytorowi i pozostałym siłom Imperium nie ponosząc przy tym strat.[7]
Infiltracja Akademii Imperialnej

Jakiś czas później Ezra został wysłany do Akademii Imperialnej by ją zinfiltrować. Sabine wraz z Zebem znajdowali się na zewnątrz, czekając na jakieś wieści od będącego ich roznosicielem Choppera. Gdy tenże odpowiednim kodem świetlnym poinformował Mandaloriankę, że Ezra przeszedł pierwszy test, ta zaraz przekazała tą informacje znajdującym się na pokładzie Ghosta Kananowi i Herze. Jakiś czas później zameldowała też, że coś poszło nie tak bo Ezra nie opuścił akademii zgodnie z planem. Hera poleciła czekać jej jeszcze dzień na niego. W końcu Chopper dostarczył im pożądany przez nich dekoder, odtworzył też jednak informacje od Ezry, że ten musi zostać w akademii i kogoś uwolnić, poprosił też o dywersję w odpowiedniej chwili by móc uciec. Tak też się stało, Sabine osobiście pomogła mu w ucieczce eliminując zagrażających mu szturmowców.[8]
Wizyta w Fort Anaxes

Jakiś czas później Sabine leciała wraz z Ezrą pilotowanym przez Herę Phantomem, walczącym z myśliwcami TIE. W międzyczasie Sabine starała się dowiedzieć czegoś więcej na temat aktualnego zadania i źródła wywiadu, Hera nie chciała jednak nic jej powiedzieć. Chwilę po tym jak cała trójka wróciła na statek i Hera wprowadziła go w nadprzestrzeń, Sabine dołączyła do niej i do Kanana w sterówce, starając się dowiedzieć kim jest ich tajemniczy informator i dlaczego polegają na jego danych. Kanan jednak ją zbył mówiąc, że wyszukiwanie zadań to rola Hery i nie musi się ona tłumaczyć. Gdy wyszedł, Mandalorianka zapowiedziała Herze, że będzie jej towarzyszyć w kolejnym spotkaniu z Fulcrumem. Tak też się stało, Hera zabrała Sabine do Fort Anaxes gdzie miały go spotkać.[9]
Po dotarciu na miejsce, nieświadome tego, że ich pojazd jest uszkodzony kobiety zabrały się za ładowanie czekających na nie pakunków, osoby z którą miały się spotkać jednak nie było na miejscu. Podczas załadunku Sabine kontynuowała rozmowę starając dowiedzieć się jak najwięcej, Hera jednak uważała, że Mandalorianka wie dokładnie tyle ile musi. Starała się też przekonać ją do tego, że ich działania mają sens. Zaraz jednak obie musiały skupić się na czym innym - zdały sobie bowiem sprawę, że oprócz nich w pobliżu znajdują się nieprzyjazne im fyrnocki. Nie mogły one zaatakować ich na lądowisku dopóki było ono oświetlone naturalnym światłem, ale jedna z większych asteroid miała je za chwilę całkowicie odciąć na dłuższy czas. Dodatkowo, dopiero wtedy przekonały się one, że ich pojazd ma wyciek a więc nie mają paliwa by odlecieć tak jak planowały.[9]

Po skontaktowaniu się z Ghostem, wiedząc, że ten nie dotrze na czas Sabine postanowiła wykorzystać znalezione rhydonium i wspólnie z Herą zaczęła przygotowywać pole mającej niedługo nastąpić walki z fyrnockami. Gdy nastała ciemność, stwory zaczęły wychodzić na lądowisko a Sabine z Herą eliminowały je, fala po fali. W końcu jednak zostały zmuszone do odwrotu i walki stojąc na dachu Phantoma. Na ich szczęście akurat wtedy dotarł jednak Ghost i dzięki wsparciu pozostałych członków załogi udało im się uciec, zabierając także wypełnionego towarem Phantoma.[9]
Już na pokładzie Hera sama podeszła do wchodzącej do swej kabiny Sabine przepraszając ją za to, że nie może na razie odpowiedzieć na niektóre z jej pytań. Zapewniła także, że ich działania mają cel i nie zawsze będą walczyć z imperium samotnie.[9]
Dzień Imperium
Sabine wraz z resztą przebywała w Jhothal na Lothalu, w jednej z kantyn. Była świadkiem jak przybyli trzej piloci TIE nakazują barmanowi by włączył przekaz holonetowy, jak nakazuje prawo. Gdy tak uczynił, Mandalorianka zmuszona była wysłuchać przekazu na temat trwającego Dnia Imperium a także przekazu byłego senatora Galla Trayvisa zakłócającego poprzedni przekaz.[10]
Podczas gdy Ezra oddalił się by pobyć samemu, Sabine z pozostałymi ruszyli na paradę z okazji państwowego święta, którą to chcieli zakłócić. Sabine podawała Zebowi ładunki które ten wyrzucał wysoko w powietrze a które wybuchając okazywały się fajerwerkami na których to wszyscy się skupili. W tym czasie Kanan niezauważenie przyczepił ładunek wybuchowy do prezentowanego nowego myśliwca. Wybuch i zniszczenie maszyny zakłóciło oczywiście dalszy przebieg obchodów. Następnie wszyscy zbiegli, Sabine ukryła się wraz z Kananem w miejscu zaproponowanym przez Ezrę - jego dawnego domu.[10]

Tamże znaleźli poszukiwanego przez imperium Rodianina, Tseebo. Ten mówił głównie po Rodiańsku, Sabine rozumiejąc ten język tłumaczyła więc Kananowi co mówi. Na polecenie Kanana następnie starała się dostać do posiadanych przez Rodianina informacji na temat produkcji TIE na Lothalu. Jak się jednak okazało, posiadał on znacznie więcej informacji, wręcz jak to określiła Sabine, w jego pamięci znajdowało się wszystko o maszynach i planach imperium związanych z ich produkcją. Kanan podjął decyzję, że nie mogą więc pozwolić by Imperium odnalazło Rodianina, muszą go i informacje wywieść z Lothalu.[10]
Przejęli oni jeden z imperialnych transporterów wojskowych i prowadząca go Sabine przedarła się przez imperialną blokadę tym samym z towarzyszami wydostając się z miasta. Nie przerywała ona kierowania pojazdem podczas gdy pozostali, w tym przybyli Ghostem Hera, Zeb i Chopper wyeliminowali ścigające ich jednostki. W końcu nastawiła maszynę na autopilota i z pozostałymi opuściła ją, przechodząc na pokład Ghosta. Już na samym statku ponownie wcieliła się w tłumacza, wyjaśniając zdumionemu Ezrze, że Tseebo powiedział, że wie co stało się z rodzicami chłopaka.[10] Zaraz jednak musiała udać się na jedno ze stanowisk działek by walczyć z atakującymi TIE.[11]

Po udanym skoku w nadprzestrzeń Sabine zajmowała się naprawianiem uszkodzonego Choppera, w pewnym momencie stanęła także w obronie Tseebo którego to Ezra obwiniał o to, że nie pomógł jego rodzicom. Sytuacja zrobiła się jednak mniej ciekawa gdy tenże Rodianin wyjawił im, że Imperium jest w stanie podążać za nimi poprzez nadprzestrzeń. Po ustaleniu, że nadajnik znajduje się na powłoce Phantoma, Kanan ku przerażeniu Sabine postanowił wykonać niebezpieczny manewr i odczepić pojazd podczas lotu w nadprzestrzeni. Przed tym jak Kanan wraz z Ezrą opuścili Ghosta na pokładzie mniejszej maszyny, Sabine próbowała z młodszym z nich porozmawiać i przekonać go, żeby dowiedział się czego się da od Tseebo, jednak nieskutecznie.[11]
Gdy Hera przekazywała Tseebo Fulcrumowi, Sabine pozostała wraz z Zebem w sterówce Ghosta, Twi'lekanka nie chciała bowiem pozwolić im brać udziału w spotkaniu i poznaniu tożsamości informatora. Później, gdy na Ghosta powrócili Ezra i Kanan, Mandalorianka poszła do siedzącego samotnie w stanowisku działka laserowego chłopaka i przekazała mu co odzyskała z dysku który zabrał z Lothalu, to jest zdjęcie Ezry z rodzicami.[11]
Stworzenie miecza przez Ezrę
Jakiś czas po tym jak Kanan wraz z Ezrą udali się do świątyni Jedi na Lothalu skąd Ezra przywiózł kryształ kyber, Sabine wraz z pozostałymi członkami załogi była świadkiem jak Ezra prezentuje własnoręcznie wykonany miecz świetlny, między innymi z elementów które mu dała.[12]
Poznanie Lando Calrissiana

Jakiś czas później Sabine wraz z Ezrą i Herą były świadkami powrotu na statek z miasta Kanana, Zeba i Choppera, którym towarzyszył także nieznany jej wcześniej osobnik, Lando Calrissian. Z rozmowy Sabine dowiedziała się, że Lando chce wynająć ich statek do przewiezienia pewnego ładunku a zapłatą ma być zwrot Choppera, którego to ten wygrał w Sabaka od Zeba.[13]
W czasie lotu gdy Chopper oprowadzał Lando po pokładzie, Sabine wdała się w rozmowę z nieznajomym, w czasie której to ten komplementował jej malunki na statku, ku zazdrości Ezry. Wren zaproponowała podróżnikowi pokazanie mu innych swych prac na co ten się zgodził i oddalili się ze strefy wypoczynkowej.[13]
Po dotarciu do punktu docelowego Lando udał się wraz z Herą i Kananem na czekający statek do którego Ghost zadokował. Gdy wrócili, czekająca w śluzie Ghosta Sabine zapytała co stało się z Herą która to z nimi nie wróciła. Lando wyjaśnił, że to część planu i pilotka powinna wrócić do nich używając kapsuły ratunkowej. Sabine wytknęła też Kananowi ze najpierw stracił Choppera a teraz także Herę.[13]
Gdy niedługo później Hera faktycznie uciekła ze statku w kapsule ratunkowej, widząca to z kokpitu Ghosta Sabine udała się wraz z Landem do śluzy by powitać z powrotem Twi'lekankę, gdy ta przeszła na statek Sabine zameldowała także o tym Kananowi który pozostał w kokpicie. Była też świadkiem tego jak Hera na powitanie bije Lando. Następnie wraz z tą dwójką skierowała się do ładowni, Lando miał im bowiem pokazać co znajdowało się w skrzyni którą zabrali. Już w drodze jednak zobaczyli przebiegającą po pokładzie świnię rozdymkę i goniących ją Zeba i Ezrę. Jak wyjaśnił Lando, to właśnie było w skrzynce ale zostało uwolnione. Wystraszone przez Zeba zwierzę nadęło się, blokując przejście do kokpitu.[13]

Gdy w wyniku dalszych wypadków ze świnią imperialni zorientowali się, że statek który skanują to jednostka rebeliancka, Sabine udała się do działka statku i zaczęła strzelać do wypuszczonych w pościg za nimi maszyn. Po wylądowaniu na Lothalu, na farmie Landa okazało się, że nie wszystko się kończy jak miało, czekał tam na nich bowiem żądny zemsty Azmorigan którego Lando oszukał. W walce jaka się wywiązała udało im się pokonać przeciwników i zmusić ich do odejścia. Następnie cała załoga Ghosta powróciła na swój statek, zostawiając Lando ze świnią na jego farmie. Już na statku Sabine wraz z resztą dowiedziała się i ucieszyła z faktu, że podczas walk Chopper zabrał na pokład z farmy należące do Landa paliwo, czyli coś, co było im bardzo potrzebne.[13]
Wizyta na stacji Osisis

