Pojedynek w mauzoleum
| Pojedynek w mauzoleum |
| Miejsce | Czerwona Przestrzeń |
| Data | 21 ABY |
| Przyczyny |
|
| Wynik | Śmierć Kizy. |
| Uczestnicy | |
| Luke Skywalker | Kiza (kontrolowana przez Exima Pansharda) |
| Broń | |
| Ofiary | |
| Brak | Kiza |
| Inne ofiary | Brak |
Pojedynek w mauzoleum był walką na miecze świetlne stoczoną w 21 ABY między Luke'em Skywalkerem i Kizą kontrolowaną przez Exima Pansharda. Miejscem starcia było zamieszkiwane przez Pantorankę mauzoleum umiejscowione wewnątrz wraku modułu dowodzenia krążownika typu Lucrehulk, który leżał pośród złomowiska na asteroidzie orbitującej na skraju Czerwonej Przestrzeni. Pojedynek zakończył się śmiercią Kizy.
Preludium
W końcowym okresie galaktycznej wojny domowej sekta zwąca się Mrocznymi Akolitami chciała ponownie pogrążyć galaktykę w ciemnej stronie Mocy, a zamierzała to uczynić poprzez zebrane przez siebie artefakty Sithów, z których najcenniejsza była maska zawierająca świadomość starożytnego lorda Sithów o imieniu Exim Panshard – przewodzący sektą Yupe Tashu właśnie w jego potędze upatrywał klucza do realizacji swoich planów. Artefakt wręczył swojej protegowanej, którą była Pantoranka o imieniu Kiza. Noszenie przez nią maski obudziło świadomość Pansharda, który z czasem coraz mocniej przejmował kontrolę nad nosicielką. Zaniepokoiło to inną Mroczną Akolitkę imieniem Komat, która podjęła próbę odebrania kompance artefaktu. Wywiązała się z tego walka, której wynikiem była ucieczka Kizy. Gdy galaktyczna wojna domowa dobiegła końca i nastały czasy rządów Nowej Republiki, Exim zdołał do końca przejąć kontrolę nad nosicielką, która choć miewała momenty, gdy chciała się uwolnić od jego wpływu, ostatecznie zawsze mu ulegała, nie potrafiąc się oprzeć pokusie potęgi, jaką dawał jej dawny lord Sithów. Zamiarem Pansharda było dostanie się na antyczny sithański świat o nazwie Exegol, z którego potęgą wiązał nadzieje na pełny powrót do życia wraz z pozostałymi Sithami, którzy odeszli po jego śmierci. Dlatego też Kiza zamieszkała na asteroidzie orbitującej w Czerwonej Przestrzeni, gdzie zaczynał się szlak na wspomnianą planetę. A dokładnie jej nowym domem stało się mauzoleum położone w module dowodzenia krążownika typu Lucrehulk, który leżał na asteroidzie wraz z wrakami tysięcy innych jednostek kosmicznych. Przez lata Pantoranka zdobyła liczne księgi i artefakty Sithów, miecze świetlne, z których najcenniejszy był ten stworzony przez Darth Noctyss, z którego Exim korzystał za życia. Budowała również własną armię droidów, w których umieszczała kryształy z odzyskanych przez siebie ostrzy, by te były lojalne wobec niej i Pansharda. Jednak najcenniejszym nabytkiem był fragment wielkiego kybera z Exegolu, ponieważ to właśnie on był dla Exima kluczem do realizacji jego planu – nie miał dostępu do tellurium, więc zamierzał inaczej dostać się na planetę Sithów, a mianowicie wykorzystując rezonans odłamków kryształu z główną bryłą.
