Bib Fortuna

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Bib Fortuna
Data i miejsce śmierci: 9 ABY, Pałac Jabby[1]
Miejsce pochodzenia: Ryloth[2]
Rasa: Twi'lek
Wzrost: 2 m[3]
Kolor włosów: Brak
Kolor oczu: Pomarańczowe
Kolor skóry: Jasna
Przynależność: Klan Huttów
Profesja:




Bib Fortuna był twi'lekańskim majordomusem Jabby i jego głównym poddanym w jego pałacu na Tatooine. Zajmował się większością spraw na terenie budynku, lecz jego głównym zadaniem było przyjmowanie gości, chcących zobaczyć się z Jabbą.

Biografia

Początku współpracy

Bib i Jabba podczas Boonta Eve Classic.

Bib Fortuna pochodził z Ryloth.[2] Jednym z członków jego klanu był Beezer Fortuna, będący jego kuzynem.[4] Bib służył jako wieloletni majordomus Hutta Jabby.[2] W roku 32 BBY towarzyszył Jabbie podczas wyścigów ścigaczy Boonta Eve Classic organizowanych w Mos Espie. Po tym jak pojazdy rozpoczęły trasę Jabba zasnął, lecz Bib przyzwyczajony do niektórych nawyków swojego pana obudził go, kiedy te przekraczały linię mety.[5]

Czasy Imperium

Kiedy Jabba przeniósł się na stałe do swojego pałacu na Tatooine, Bib zarządzał większością spraw w budynku. Zajmował się również witaniem gości[2] i sprawował pieczę nad arsenałem trucizn, których jego pracodawca używał do swoich śmiercionośnych celów.[6]

Spotkanie z Darthem Vaderem

Darth Vader odwiedza pałac Jabby.

Około 0 ABY przed oblicze Hutta przybył Darth Vader, który na widok Biba aktywował swój miecz świetlny i rozkazał, aby ten poinformował o jego przyjściu Jabbę. Twi'lek wykonał polecenie i wkrótce doszło do rozmowy, wskutek której Hutt ubił z Vaderem interes.[7] Jakiś czas Vader powrócił do pałacu, lecz tym razem w obstawie szturmowców, mając zamiar przeprowadzić z Jabbą negocjację. Fortuna zaprosił go do środka, na co Sith poradził mu darować sobie uprzejmości i od razu przeszedł do sedna sprawy. Wskutek dalszej dyskusji Vader nie pozostawił Huttowi możliwości nie przyjęcia jego warunków i nawiązali oficjalną współpracę miedzy Huttem a Imperium Galaktycznym.[8] Swojego czasu Bib był także obecny przy rozmowie Jabby z Saną Starros i Lando Calrissianem, kiedy ci przybyli z ofertą sprzedania informacji o złodziejach broni, którą przywłaszczył sobie niedawno Hutt.[9]

Współpraca z Calrissianem

Wizyta Lando Calrissiana w pałacu Jabby.

W roku 3 ABY Bib zaprosił na audiencję do Jabby obecnego w pałacu Lando Calrissiana, następnie przysłuchując się rozmowie, podczas której Hutt w ramach współpracy wymusił na nim udzielenie w niedalekiej przyszłości informacji o działalności Sojuszu Rebeliantów.[10] Po jakimś czasie, gdy Lando się nie odzywał, Fortuna połączył się z nim w imieniu Jabby i zapytał o powód niewywiązywania się z jego części umowy. Zasugerował, że Calrissian okłamał ich, za co niedługo może ponieść poważne konsekwencje. W odpowiedzi Lando zgłosił mu, że flota Sojuszu toczy obecnie walkę o odzyskanie komunikacji między jednostkami, gdyż Imperium przejęło ich kody komunikacyjne. Fortuna zaproponował, iż Jabbie mogłyby przydać się ich nowe kody, aby sprzedać je imperialnym, na co Lando poprosił o cierpliwość, aby mógł to przemyśleć.[11] Po jakimś czasie Bib udał się na pokład Khetanny, z której zrzucano skazanych na śmierć w Wielkiej Jamie Carkoon. W czasie egzekucji połączył się z nim Calrissian i zgłosił, że nie może podać im kodów, gdyż te są pilnowane przez rebeliantów, lecz zaproponował dostarczenie im droida odpowiedzialnego za opracowanie wspomnianych kodów.[12]