W pewnym momencie swojej działalności załoga Ghosta trafiła na stację Osisis gdzie Hera chciała pozyskać od właściciela stacji, Galusa Veza części potrzebne do naprawy Ghosta. Ten z racji zwiększającej się podejrzliwości Imperium nie chciał ich po prostu sprzedać ale wmanewrował Herę w udział w wyścigu. Dzięki pomocy Kanana i Ezry Hera zwyciężyła nieuczciwy wyścig, jednak przegrany nie miał zamiaru respektować warunków układu. Zgodnie z planem Sabine i Zeb wysadzili jeden z frachtowców Veza i zameldowali gotowość do wysadzenia drugiego. Nie chcąc stracić swej floty ten uszanował warunki umowy i przekazał rebeliantom potrzebne części. Przed odlotem ze stacji Sabine ozdobiła także zewnętrzna powłokę stacji, zostawiając na niej znak rebeliantów.
W pewnym okresie, podczas gdy Kanan i Zeb wykonywali swoje zadanie w Phantomie, Sabine wraz z resztą załogi starła się z siłami imperialnymi w Ghoście. Zbiegli oni przed silniejszym przeciwnikiem ku burzy jonowej, co zapewniło im na jakiś czas spokój ale jednocześnie uszkodziło ich statek. Dzięki staraniom wszystkich na pokładzie, w tym samej Sabine, udało im się naprawić statek i zbiec.
Handlarze niewolników na Oon
Po tym jak Sabine usłyszała plotki o handlu niewolnikami na Oon, specjalnie dała się pojmać handlarzom, nie mówiąc nic o swym planie towarzyszom by ich nie narażać po wydarzeniach na Kessel. Po dostarczeniu na Oon, MaDall, Zygerrianka stojąca na czele powstającego niewolniczego imperium uczyniła z Sabine swoją osobistą niewolnicę. Pierwszej nocy w swej nowej roli Sabine wymknęła się by rozejrzeć po okolicy i zobaczyć jak wygląda sytuacja, została jednak zauważona przez jednego ze strażników i błędnie uznano, że próbowała uciec. W ramach pozornych przeprosin za swe nieposłuszeństwo rankiem obudziła MaDall dobrym śniadaniem oraz zaprezentowała obraz który namalowała dla niej w nocy. Tymczasem na zewnątrz wybuchł bunt niewolników zainspirowanych widokiem Sabine poprzedniej nocy. Szybko pokonali oni strażników, sama MaDall nie mogła też ukarać Sabine bo ta dezaktywowała swój niewolniczy kołnierz. Następnie Mandalorianka pokonała ją w walce na bicze świetlne i zabrała ku Ghostowi który właśnie przyleciał. Tamże Kanan oświadczył pojmanej, że nie wydadzą jej w ręce Imperium, bo z nim walczą, sama Sabine zaś wręczyła jej symbol rebeliantów przekonując, że powinna wykorzystać swe środki na walkę z Imperium.
Spotkanie z senatorem Trayvisem

Jakiś czas później Sabine wraz z Zebem pomagała trenującemu pod przywództwem Kanana Ezrze - na zmianę z Lasatem strzelali do Ezry by ten mógł odbijać swym mieczem nadlatujące strzały. Ten jednak niespodziewanie zemdlał, a jak się rozbudził, wyjaśnił wszystkim ze miał wizję z senatorem Gallem Trayvisem z której dowiedział się, że ten znał jego rodziców. Zaraz też Hera zawołała Ezrę informując ze senator ten nadaje swoją wiadomość, wszyscy więc włącznie z Sabine udali się do wnętrza statku i wysłuchali wiadomości z której wynikało, że przybędzie on na Lothal. Jakiś czas później Sabine wraz z resztą o siedemnastej czasu lokalnego stawiła się w dawnym mieszkaniu Ezry. Sam Ezra dołączył do nich później, zdobywał bowiem informacje na temat ruchów Imperium.[14]
Następnie wszyscy udali się do starego budynku senatu gdzie dostali się rurami odpływowymi, tamże natomiast na jedną z platform lądowniczych gdzie spoczywał czekający na nich statek. Sabine wraz z Zebem weszli na górne poziomy statku i tam przedostali do środka, podczas gdy reszta weszła do środka typową drogą. Gdy w statku pojawili się imperialni, mający przewagę pozycji Zeb i Sabine rzucili w dół granaty dymne, Sabine zapewniała też cały czas wsparcie ogniowe podczas gry reszta starała się uciec wraz ze spotkanym senatorem. Gdy w czasie ucieczki znaleźli się znów w systemie rur odpływowych cała grupa podzieliła się na dwie mniejsze, Sabine wraz z Kananem i Zebem starali się odciągnąć pościg podczas gdy Ezra z Herą mieli zadbać o zabranie w bezpieczne miejsce pozornie niezbyt sprawnego fizycznie senatora. Gdy obie grupy z powrotem się połączyły, senator leżał nieprzytomny, gdyż jak wyjaśniła Hera, od zawsze był on po stronie Imperium. Grupie udało się zbiec siłom imperium i powrócić na Ghosta.[14]
Atak na wieżę komunikacyjną

Jakiś czas później Sabine wraz z Ezrą i Kananem uciekali na ścigaczach przed ścigającymi ich szturmowcami. Udało im się jednak pozbyć ogona i powrócili do swego statku. Tamże zobaczyli jak pozostali członkowie załogi oglądają holonagranie w którym otwarcie wspierający już imperium senator Trayvis wyznacza za ich głowy nagrodę. Całość wpadła też na nowy pomysł, by zrobić to co pozornie czynił wcześniej senator - włamać się na częstotliwości imperialne i wysłać swoje przesłanie. Podczas obserwacji wieży komunikacyjnej do której chcieli się włamać, Sabine wraz z Ezrą i Kananem byli świadkami jak imperialny pojazd wypuszcza droida zwiadowczego, jednego z wielu jakie Imperium wypuściło tego dnia na Lothalu by odnaleźć rebeliantów. Dzięki interwencji Ezry pozornie unieszkodliwili oni go, ale maszyna i tak zdołała nagrać ich odlot przez co wróg mógł domyślić się co planują. Na pokładzie Ghosta Sabine opracowała urządzenie przydatne im w ich zadaniu.[15]
Po zmierzchu rozpoczął się atak w którym Sabine prowadziła najbardziej otwartą część lecąc jedyną drogą dojazdową. Wysadziła jedno z dział i wyeliminowała kilku szturmowców, zaraz dołączył w tymże do niej Zeb. Po unieszkodliwieniu oporu zewnętrznego cała grupa weszła do środka i tam po eliminacji dwóch szturmowców zajęła się swym zadaniem. Z racji zbliżających się znacznych sił zamiast w trzy minuty jak miała, zmuszona była wykonać swe zadanie w jedną, ale udało jej się to. Dzięki przybyciu Hery w Phantomie wraz z większością uciekła z miejsca wydarzeń, jednak siły imperium pojmały Kanana. Już na pokładzie Ghosta była także świadkiem jak Ezra wysyła dzięki wieży przesłanie rebelianckie.[15]
Uwolnienie Kanana

Niewiele później Sabine współuczestniczyła w ataku na imperialną maszynę kroczącą z której to Chopper miał zdobyć informacje na temat więźniów imperialnych, a więc i miejsca pobytu Kanana. Nie zrealizowali jednak swego celu, z trudem zdołali też uciec na pokładzie przybyłego by ich zabrać Phantoma. Z powrotem na pokładzie Ghosta w pewnym momencie, po rozmowie z Fulcrumem Hera oświadczyła reszcie, że nie mogą ryzykować kolejnych prób ocalenia Kanana. Ezra się z tym jednak nie zgodził i za jej plecami wraz z Sabine i Chopperem przygotował plan. Chopper pozostał na statku z Herą i wykorzystując swe umiejętności zadbał by nie zauważyła ona, że pozostała trójka wykorzystując Phantoma odleciała. Udali się oni do Vizago licząc, że ten ma jakieś informacje, ten nic nie chciał jednak zdradzić. Wbrew uwagom Sabine Ezra zdradził mu, że Kanan jest Jedi, ten go jednak tylko wyśmiał, ale gdy Ezra ujawnił, że sam jest Jedi, zgodził się współpracować i zaprosił go samego do wnętrza statku gdzie uzyskał on wskazówkę na temat miejsca pobytu Kanana. W międzyczasie do Sabine i Zeba dołączyła wściekła Hera, która jednak niewiele później dała się przekonać Ezrze, za aprobatą Sabine i Zeba, że trzeba pomoc Kananowi.[16]
Wspólnymi siłami zaatakowali oni jeden z patrolów imperialnych z droidem kurierskim 264, by na jego miejsce mógł podstawić się przemalowany przez Mandaloriankę Chopper. Gdy droid wysłał im sygnał, Ghost zaatakował imperialny okręt, podczas ataku Sabine zajęła miejsce przy swoim działku. Odzyskanie Choppera powiodło się. Z danych które uzyskał Sabine dowiedziała się gdzie przebywa Kanan oraz ze planowane jest przetransportowanie go na Mustafar - zaraz podzieliła się tymi informacjami z towarzyszami.[16]
Niewiele później Sabine wraz z Ezrą i Zebem podjęła próbę porwania imperialnego transportowca, Mandalorianka zajęła się skupieniem uwagi szturmowców pilnujących go, pozostała dwójka zaś zajęła krążownik typu Gozanti. Uciekając przed przeciwnikami Sabine wskoczyła do odlatującego statku, zostawiając za sobą wybuchające na lądowisku TIE do których wcześniej przymocowała materiały wybuchowe.[17]

Podczas omawiania planów wyrwania Kanana z rąk imperium, na stwierdzenie Hery że brak im jakiegoś TIE-a, Ezra wyznał, że myśliwca, który kiedyś porwali i mieli zniszczyć, wcale nie spotkał taki los i pokazali jej pomalowaną przez Sabine maszynę, idealnie nadająca się do ich celu. Zabrali oni maszynę, wypełniając ją ładunkami jonowymi i polecieli ku Mustafar gdzie na orbicie znajdowały się pięć gwiezdnych niszczycieli, w tym ten na którego pokładzie przetrzymywany był Kanan, Sovereign.[17]
Tamże zadbali by myśliwiec trafił na pokład statku na którym znajdował się Kanan i wysadzili ładunki, unieszkodliwiając wszystkie systemy niszczyciela poza zasilaniem awaryjnym i podtrzymywaniem życia. Następnie dokonali abordażu by odnaleźć Jarrusa. Ezra sam ruszył w pewnym momencie ku Kananowi, reszta natomiast szukała drogi ewakuacji, jako że nie mogli wrócić na Ghosta z racji ilości szturmowców, Sabine zaproponowała udanie się do hangaru piątego gdzie znajdował się pomalowany przez nią TIE. Po dotarciu do niego i skontaktowaniu się z Ezrą i Kananem, zgodnie z ich poleceniem odlecieli. Podobnie jak wspomniana dwójka która porwała myśliwiec TIE inkwizytora. Próbowali oni następnie wspólnymi siłami pozbyć się goniących ich TIE, ale były ich zbyt duże ilości. Dopiero przybycie z powrotem Choppera w Ghoście a także floty kilku jednostek Fulcrum pozwoliło im zniszczyć zagrożenie i wspólnie skoczyć w nadprzestrzeń. Niewiele później Sabine poznała także tożsamość tajemniczego Fulcruma.[17]
Współpraca z Maketh Tuą

