Dagan Gera

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Dagan Gera
Data i miejsce śmierci: 9 BBY, Koboh
Rasa: Arkanianin-odprysk
Kolor włosów: Srebrne
Kolor oczu: Niebieskie
Kolor skóry: Biała
Przynależność:
Profesja:




Dagan Gera był rycerzem Jedi z podgatunku Arkanian, który na ponad 200 lat przed bitwą o Yavin współpracował z Santari Khri w sprawie badań prowadzonych na Koboh. Jako pierwszy przedostał się przez Otchłań i odkrył Tanalorr, do którego wykorzystania starał się przekonać Zakon Jedi. W wyniku ataku Nihilów Rada Jedi zdecydowała się porzucić planetę, przeciwko czemu zbuntował się Dagan. Chcąc powrócić na Tanalorr oddał się ciemnej stronie Mocy, a gdy Santari Khri próbowała go powstrzymać, odcięła mu ramię, po czym w tajemnicy przed Zakonem umieściła go w zbiorniku z bactą w Leśnym Węźle.

Gdy na Koboh doszło do katastrofy i ewakuowano planetę, nieprzytomny Gera pozostał uwięziony na setki lat, aż w roku 9 BBY uwolnił go nieświadomy pełnej przeszłości Dagana Cal Kestis. Wyzwolony Gera w pełni oddał się ciemnej stronie i po krótkiej walce uciekł u boku oddanego mu przed laty Rayvisa, który pod jego nieobecnośc utworzył grupę Jeźdźców Chaosu. Następnie Dagan przejął dowództwo nad organizacją i zaczął prowadzić działania mające na celu powrócenie na Tanalorr. W poszukiwaniu kompasów porwał droida Zee, którego Kestis odnalazł i odbił z jego rąk. Ostatecznie Gera udał się do Górskiego Obserwatorium, gdzie odnalazł adresowanie do niego nagranie od Santari i kompas. Następnie doszło do ostatecznego starcia między nim a Calem, podczas którego Dagan zginął z jego ręki.

Biografia

Czasy Wielkiej Republiki

W czasach panowania Republiki Galaktycznej Dagan należał do Zakonu Jedi, w którego szeregach otrzymał rangę rycerza. Zwiedził on galaktykę i poznał wiele planet, gdzie nie docierało światło Jedi. Na pewnym etapie swojego życia stoczył długie i ciężkie starcie z Rayvisem, którego pokonał w walce, tym samym zgodnie z kodeksem Gen'Dai zyskując jego wierne oddanie. Początkowo nie lubił się z Santari Khri, lecz z czasem kobieta przekonała się do niego, zostając jego przyjaciółką. Pomagał jej na Koboh, które za jej sprawą padło obiektem zainteresowania Zakonu. Na powierzchni wybudowano liczne ośrodki badawcze, które zajmowały się pracami nad okiełznaniem tajemniczej materii, która obecna była jedynie w tym systemie.

Dagan i Santari Khri na Tanalorrze.

Zainteresowanie Dagana wzbudziła pobliska Otchłań Koboh, której przelecenie okazywało się zgubne dla każdego z dotychczasowych śmiałków. Mimo to Gera podjął się przedostania przez mgławicę i doleciał do ukrytego za nią Tanalorru. Dzięki jego wyczynowi udało się wyznać trasę bezpiecznego przelotu i utworzono pięć kompasów, które umożliwiały dolecenie na drugą stronę. Zabrał również na powierzchnię Khri i oprowadził ją po świecie, pokazując jej piękno tamtejszej roślinności. Obaj wyczuli silną na powierzchni Moc i zgodzili się z pomysłem wybudowania na miejscu świątyni Jedi. Dagan dumny ze swojego odkrycia przekonywał Radę Jedi do zbadania planety w celu wykorzystania jej do przeprowadzania szkoleń młodych adeptów, w czym aktywnie wspierała go Santari. Gdy Rada zasiadła do obrad nad dalszym wykorzystaniem planety, Dagan wraz z Khri przesiadywał pod drzwiami świątyni, aż nagle dostrzegli wylatujące z nadprzestrzeni okręty Nihilów. Gera stanął do walki, stawiając opór tak długo, jak było to możliwe. Przeciwników było jednak zbyt wielu, przez co Jedi zmuszeni byli się wycofać. Rada podjęła decyzję o opuszczeniu Tanalorru i odmówiła przepuszczenia kontrataku, rezygnując z dalszego wykorzystania osiągnięć, które poczynił Dagan.

Santari próbuje powstrzymać Dagana.

