Plac Monumentu
| Być może w archiwach są braki.
Ten artykuł wymaga poszerzenia. Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych. |
Plac Monumentu był miejscem znajdującym się na Coruscant. Znajdował się na nim jedyny szczyt górski pierwotnej powierzchni planety.[4]
Historia
Wojny klonów
W roku 21 BBY na placu spotkali się Obi-Wan Kenobi oraz niesłusznie poszukiwana za zabójstwo księżna Satine Kryze. Kobieta ukrywając swoją tożsamość przekazała mistrzowi Jedi nagranie ministra Jereca, które opublikowane w Senacie Galaktycznym pokrzyżowało plany Straży Śmierci.[2]
Jakiś czas później senator Onaconda Farr został zaatakowany przez dwójkę najemników, którzy próbowali zmusić go do zmiany zdania na temat ustawy zezwalającej Republice na zakup dodatkowych żołnierzy-klonów.[5]
Czasy Imperium

W czasach panowania Imperium Galaktycznego zdecydowano się umieścić na nim pomnik imperatora Palpatine'a. Po ataku Sojuszu Rebeliantów na Bar'leth, zdecydowano się zakazać cywilom wstępu na teren placu w obawie o atak terrorystyczny. Pomnik Palpatine'a został natomiast otoczony ukrytymi działami laserowymi. Jakiś czas później rebelianci zaatakowali plac, a zainstalowane systemy obronne zabiły Freytę Smyth i zniszczyły myśliwiec Niena, który zdołał przeżyć i uciec wraz z załogą Millennium Falcona. W trakcie natarcia udało im się jednak wysadzić pomnik, co doprowadziło do powodzenia ich misji.[6]
W roku 4 ABY kilku mieszkańców uznało zniszczenie Drugiej Gwiazdy Śmierci za koniec Imperium i stwierdziło, że Palpatine zginął, po czym zebrało się na placu i zburzyło pomnik. Doprowadziło to do brutalnej interwencji policji, która otworzyła ogień do mieszkańców.[3]