Jakiś czas później Sabine brała udział w ataku na konwój imperialny, lecąc Phantomem ostrzelała jeden ze statków uwalniając kontenery które to następnie miała podjąć pilotująca Ghosta Hera. Gdy pojawiły się posiłki imperialne, Sabine zniszczyła jeden z TIE atakujący pilota Eskadry Feniksów, po zabezpieczeniu przez Ghosta ładunku Sabine połączyła Phantoma z jednostką macierzystą i wspólnie skoczyli oni w nadprzestrzeń.[18]
Podczas narady na pokładzie jednego z większych statków rebelianckich Chopper poinformował ich o próbie nawiązania kontaktu z Lothalu. Jak się okazało, była to minister Maketh Tua która chciała zdradzić Imperium. W zamian za uratowanie jej z Lothalu oferowała listę sympatyków rebelii. Sabine uważała to za oczywistą pułapkę. Gdy senator dodała także, że wyjawi im prawdziwy powód obecności Imperium na Lothalu, rebelianci, w tym Jun Sato i Ahsoka Tano się zgodzili.[18]
Z powodu zbyt dużej rozpoznawalności Ghosta jego załoga udała się na Lothal na pokładzie gwiezdnego promu dojazdowowego. Po wylądowaniu, Choper został z Zebem czuwać przy statku, Sabine natomiast wraz z Kananem, Herą i Ezrą udała się do doku gdzie spoczywał prom którym miała niedługo polecieć senator. W odpowiednim momencie, po przybyciu senator której towarzyszył agent Kallus Sabine ujawniła swą obecność i zaczęła strzelać do stojących na straży szturmowców. Nie wszystko przebiegało jednak zgodnie z planem, prom do którego wsiadała akurat senator został wysadzony, uciekający swą maszyną rebelianci także zostali zestrzeleni, więc czym prędzej po jego rozbiciu uciekli. Schronili się oni w jednej z kryjówek, niewiele później jednak i to miejsce musieli opuścić, jako że przybyli tam szturmowcy. Nie mogąc wydostać się z miasta, za radą Kanana i przy poparciu Sabine postanowili oni skierować się ku terenowi imperialnych i tam porwać jakiś statek.[18]

Do wnętrza dostali się w skrzyniach w których schroniła się cała załoga poza przebranym w zbroję szturmowca Kananem i przebranym za kadeta Ezrą którzy wprowadzili skrzynie na teren. Następnie unieszkodliwiając spotkanych po drodze szturmowców udali się oni na lądowisko gdzie spoczywał odpowiadający im prom, kradnąc przy okazji potrzebne rebelii generatory osłon. Nim jednak weszli na pokład pojawił się Vader ze szturmowcami, który to bez problemu pokonał obu wrażliwych na moc członków załogi, tymczasem Sabine z resztą wymieniała ogień ze szturmowcami. Całej szóstce udało się w końcu uciec i odlecieć dzięki pomysłowi Sabine która wraz z Zebem rzuciła ładunki wybuchowe ku stojącym maszynom kroczącym. Chcąc uciec z planety skontaktowali się z Landem który zgodził się im pomóc. Na jego farmie wykorzystując znaleziony sprzęt Sabine przygotowała środki niezbędne do tego by mogli uciec. Plan się powiódł i dzięki wabikom z transponderami udało im się dostać na orbitę gdzie skoczyli w hiperprzestrzeń. W drodze rozmawiali oni o tym co powinni teraz robić, Kananowi bowiem niezbyt podobało się działanie wraz z flotą rebelii, ale w końcu to właśnie na tą opcję się zdecydowali.[18]
Po dołączeniu do floty, okazało się, że całość była pułapką i dzięki promowi Vader namierzył położenie floty i tam przybył. Sabine wraz z resztą załogi Ghosta oraz dodatkowo Ahsoką podjęła walkę na pokładzie Ghosta. Sabine jak zazwyczaj całą walkę spędziła obsługując działko, umiejętności Vadera były jednak zbyt wysokie i ani razu go nie trafiła. Cały Ghost zdołał jednak uciec z dala od zagrożenia skacząc w nadprzestrzeń.[18]
Sellos
W roku 4 BBY, ekipa Ghosta udała się na planetę Sellos gdzie odnaleźli klona CT-7567 i jego towarzyszy, Wolffe'a i Gregora. Pomogli im w walce z AT-AT, a po zwycięstwie Rex zdecydował o dołączeniu do ekipy rebeliantów.
Stacja Medyczna
Wraz z Zebem i Ezrą, Sabine udała się do opuszczonej stacji medycznej z okresu wojen klonów. Wyprawa miała być prostą misją zaopatrzeniową, lecz ostatecznie okazała się bardziej skomplikowana, gdyż napotkali dwoje inkwizytorów. Piąty brat i siódma siostra zaatakowali rebeliantów, w wyniku czego Sabine została lekko ranna w eksplozji lecz ostatecznie wszyscy zdołali uciec.
Krwawa siostra
Sabine miała odszukać kuriera w porcie na Garel i miała dostarczyć go na Alderaan. Napotkała jednak drobne kłopoty spotykając swoją znajomą, Ketsu Onyo. Były ze sobą skłócone, gdyż ta zostawiła ją w przeszłości ranną podczas ucieczki z akademii imperialnej. Ostatecznie pogodziły się przy okazji niszcząc lekki krążownik imperialny.
Concord Dawn
W poszukiwaniu nowej trasy nadprzestrzennej zdecydowano się na tę prowadzącą przez Concord Dawn. Sabine i Hera Syndulla udały się na zwiad w tej okolicy i napotkali tam Fenna Raua. Nie był dobrze nastawiony i rozpoczęła się walka, a Hera została mocno ranna. Później wróciła tam chowając się w Phantomie, którym leciał Kanan Jaruus. Mężczyzna zorientował się za późno i Sabine poleciała z nim. Sabine wysadziła kilka statków Mandalorian. Później dorwali i zabrali ze sobą Fenna Raua, a ten zezwolił na loty przez drogę nadświetlą ich systemu.
Lotniskowiec z nad Ryloth
Eskadra Feniks zdobyła lotniskowiec pomagając przy tym Chamowi Syndulli w jego misji. W trakcie zadania były pewne problemy podczas, których Sabine musiała ogłuszyć towarzyszów Chama. Byli nimi Gobi Glie i Numa. Ostatecznie powstrzymali atak TIE-Bomberów i ukradli transportowiec. Sabine zadbała, by statek został odpowiednio przemalowany.
Baza Choppera
Chopper odkrył planetę na bazę, a Sabine wraz z Rexem sprawdzali co się stało z plotką. Okazało się, że porwał ją jeden z tamtejszych robali i najprawdopodobniej zabił. Robale te również porwały Rexa, lecz jego udało się uratować.
Ratunek Hondo Ohnaki
Na planecie Naraca ratowano z więzienia Hondo oraz jego podwładnego, Terbę. Na czas misji, Sabine pożyczyła Hondo jeden ze swoich mandaloriańskich blasterów. Pirat odwdzięczył się przekazaniem miejsca pobytu Y-wingów. Leżały i były spalane na planecie Yarma. Na szczęście udało się uratować kilka sztuk i wysłać je do Dodonny.
Maul
Jakiś czas później, Maul chcący zdobyć holokrony porwał i przetrzymywał załogę Ghosta, w tym Sabine.
Wydostanie Antillesa
Fulcrum poinformował, że w akademii lotniczej na Skystrike znajdowało się 3 dezerterów chcących opuścić szeregi Imperium. Jako, iż Sabine miała doświadczenie w imperialnych akademiach, została wybrana do misji. Znalazła zdrajców. Byli to Wedge Antilles, Hobbie i Rake. Zaprzyjaźniła się z Wedge'em i podczas treningu w kosmosie próbowali uciec. Dla przykładu zestrzelono jednego z uciekinierów, Rake'a. Sabine była przesłuchiwana przez gubernator, Pryce. Uratowała Wedge'a i Hobbie'ego, a w ucieczce pomógł im Kallus.
Powrót na Concord Dawn
Gdy baza na Concord Dawn przestała dawać sygnał, Sabine, Ezra, Fenn Rau i Chopper polecieli sprawdzić co się stało. Okazało się, że baza została zniszczona, a na patrol przyleciał Gar Saxon. Sabine zabrała jednemu z jego ludzi plecak odrzutowy. Za jego pomocą stoczyła pojedynek w kanionach uciekając przed Saxonem. Gar proponował jej dołączenie, ale ta odmówiła. Pokonała go w walce i została doceniona przez Fenna Raua, który oficjalnie dołączył do Rebelii.
Dathoomira
Jej epizod na Dathomirze był krótki, ale podczas niego zdobyła legendarny mroczny miecz oraz została opętana przez duchy Sióstr Nocy.
Geonosis i Saw Gerrera
Jakiś czas później Sabine starła się z imperialnymi szturmowcami na Geonosis.
Mroczny miecz
Sabine wiedziała jaką miała władzę mając mroczny miecz przez co mogła zjednoczyć Mandalorę, ale nie chciała tego. Wiedziała jaka to odpowiedzialność oraz nie chciała spotkać rodziny, która uważała ją za zdrajczynię, gdyż ta przyczyniła się do budowy czegoś strasznego dla Imperium co miało mieć zły wpływ na całą Mandalorę. Na początku trenowała z Ezrą na patykach następnie już z Kananem na miecze. W między czasie dostała od Raua kilka zabawek mandaloriańskich. Początkowo zrezygnowała z treningu lecz ostatecznie wróciła i stawiła czoła Kananowi. W walce był napływ emocji, Sabine opowiedziała Kananowi wszystko o broni, którą stworzyła, o odejściu od rodziny i tym, że miała brata.
Upadek Mandalory
W końcowym okresie galaktycznej wojny domowej, Sabine doświadczyła osobistej tragedii, gdyż na Mandalorę wróciły siły imperialne pod dowództwem moffa Gideona z zamiarem dokonania eksterminacji Mandalorian. Siły Imperium dokonały bombardowania planety zabijając setki tysięcy mieszkańców, zaś ocalali Mandalorianie byli zmuszeni udać się na banicję w różne zakątki galaktyki. Natomiast sama Wren straciła wtedy rodziców i brata. Po zakończeniu galaktycznej wojny domowej, z Malachora udało się wydostać Ahsoce Tano, która usłyszawszy o wcześniejszym szkoleniu Sabine u Kanana, zdecydowała się przyjąć ją na padawankę uznając, że Mandalorianka ma w sobie potencjał do otwarcia się na Moc i zostania jej użytkowniczką. Jednak samo szkolenie okazało się przebiegać bardzo opornie – pomimo świetnego wyszkolenia, Wren nie poczyniła ani kroku do odblokowania w sobie Mocy. Większą winę ponosiła tu Tano, która obawiała się, że po tragedii na Mandalorze, Sabine zdecydowała się na szkolenie z niewłaściwych pobudek i jeśli zostanie ona użytkowniczką Mocy, stanie się niebezpieczna. Dlatego też Togrutanka niezbyt się angażowała w uczenie Mandalorianki, aż w końcu zdecydowała się ją porzucić, oficjalnie tłumacząc się, iż Wren nie była gotowa.[19]
Poszukiwania Ezry
Wizyta Ahsoki

W 9 ABY Sabine mieszkała na Lothalu w opuszczonej wieży komunikacyjnej, którą kiedyś zamieszkiwał Ezra. Jej tęsknota za Bridgerem była wtedy silniejsza niż kiedykolwiek i rosła z każdym dniem, ponieważ po upadku Mandalory i śmierci rodziców oraz brata, Ezra był ostatnią osobą, którą Sabine uważała za bliskiego (tuż przed jego zniknięciem zbliżyli się do siebie na tyle, iż byli dla siebie niemal jak rodzeństwo). Pewnego dnia, w Capital City miało nastąpić odsłonięcie muralu przedstawiającego załogę Widm jako hołd dla ich wysiłków o uwolnienie Lothalu spod rządów Imperium. Wren miała być na ceremonii gościem specjalnym, ale jej samej w ogóle to nie interesowało i postanowiła odpuścić sobie uroczystość. Będący teraz gubernatorem planety Ryder Azadi rozkazał znaleźć Mandaloriankę, która właśnie jechała skuterem repulsorowym przez wychodzącą z miasta autostradę. Nagle podleciały do niej dwa E-wingi. Pilotujący jednego z nich Porter skontaktował się z Sabine. Na wspomnienie o ceremonii udawała zaskoczoną, że to dzisiaj, po czym kazała mu ją zostawić i się rozłączyła. Wtedy drugi z E-wingów gwałtownie ruszył do przodu i kilka kilometrów dalej wylądował na autostradzie, by zagrodzić drogę Wren, która jedynie jeszcze bardziej dodała gazu i prześliznęła się pod myśliwcem. Wtedy Porter postanowił dać jej spokój. Mandalorianka pojechała do domu, gdzie Murley (jej kot lothalski) ucieszył się na widok właścicielki. Pogłaskała go i naszykowała mu karmy, po czym postanowiła posłuchać jednej z zostawionych przez Ezrę transmisji, w której ten wyjaśniał powody swojego zniknięcia i mówił, że Sabine była dla niego jak siostra. Gdy położyła się spać, przyśnił jej się Bridger, a kiedy się przebudziła, odezwał się alarm zbliżeniowy, więc Mandalorianka wyszła na balkon sprawdzić. Ujrzała, jak przy wieży przelatywały dwa X-wingi wraz z promem T-6. Domyśliła się, iż był to należący do Ahsoki T-6 1974. Wren udała się do stołecznego miasta, gdzie rzeczony prom zaparkował, aby zobaczyć się z dawną mentorką. Na wstępie Azadi wypomniał jej przegapienie ceremonii, na co ta znowu udawała zaskoczoną. Następnie przywitał się z nią Huyang. Następnie nadszedł moment konfrontacji z Tano. Była mistrzyni pokazała Mandaloriance kulisty przedmiot mówiąc, że chyba znalazła sposób na odnalezienie Ezry. Otóż od jakiegoś czasu Ahsoka śledziła plotki o powrocie Thrawna rozpowszechnianym przez Resztki Imperium, które chciały sprowadzić Chissa z wygnania, aby ten stanął na ich czele i poprowadził do nowej wojny z Nową Republiką. Śledztwo zaprowadziło Tano do Morgan Elsbeth – ocalałej Siostry Nocy, która w czasach rządów Imperium była zaufaną podwładną Thrawna. Tano ją schwytała i po przesłuchaniu udała się na Arcanę, gdzie w sanktuarium Sióstr Nocy znalazła gwiezdną mapę, która mogła wskazać miejsce wygnania chissańskiego wielkiego admirała (i przy okazji Bridgera). Problem polegał na tym, iż Huyang nie mógł jej odczytać, gdyż nie znał klucza. W tej sytuacji ostatnią opcją stała się Sabine, która jako specjalistka od sztuki mogła rozgryźć mapę.[20]

