Archiwista:Darth Kwiatkowski/Survivor
Zee
| ZN-A4 |
Biografia
W czasach Starej Republiki ZN-A4 służyła na Koboh, gdzie Zakon Jedi prowadził działania
Zajmowała się wieloma rzeczami, od katalogowania dysków po sporządzanie map gwiezdnych
Pewnego razu, gdy załatwiała sprawunki dla Khri, tak się spieszyłą, że spaliła motywator, przez co straciłą zdolność ruchu. Pomógł jej przypadkowy przechodzień, który wymienił wadliwą część. Nie spotkała go jednak nigdy, aby móc się odwdzięczyć, więc zamiast tego po jakimś czasie sama komuś pomogła, wierzac, że łańcuch wzajemnej życzliwości napędza Republikę.
Kiedy Republika wydała rozkaz pełnej ewakuacji z planety, wezwała ją do siebie mistrzyni Jedi Santari Khri, droid przybył we wskazane miejsce i zapytał, jak może jej pomóc. Kobieta niepostrzeżenie usunęła z jej banków pamięci informacje o przebyciu Otchłani Koboh, po czym Zee wspomniała o wydanym rozkazie ewakuowania się. Mistrzyni przekazała jej klucz kalibracyjny i nakazała użyć go do otwarcia Leśnego Węzła, gdzie miał znajdować się klucz do Tanalorru. Następnie odeszła, a ZN w niejasnych okolicznościach znalazła się w Komnata Dwoistości, gdzie przysypały ją zabudowania. Droid utknął uwiązany w konstrukcji na lata.
W roku 9 BBY do Komnaty przypadkiem trafił Cal Kestis, który aktywował Zee, przedstawiając jej siebie i towarzyszącego mu BD-1. Ujawnił się jako Jedi i brak danych o nim w bazie danych droida wyjaśnił niedawnym otrzymaniem tego tytułu. Eksplorując sanktuarium zdołał aktywować odpowiedni system i uwolnił ją z pułapki, po czym przyjrzał się uszkodzonej nodze droida. Zapytał Zee o Tanalorr, na co ta wspomniała o położonej tam świątyni. Po dokonaniu stosownych napraw pokierowała Kestisa do wyjścia, a gdy przedostali się na powierzchnię, wyraziła zdziwienie zabudową Azylu Wędrowca, który powstał pod jej nieobecność.
Razem udali się do Saloonu Payloony, gdzie Zee poznała znajomych Cala: Greeza Dritusa i Bode'a Akunę. Droid przypomniał sobie o poleceniu dotarcia do Leśnego Węzła, który otrzymał od swojej mistrzyni i poprosił o wyręczenie go. Jedi zgodził się zająć sprawą, a ZN poznała pracującego jako barman Monka, który zaproponował zajęcie się przywróceniem jej do stanu pełnej sprawności. Opowiedział jej również o upadku Republiki i powstaniu Imperium Galaktycznego, co znacznie ją zszokowało.
Wkrótce Zee została przywrócona do właściwego stanu, po czym udała się na lądowisko za kantyną, gdzie Greez pracował nad Stinger Mantis. Gdy powrócił Cal, droid powitał go i w obliczu poznanej prawdy o Zakonie zagwarantował chęć wspólnego przetrwania tych smutnych wydarzeń. Następnie powróciła do lokalu, skąd wkrótce pod nieobecność Cala zostałą uprowadzona przez Jeźdźców Chaosu, którzy chcieli wydobyć z niej pradawne dane. Zabrano ją na stanowiązy ich bazę wrak Primacy, gdzie Dagan Gera przekonał się, iż jej bank pamięci został wyczyszczony. W jednym z pomieszczeń zakuto ją więc w kajdany z zamiarem przeprogramowana, aby służyła Gerze, lecz w porę odnalazł ją Cal, który zdołał przedostać się na pokład krążownika. Jedi zdążył uwolnić jedno ramię droida, kiedy do pomieszczenia wszedł Dagan. Mężczyźni stanęli do pojedynku, podczas gdy BD-1 pomógł Zee w oswobodzeniu się. Chwilę po tym, jak odzyskała ona wolność, mroczny Jedi wypchnął ich Mocą przez szybę, a ZN-A4 zaplątała się w zwisające z dachu przewody. Cal stanął do walki, a gdy dołączył do niego Bode Akuna, Dagan postanowił wycofać się. Po pojedynku Akuna wykorzystał swój plecak odrzutowy, aby dostać się do Zee, którą następnie uwolnił. Razem wydostali się z Primacy i droid powrócił do Saloonu.