Taka decyzja rozgniewała Gerę, który poczuł, że jego odkrycie nie zostało docenione, przez co oddał się negatywnym emocjom wiodącym go na ciemną stronę. Udał się do Głównej Rezydencji, gdzie miał zamiar odzyskać jeden z kompasów, zanim zostanie zniszczony, lecz dotarł na miejsce zbyt późno. Dopuścił się zabójstwa na winnych wykonania rozkazu Jedi. Następnie w poszukiwaniu kolejnego kompasu udał się na pobliski księżyc, gdzie dotarł do ośrodka badawczego i napotkał tam Santari. Kobieta wiedząc o czynach, których dopuścił się na Koboh, starała się powstrzymać go przed całkowitemu oddaniu się ciemnej stronie. Zaproponowała mu pomoc, jeśli się podda, lecz Gera nie był skłonny na jej plan i próbował namówić Khri, aby do niego dołączyła. Widząc jego obsesyjne zaangażowanie w sprawę Tanalorru aktywowała swój miecz świetlny, na co ten użył Mocy do odepchnięcia jej na bok. Gdy sięgnął po leżący przed nim kompas, Santari odcięła mu prawe ramię, a ten padł na ziemię i zemdlał. Gdy był nieprzytomny, Khri udzieliła mu pomocy medycznej i przetransportowała do Leśnego Węzła, gdzie w tajemnicy przed Zakonem zamknęła go i zakonserwowała w zbiorniku z bactą. Wkrótce na księżycu doszło do kataklizmu, przez który w kierunku Koboh spadł deszcz meteorytów. Republika wydała rozkaz ewakuowania planety i porzuciła ją. Santari przed ucieczką z powierzchni wysłała po Dagana droida Zee, która miała uwolnić mężczyznę, lecz finalnie nie dotarła do Leśnego Węzła po wypadku, do którego doszło w jednej z komnat Republiki.

Konflikt z Calem Kestisem

Wybudzony Dagan w starciu z Calem Kestisem.

Setki lat później, w roku 9 BBY, do miejsca uwięzienia Dagana dotarł Jedi Cal Kestis, który nieświadomy pełnej historii uwolnił Gerę ze zbiornika. Przedstawił się i opowiedział mu o upadku Republiki oraz Zakonu Jedi i prowadzonych przez niego poszukiwaniach przetrwałych. Zaproponował mu stanięcie po wspólnej stronie i oddał należący do niego miecz świetlny, po czym uświadomiony sytuacji Dagan doszedł do wniosku, że musi powrócić na Tanalorr. Następie zaczął wspominać negatywne uczucia, które przed laty podzieliły jego i Zakon Jedi, poddając swój kryształ krwawieniu. Gdy Cal zdał sobie sprawę, że ten stoi po ciemnej stronie, obaj mężczyźni stanęli do pojedynku, w którym Kestis pokazał mu swoją wyższość i obalił go na ziemię z zamiarem uświadomienia mu, że nie jest jego wrogiem. Wówczas pod wieżę przyleciał Rayvis stojący na czele Jeźdźców Chaosu. Dagan bez dłuższego namysłu skorzystał z jego pomocy i wskoczył na jego kanonierkę, odlatując z Węzła u jego boku.

Dagan wydaje rozkazy Rayvisowi.

Następnie Rayvis po latach ponownie oddał się pod rozkazy Gery i przekazał mu zwierzchnictwo nad Jeźdźcami Chaosu. Gdy Cal chwilowo opuścił Koboh, Dagan wykorzystał jego nieobecność i razem z grupą bandytów porwał z Saloonu Pyloony Zee, którą Kestis wcześniej odnalazł i aktywował. Następnie zabrał ją na pokład wraku Primacy, który służył Jeźdźcom za bazę. Sprawdził pamięć Zee, lecz nie odnalazł w niej informacji o drodze na Tanalorr. Pozyskał od niej za to kalibrator, który umożliwiał wejście do budynków postawionych przed stuleciami przez Republikę. Następnie wiedząc o starciu Rayvisa z Kestisem, który wtargnął na wrak, aby odbić droida, zapytał o efekt ich pojedynku, na co Gen'Dai odparł, iż jego przeciwnik zdołał umknąć. Dagan uznał to za efekt jego słabości, lecz Rayvis zasugerował, że Jedi może stwarzać dla nich znaczące zagrożenie, czym ten jednak się nie przejął. Skierował Yupaha do aktywowania Leśnego Węzła, podczas gdy Rayvisowi nakazał udanie się na Zniszczony Księżyc. Przed odejściem poddany oznajmił mu, że gdy już dotrą na Tanalorr, ma zamiar uznać złożoną przed laty przysięgę za wypełnioną. Zapytany o dalsze planu zasugerował, iż w obecnych wojnach nie ma jak zdobyć cennego dla ich rasy honoru, w związku z czym Dagan zaproponował mu wspólne wszczęcie własnego konfliktu.