Na pokładzie promu wpierw poszła obejrzeć swoje dawne łóżko i malunki, które kiedyś namalowała. Kiedy zjawiła się Ahsoka, Sabine ją spytała czy jest pewna, że Ezra wciąż żyje. Tano odpowiedziała, iż imperialne niedobitki gorączkowo poszukują Thrawna, co doprowadziło ją do mapy. Następnie Wren zapytała skąd ma artefakt. Odpowiadając, Togrutanka uruchomiła stół, który wysunął się w głównym holu. Mandalorianka usiadła na kanapie i zaczęła analizować mapę. Stwierdziła, że nikt nie tworzy map niedających się odczytać i ta również musi posiadać jakiś klucz czy schemat. Na to Ahsoka odpaliła holoskan świątyni Sióstr Nocy z Arcany. Sabine spytała byłą mentorkę gdzie ta teraz pomieszkuje, a w odpowiedzi usłyszała, iż ten prom jest domem Tano. Wren wtedy zapytała ją czy nie męczy jej to ciągłe latanie. Dalej rozmowa zeszła na temat ich dawnych treningów – Ahsoka rzekła, że z jej byłą uczennicą zawsze jest afera, a Sabine się odgryzła, iż mentorka też nigdy nie ułatwiała jej życia. Kiedy Tano powiedziała, że życie Jedi nie jest łatwe, Wren odparła, iż w takim razie byłaby niezłą Jedi. Po chwili do pomieszczenia wszedł Huyang mając nowe wieści dla Togrutanki. Sabine postanowiła wziąć skan i przeanalizować mapę w swoim domu, gdyż tam mogłaby się lepiej skupić, ale Ahsoka się nie zgodziła. Kiedy jednak droid zabrał Tano na osobność, Wren się zwinęła ze statku. Pojechała do swojej wieży, gdzie ponownie wzięła się za analizę mapy. Zasiedziała się tak do nocy. W końcu poszła nalać sobie kafu i patrzyła na skan z oddali – jej uwagę przykuwały trzy posągi podświetlone na czerwono. Po dłuższej zadumie coś ją olśniło. Podeszła do holoskanu i usunęła z niego pionowe konstrukcje, zostawiając jedynie podłogę świątyni – widniejący tam wzór porównała z tymi wyrytymi na mapie. Ustawiła je tak, by wzory z mapy odpowiadały tym z holoskanu. Wtedy artefakt rozbłysł niebieskim światłem i wyświetliła się gwiezdna mapa ukazująca rodzimą galaktykę Mandalorianki i jeszcze jedną, a obie galaktyki połączyła żółta linia. Następnie Wren wyszła na balkon z hololornetką i zaczęła obserwować niebo. Za nią wyszedł Murley. Głaszcząc go, Sabine stwierdziła, że chyba czas na wycieczkę. Nagle loth-kot się rozjuszył, a powodem był czający się za Mandalorianką droid zabójca serii HK, który otworzył ogień, lecz kobieta w porę odskoczyła. Następnie rzuciła czymś w robota i dobiegła do niego unieruchamiając mu rękę i powalając go po zadaniu kilku ciosów. Wtedy jednak zaszedł ją drugi droid, który złapał Wren za brzuch i uniósł. Ta zaczęła wierzgać i walić oponenta łokciem w twarz, ale nic tym nie wskórała. Wtedy pierwszy robot wszedł do środka i zabrał mapę oraz demolował sprzęty elektroniczne. Sabine zdołała dosięgnąć blastera umocowanego na plecach oponenta, dzięki czemu zdołała się uwolnić. Dobywając broni, zastrzeliła droida i ruszyła w pogoń za tym, który zabrał mapę. Wszedł jednak do windy zanim zdołała go dogonić. Wściekła Wren wzięła komlink i skontaktowała się z Huyangiem, prosząc o pomoc. Wróciła na chwilę do sypialni, by wziąć miecz świetlny.[20]
Pojedynek z Shin Hati

Sabine zeszła na dół, gdzie spotkała prowodyrkę ataku na nią. Była to Shin Hati, używająca Mocy najemniczka pracująca dla Morgan Elsbeth (ona i jej mentor wcześniej zresztą uwolnili swoją szefową z rąk Nowej Republiki). Po krótkiej wymianie zdań, Wren odpaliła miecz świetlny, a Hati włączyła swój. Kobiety przez dłuższą chwilę łypały na siebie w pozycjach wyjściowych, lecz w końcu Mandalorianka natarła na najemniczkę. Początkowo wymiana ciosów była wyrównana, ale w przeciwieństwie do Sabine, Shin potrafiła używać Mocy, dzięki czemu zaczęła zyskiwać przewagę nad Wren. W końcu doszło do zwarcia. Kiedy Mandalorianka próbowała odskoczyć w bok, oponentka złapała ją za prawą rękę trzymającą miecz i próbowała dźgnąć ją prosto w głowę, ale Sabine się uchyliła i również złapała przeciwniczkę za rękę trzymającą miecz, po czym wykonała obrót i uwolniła się z uścisku. Następnie skrzyżowały raz klingi i Wren spróbowała ciosu mieczem zza głowy, ale Hati zrobiła unik i schwytała ją za lewą rękę na wysokości łokcia, by następnie cisnąć Mandalorianką o ziemię, która szybko się podniosła i znowu zaczęły krzyżować miecze. Podczas kolejnego zwarcia Sabine znowu została przyszpilona do ziemi. Uwolniła się unikiem, lecz Shin z obrotu zadała potężny cios, który powalił Mandaloriankę. Nastąpiła kolejna wymiana ciosów ze wskazaniem na Hati. W pewnej chwili skrzyżowały miecze na wysokości twarzy i wtedy najemniczka zatoczyła rękami okrąg, by przesunąć na bok gardę Wren. Wykorzystując stworzoną okazję, Shin dźgnęła Sabine w lewy bok na wysokości brzucha, kończąc pojedynek swoim zwycięstwem. Mandalorianka wciąż jeszcze próbowała stawiać opór, ale było to już tylko rozpaczliwe machanie mieczem. W tej samej chwili nadleciał prom z Tano i Huyangiem i Hati musiała się ewakuować, natomiast ranna Wren straciła przytomność.[20]
Leczenie

Sabine trafiła na leczenie do szpitala w Capital City. Gdy odzyskiwała przytomność, w jej głowie rozbrzmiewały echa ostatnich wydarzeń. Pierwsze co zrobiła po wybudzeniu, to poinformowanie Ahsoki, że droidy zabójcy zabrały mapę wraz z wieścią, iż udało jej się uruchomić artefakt. Dalej rzekła, że po aktywacji mapy ukazały się dwie galaktyki i ścieżka między nimi. Na pytanie czy rozgryzła, gdzie zaczyna się rzeczona ścieżka odparła, iż artefakt został skradziony zanim jej się udało. Gdy Tano spytała czy zrobiła jakąś kopię, Wren wyjaśniła, że roboty Hati wszystko zniszczyły. Na koniec Togrutanka zapytała o ilość droidów, a Mandalorianka odparła, iż było dwóch intruzów, a jednego udało jej się zniszczyć. Wtedy Ahsoka zaczęła się zbierać. Sabine chciała z nią iść, ale była mistrzyni wyjaśniła jej, że powinna teraz odpoczywać. Tano udała się do domu Wren, gdzie zabójczy droid próbował ją zaatakować. Togrutanka go unieszkodliwiła i dostarczyła uciętą głowę robota do szpitala, którą Mandalorianka zaczęła analizować. Oprócz Ahsoki i Huyanga uczestniła w tym również Hera jako hologram. Sabine uznała, że jeśli obwody nie zostały zmasakrowane to uda się coś wyciągnąć z robota. Wytłumaczyła, iż zawziętość tego modelu wynika z faktu posiadania kopii zapasowych systemu, co oznaczało, że nawet po wyeliminowaniu rdzeń pamięci pozostawał aktywny, a by uzyskać do niego dostęp, wystarczy dostroić poziomy mocy. Wszystko to miało na celu ustalenie, skąd ten droid przybył. Syndulla spytała, co się stanie, gdy poziomy mocy zostaną źle dostrojone, a Wren odparła, iż wtedy głowa robota wybuchnie. Po chwili Mandalorianka przystąpiła do pracy, wykorzystując specjalne urządzenie, na którym zaczęła śledzić trasę przylotu zabójczego droida na Lothal. Na moment przed przegrzaniem obwodów udało jej się ustalić, że para robotów HK przyleciała z Korelii. Ahsoka zestawiła tę wieść z faktem, iż Morgan Elsbeth kiedyś miała tam swoje fabryki. Postanowiła wraz z Herą udać się na inspekcję celem sprawdzenia czy rzeczone fabryki zostały rozebrane. Wren również chciała lecieć, ale Tano kazała jej wyzdrowieć, z czego ta była niepocieszona. Po chwili Syndulla ją pochwaliła, na co Mandalorianka odparła, by tą pochwałę skierowała do Togrutanki. Sabine następnie stwierdziła, że ujrzała po latach Ahsokę i od razu zawaliła pierwsze zadanie. Hera na to stwierdziła, iż one obie są trudnymi charakterami, ale to też czyniło je skutecznymi. W dalszym toku rozmowy Wren uznała, że Tano nie potrzebuje jej pomocy, na co Syndulla zapewniła ją, iż jest inaczej.[21]

