Rayvis

| Rayvis |
| Data i miejsce śmierci: | 9 BBY, Zniszczony Księżyc |
| Rasa: | Gen'Dai |
| Kolor oczu: | Pomarańczowe |
| Kolor skóry: | Fioletowa |
| Przynależność: | Jeźdźcy Chaosu |
| Profesja: |
|
Rayvis był wojownikiem rasy Gen'Dai. Został pokonany przez rycerza Jedi Dagana Gerę, po czym poprzysiągł mu wierność. Gdy Gera stanął przeciwko Zakonowi i został uwięziony na Koboh, Rayvis przez setki lat próbował go uwolnić. Złączył lokalnych bandytów i utworzył Jeźdźców Chaosu, wykorzystując na swoje rozkazy armię droidów bojowych z wraku krążownika z Separatystów. Gdy Cal Kestis uwolnił Dagana z Leśnego Węzła, Rayvis odnalazł Gerę i stanął pod jego rozkazami, aby pomóc mu odnaleźć drogę na Tanalorr. Na jego polecenie udał się na Zniszczony Księżyc, gdzie jego śladem przybył Kestis. Cal pokonał go w walce, po czym Rayvis zmęczony swoją długoletnią służbą poprzedniemu zwycięscy, zdecydował się ponieść śmierć wojownika i sprowokował Jedi do pozbawienia go głowy.
Biografia
Wierność Daganowi Gerze
Rayvis urodził się w czasach panowania Republiki Galaktycznej. Zgodnie z kodeksem Gen'Dai został wojownikiem, który w walce zdobywał swój honor. Zabił wielu Jedi, aż kiedyś zmierzył się z rycerzem Daganem Gerą, który zdołał pokonać go w pojedynku. Pokonany Rayvis zgodnie ze swoimi zasadami poprzysiągł mu więc lojalność. Gdy Gera zdradził Zakon Jedi i został zamknięty w zbiorniku z bactą w Leśnym Węźle na Koboh, Rayvis latami starał się go uwolnić, próbując otrzeć do informacji o miejscu jego pobytu. Po czasie doszło do jego starcia z grupą Jedi, którzy pokonali go w walce i darowali życie, odmawiając mu tym samym śmierci wojownika, po czym został przez nich zamknięty w więzieniu.
Po ponad 200 latach, w czasach panowania Imperium Galaktycznego, Rayvis zjednoczył lokalnych bandytów działających na Koboh i stanął na ich czele, tworząc Jeźdźców Chaosu. Wykorzystał rozbity na bagnach krążownik Separatystów Primacy i uczynił z niego swoją bazę, przeprogramowując znalezione na pokładzie droidy bojowe tak, aby służyły pod jego rozkazami. Następnie prowadził działania mające na celu przejęcie kontroli nad okolicą, nękając miejscowych i mordując poszukiwaczy kosztowności, którzy wchodzili na zajmowany przez niego obszar.

W roku 9 BBY kupił od Turgle'a klucz mający umożliwić im wejście do Leśnego Węzła, lecz gdy ten okazał się fałszywy, razem z Zeikiem udali się do Azylu Wędrowca, gdzie odnaleźli mężczyznę w Saloonie Pyloony i siłą wyciągnęli go na ulicę, aby dokonać na nim egzekucji. W obronie Turgle'a stanął jednak przybyły na Koboh rycerz Jedi Cal Kestis, który stanął do pojedynku z Zeikiem i zabił go w walce. Następnie ostrzegł Rayvisa przed dalszym nękaniem mieszkańców, na co ten zareagował śmiechem i cynicznie obiecał oddalenie się z osady w pokoju, o ile ten go oszczędzi. Następnie razem z kilkoma jeźdźcami zajął pokład kanonierki i poleciał do Leśnego Węzła, gdzie Kestis przedostał się do komory z bactą Dagana i nieświadomy jego sprzeciwienia się Zakonowi sprzed lat, uwolnił mężczyznę. Doszło między nimi do pojedynku, po którym Rayvis podleciał pod budynek i zabrał ze sobą Gerę.
Po wybudzeniu Gery
Z woli Dagana Jeźdźcy zajęli się pracą nad ponownym przedostaniem się na Tanalorr, który przed laty stał się przyczyną sporu Gery z Zakonem. Wiedząc, że Kestis odnalazł w jednej ze starych komnat droida Zee, który należał niegdyś do Jedi, Jeźdźcy udali się do Saloonu i pod nieobecność Cala porwali robota, zabierając go na pokład Primacy, w nadziei, że ten będzie miał w bazie danych informacje o tym, jak przedrzeć się przez Otchłań Koboh, aby dolecieć na Tanalorr. Zanim zdążyli zajrzeć w jej pamięć, na pokład przedostał się Cal, który zaczął przedzierać się przez krążownik z zamiarem odbicia droida. Rayvis odnalazł go w jednym z przesmyków i wyciągnął na otwartą przestrzeń, na co Cal zareagował wbijając mu w pierś miecz świetlny. Ze względu na specyfikę działania organizmów Gen'Dai nie zrobiło to jednak krzywdy Rayvisowi, który następnie przycisnął mężczyznę do ściany. Kestis chwilowo pozbawił go ramienia, dzięki czemu Cal uwolnił się i zleciał na niższe piętro. Rayvis zeskoczył więc za nim z zamiarem stoczenia pojedynku, kiedy droid Kestisa, BD-1, uwolnił jeden z cięższych elementów wraku tak, że ten wbił Rayvisa w ścianę, zatrzymując go i umożliwiając Calowi ucieczkę.