Drugie starcie Dagana z Calem.

Następnie udał się w kierunku Zee, którą przetrzymywał z zamiarem późniejszego przeprogramowania, aby mogła służyć jego rozkazom. Po dotarciu do niej napotkał Cala, który próbował uwolnić droida. Jedi chciał wygarnąć mu poczynione przez niego przed laty zbrodnię i zdradę Zakonu, lecz Gera uznał to za arogancję i wynik niezrozumienia. Kestis starał się przekazać mu, że ten nie zdoła już zmienić przeszłości, po czym wywiązała się między nimi walka na miecze. Po krótkiej wymianie Kestis użył Mocy do wyrwania mu kalibratora, na co Gera wypchnął ich obu z pomieszczenia przez szybę. Cal przedostał się na położoną niżej platformę, gdzie zeskoczył również mroczny Jedi i obaj kontynuowali pojedynek. Pod koniec walki Dagan zepchnął na Kestisa jeden z elementów wraku, a gdy ten skupił się na utrzymaniu go w powietrzu, rzucił w niego mieczem. Ten zdołał jednak wybronić się przed atakiem, a po chwili dołączył do nich towarzysz Cala, Bode Akuna, który otworzył do Dagana ogień. Wówczas Gera postanowił nie poświęcać im więcej czasu i odwrócił ich uwagę zrzucając kolejny element, podczas gdy sam uciekł od walki.

Pojedynek w Górskim Obserwatorium

Gera po dotarciu do Górskiego Obserwatorium.

Następnie udał się do Górskiego Obserwatorium, które odbił z rąk Imperium Galaktycznego z pomocą Jeźdźców Chaosu. Po napotkaniu jednego ze szturmowców, nakazał mu włączyć komlink, przez którego uprzedził jego dowództwo o zajęciu placówki, po czym zrzucił żołnierza z krawędzi. Następnie dostał się do głównego punktu obserwatorium, gdzie odnalazł nagraną przed laty wiadomość od Santari, która informowała go o opuszczeniu Koboh i pozostawiała mu wybór między odnalezieniem jej a powrotem na Tanalorr, zostawiając mu na panelu ostatni kompas. Podczas gdy odtwarzał holonagranie, do pomieszczenia weszli Cal i Bode. Wspomniał przy nich, że gdyby Khri wsparła go przed Radą Jedi, być może zdołałby przekonać ich do walki o Tanalorr. Następnie zdziwił się, iż Kestis ponownie idzie jego śladem, zamiast walczyć z Imperium, które miało stanowić jego prawdziwego wroga. Wytknął mu dopuszczenie do upadku galaktyki i klęskę równoległą z upadkiem Zakonu Jedi. Wyraził zamiar stworzenia z Jeźdźców elitarnej armii, na której czele stanąć mieli użytkownicy Mocy, po czym miał przepuścić atak i oczyścić galaktykę. Akuna przerwał jego wywód i nakazał oddanie kompasu, na co ten aktywował swoje ostrze i stanął z nimi do walki.

Śmierć Dagana.

Po krótkiej wymianie użył Mocy, aby zdezorientować i wykluczyć z pojedynku Bode'a, dzięki czemu mógł samodzielnie zmierzyć się z Kestisem. Akuna wkrótce doszedł jednak do siebie i zaatakował ponownie, lecz ten drugi raz obezwładnił go i użył Mocy do zmiany grawitacji tak, by ich dalsza walka toczyła się na suficie. W trakcie starcia wytwarzał liczne iluzje swojej osoby, aby rozproszyć Cala. W wyniku wymiany zdołał zranić przeciwnika cięciem w klatkę piersiową, a gdy ten upadł, próbował wpłynąć na niego Mocą. Wyczuł drzemiące w nim cierpienie i gniew, lecz uznał te emocje za nic nieznaczące w obliczu jego słabości. W odpowiedzi Cal również postanowił wpłynąć na koncentracje przeciwnika i wytworzył iluzję, w której przybrał postać Santari i przemówił do Dagana oznajmiając mu, że zboczył ze ścieżki jasnej strony. Sprowokowało to nieuważny atak Gery, po którego odbiciu Jedi przebił mu pierś mieczem. Dagan zaczął dusić go Mocą, lecz wkrótce Akuna postrzelił go w plecy, czym odebrał mu resztę sił. Uwolniony Kestis zadał ostateczne cięcie i zabił mężczyznę.

Źródła