Niebawem rana Sabine zagoiła się na tyle, że można było zdjąć opatrunek. Kiedy to się stało, Huyang przyszedł ją odwiedzić, który zauważył, iż ta nadal ma przy sobie miecz świetlny. Wren odparła, że ta broń to dzieło Bridgera, na co droid Zakonu Jedi stwierdził, iż za sprawą wprowadzonych modyfikacji ta rękojeść jest teraz własnością Sabine. Rzekł również, że Mandalorianka powinna wrócić do regularnych treningów na Jedi, na co ta odparła, iż to nie zależy od niej samej tylko od tego, czy Ahsoka znowu zechce ją uczyć. Kiedy Huyang rzekł, że to tylko kiepska wymówka, Wren odpowiedziała, iż to Tano ją zostawiła, na co droid polecił jej porzucić przeszłość i patrzeć w przyszłość. Wtedy Mandalorianka spytała go, czy gdyby jemu udało się uruchomić mapę, to Tano w ogóle by przyleciała na Lothal oraz czy zamierzała jej powiedzieć o Bridgerze czy też ich ponowne spotkanie było pomysłem Syndulli. Huyang odpowiedział, że Hera uznała wiedzę Sabine za przydatną, a Ahsoka się z nią zgodziła. Dla Wren było to jedynie potwierdzenie, iż Tano wcale jej nie potrzebuje i przyleciała na Lothal tylko z konieczności. Huyang na to zadał pytanie czy Sabine zgłosiła kiedykolwiek chęć ponownego szkolenia. Mandalorianka jedynie stwierdziła, że nigdy nie miała talentu ani wytrwałości potrzebnych do treningu Jedi, w przeciwieństwie do Ezry. Droid Zakonu Jedi wtedy przyznał, iż Wren faktycznie ma znikomy potencjał do używania Mocy. Dla Sabine było to potwierdzenie jej słów i stwierdziła, że właśnie dlatego nie będzie marnować czasu Ahsoki, na co Huyang rzekł, iż póki co marnuje ona własny czas i oddał jej miecz świetlny. Inspekcja Syndulli i Tano ujawniła, że część byłych pracowników Elsbeth nadal jest lojalna wobec Imperium i pomagali oni Marrokowi (kolejnemu używającemu Mocy najemnikowi służącemu Morgan) zabierać rdzenie hipernapędu z gwiezdnych superniszczycieli. Republikankom udało się podrzucić lokalizator na odlatujący transport rdzenia. Wren wróciła do swojego domu, gdzie wyciągnęła ze schowka elementy swojej zbroi. Następnie ją ubrała i klęcząc przy hełmie postanowiła drastycznie skrócić sobie włosy, by nie wystawały z hełmu – ścięła je nożem. Po wszystkim wysłała do Tano holonagranie, w którym oświadczyła, że jest gotowa wznowić szkolenie na Jedi. Ahsoka wróciła na Lothal, a Sabine czekała na nią w pomieszczeniu z muralem Widm. Po krótkiej wymianie zdań na temat nowej fryzury Wren, przyszedł Huyang z informacją, iż zbiegły transportowiec z rdzeniem hipernapędu superniszczyciela dotarł na planetę Seatos w układzie Denab. Cała trójka tam też się udała.[21]
Wizyta na Seatosie

Będąc w nadprzestrzeni, Sabine udała się na trening walki mieczem z Huyangiem. Po zakończeniu jednej z lekcji robot stwierdził, że nie było źle, ale dobrze też nie, na co Wren stwierdziła, iż wypadła z wprawy, a Tano rzekła, że przynajmniej pamiętała podstawy, na co Mandalorianka uznała, iż tyle wystarczy do przetrwania. Mistrzyni ją pouczyła, że dobre władanie bronią to za mało na pokonanie używających Mocy wrogów i aby zacząć władać tą mistyczną siłą, należy otworzyć umysł i wejść przez to na wyższy poziom. Gdy Sabine spytała jak to zrobić, Ahsoka odparła, iż to musi ona odkryć sama. Wren się zripostowała, że na razie dowiedziała się jedynie, iż zdaniem Huyanga jest najgorszą kandydatką na Jedi, jaką spotkał. Tano postanowiła spróbować lekcji z zasłoniętymi oczami, więc przyniosła uczennicy specjalny hełm – dla niej samej ten pomysł wydawał się absurdalny, ale mimo to założyła hełm. Togrutanka chciała ją nauczyć wyczuwania otoczenia dookoła i nie polegania wyłącznie na wzroku. Nagle padło pytanie, gdzie Ahsoka stanęła. Sabine błędnie odpowiedziała, że obok Huyanga, na co jej mistrzyni rzekła, iż w prawdziwej walce już by zginęła. Unosząc osłonę, Mandalorianka odparła, że nie widziała mentorki, która nakazała jej opuścić przyłbicę i się skoncentrować, a następnie przyjąć pozycję bojową. Togrutanka początkowo ją instruowała – o wyczuwaniu otoczenia i jej zamiarów oraz podążaniu za jej głosem. W końcu Tano smyrnęła ją w lewe ramię mieczem treningowym, na co Wren odpowiedziała jednym ruchem obronnym. Mentorka przypuściła jeszcze dwa takie ataki, na co Wren zareagowała bardzo energicznie. Nastąpiła dłuższa przerwa, podczas której Tano krążyła wokół uczennicy trzymającej pozycję wyjściową, aż w końcu znowu tknęła jej ramię – Mandalorianka odpowiedziała tak samo, jak wcześniej. W końcu jednak Togrutanka postanowiła zadziałać poważniej i trąciła jej ręce i obie kobiety zaczęły krzyżować treningowe miecze. Wymiana nie trwała długo i kiedy Ahsoka znowu się cofnęła, Sabine wykonała wiele zbędnych ciosów w powietrze, aż w końcu mistrzyni znowu wszczęła krótką wymianę, lecz tym razem Wren szybciej wróciła do pozycji wyjściowej. Kiedy czająca się z tyłu Tano zaczęła przystawiać do karku uczennicy miecz treningowy, ta zdołała zareagować odwracając się i odbijając broń mentorki. Podczas następnej wymiany ciosów Sabine spróbowała zaatakować Ahsokę dźgnięciem, ale Togrutanka bez problemu zrobiła unik i powaliła uczennicę, podcinając jej nogę. Sfrustrowana Wren podniosła przyłbicę, a Tano ją pouczyła, że złość i frustracja mogą być siłą, ale mogą też wytrącić z wewnętrznej równowagi, po czym postanowiła ponowić lekcję.[22]

Po zakończeniu treningów przyszedł czas się czegoś napić. Wchodząc na napojem, Ahsoka pochwaliła Sabine, że zawsze była pojętną uczennicą, na co ta odparła, iż radzi sobie z bronią, ale cała reszta rzemiosła Jedi u niej kuleje. Następnie rzekła, że liczyła, iż uda się jakoś przyspieszyć jej trening skoro zależy im na czasie, na co Tano pouczyła ją, że w nauce korzystania z Mocy nie ma dróg na skróty. Wren odparła, iż wie o tym, a następnie rzekła, że po prostu nie potrafi władać Mocą, bo jej nie czuje. Togrutanka wtedy powiedziała, iż Moc tkwi w każdej żywej istocie, na co Mandalorianka spytała czemu w takim razie wszyscy nie władają Mocą. W odpowiedzi usłyszała, że talent też ma znaczenie, ale o wiele ważniejsze są trening i zaangażowanie. Przyciągając kubek do siebie, Ahsoka powiedziała, iż niewielu umie sobie narzucić wewnętrzną dyscyplinę, by zapanować nad Mocą. Na odchodnym poradziła uczennicy, by się nie spieszyła, a ta zapewniła mistrzynię, że da z siebie wszystko. Kiedy Tano poszła do kokpitu, Wren postanowiła spróbować telekinetycznie przyciągnąć do siebie kubek, ale nieudanie. Odpuściła, gdy odezwała się Ahsoka z wieścią, iż Hera nawiązała połączenie. Sabine dopiła swoje i także poszła do kokpitu. Mandalorianka spodziewała się rychłego wsparcia republikańskiej floty w ich misji na Seatosie, ale okazało się, że będą musiały radzić sobie same, ponieważ komisja senacka nie dała Syndulli zgody. Niebawem połączenie zostało przerwane, ponieważ prom dotarł do układu Denab, gdzie było aktywne zakłócanie komunikacji. T-6 opuścił nadświetlną daleko od Seatosa, co zdziwiło Wren, a Huyang jej wyjaśnił, że jest to standardowa procedura Zakonu Jedi i ma na celu uniknięcie wykrycia przez wroga. Robot przekazał następnie, iż transport rdzenia nadprzestrzennego zakończył się po przeciwnej stronie planety i dodatkowo wykrył tam zdecydowanie większy, niezidentyfikowany obiekt. Nagle na ogonie T-6 1974 znalazło się sześć myśliwców – dwie eskadry po trzy jednostki (dowodzili nimi Shin Hati i Marrok). Ahsoka nakazała Sabine udać się do działa rufowego. Kiedy wrogie myśliwce przypuściły atak, Wren nie mogła ich zestrzelić i poprosiła Tano, by nie rzucała tak statkiem. Ta odparła przypomnieniem o przewidywaniu ruchów, na co Mandalorianka się zirytowała, że Togrutanka w takiej chwili chciała udzielać jej lekcji. Wrogi ostrzał dalej postępował, aż w końcu Ahsoka spytała, jak może pomóc. Sabine odpowiedziała, by ta manewrowała zgodnie z jej poleceniami. Mandalorianka zaczęła celować, po czym nakazała mistrzyni zanurkować. Gdy to się stało, trzy myśliwce wroga podążyły za promem, który niebawem równie gwałtownie wyrównał lot – Wren próbowała kogoś zestrzelić, ale daremnie. Po chwili od dziobu nadleciały dwie kolejne jednostki, między które Tano wbiła się klinem. Minąwszy tych przeciwników, Sabine otworzyła ogień i w końcu udało jej się zniszczyć pierwszego wroga. Kiedy eskadra Shin Hati kontynuowała pościg, Mandalorianka poleciła mentorce gwałtownie skręcić w lewo. W ten sposób wrogie myśliwce znalazły się nad jej działkiem i w ten sposób zdołała zniszczyć następnych dwóch oponentów.[22]

Prom tymczasem dolatywał nad Seatos i republikanie po przeciwnej stronie globu ujrzeli ogromny statek kosmiczny w kształcie pierścienia, który Morgan Elsbeth nazwała Eye of Sion. Siostra Nocy rozkazała otworzyć ogień ze swojej jednostki, a ponieważ to były turbolasery, a nie zwykłe działka laserowe jak dotąd, ostrzał mocniej dał się T-6 we znaki – promem zaczęło wstrząsać, a tarcze ochronne traciły moc. Sabine pobiegła z powrotem do kokpitu, by czuwać nad osłonami. Pomimo ostrzału, leciały cały czas prosto na Eye of Sion, ponieważ Huyang przeprowadzał jego skan. Kiedy go skończył, jednocześnie padły osłony i trafiony T-6 stracił zasilanie, w bezwładnym dryfie mijając pierścień. W wyniku trafienia droid przestał działać. Wren chciała mu pomóc, lecz Tano wpierw kazała jej zająć się ich statkiem. Mandalorianka wykryła, że straciły działka i hipernapęd, a zostały im podstawowe układy awaryjne. Ponieważ wrogie myśliwce wracały, by wykończyć T-6, Ahsoka postanowiła wyjść na zewnątrz bronić statku, a Sabine miała przywrócić zasilanie. W pewnej chwili za iluminatorem dostrzegła eksplozję kolejnego myśliwca. Zmartwiła się, że coś się stało jej mistrzyni, lecz po chwili ujrzała dryfującą Togrutankę, która jedynie spytała uczennicę o postępy. Ta usiadła na fotelu pilota i spróbowała uruchomić prom, co udało jej się. Kiedy Tano wróciła do środka, Wren ruszyła w stronę powierzchni Seatosa. Wleciała w chmury, wciąż mając na ogonie Hati i Marroka. Kluczyła pośród chmur, gdy nagle radar wykrył jakieś obiekty. Ku ich zdumieniu okazało się, że to purrgile. Sabine wykorzystała wale, by wrodzy najemnicy nie mogli jej namierzyć, aż w końcu lecąc wśród ogonów zwierząt gwałtownie zanurkowała, dzięki czemu zgubiła oponentów. Niebawem zasilanie odzyskał Huyang, który spytał co go ominęło, a kobiety mu powiedziały, iż parę razy otarły się o śmierć. Wren poleciała w stronę lądu ze sporym lasem i wylądowała pośród drzew. Następnie wyłączyły całą elektronikę na statku, by wrogowie nie mogli ich namierzyć. Po chwili ujrzały jak myśliwce Shin i Marroka ich minęły. Po dłuższej chwili postanowiły zaryzykować z ponownym uruchomieniem. Widząc zamyślenie Wren, Tano ją spytała czy wszystko w porządku. Mandalorianka odparła, iż nie widziała purrgili od czasu zniknięcia Ezry. Następnie Togrutanka spytała Huyanga o skan wielkiego pierścienia na orbicie. Droid przekazał, że Eye of Sion to moduł nadprzestrzenny posiadający 7 rdzeni z superniszczycieli, z czego ostatni nadal był w trakcie montażu. Następnie przekazał, iż jednostka o tak silnym hipernapędzie będzie zdolna do niebywale dalekich lotów – i mowa tu była o skoku do innej galaktyki.[22]