Zlecenie na Hana Solo

Wkrótce z Bibem połączył się łowca nagród Boba Fett, który miał dostarczyć Jabbie schwytanego Hana Solo. Zapewnił, że mimo zamrożenia w karbonicie przedmiot zlecenia jest wciąż żywy i niedługo pojawi się w pałacu, aby przekazać im mężczyznę. Gdy ten przez jakiś czas wbrew zapowiedzi nie pojawiał się na miejscu, Fortuna ponownie połączył się z nim i zapytał o powód opóźnienia, ostrzegając przed nadużywaniem cierpliwości Jabby. W odpowiedzi łowca zapewnił, że przekaże przesyłkę, lecz na skutek komplikacji będzie potrzebował więcej czasu.[13] Później Fett wysłał mu kolejną wiadomość, w której uprzedził, że mimo opóźnienia przekaże im Solo zgodnie z umową. Dostali jednak wiadomość od Szkarłatnego Świtu, który chcąc powrócić na rynek zaproponował Jabbie chęć zdobycia jego przychylności w zamian za przekazanie mu Hana, który jak się okazało, trafił w ich ręce. Hutt uznał to za oznakę zdrady Fetta, który musiał przekazać im Solo wbrew umowie i zdecydował się wystawić nagrodę za jego głowę. Następnie udał się na spotkanie ze świtem, zostawiając pałac pod nadzorem Fortuny.[14]

Fortuna w konfrontacji z Bobą Fettem.

Chwilę po tym przed pałacem pojawił się Boba, a Bib wyszedł mu na spotkanie w towarzystwie dwóch strażników. Powstrzymał Gamorrean przed zbędną wrogością i uznał Fetta za szanowanego gościa dobytku Jabby, następnie nazywając łowcę jednym z ulubionych współpracowników Hutta i wyrażając nadzieję, że ich spotkanie obędzie się bez zbędnej przemocy. Ten odpowiedział jednak zabijając obu gwardzistów i wycelował w Fortunę, nakazując mu udzielenia informacji o nagrodzie, którą Jabba wyznaczył za jego głowę. Twi'lek wyjaśnił, iż dotarły do nich informacje o przekazaniu Hana w inne ręce, na co Boba wyjaśnił, że Solo został mu skradziony i odzyska go, lecz nie jeśli w międzyczasie będzie ścigany przez innych łowców. Zażądał rozmowy z Jabbą, na co Bib odparł, że nie ma go obecnie w pałacu. Wspomniał o zaproszeniu od Świtu, następnie proponując Bobie wycofanie się, zanim zajmie się nim świta najemników, którzy ustawili się w międzyczasie za ich plecami. Boba jednak zwrócił się do tłumu i powołując na swoją reputację zapewnił, że wstawienie się za Fortuną skończy się dla większości z nich śmiercią. W odpowiedzi zebrani zdecydowali się umożliwić mu swobodne wejście do pałacu, a Fett wraz z Bibem weszli do środka, gdzie łowca zapoznał się z treścią zaproszenia od Świtu. Następnie nakazał Fortunie naprawienie jego statku, aby mógł udać się na Jekarę i odzyskać Fetta.[14] Wkrótce Jabba powrócił ze spotkania z pustymi rękami, a Fett pojawił się w pałacu z odzyskanym Hanem Solo, którego przekazał Huttowi w ramach realizacji zlecenia. Fortuna był świadkiem ich rozmowy, podczas której rozwiązali spór i zakończyli dotychczasowe nieporozumienia.[15]

Niedługo później z Fortuną skontaktował się Calrissian, który również otrzymał zaproszenie na spotkanie ze Szkarłatnym Świtem. Zapowiedział, że chce wykorzystać okazję do dostarczenia Jabbie obiecanego wcześniej droida, którego następnie wystrzelił na orbicie Jekary i wysłał Bibowi współrzędne.[16]

Śmierć Jabby

Fortuna u boku Jabby.

W roku 4 ABY zaprosił do środka dwójkę droidów, C-3PO i R2-D2, które miały Jabbie do przekazania ważną wiadomość. Fortuna zaprosił ich więc przed oblicze Hutta, po czym ci wyświetlili mu hologram rycerza Jedi Luke'a Skywalkera, który zażądał od Jabby, aby uwolnił uwięzionego w karbonicie Hana Solo, którego ten trzymał w pałacu. Hutt wyśmiał ich wiadomość i kazał użyć droidów do pracy pod jego rozkazami. Wkrótce do pałacu przybył sam Skywalker, który wprosił się do środka po użyciu sztuczki umysłowej Jedi na Fortunie. Został jednak wrzucony do jaskini rankora, po pokonaniu którego Jabba skazał go na śmierć poprzez stracenie do jamy sarlacca. W trakcie egzekucji Jedi zdołał się jednak uwolnić i razem ze swoimi towarzyszami, udającymi służbę Jabby, doprowadził do zabicia Jabby i zniszczenia barki żaglowej, na której przebywał.[17] Po śmierci Jabby Bib przejął kontrolę na kartelem Huttów.

Śmierć

W roku 9 ABY, w pałacu Jabby, gdzie aktualnie władzę sprawował Fortuna, zjawiła się najemnik, Fennec Shand, która zastrzeliła całą świtę Biba. Do sali wszedł wówczas, uważany za martwego, Boba Fett, którego władca radośnie powitał. Łowca jednak bez słowa zastrzelił Fortunę, po czym przejął jego tron i pałac.[1]

Przypisy

Źródła

Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Biba Fortuny.