Jakiś czas później Zee została skierowana przez Greeza do Centrum Dowodzenia Zestrojeniem, skąd Cal miał aktywować trasę przelotu przez Otchłań. Gdy dotarła na miejsce, przywitała się z Kestisem i zgodziła się aktywować Węzły, gdy cała grupa będzie już gotowa do przelotu. Powrót do miejsc znanych jej sprzed stuleci przypomniał droidowi o starych czasach, budząc masę ciepłych i ekscytujących wspomnień.
Jakiś czas później Greez udał się do kantyny i wspomniał Zee o pomocy, której ta może potrzebować od niego przed podróżą na Tanalorr. Droid udał się więc do Centrum Sterowania Zestrojeniem, gdzie spotkała Kestisa i zgodziła się uruchomieniem węzłów podczas ich przelotu. Obserwując budynek poczułą nostalgię za starymi czasami i bliskość do dawnej właścicielki. Wkrótce aktywowała system i nadzorowała jego pracę, aż w trakcie trwania przelotu Stinger Mantis zaobserwowała, że węzły nie wytrzymują, przez co tunel zaczął się zamykać.
Po wszystkim powróciła do Saloonu i gdy spotkała się z Calem, opowiedział jej o powodzeniu swojej misji i zdobyciu kompasu, który miał ułatwiać im swobodne podróżowanie w przyszłości. Wspomniał, że ma zamiar stworzyć na Tanalorrze schronienie dla osób zagrożonych tyranią Imperium, proponując jej udanie się z nimi, lecz Zee podziękowała, uznając, iż w kantynie poczuła się jak w domu. Jej obecność przyczyniała się pozytywnie dla miejsca, lecz sama Zee częściowo czuła, że jej istnienie straciło sens, ze względu na rozbierzność od dawnych obowiazków.
Santari Khri
| Santari Khri |
| Rasa: | Człowiek |
| Kolor włosów: | Czarne |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Ciemna |
| Przynależność: | Zakon Jedi |
| Profesja: | Mistrzyni Jedi |
Biografia
W czasach panowania Republiki Galaktycznej Santari należała do Zakonu Jedi, w którego szeregach otrzymała rangę mistrzyni.
Początkowo nie lubiła się z Daganem Gerą, lecz z czasem zostali przyjaciółmi. Na ponad 200 lat przed upadkiem Republiki zainteresowała się planetą Koboh, gdzie zaczęła prowadzić działania mające na celu zbadać nietypowe anomalie na jej powierzchni. Santari odpowiadała za powstanie wielu tamtejszych budowli, w tym serii podziemnych komnat, w których miały odbywać się treningi Jedi.
Zaprojektowała wiele budowli na Koboh, w tym Komnatę Dwoistości, w której odbywać miały się treningi Jedi.
Gdy Dagan odkrył drogę przez Otchłań na Tanalorr, zabrał na nią Khri i oprowadził po świecie kobietę, która zachwyciła się pięknem tamtejszej roślinności. Obaj wyczuli silną Moc na powierzchni i zgodzili się z pomysłem wybudowania na miejscu świątyni Jedi, gdzie szkolić mieli nowicjuszy, czyniąc z budynku bastion Zakonu na granicy galaktyki. Khri z początku miała pewne wątpliwości, lecz pomysł przedstawiono Radzie Jedi. Jej członkowie zebrali się na powierzchni u zaczęli rozmyślać nad tym pomysłem, podczas gdy Santari i Dagan czekali przed drzwiami na decyzję. Z czasem Gera zaczął denerwować się z powodu długo trwającej decyzji, lecz Khri zdołała go uspokoić, gdy nagle ich rozmowę przerwało przybycie wrogich statków.
Zostali napadnięci, a Dagan stanął do walki, stawiając opór tak długo, jak było to możliwe. Przeciwników było jednak zbyt wielu, przez co Jedi zmuszeni byli się wycofać. Rada podjęła decyzję o opuszczeniu Tanalorru i odmówiła przypuszczenia kontrataku, rezygnując z wykorzystania odkrycia, które poczynił Dagan. Mężczyzna nie zgodził się z ich decyzją i poczuł się zdradzony.
Po opuszczeniu Tanalloru Santari udała się na Koboh. Uznała całą sprawę za wydarzenie, które zamiast zbliżyć Zakon, jedynie go podzieliło. Mimo zdania Rady dalej pokładała w nim wiarę, ignorując pokusę ciemnej strony, która na niego wpływała.