Huyang wziął się za naprawę promu, a Sabine postanowiła wezwać na pomoc siły Hery. Próba kontaktu zakończyła się brakiem odpowiedzi. Gdy droid powiedział, że postara się reaktywować transmiter, Mandalorianka postanowiła wyjść na zewnątrz do Ahsoki. Poinformowała mistrzynię, że łączność i główny konwerter mocy nadal nie działają, co oznaczało, iż były tutaj osamotnione i uziemione. Tano postanowiła pójść poszukać wrogiej bazy, a następnie powiedziała, że w obliczu faktu, iż przeciwnik ma mapę i środki, by dotrzeć do celu, być może będzie je czekał trudny wybór – Togrutance chodziło o to, że jeśli one nie będą mogły dotrzeć do Ezry, to nikt nie powinien, gdyż najważniejsze było nie dopuścić do powrotu Thrawna. Wren nie zamierzała zostawiać Bridgera na wygnaniu za zawsze i poszła ubrać zbroję. Kiedy mistrzyni do niej dołączyła, znów poruszyła temat Ezry. Ahsoka rzekła, iż czasami trzeba wybrać mniejsze zło, choć może to być trudne, a Sabine nie mogła uwierzyć w takie wyrachowanie mentorki, na co ta ją pouczyła, że czasami wysokość stawki wymaga takiego podejścia. Nagle zgasły wszystkie systemy na statku i kobiety wybiegły na zewnątrz sprawdzić, co się dzieje. Okazało się, iż dokonującego tam napraw Huyanga zaatakowały zabójcze droidy HK oraz żołnierze Morgan Elsbeth. Mandalorianka zaczęła od wybawienia Huyanga z opresji, a następnie otworzyła ogień do żołnierzy, z którymi republikanki szybko się uporały. Tano poleciła ich robotowi skupić się na naprawie transmitera i skontaktować z Syndullą, a sama wraz z Wren pobiegły w głąb lasu i po jakimś czasie natknęły się na Shin Hati i Marroka, którzy na nie czekali. Po chwili bezczynności Sabine wyciągnęła blastery, by zaskoczyć Shin, ale ta w porę odpaliła miecz świetlny i Mandaloriance przypadł z nią rewanż, natomiast Ahsoka musiała zająć się byłym inkwizytorem. Wren goniła przez pewien czas Hati, która cały czas uciekała. Gdy ją dogoniła, najemniczka użyła pchnięcia, którym posłała Mandaloriankę na drzewo – wyniku uderzenia spadł jej hełm. Shin podbiegła chcąc wykończyć Sabine, ale ta w porę zrobiła unik z obrotem po ziemi i także włączyła miecz świetlny. Toczyły wyrównaną wymianę ciosów, choć to republikanka cały czas się cofała. Kiedy doszło do zwarcia, w oddali ujrzały jak Marrok zginął z ręki Tano. Wren nakazała mistrzyni udać się do wrogiej kwatery i zgarnąć mapę twierdząc, że poradzi sobie z Hati, z którą po chwili znowu zaczęła krzyżować klingi.[23]

Kolejna wymiana ciosów skończyła się, gdy Sabine oberwała łokciem Shin w twarz i w wyniku oszołomienia upuściła miecz. Kolejny cios oponentki zablokowała karwaszem, lecz po tym otrzymała kopniaka w pierś, który ją powalił. Leżąc na ziemi, Mandalorianka nagle wyciągnęła rękę jakby chciała użyć pchnięcia Mocą, ale rzecz jasna nic takiego nie nastąpiło. Najemniczka jednak na moment się nabrała, odwracając głowę, a gdy się zorientowała, że nic się nie stało, oznajmiła Wren, iż ta nie ma w sobie Mocy. Lecz ten gest był tylko zmyłką i po chwili Sabine użyła gwieżdżącego ptaka, który wytrącił Hati miecz z ręki, a ta w odpowiedzi użyła granatu dymnego i uciekła. Niepocieszona Mandalorianka pobiegła dołączyć do mistrzyni. Ahsoka w międzyczasie stanęła do pojedynku z Baylanem Skollem (mentorem Shin) o mapę, która umieszczona w specjalnym cokole wyświetliła trasę do innej galaktyki, aby droidy służące Elsbeth mogły w Eye of Sion wprowadzić współrzędne trasy do miejsca wygnania Thrawna. Togrutance udało się chwycić mapę i wyrwać z cokołu, ale kosztowało ją to poparzenie lewej dłoni, przez co Tano straciła szalę zwycięstwa. Kiedy Sabine dobiegła do starożytnego sanktuarium, ujrzała Ahsokę klęczącą nad przepaścią i blokującą miecz Baylana, wspomagając się barierą Mocy. Mandalorianka wzięła mapę i przystawiła do niej blaster. Mistrzyni nakazała jej zniszczyć artefakt, a ta kazała Baylanowi zostawić Togrutankę, lecz ten wykonał cios mieczem, który zepchnął Tano w przepaść, co zszokowało Wren. Zaczęła strzelać do Skolla, lecz ten wszystko odbił, więc z powrotem przystawiła blaster do mapy. Były Jedi zaczął mówić, że Ahsoka by zniszczyła artefakt, ale Sabine najwyraźniej taka nie jest, na co ta odparła, by jej nie prowokował. Baylan wyczuł, iż najmocniej pragnie ona znowu zobaczyć Ezrę. Następnie rzekł, że straciła rodzinę na Mandalorze ponieważ mistrzyni nie chciała jej zaufać. Zaczął on kusić Mandaloriankę, by do niego dołączyła, kusząc ją możliwością ponownego spotkania z Bridgerem i obiecując, iż nie stanie jej się krzywda. Kiedy Skoll rzekł, że Wren wciąż może ocalić przyjaciela i wyciągnął rękę, ta zaczęła się wahać, ale ostatecznie pokusa wzięła u niej górę i oddała Baylanowi mapę, którą ten umieścił z powrotem w cokole, a wprowadzanie współrzędnych w Eye of Sion zostało ukończone. Sabine nagle zaczęła tracić dech, ponieważ Shin użyła na niej duszenia Mocą, która po chwili na polecenie mistrza puściła ją. Zakuta w kajdanki Wren została zaprowadzona na pokład Eye of Sion. W przestrzeni kosmicznej okazało się, że 5 X-wingów i Ghost przecięły statkowi tor lotu, ale Elsbeth i tak nakazała odpalić hipernapęd – jej twór po prostu przeleciał przez republikańską formację.[23]
Wydarzenia na Peridei

Sabine na czas podróży została umieszczona w celi. Kiedy Baylan przyszedł ją odwiedzić, sarkastycznie rzuciła, że liczyła na pokój z widokiem i umiarkowanie się czuje na Eye of Sion. Po krótkiej polemice na temat właściwego wykorzystania czasu podróży, Wren podeszła do kraty w drzwiach i przypomniała Skollowi o ich umowie, który na to jedynie odszedł, ignorując wołającą za nim Mandaloriankę. Zbudowany przez Elsbeth poleciał do innej galaktyki, a konkretnie na planetę Peridea, która była kolebką Sióstr Nocy oraz miejscem migracji purrgili, gdzie te przybywały dokonać żywota. Grupa żołnierzy Morgan wraz z Shin przyszli zabrać Sabine z celi, po czym udali się na powierzchnię, prosto do fortecy Sióstr Nocy, gdzie czekały trzy Wielkie Matki, ostatnie ostałe na Peridei Dathomirianki (to za sprawą zesłanych przez nie wizji Elsbeth wiedziała co robić, by dostać się do Thrawna). Od Wren wyczuły, iż jest ona Jedi i uznając ją za niebezpieczną, uwięziły ją za pomocą energetycznych lin generowanych przez specjalne, lewitujące kule, które zaprowadziły ją do kolejnej celi – na odchodnym przypominała o umowie i domagała się spotkania z Bridgerem. Siedząc tam, zaczęła żałować, że zgodziła się zaufać Skollowi. W pewnej chwili postanowiła spróbować użyć Mocy do otworzenia wrót od celi. Kiedy zamknęła oczy, próbując się skupić, otoczenie zaczęło drżeć, ale powodem był nadlatujący gigantyczny okręt, a konkretnie gwiezdny niszczyciel Chimaera, flagowa jednostka Thrawna, który zadokował sekcją hangarową w fortecy. Lojalni Chissowi szturmowcy Nocy zaprowadzili Mandaloriankę przed jego oblicze, która od razu zaczęła pytać o Ezrę. Wielki admirał zgodził się dać jej prowiant, wierzchowca i ostatnie dane o miejscu pobytu Bridgera. Wren była tym zdziwiona, na co Thrawn jej wyjaśnił, iż po prostu odwdzięcza się jej za możliwość powrotu z wygnania. Wymienili jeszcze kilka zdań, po czym kapitan Enoch (dowódca straży Chissa) zaprowadził Sabine do sali, gdzie otrzymała wyjca (tutejsze zwierzę juczne). Kiedy na nim usiadła, Enoch oddał jej broń i ostrzegł, że po tutejszych stepach grasują nomadzi. Kiedy wrota się rozsunęły, Wren ruszyła w stepy Peridei.[24]

Po jakimś czasie wyjec gwałtownie przystanął, jakby coś wyczuł. Mandalorianka wyciągnęła lokalizator częstotliwości. Szukała właściwego kierunku, gdy nagle w urządzenie padł blasterowy strzał, co strąciło ją z wierzchowca. Napastnikami okazali się tutejsi nomadzi. Ich atak spłoszył wyjca, choć Sabine wołała, by się zatrzymał. Kryjący się za głazami bandyci co rusz do niej strzelali, a od śmierci ratowała ją tylko zbroja z beskaru. Wren również wyciągnęła blastery i próbowała kontratakować, aż w końcu zdołała zabić pierwszego oponenta i ukryła się za jego głazem. Kiedy wyskoczyła zza osłony, kolejny z przeciwników spróbował ataku wręcz, ale Mandalorianka go odparła i ogłuszyła, po czym z niego zrobiła osłonę, zza której zabiła następnego nomada, a tym robiącym za jej tarczę cisnęła o głaz. Po chwili minęła następnego oponenta, a w szyję tego w oddali wystrzeliła linkę z elektro-paralizatorem, a tego przed chwilą miniętego zastrzeliła. Dwóch następnych bandytów zaatakowało ją wręcz i od drugiego oberwała kijem w tył głowy, po czym jej zbroja przyjęła kolejny strzał. Udało jej się wyrwać kij jednego z nomadów, lecz strzał innego wytrącił ją z równowagi, a kolejny zaszedł Sabine od tyłu i powalił. Wtedy kobieta postanowiła użyć miecza świetlnego. Dzierżąc go, zdołała pokonać czterech ostatnich przeciwników – ostatniemu jedynie pocięła broń i ten uciekł ze strachu. Pokonawszy nomadów, poszła obejrzeć lokalizator częstotliwości, który okazał się być zniszczony. Ruszyła dalej przez bezdroża planety na piechotę. Wyjec szedł za nią, ale Wren była na niego wściekła, że ten ją zostawił samą ze zbirami i kazała mu odejść. Zwierzę jednak nie ustępowało i nadal szło za nią, więc Mandalorianka w końcu zgodziła się dać mu drugą szansę pod warunkiem, iż więcej nie ucieknie. Postanowiła zdać się na wierzchowca jako, że ten lepiej znał Perideę i wsiadła na niego. Przemierzyli tak kolejne niezliczone wzgórza planety, gdy nagle wyjec zaczął się zachowywać, jakby coś wyczuł, ale okazało się, iż jedynie chciało mu się pić, ale po chwili znowu zachowywał się, jakby coś wyniuchał. Podszedł do jakiegoś głazu, co jedynie zażenowało Sabine, ale gdy zwierz polizał wywąchaną rzecz, okazało się, że to nie kamień, lecz przedstawiciel miejscowej, żółwiopodobnej rasy Noti, który jedynie udawał kamień, który odszedł na kilka metrów i znowu zaczął udawać głaz. Mierząca do niego z blastera Wren rzekła, iż taka sztuczka działa tylko raz. Tubylec był zbyt przestraszony, więc Sabine postanowiła odłożyć broń, aby pokazać, że nie chce jego krzywdy. Wtedy Noti wstał, ale nadal bał się warczącego na niego wyjca – Mandalorianka się tym zajęła, każąc wierzchowcowi leżeć w miejscowym języku (znała właściwą komendę od Enocha).[24]

