Otchłań Koboh

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Otchłań Koboh z wytworzonym tunelem przelotu.

Otchłań Koboh była mgławicą, która znajdowała się w układzie Koboh. Stanowiła jedyną drogę do przedostania się na ukryty w niej Tanalorr. Stanowiła gwiezdną anomalię na skalę tak znaczącą, że jej siły grawitacyjne praktycznie uniemożliwiały pokonanie jej. Pochodziła z niej tajemnicza materia, która występowała w układzie.

Historia

Liczne statki kosmiczne podejmowały się przelecenia przez nią, lecz wszystkie próby kończyły się fiaskiem, a szczątki ich wraków utworzyły rozległe cmentarzysko. Na ponad 200 lat przed bitwą o Yavin Otchłanią zainteresowała się Republika Galaktyczna i Zakon Jedi, którzy prowadzili badania na terenie Koboh. Rycerz Jedi Dagan Gera jako pierwszy przemierzył Otchłań i doleciał na Tanalorr, dzięki czemu opracowano pięć kompasów służących do nawigowania w mgławicy, dzięki czemu przelot był znacznie ułatwiony. Później udało im się opracować również węzły mogące wpływać na materię i kontrolować ją, co umożliwiało swobodny przelot przez sztucznie wywołany tunel. Jedi porzucili jednak efekty swoich prac po tym, jak Tanalorr zaatakowali Nihilowie, a na księżycu doszło do katastrofy, która wywołała deszcz meteorytów na Koboh.

W roku 9 BBY wybudzony po setkach lat Dagan Gera dążył do ponownego przedostania się przez Otchłań, aby powrócić na porzucony Tanalorr. Po jego śmierci jeden z kompasów przejął Bode Akuna, którego śladem na miejsce doleciał Cal Kestis, używając aktywowanych równocześnie węzłów, aby nie potrzebować kompasu.

Źródła