Gdy niebo Koboh przecięły liczne meteoryty, a Republika wydała całkowity rozkaz ewakuacji planety, Khri wezwała do siebie ZN-A4. Usunęła z jej banków pamięci informacje o tym, jak przebyć Otchłań Koboh i przekazała jej klucz kalibracyjny, wydając polecenie przedostania się do Leśnego Węzła, skąd odzyskać miała klucz do Tanalorru. Następnie pożegnała się z droidem i odeszła.
Skoova Stev
| koova Stev |
| Miejsce pochodzenia: | Sakavi Tar |
| Rasa: | Sakavianin |
| Kolor włosów: | Siwe |
| Kolor oczu: | Czarne |
| Kolor skóry: | Pomarańczowa |
| Profesja: | Rybak |
Skoova Stev
Biografia
Skoova Stev urodził się na mroźnej Sakavi Tar, gdzie nie miał lekkiego dorastania. Z czasem zainteresował się żyjącymi pod tamtejszym lodem rybami i odkrył swój talent wędkarski. Jeszcze jako młody człowiek został wezwany na spotkanie z tajemniczą Oondun. Nocą został zaprowadzony do ciemnej jaskini, gdzie zobaczył wielką istotę z mackami, która zaatakowała go jedną z kończyn w głowę. Za sprawą tego zdarzenia Stev uważał, że Oondun włożyła mu do głowy szlachetną umiejętność łowienia ryb i pomagającą w tej czynności koncentrację. Znacznie poprawiły się jego zdolności wędkarskie, a mieszkańcy uważali, że zbawi ich przed Wielkim Rybim Głodem.
Gdy do ich brzegów przypłynął Grapnel, którego załogę stanowili rybacy z Wan'yekiem Whettem, którzy z zamiarem poszukiwania najrzadszych zdobyczy mieli zamiar łowić na ich terenie. Sakavianie ze względu na głód nie chcieli jednak zezwolić im na połów, z czego nic nie robił sobie Whett. Skoova zainterweniował i wyjaśnił mężczyźnie, że nie znajdzie wielu ryb pod tym lodem, proponując pokierowanie ich do najrzadszych okazach na planecie, o ile zostawią mieszkańców w spokoju. Wan'yek zaproponował mu więc dołączenie do jego załogi, a ten czując zew przygody zgodził się z nimi odlecieć.
Gdy Grapnel skoczył na orbitę, na pokładzie zawyły syreny alarmowe, a spomiędzy gwiazd wyleciał okręt wojenny pełen stróżów prawa, których kody transponderów wskazywały, że pojazd wybaków był kradziony. Kapitan przyznał się do przestępstwa i zaprosił ich na pokład Grapnela, aby oddać im to, co nielegalnie pozyskał. Była to jednak zasadzka i stróże zostali przez niego zaatakowani z harpunu. Tego dnia Skoova sam złapał za harpun kosztem swojej wędki i przez kolejny rok przemierzał Zewnętrzne Rubieże, łapiąc liczne ryby napotkane na szlaku. Dzięki swojemu talentowi potrafił złowić więcej okazów, niż cała reszta załogi. Kapitan Whett obsypywał go za to pochwałami i zostawiał mu najlepsze kąski, a po niespełna roku spędzonym na Grapnelu został mianowany pierwszym oficerem statku.
Świeżo po jego awansie polecieli na Manaan, gdzie mieli sprzedać truchło gooberfisha. Po wynużeniu z nadprzetrzeni napotkali gigatycznego wieloryba, który przemierzał po orbicie. Zderzyli się ze zwierzęciem, a Grapnel rozbił się o dno oceanu. Tam zaatakowali ich quarreńscy piraci, którzy zażądali od nich wszelkiej maści darów i daniny z ryb. Załoga podjęła się więc ucieczki, lecz trafili na ślepy zaułek, gdzie zostali otoczeni.
Gdy zostali otoczeni przez piratów, kapitan Whett okazał się bezradny. Skoova dostrzegł wówczas glumbrigowego węgorza i uznał, że odtsraszy napastników naśladując ich dźwięk godowy, aby zwabić do siebie całą ławicę. Zapomniał włączyć jednak głośnika, przez co dźwięk nie rozległ się na spodziewaną odległość. Zachowanie Skoovy zdezorientowało jednak piratów, którzy opuścili broń, podczas gdy załoga wykorzystała ich dekoncentrację i uciekła, finalnie docierając do bezpiecznego szkutnera. Gdy uciekli, porankiem Skoova zaczął przeczuwać, że coś jest nie tak. Zauważył, iż kapitan nie chciał spojrzeć mu w oczy. Odlecieli w daleką przestrzeń i trafili na Perlemiański Szlak Handlowy, gdzie Wan'yek chwycił za harpun i uznał, że Skoova wymiękł, gdyż bał się zaatakować Quarrenów. Stev błagał go o litość, lecz mężczyzna nie zmienił zdania i wyrzucił go z pokładu w kapsule warunkowe.