Wren przyklękła, a Noti do niej podszedł. Jego uwagę przykuł namalowany na prawym ramieniu Sabine feniks Rebelii i pokazał swój amulet na szyi, również przedstawiający gwiezdnego ptaka. Kobieta zrozumiała, że w takim wypadku tubylec musi znać Ezrę i zaczęła go o niego wypytywać. Wtedy jej rozmówca zawołał i w okolicy ujawnili się inni Noti, którzy zaczęli ze sobą rozmawiać. Wren ich uciszyła i znowu zaczęła pytać o Bridgera. Wtedy jeden z Noti również wypowiedział imię Ezry, a następnie gestami dali znak Mandaloriance, by poszła razem z nimi. Sabine pochwaliła swojego wyjca i poszła za tubylcami. Została zaprowadzona do wioski Notich. Rozglądał się po niej przez jakiś czas, gdy nagle za jej plecami jakiś męski głos w basicu powiedział, że spodziewał się znalezienia przez nią. Mandalorianka się odwróciła i ujrzała Ezrę we własnej osobie. Była bardzo szczęśliwa na jego widok. Kiedy Bridger rzekł, iż długo jej zeszło, Wren odparła, że mógł chociaż powiedzieć, dokąd się wybiera. Kiedy ten stwierdził, iż sam nie wiedział dokąd się uda, Sabine sarkastycznie powiedziała, że to typowe dla niego – zawsze ma plan, ale rzadko dobry. Ten się zripostował, iż przynajmniej się udało osiągnąć cel. Po drugim wymuszeniu Wren potwierdziła, że udało się, a następnie padli sobie w objęcia. Następnie Bridger zaczął wypytywać jak udało jej się trafić na Perideę, na co Mandalorianka odparła, by nie mówili o tym teraz, gdyż na razie chciała się po prostu nacieszyć Ezrą. Ten się zgodził, po czym oznajmił Notim, że już czas na kolejną zmianę miejsca pobytu.[24] Plemię ruszyło w drogę w swoich domkach, które w razie potrzeby były jednocześnie repulsorowymi pojazdami. Wren i Bridger siedzieli w jednym z nich. Mandalorianka opowiadała Jedi, co zmieniło się w galaktyce podczas jego nieobecności – że Imperium upadło, a Palpatine zginął podczas bitwy o Endor, zaś teraz galaktyką rządzi Nowa Republika, gdzie Syndulla dowodzi flotą, a Orrelios szkoli rekrutów. Kiedy Sabine oznajmiła, że bała się, iż nigdy nie znajdzie Ezry, ten znowu zaczął pytać, jak trafiła na Perideę. Ta go zbyła mówiąc, że to skomplikowane i to bardziej niż zwykle. Następnie wyjawiła przyjacielowi, iż Ahsoka zaczęła ją szkolić na Jedi. Kiedy Bridger zapytał czy Tano tu przybędzie, Wren ciężko westchnęła i ten zapytał czy to skomplikowane, na co Mandalorianka odparła, że tak. Później Ezra zaczął opowiadać jak nawiązał przymierze z Notimi, gdy nagle Sabine wyczuła obecność Ahsoki – jej mistrzyni postanowiła zaryzykować podróż w paszczy purrgila, który zabrał Tano i Huyanga na Perideę. Po ukryciu się w pierścieniach planety zamierzała się upewnić czy trafiła we właściwe miejsce, a poznałaby to po tym, czy na miejscu jest jej uczennica, więc postanowiła spróbować wyczuć ją w Mocy.[25]

Zamyślenie Wren przykuło uwagę Bridgera, któremu ta powiedziała, że nawiedziło ją znajome przeczucie. Po jakimś czasie Noti zatrzymali konwój, ponieważ na pobliskim wzniesieniu ujrzeli jakieś osoby – byli to Baylan Skoll i Shin Hati. Niebawem do ataku ruszyli perideańscy nomadzi, z którymi używający Mocy najemnicy zdołali się sprzymierzyć. Plemię Noti zaczęło uciekać, a Sabine wzięła blastery i otworzyła ogień do bandytów. Kiedy jeden z tubylców zaatakował napastników procą z kamieniem, Mandalorianka spytała czy Noti mają prawdziwą broń. Ezra jej wyjaśnił, że są to pokojowe stworzenia, na co kobieta odparła, iż to nie równa się byciu bezbronnym, po czym zdołała zastrzelić nomada, a potem drugiego, a po dłuższej chwili trzeciego. Nagle jeden z mobilnych domków został unieruchomiony i Bridger postanowił zawrócić, gdyż nie zamierzał zostawić kompana na pastwę losu. Noti zatrzymali się, a Ezra kazał im się ukryć, by razem z Sabine zająć się zagrożeniem. Wtem w pobliżu ukazała się Hati (bez Skolla, który postanowił rozdzielić się ze swoją uczennicą, gdyż na Peridei wyczuwał własne przeznaczenie i postanowił podążyć własną ścieżką, bez powiązań z Resztkami Imperium i Thrawnem). Bridger się zapytał, kim ona jest, a Wren odpowiedziała, iż tamta młoda kobieta też potrafi posługiwać się Mocą, ale nie posiada poczucia humoru. Republikanie opuścili swój pojazd i zaczęli szykować się do walki. Sabine postanowiła oddać przyjacielowi jego dawny miecz świetlny, ale ten ku jej zdziwieniu odmówił tłumacząc, że z własnej woli podarował jej rękojeść i dlatego należy ona teraz do Mandalorianki, która zamiast tego postanowiła dać Ezrze blaster, którego przyjęcia ten również odmówił twierdząc, iż wystarczy mu sama Moc. Po chwili zaczęła się walka wręcz z nomadami. Używająca blasterów Wren zabiła dwóch oponentów, natomiast trzeciemu odebrała życie już mieczem świetlnym. Wtedy miejscowi bandyci byli pokonani i Sabine pobiegła pomóc Ezrze, który walczy z Shin. Bridger w pewnym momencie unieruchomił Mocą Hati i na to dołączyła Wren próbując wykończyć oponentkę, która w ostatniej chwili wyrwała się z techniki Jedi i odparła atak Mandalorianki. Po chwili dało się słyszeć dźwięk nadlatujących kanonierek imperialnych. Sabine nakazała Ezrze wykończyć Shin, lecz ta solidnie pchnęła go na jeden z domków Noti, a wtedy Mandalorianka i najemniczka zaczęły krzyżować miecze świetlne. W pewnej chwili Hati powaliła Wren, a Bridger przyszedł z pomocą, unieruchamiając oponentkę Mocą, a następnie odciągając od niej kompankę, która podczas ciągnięcia po ziemi użyła miotacza ognia, ale bezskutecznie.[25]

Niebawem z kanonierek wysiedli szturmowcy Nocy, zdecydowanie liczniejsi niż wcześniej nomadzi. Otoczyli oni republikanów. Ezra próbował negocjacji, proponując oddanie się w charakterze jeńców, ale Shin nakazała zabić jego i Sabine. Jednak na to zjawiła się Ahsoka, powalając pchnięciem kilku szturmowców. Togrutanka zaczęła się pojedynkować z najemniczką, zaś Mandalorianka i Jedi podjęli walkę z żołnierzami Thrawna. Wren wybijała oponentów, używając jednocześnie blastera i miecza świetlnego. W pewnym momencie zabiła trzech szturmowców naraz gwiżdżącymi ptakami. Nagle imperialni otrzymali rozkaz do odwrotu – Sabine wtedy zastrzeliła jeszcze jednego żołnierza. Trójka republikanów stała teraz naprzeciw osamotnionej Shin, której Ahsoka zaproponowała poddanie się. Hati wybrała ucieczkę i Wren chciała za nią pobiec, ale Tano zatrzymała uczennicę. Mandalorianka powiedziała mistrzyni, iż myślała, że ta nie żyje, na co Togrutanka odparła, iż nie zamierzała przegapić odnalezienia Bridgera, po czym Ahsoka i Ezra się uścisnęli, a Sabine bardzo się cieszyła na ten widok. Po chwili nadleciał T-6 1974, zaś Noti opuścili swoje kryjówki i Bridger oznajmił, że zaczął wierzyć, iż powrót do domu jest możliwy.[25] Republikanie na pokładzie promu ruszyli w dalszą drogę wraz z plemieniem Noti. Zmierzali w stronę twierdzy Wielkich Matek na ostateczną konfrontację z Thrawnem. Ezra przystąpił do budowy nowego miecza świetlnego, skoro poprzedni uznał za własność Sabine. Robił to w asyście Huyanga, którego jednak niespecjalnie słuchał, a Wren w pewnym momencie zaczęła się przyglądać. Kiedy droid spytał Bridgera kto go nauczył budować miecz świetlny, to Mandalorianka odpowiedziała, iż był to Kanan Jarrus. Kiedy rozmowa zeszła na temat relacji między mistrzem i uczniem, Sabine zdecydowała się ich opuścić. Wyszła na kadłub, by porozmawiać z Ahsoką. Na wstępie odpowiedziała mistrzyni, że ulżyło jej, gdy misja odnalezienia Ezry się udała (Tano wiedziała, czemu jej uczennica zdecydowała się oddać mapę Skollowi). Kiedy przeprosiła mentorkę za tamte nieposłuszeństwo, ta jedynie odparła, iż wie, że tej jest przykro. Mandalorianka na to zapytała czy nie jest ona na nią zła. W odpowiedzi usłyszała, iż Ahsoka przez lata musiała dokonywać trudnych wyborów i często tylko jej mistrz ją w nich wspierał i dlatego teraz ona sama bez względu na wszystko będzie stać u boku Sabine. Następnie rozmowa zeszła na treningi Wren, która stwierdziła, że udało jej się nieco poprawić kontrolę nad mieczem świetlnym. Mistrzyni ją pouczyła, iż bycie Jedi nie polega tylko na wywijaniu mieczem i nakazała jej dyscyplinować umysł, trenować ciało i zawsze ufać Mocy.[19]

