Tempes

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Tempes
Astrografia
Region: Zewnętrzne Rubieże[1]
Sektor: Atravis[2]
Układ: Tempes[2]
Współrzędne: L-20[2]
Geografia
Typ: Skalista[1]
Atmosfera: Tlenowa[1]
Klimat: Burzowy[1]
Ważne miejsca: Placówka Jedi[1]
Społeczeństwo i inne
Przynależność:




Tempes był planetą na terenie Zewnętrznych Rubieży. W czasach Wielkiej Republiki Jedi wybudowali tam swoją placówkę. Gdy Imperium przejęło władzę w galaktyce, owa placówka stała się przynętą dla przetrwałych Jedi. Darth Vader wykorzystał to i przywiązał do tego miejsca duszę Wielkiego Inkwizytora, który miał zabijać wszystkich zbiegów trafiających do tego miejsca. W roku 3 ABY trafił tam Luke Skywalker, który stoczył wygrany pojedynek z Wielkim Inkwizytorem, zdobywając miecz świetlny z tej świątyni. Chwilę po tym na planetę przybył Darth Vader, by poinformować Inkwizytora o zawodzie, jaki mu sprawił.

Charakterystyka

Tempes była skalistą planetą[1] położoną w układzie o tej samej nazwie i sektorze Atravis na terenie Zewnętrznych Rubieży. Posiadała współrzędne L-20.[2] Powierzchnia świata była pokryta skałami, a na niebie dominowała deszczowa pogoda. Atmosfera umożliwiała oddychanie tlenowe.[1]

Historia

Za czasów Wielkiej Republiki planeta została przejęta przez Zakon Jedi, który zbudował tam swoją placówkę. Skrywano tam holokrony, miecze świetlne i inne artefakty Mocy, zapewniające dziedzictwo Jedi. Wejście do posterunku było możliwe tylko i wyłącznie z użyciem Mocy.[1]

W czasie polowania na ocalałych Jedi za panowania Imperium, placówka z Tempes nie została splądrowana jak większość pozostałości po Zakonie przez siły imperialne. Darth Vader stworzył z niej pułapkę na ocalałych z czystki Jedi i pozostawił tamtejsze artefakty nienaruszone. Stały się one przynętą dla członków Zakonu szukających pozostałości po dawnej organizacji. Strażnikiem świątyni stała się dusza Wielkiego Inkwizytora, która została tam uwięziona przez Mrocznego Lorda, a jego zadaniem było zabijanie wszystkich Jedi, którzy podążyli pozostawionymi przez Vadera wskazówkami.[1]

Pojedynek Luke'a Skywalkera z duchem Wielkim Inkwizytorem.

W roku 3 ABY Luke Skywalker po utracie miecza świetlnego na Bespinie rozpoczął poszukiwania nowej broni. Po wskazówkach od Verli udał się do placówki Jedi na Tempes. Znalazł tam holokron i miecz świetlny, najpierw sięgnął po broń, po czym z czeluści wyłonił się duch Wielkiego Inkwizytora, który zaatakował chłopaka. Rozpoczęła się walka pomiędzy młodym Jedi a Inkwizytorem, podczas której Pau'anin drwił z chłopaka i jego dziecinnego sposobu chwytu miecza świetlnego. Walcząc Inkwizytor kopnął Luke'a w twarz, przez co upadł, lecz w ostatniej chwili uchronił się od czerwonego ostrza. Odepchnął ducha i przepołowił go mieczem świetlnym, po czym zniknął. Chłopak uciekł z planety, zabierając znaleziony w świątyni miecz. Jakiś czas później na miejsce przybył powiadomiony przez Moc o zdarzeniu Darth Vader, który poinformował Inkwizytora o tym, że zawiódł jego oczekiwania. Ten upierał się i mówił Vaderowi, że przeciwnik był za silny, by zdołał go pokonać, po czym zapytał, jak długo ma sprawować funkcję strażnika placówki i czy dostanie kiedyś możliwość odejścia w zaświaty. Mroczny Lord odchodząc, uświadomił mu, że jest przydatnym narzędziem i będzie dalej sprawował swoje zadanie.[1]

Przypisy

Źródła