Porzucony w kosmicznej pustce Skoova spędził wiele czasu, który ciągnął mu się w wieczność, lecz nie był w stanie dokładnie określić ile go minęło. W końcu dostrzegł wieloryba, o którego wcześniej rozbił się 'Grapnel. Zwierzę uderzyło w niego skrzydłem, przez co kapsuła zaczęła orbitować ku najbliższej planecie, gdzie rozbiła się, a Skoova został uratowany przez żywczliwych mieszkańców. Pomoc otrzymaną od wieloryba uważał za kluczową w ocaleniu swojego życia, w związku z czym przez wiele lat próbował odnaleźć zwierzę, lecz bezskutecznie. W końcu zdecydował się spakować swoje rzeczy i powrócić na Sakavi Tar, gdzie większość mieszkańców nie wierzyła w jego opowieści.
W roku 9 BBY poznał Cala Kestisa, który nakłonił go do odwiedzenia Saloonu Pyloony w Azylu Wędrowca, gdzie miał zająć się akwarium Greeza Dritusa. Następnie pokazał Kestisowi swoje zdolności wędkarskie i skoczył do wody, aby na jego oczach złowić trudną w złapaniu rybę see. Podzielił się z nim również opowieścią o swoim dorastaniu na Sakavi Tar.
Wkrótce udał się do Saloonu Payloony, gdzie pomógł zająć się akwarium.
Taule
Taule była jedną ze starszych poszukiwaczek na Koboh, która zmarła przed 9 BBY. Według Harra miała być ona odpowiedzialna za rozpuszczenie plotki o złożach cennego priorytu obecnego na Koboh. Gdy nad powierzchnią pojawił się gwiezdny niszczyciel Imperium Galaktycznego, męzczyzna obwinił ją za sytuację.
Santari Khri
| Santari Khri |
| Rasa: | Człowiek |
| Kolor włosów: | Czarne |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Ciemna |
| Przynależność: | Zakon Jedi |
| Profesja: | Mistrzyni Jedi |
Biografia
W czasach panowania Republiki Galaktycznej Santari należała do Zakonu Jedi, w którego szeregach otrzymała rangę mistrzyni.
Początkowo nie lubiła się z Daganem Gerą, lecz z czasem zostali przyjaciółmi. Na ponad 200 lat przed upadkiem Republiki zainteresowała się planetą Koboh, gdzie zaczęła prowadzić działania mające na celu zbadać nietypowe anomalie na jej powierzchni. Santari odpowiadała za powstanie wielu tamtejszych budowli, w tym serii podziemnych komnat, w których miały odbywać się treningi Jedi.
Zaprojektowała wiele budowli na Koboh, w tym Komnatę Dwoistości, w której odbywać miały się treningi Jedi.
Khri szkoliła Jedi do podróży przez Otchłań na terenie Kamiennych Iglic
Gdy Dagan odkrył drogę przez Otchłań na Tanalorr, zabrał na nią Khri i oprowadził po świecie kobietę, która zachwyciła się pięknem tamtejszej roślinności. Obaj wyczuli silną Moc na powierzchni i zgodzili się z pomysłem wybudowania na miejscu świątyni Jedi, gdzie szkolić mieli nowicjuszy, czyniąc z budynku bastion Zakonu na granicy galaktyki. Khri z początku miała pewne wątpliwości, lecz pomysł przedstawiono Radzie Jedi. Jej członkowie zebrali się na powierzchni u zaczęli rozmyślać nad tym pomysłem, podczas gdy Santari i Dagan czekali przed drzwiami na decyzję. Z czasem Gera zaczął denerwować się z powodu długo trwającej decyzji, lecz Khri zdołała go uspokoić, gdy nagle ich rozmowę przerwało przybycie wrogich statków.
Zostali napadnięci, a Dagan stanął do walki, stawiając opór tak długo, jak było to możliwe. Przeciwników było jednak zbyt wielu, przez co Jedi zmuszeni byli się wycofać. Rada podjęła decyzję o opuszczeniu Tanalorru i odmówiła przypuszczenia kontrataku, rezygnując z wykorzystania odkrycia, które poczynił Dagan. Mężczyzna nie zgodził się z ich decyzją i poczuł się zdradzony.
Po opuszczeniu Tanalloru Santari udała się na Koboh. Uznała całą sprawę za wydarzenie, które zamiast zbliżyć Zakon, jedynie go podzieliło. Mimo zdania Rady dalej pokładała w nim wiarę, ignorując pokusę ciemnej strony, która na niego wpływała.