Plany Kizy nabrały tempa w 21 ABY, kiedy to nawiązała przymierze z Wiecznymi Sithami – kultem ciemnej strony pochodzącym właśnie z Exegola, dla których wykonywała zlecone zadania w zamian za pożądane informacje. Jedną z takich misji było zlecenie łowcy nagród imieniem Ochi odnalezienia małżeństwa Dathana i Miramir i uprowadzenie ich córki. W tym samym roku szkolący Nowy Zakon Jedi Luke Skywalker (którego zaczęły nawiedzać wizje Exegola) wraz z Lorem San Tekką odwiedził planetę Yoturba, gdzie znalazł kilka kolejnych odłamków wielkiego kybera z Exegolu. Jednocześnie poszukujący własnej córki Lando Calrissian w Przystani Pięściarza podsłuchał zamiary Ochiego i kierując się współczuciem dla ściganej rodziny, postanowił im pomóc. A ponieważ dowiedział się, że w sprawę zamieszani są Sithowie, postanowił wtajemniczyć w to Luke'a. Obaj mężczyźni uznali, że ich sprawy się ze sobą łączą, więc dawni przyjaciele raz jeszcze połączyli siły, by ocalić ściganą rodzinę przed Ochim i jego zbirami. Ich wysiłki zaprowadziły ich na kolonię górniczą Nocna Strona, gdzie pomogli uciec Dathanowi, Miramir i Rey przed Nawałą Droidów z Bestoona (armią robotów należącą do Ochiego). Kiza również tam przybyła, dla której po wydarzeniach na Yoturbie priorytetem stało się odebranie Skywalkerowi znalezionych odłamków kybera, gdyż wtedy Panshard miałby wystarczająco dużo fragmentów, by rezonans był na tyle silny, aby doprowadzić go na Exegol. Tym samym doszło do pierwszego spotkania Luke'a z Pantoranką, podczas którego Jedi zrozumiał, że to nie ona sama jest Sithem, ale świadomość kryjąca się w noszonej przez nią masce. Następnym przystankiem Skywalkera i Calrissiana był świat Torrenoteer Minor. Tam zbiry Ochiego znowu wywołały na tyle zamieszania, iż mistrzowi Jedi i jego przyjacielowi znowu nie udało się spotkać ze ściganą rodziną, a na domiar złego stracili po niej jakikolwiek ślad. Luke i Lando wywnioskowali, że to Kiza jest zleceniodawczynią Ochiego (choć po tej jedynej wizycie u Bestoonianina, Pantoranka przestała się interesować jego poczynaniami) i ustalili, iż ocalą ściganą rodzinę, jeśli powstrzymają Exima.
Skywalker przypomniał sobie o Komat, której kiedyś razem z San Tekką pomógł wydostać się z Mrocznych Akolitów. Wiedział tym samym, że jest ona wyborną poszukiwaczką statków kosmicznych, potrafiącą namierzyć jednostkę na podstawie sygnatury napędu i ustalić, gdzie wyjdzie z nadświetlnej. Luke i Lando polecieli więc na Polaar, gdzie Komat się osiedliła, a ta zgodziła się im pomóc i odkryła, że Goldstone (jacht kosmiczny, którym uciekała ścigana rodzina) poleciał na Taw Provode. Kiza tymczasem po powrocie z Nocnej Strony rozbiła swój odłamek kybera z Exegolu na mniejsze fragmenty, które podłączyła do systemów swoich droidów, aby te wykorzystując rezonans między kryształami odnalazły kawałki znalezione przez Skywalkera na Yoturbie. Tym samym oddział jedenastu robotów bojowych przypuścił atak na Polaar, ale został odparty. Ludziom udało się uratować jeden ze statków, którym droidy przyleciały i tym samym dowiedzieli się skąd one przybyły i gdzie mieszka Kiza. Postanowili się rozdzielić – Calrissian i Komat mieli polecieć na Taw Provode pomóc Dathanowi, Miramir i Rey, natomiast Skywalker postanowił udać się do Czerwonej Przestrzeni, aby skończyć z Panshardem i uwolnić Pantorankę od jego wpływu. Mistrz Jedi zdołał odnaleźć mauzoleum i zastał domostwo Kizy pod jej nieobecność. Na miejscu postanowił od razu przejść do rzeczy i zniszczyć maskę Exima. Gdy już jednak miał to zrobić, doświadczył wizji Mocy ukazującej mu rządy Sitha na jego planecie z czasów, kiedy żył i niezliczonych okrucieństw, jakich się dopuszczał.