Następnie Rayvis dołączył do Dagana, któremu przyznał się, że Jedi uciekł od walki z nim. Gera uznał to za oznakę jego słabości, na co Gen'Dai ostrzegł go, iż Kestis może stanowić spore zagrożenie. Później przeszli do tematu starożytnego klucza, który pozyskali od Zee, wspominając, że powielenie jego częstotliwości pozwoli im na otwarcie wszystkich budynków Republiki. Dagan wydał więc Rayvisowi rozkaz udania się na Zniszczony Księżyc, aby aktywował tamtejszy węzeł, co miało umożliwić Gerze wejście na teren górskiego obserwatorium na Koboh i przejęcie kompasu niezbędnego do przelecenia przez Otchłań. Przed odejściem wojownik wyznał, że po odnalezieniu Tanalorru ma zamiar uznać swój dług życia za spłacony. Wspomniał, iż galaktyka zmieniła się, przez co nie ma jak zdobyć honoru w obecnie trwających wojnach. W odpowiedzi Dagan zaproponował mu wspólne rozpętanie własnego konfliktu po tym, jak już dotrą na Tanalorr. Przed odejściem Rayvis zapytał o zezłomowanie Zee, lecz Dagan odmówił, decydując się na przeprogramowanie droida, aby od teraz mógł mu służyć.
Ostateczny pojedynek z Kestisem

Rayvis udał więc na Zniszczony Księżyc, gdzie aktywował tamtejszy węzeł. Gdy wykrył obecność w placówce Kestisa, użył nagłośnienia, aby zaprosić go do ponownego spotkania i kontynuacji przerwanego wcześniej pojedynku. Gdy Cal dotarł do jego położenia, ten opowiedział mu o swoim przegranym przed laty pojedynku z Daganem i złożonej przysiędze wierności, po czym wyzwał Jedi go do walki, stawiając na szali informacje o położeniu poszukiwanego przez Gerę kompasu. Doszło do starcia, w którym Cal przebił się przez jego pozycję obronną i zadał mu kilka cięć, które uszkodziły jego pancerz. Odkrycie ciała Gen'Dai doprowadziło jednak do zwiększenia jego możliwości bojowych, lecz dalsza walka nie potoczyła się po myśli Rayvisa i gdy poczuł się przegrany, przerwał walkę i poddał się. Ujawnił, że kompas znajduje się w obserwatorium, do którego za sprawą użycia księżycowego węzła zmierzał właśnie Dagan. Kestis zaproponował mu wspólne stanięcie do walki przeciwko Gerze, lecz ten odmówił, uznając, że po tylu latach nie pozwoli sobie na kolejną przysięgę wierności i służenie pod czyimiś rozkazami. Wyraził chęć poniesienia śmierci jak prawdziwy wojownik, po czym zaatakował Kestisa, który broniąc się pozbawił go obu ramion, po czym spełnił jego prośbę i ściął mu głowę. Po śmierci Rayvisa Jeźdźcy Chaosu zmobilizowali się jedynie do dalszej walki, tworząc większe niż wcześniej zagrożenie dla mieszkańców.
Źródła
- Jedi: Ocalały (Pierwsze pojawienie)