Gdy niebo Koboh przecięły liczne meteoryty, a Republika wydała całkowity rozkaz ewakuacji planety, Khri wezwała do siebie ZN-A4. Usunęła z jej banków pamięci informacje o tym, jak przebyć Otchłań Koboh i przekazała jej klucz kalibracyjny, wydając polecenie przedostania się do Leśnego Węzła, skąd odzyskać miała klucz do Tanalorru. Następnie pożegnała się z droidem i odeszła.
Sakavi Tar
| Sakavi Tar |
| Geografia | |
|---|---|
| Typ: | Skalista |
| Klimat: | Mroźny |
| Społeczeństwo i inne | |
| Struktura demograficzna: | Sakavianie |
Sakavi Tar było mroźną planetą pokrytą lodem. Zamieszkiwali ją Sakavianie, dla których jedynym źródłem pożywienia był podwodny ekosystem, składający się głównie z żyjących pod zmarzliną ryb. Stąd wielu spośród mieszkańców zmuszonych było nauczyć się wędkowania, aby utrzymać się przy życiu.
Primacy
W okresie wojen klonów Promicy służył we flocie Separatystów. Gdy przebywał nad Koboh, wleciał zbyt blisko Otchłani, przez co grawitacja zaczęła rozrywać go na strzępy. Dowódca krążownika zniknął, a załoga mostka zdecydowała się odłączyć rdzeń konstrukcji od pierścienia, aby podjąć się awaryjnego lądowania na powierzchni Koboh. Główna część Primacy rozbiła się więc na bagiennym obszarze planety, gdzie przez lata ulegała degradacji. W czasach panowania Imperium Galaktycznego wrak Primacy odnaleźli Jeźdźcy Chaosu dowodzeni przez Rayvisa. Zajęli oni jego pokład i przejęli pozostawione na nim droidy bojowe, przeprogramowując je na swoje potrzeby. Zdobyli także masę uzbrojenia, a sam krążownik zaadaptowali pod swoje własne potrzeby, między innymi tworząc w jego dolnej części prowizoryczny dok. Na nadbudówce statku stworzyli z kolei prymitywną wioskę mieszkalną, gdzie zamieszkali w prowizorycznych jurtach.
Koboh
-tamy w przekopie do przekierowywania strumienia smoły, z czasem do azylu cofnął się szlam, który skaził system uzdatniania wody
Caij Vanda
| Caij Vanda |
W czasach panowania Imperium Galaktycznego Caij zarabiała jako łowca nagród. Była poszukiwana listem gończym na Coruscant. W roku 9 BBY przebywała na Koboh, gdzie szukała ciszy i spokoju. Przesiadywała w Saloonie Pyloony na terenie Azylu Wędrowca. Gdy do osady przybył Jedi Cal Kestis i zabił należącego do Jeźdźców Chaosu Zeika, Caij zainteresowała się nim i zaczęła mu się przyglądać. Na wulkanicznej części planety była świadkiem starcia Kestisa z łowcom nagród Pomiotów Haxionu, w którym Jedi zabił swojego przeciwnika. Po walce wyszła mu na spotkanie i przedstawiła się, tłumacząc, że przyglądała mu się od jakiegoś czasu i tak samo jak ono, poszukuje na Koboh ciszy i spokoju. Zaproponowała więc, iż będzie płacić mu za każdego zlikwidowanego łowcę nagród w okolicy, na co mężczyzna przystał.
Kata Akuna
| Kata |
| Miejsce pochodzenia: | Birren |
| Rasa: | Człowiek |
| Kolor włosów: | Czarne |
| Kolor oczu: | Brązowe |
| Kolor skóry: | Śniada |
Biografia
Kata urodziła się na Birrenie w czasach panowania Imperium Galaktycznego jako córka byłego rycerza Jedi Bode'a Akuny i Tayali. Żyli szczęśliwie, aż pewnego dnia, kiedy Kata razem z ojcem przebywała poza domem, otrzymali od matki wiadomość przestrzegającą ich przed powrotem do domu. Okazało się, że do ich domostwa przybyła Inkwizycja, której wysłannicy zabili Tayalę. Bode mając na uwadze dobro córki postanowi dogadać się z Imperium, które w zamian za jego lojalność zagwarantowało im bezpieczeństwo. Zamieszkali w kwaterze na ukrytej stacji Nova Garon. Ze względu na współpracę z IBB Bode często musiał na długo opuszczać domostwo, kontaktując się z córką jedynie drogą elektroniczną, co starał się jej rekompensować przynosząc ze swoich wypraw upominki.