Przebieg
Oszołomiony straszliwością wizji, Luke wziął miecz świetlny i w bezrozumnej furii zniszczył nie maskę, ale postument, na którym stała, a sam artefakt poleciał w róg komory medytacyjnej. Po chwili w sali zjawiła się Kiza, która oznajmiła, że Exim żyje i obiecywał jej chwałę, władzę oraz potęgę. Skywalker, który wiedział, iż Pantoranka nie postępuje według własnej woli, wyszedł z komory i zaczął ją przekonywać, że Panshard tylko ją wykorzystuje karmiąc się jej cierpieniem i w końcu ją zabije, po czym znajdzie sobie nowego nosiciela, a Kiza może się uwolnić od Exima jeśli tylko posłucha swoich uczuć i przyjmie pomoc Luke'a. Pantoranka jednak wybrała lojalność wobec dawnego Sitha nie chcąc porzucać wieloletnich wysiłków w realizacji ich planów i twierdząc, iż będzie wolna i uzdrowiona, gdy tylko uda się odnaleźć Exegol. Skywalker nie ustawał w próbie pomocy Kizie i nawet wyciągnął do niej rękę, którą ta ujęła. Mistrz Jedi już sądził, że mu się udało, ale to był tylko podstęp kobiety, która nagle gwałtownie nim szarpnęła do siebie, po czym odskoczyła w bok, odpaliła swój miecz świetlny i już miała zadać śmiertelny cios, ale Luke dzięki błyskawicznej reakcji w porę się uwolnił i także dobył miecza świetlnego. Kiza wyprowadziła z góry cios oburącz w jego głowę, ale Skywalker to zablokował, po czym kopnął Pantorankę w brzuch, która następnie podeszła do komory medytacyjnej i wyciągnęła rękę, by zawezwać do siebie maskę, która zaczęła lecieć na jej twarz. Luke telekinetycznie próbował zatrzymać artefakt, ale tkwiący tam mrok mu na to nie pozwolił. Jedynie spowolnił maskę, która w końcu osiadła na twarzy Kizy, której poczynaniami odtąd sterował Exim. Tym samym pojedynek rozgorzał na dobre – Skywalker zamierzał oddać sprawiedliwość niezliczonym niewinnym pomordowanym przez Pansharda, których głosy wydobywały się z maski.
Kiza wspomagając się Mocą, wykonała wysoki skok, w szczytowym punkcie obracając zakrzywioną krawędź ostrza na Luke'a, by zadać mu jeden, śmiertelny cios, który Jedi zablokował, po czym sam przeskoczył nad oponentką z saltem i wykonał cięcie, które również zostało sparowane. Nastąpiła wymiana ciosów, podczas której Pantoranka atakowała z dużą siłą, ale obrona Skywalkera była jeszcze silniejsza. Mistrz Jedi skupiał się głównie na defensywie, a atakował tylko po to, żeby wybić przeciwniczkę z rytmu. Gdy Kiza rozgryzła jego taktykę, przyspieszyła, a jej ciosy stały się o wiele szersze i silniejsze, ale nadal było to za mało na idealną obronę Luke'a, który czekał aż ciało oponentki zacznie opadać z sił. Walczący w końcu znaleźli się pośród zbudowanych przez Pantorankę droidów, niszcząc kilka z nich. Tam Skywalker mocno odepchnął przeciwniczkę i sam zaczął na nią napierać, przejmując inicjatywę w pojedynku. Walczący znów znaleźli się za komorą medytacyjną. Wściekle broniąca się Kiza nagle odepchnęła przeciwnika, po czym wbiegła do kuźni droidów, gdzie uruchomiła piec, a Luke poszedł za nią. Gdy oboje obchodzili maszynerię, Jedi znów zaczął namawiać kobietę, by zniszczyła maskę i uwolniła się od swojego cierpienia. Pantoranka jednak stwierdziła, że jest dla niej za późno, a Panshard jest zbyt potężny i odzyska ona wolność, gdy Exegol zostanie odnaleziony. Następnie przeskoczyła nad piecem i wylądowała przed Skywalkerem, który naparł na jej miecz swoim własnym i mocno popchnął przeciwniczkę, która upadła na bok pieca, plazmowym ostrzem uszkadzając ścianę maszyny. Po odzyskaniu równowagi Kiza przecięła dół paleniska w poziomie, po czym wybiegła z kuźni stając w przejściu, by zatrzymać tam podążającego za nią Luke'a, przed którym po chwili zatrzasnęły się pancerne drzwi. Niebawem z uszkodzonego pieca zaczął wypływać roztopiony metal, w szybkim tempie wypełniając pomieszczenie. Skywalker wyłączył miecz i przy użyciu skoku Mocy chwycił się szybu odprowadzającego spaliny. Mistrz Jedi rozhuśtał się i poleciał w stronę drzwi na moment przed dotarciem płynnego metalu do szybu. W locie rzucił zapalonym mieczem w mechanizm wrót, który przeciął szynę trzymającą drzwi. Dolatując do nich, Luke Mocą zwiększył siłę kopnięcia, dzięki czemu udało mu się wydostać z kuźni.