Po chwili na kadłub wyszedł Ezra, by pochwalić się nowym mieczem i wtedy właśnie rozległo się wycie imperialnych myśliwców – w stronę promu nadlatywały dwa TIE Fightery. Pierwszy atak uszkodził stabilizatory T-6. Bridger i Tano zeskoczyli na ziemię, by ratować Notich przed zmiażdżeniem, zaś Wren pobiegła do kokpitu pomóc Huyangowi opanować statek. Kiedy myśliwce Imperium dokonały drugiego ataku (chybionego), Mandalorianka postanowiła włączyć zasilanie awaryjnie, by na moment uruchomić silniki. Kiedy Huyang ją uświadomił, iż to potrwa chwilę, ta odparła, że tyle jej wystarczy – chciała jedynie zabrać prom znad Notich. Ruszyli na jej znak, strącając myśliwce TIE skrzydłami T-6, który po kilku sekundach znowu stracił zasilanie i zaliczył twarde lądowanie za pobliskim wzniesieniem. Dołączając do Ezry i Ahsoki, Sabine jedynie sarkastycznie stwierdziła, iż imperialni zostali trafieni. Republikanie w dalszą drogę ruszyli na wyjcach. Zatrzymali się w pobliżu twierdzy Wielkich Matek i ujrzeli, jak Chimaera jest podłączana do Eye of Sion. Huyangowi wciąż nie udało się naprawić promu. Bridger opowiedział, że to Thrawn obudził Wielkie Matki i zdołał odbudować swojego niszczyciela. Przymierze Sióstr Nocy i wielkiego admirała zmusiło Ezrę do ukrywania się. Sabine nałożyła hełm i cała trójka ruszyła do twierdzy. Zmierzając do głównego wejścia, musieli przedzierać się pod ostrzałem turbolaserów. Kiedy zbliżali się do wrót, Tano nakazała Bridgerowi otworzyć je Mocą, a po chwili Wren i jej mistrzyni wspomogły go w tym. Ostatecznie ledwo co udało im się dostać do środka. W holu wejściowym zostali zaatakowani przez kilkadziesiąt szturmowców Nocy, których odpierali mieczami świetlnymi. Ahsoka nakazała kompanom cały czas się cofać, by wywabić wrogów ze schodów na otwartą przestrzeń. Ponieważ Sabine nie dawała rady odbijać wszystkich strzałów mieczem, mistrzyni poleciła jej przejść na blastery. Niebawem republikanie przeszli do kontrataku i imperialni żołnierze padli martwi. Jednak Wielkie Matki użyły swojej magii i szturmowcy po chwili znowu stali na nogach jako zombie, więc trójka republikanów musiała iść na górę odpierając jednocześnie ostrzał. Zyskali chwilową ulgę docierając do pierwszych drzwi na schodach, gdzie odcięli się od przeciwników. Dotarli do położonej na górze sali, gdzie czekała Morgan Elsbeth, zmieniona w pełnoprawną Siostrę Nocy i dzierżąca miecz Talzin. Tano postanowiła się nią zająć, natomiast Wren i Bridger mieli pójść na dach powstrzymać Thrawna.[19]

Dotarłszy tam, zostali zaatakowani przez dwóch zombie-szturmowców śmierci. Walcząc z jednym z nich, Sabine schowała się za filarem, zza którego zaatakowała wpierw blasterami, a potem gwiżdżącym ptakiem. Wtedy oponent na nią zaszarżował, złapał ją za prawą rękę, z której ta strzelała mu w głowę, a następnie zerwał jej hełm. Mandalorianka próbowała się bronić ciosami wręcz, ale zombie-szturmowiec był za silny i w końcu została przyszpilona do filaru oraz uniesiona za gardło. Próba wyrwania się okazała się daremna, więc Sabine postanowiła sięgnąć po swój miecz świetlny leżący w pobliżu. Przez dłuższą chwilę się skupiała, aż w końcu po raz pierwszy udało jej się skutecznie użyć telekinezy, przyciągając do siebie rękojeść. Odpaliła ostrze przebijając je przez głowę przeciwnika. Widząc, że Ezra ma kłopoty ze swoim oponentem, dwa razy do niego strzeliła, dzięki czemu Bridger się pozbierał, wziął swój miecz i uciął głowę drugiego szturmowca śmierci. Sprzężone ze sobą Eye of Sion i Chimaera właśnie odlatywały – Thrawn kupił sobie wystarczająco czasu, by hangar niszczyciela oddalił się na kilkadziesiąt metrów. Nawet skok wspomagany Mocą mógł nie wystarczyć, co stwierdził Ezra, lecz Sabine mu powiedziała, że się uda, gdyż ona w locie ona użyje na nim pchnięcia i kiedy ten doleci do hangaru, to następnie wciągnie ją Mocą do środka (była pewna powodzenia dzięki temu, że w końcu odblokowała w sobie Moc). Bridger przez chwilę się wahał, lecz w końcu zdecydował się podjąć próbę. Rozbiegł się i wybił wspomagając Mocą i kiedy impet skoku się wytracił, Wren użyła na nim pchnięcia, dzięki czemu mężczyzna doleciał do hangaru Chimaery. Stamtąd obserwowało ich dwóch szturmowców – Ezra jednego wyrzucił, a Sabine drugiego zastrzeliła. Nadeszła kolej Mandalorianki, jednak kiedy nabierała dystansu na rozbieg, na dach weszła Ahsoka odpierająca szturmowców Nocy i walcząca z Morgan. Wren początkowo zaczęła biec, ale ostatecznie zdecydowała się pomóc mistrzyni, atakując imperialnych żołnierzy. Tano zabiła Elsbeth, natomiast odlatujący Thrawn rozkazał zbombardować fortecę. Pod turbolaserowym ostrzałem, obie kobiety zeskoczyły z dachu, wprost na kadłub promu, gdyż Ahsoka zawczasu wezwała Huyanga, który w międzyczasie uporał się z naprawami. Wren i Tano sparowały ostatnie strzały szturmowców Nocy i weszły do środka. Zostawiając za sobą walącą się twierdzę, ruszyły w pościg za Thrawnem, którego okręty weszły już na orbitę. Pomimo przekierowania całej energii do silników, nie zdołały doścignąć wrogich statków i kiedy Eye of Sion odpalił swój potężny hipernapęd, emanacja tej energii chwilowo pozbawiła republikański prom zasilania. Sabine, Ahsoka i Huyang wrócili więc na Perideę i zamieszkali wśród Notich. Kiedy pewnej nocy szykowali się do drogi, mistrzyni i uczennica odbyły rozmowę o ostatnich wydarzeniach – Tano pochwaliła Wren, że dzięki niej Bridger wrócił do domu. Mandalorianka na moment przystanęła wpatrując się w niebo. Na pytanie Togrutanki odpowiedziała, iż coś poczuła, lecz po chwili zbyła temat mówiąc, że to było jakby cienie światła pośród gwiazd.[19]
Umiejętności

Sabine wykazywała duże zdolności w posługiwaniu się używaną przez siebie bronią. Znała się też na materiałach wybuchowych z których lubiła robić użytek, miejsca ataku oznaczała natomiast, tworząc graffiti, by siły Imperium wiedziały kto był za daną akcję odpowiedzialny. Potrafiła również posługiwać się wieloma językami[26] – oprócz basica znała i umiała posługiwać się językiem Wookieech, Rodian, Aqualishów, Huttów i mandaloriańskim oraz rozumiała mowę droidów astromechanicznych.
Wyposażenie

Sabine posiada charakterystyczną mandaloriańską zbroję, o bardzo zróżnicowanym malowaniu. Na lewym naramienniku namalowany był symbol anooby, na prawym szachownicę nawiązująca do planszy do dejarika, lewy napierśnik natomiast zdobi feniks – symbol Rebelii. Używa także dwóch pistoletów blasterowych Westar-35, także ozdobionych kolorystycznie, jeden ma żółte zdobienia, drugi niebieskie. Oprócz tego w skład jej wyposażenia wchodzi też mniej śmiercionośny pistolet – do farby w sprayu, pozwalający w miejscach akcji zostawiać graffiti. Posiadała też specjalny, większy ale rzadziej używany rozpylacz powstały z przerobionej gaśnicy. Sabine poświęcała także czas na prowadzenie dzienników – potrafiła wypełnić swą twórczością i zapiskami aż do siedmiu takowych w ciągu roku.
Poza światem Gwiezdnych wojen
Fani po raz pierwszy o Sabine usłyszeli podczas Toy Fair 2014, gdzie rozdawane były karty z jej wizerunkiem, widoczna była także na pudełkach zapowiedzianych zabawek z serii Rebels. Wtedy znana była jedynie jako Sabine, bez nazwiska, ono ujawnione zostało dopiero w 149 numerze magazynu Star Wars Insider. Głosu użycza jej Tiya Sircar.
Wystąpienia niekanoniczne
Sabine pojawia się w grze przeglądarkowej Rebelianci: Wyprawa Ducha. Jest to zręcznościówka, w której gracz sterując Ghostem ma za zadnie strącać i rabować imperialne transportowce. Nie ma w niej większej roli, poza tym, że jest członkiem rebelianckiej załogi. Pojawia się też w innej przeglądarkowej grze, tym razem platformowej, o nazwie Rebelianci: Taktyka zespołu. Tam jej zadanie jest już o wiele większe, gdyż wraz z Ezrą i Zebem pojawia się jako jedna z trzech grywalnych postaci. Gracz sterując nimi ma za zadanie wykorzystać ich indywidualne zdolności aby przedostawać się przez kolejne poziomy. Sabine została przestawiona tam jako postać, która szybko biega i daleko skacze. Poza tym potrafi rzucać granatami, które rozwalają niektóre ściany.
Wren pojawiła się także w grze wideo LEGO Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy, gdzie została dodana jako postać z DLC – Rebels Character Pack.
Przypisy
- ↑ Propaganda: Historia sztuki perswazyjnej w galaktyce
- ↑ Rebelianci: Ilustrowany przewodnik
- ↑
Próby Mrocznego Miecza
- ↑ 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 4,5 4,6 4,7 4,8
Rebelianci: Iskra rebelii
- ↑ 5,0 5,1 5,2 5,3
Droidy w opałach
- ↑
Lot myśliwcem
- ↑ 7,0 7,1 7,2
Powrót dawnych mistrzów
- ↑
W szeregach wroga
- ↑ 9,0 9,1 9,2 9,3
Co kryje mrok
- ↑ 10,0 10,1 10,2 10,3
Dzień Imperium
- ↑ 11,0 11,1 11,2
Siły wsparcia
- ↑
Droga Jedi
- ↑ 13,0 13,1 13,2 13,3 13,4
Ryzykowna gra
- ↑ 14,0 14,1
Wizja nadziei
- ↑ 15,0 15,1
Wezwanie
- ↑ 16,0 16,1
Odsiecz
- ↑ 17,0 17,1 17,2
Galaktyka w ogniu
- ↑ 18,0 18,1 18,2 18,3 18,4
Rebelianci: Oblężenie Lothal
- ↑ 19,0 19,1 19,2 19,3
Jedi, Wiedźma i Władca
- ↑ 20,0 20,1 20,2
Mistrz i uczeń
- ↑ 21,0 21,1
Trud i kłopoty
- ↑ 22,0 22,1 22,2
Pora lecieć
- ↑ 23,0 23,1
Upadły Jedi
- ↑ 24,0 24,1 24,2
Bardzo, bardzo daleko
- ↑ 25,0 25,1 25,2
Sny i szaleństwo
- ↑ Hera: A New Breed of Hero – Star Wars Insider 151
Źródła
- Rebelianci: Wyprawa Ducha (Pierwsze pojawienie)
Bombowe dzieło
Rebelianci: Iskra rebelii
Droidy w opałach
Lot myśliwcem
Powrót dawnych mistrzów
W szeregach wroga
Co kryje mrok- Wyścig głupca (komiks)
- Lekcja cierpliwości
- Powrót handlarzy niewolników
Dzień Imperium
Siły wsparcia- Rebelianci: Atak rebeliantów
Droga Jedi
Ryzykowna gra
Wizja nadziei
Wezwanie
Odsiecz
Galaktyka w ogniu
Rebelianci: Oblężenie Lothal
Próby Mrocznego Miecza- Rebelianci: Taktyka zespołu (Niekanoniczne pojawienie)
Mistrz i uczeń
Trud i kłopoty
Pora lecieć
Upadły Jedi
Wojownik cienia
Bardzo, bardzo daleko
Sny i szaleństwo
Jedi, Wiedźma i Władca- Star Wars Insider 151
- Star Wars Rebels: Meet Sabine, the Explosive Artist na StarWars.com
- Star Wars Rebels: Meet Hera, the Pilot na StarWars.com
Sabine Wren w Databanku- Star Wars Insider 149 (sekcja "Blaster") (Pierwszy raz zidentyfikowana jako Sabine Wren)
- Star Wars Rebels Costuming 101: Sabine Wren na Star Wars Blog
- Rebelianci: Ilustrowany przewodnik
- Rebelianci: Sabine - Zapiski rebeliantki
- Rebelianci: Dziennik rebelianta autorstwa Ezry Bridgera (Tylko wspomniana)