W ślad za nim zaczął się wylewać roztopiony metal, który gromadząc się wokół komory medytacyjnej wywołał w środku pożar. Skywalker postanowił tam wejść, chcąc ocalić znajdujący się tam zbiór starych ksiąg, które telekinetycznie wyrzucił na zewnątrz. Kiedy wyszedł, ogień objął całą komorę, a jego żar zdezorientował Luke'a. Stojąca cały czas na wierzchołku bryły Kiza dostrzegła wtedy idealną okazję na atak i zeskoczyła prosto na niego z wyciągniętym mieczem, ale Skywalker w porę wyczuł zakłócenie przepływu powietrza i odskoczył w lewo, a ostrze Pantoranki zaryło w podłogę. Doszło do kolejnej wymiany ciosów, podczas której niesiony furią Panshard zmuszał nosicielkę do nadludzkich wysiłków – Sith walczył z wściekłością i zręcznością nabytymi poprzez starożytne doświadczenia i metody walki wręcz oraz na broń białą. Dzięki temu jego ataki były nieprzewidywalne, ale też nieskuteczne przeciwko doskonałemu szermierczemu wyszkoleniu mistrza Jedi. Niebawem Kiza zaczęła opadać z sił i Luke zaczął ją spychać przez pobojowisko droidów, gdzie kobieta się potknęła i uderzyła głową w tors leżącego robota, przez co spadła jej maska. Skywalker wtedy do niej podszedł, wyciągnął rękę i raz jeszcze zaoferował pomoc w uwolnieniu się od Pansharda. Pantoranka jednak odmówiła i ponownie nałożyła maskę, po czym znowu zaatakowała Luke'a. Przez ten czas roztopiony metal i pożar naruszyły konstrukcję otoczenia, która w końcu zaczęła się walić – jako pierwsza odpadła nadbudówka ze sklepienia sali, która leciała prosto na Kizę. Jedi Mocą odepchnął przeciwniczkę, ale i tak jego reakcja okazała się spóźniona – gruzy zmiażdżyły rękę Pantoranki, w której trzymała miecz świetlny. Najgorsze było jednak to, iż jakiś ostry kawałek metalu wbił się jej w klatkę piersiową i przebił serce Kizy, zabijając ją.
Skutki
Luke zdołał ocalić jedynie kilka papierów ze starożytnych ksiąg i opuścił mauzoleum na moment przed jego zawaleniem. Kiedy odlatywał, z Taw Provode odezwał się Lando z prośbą o pomoc i mistrz Jedi natychmiast tam poleciał. Tymczasem wewnątrz wraku Lucrehulka, kilka ocalałych droidów Kizy zdołało odnaleźć zgubioną pod gruzami maskę i przy wykorzystaniu pieca pokryli oni artefakt kyberami ze swoich wnętrz. Zajęli się również zwłokami Pantoranki – zmiażdżoną rękę zastąpili jedną ze swoich i nałożyli na martwe ciało maskę, dzięki czemu Exim znowu zyskał możliwość interakcji z otoczeniem. Panshard wsiadł do TIE Defendera Kizy, którym poleciał do systemu Taw Provode, gdzie wkrótce nastąpiła jego ostateczna konfrontacja ze Skywalkerem.
Źródła
- Cień Sithów (Pierwsze pojawienie)