Lon Secura

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Lon Secura
Miejsce pochodzenia: Ryloth[1]
Rasa: Twi'lek
Kolor skóry: Niebieska
Przynależność: Klan Secura[1]




Lon Secura był pochodzącym z Ryloth Twi'lekiem i członkiem klanu Secura. W roku 28 BBY klan Fenn skierował przeciwko niemu spisek polegający na porwaniu jego jedynego syna, Nata. Chłopiec został jednak odbity za sprawą interwencji Jedi.

Biografia

Lon pochodził z Ryloth, gdzie był głową klanu Secura. Miał dwójkę synów: starszego Vana i młodszego Nata. Pierwszego z nich darzył większą miłością, lecz kiedy ten zmarł, tytuł pierwszego dziedzica przypadł drugiemu z jego potomków.[2]

W roku 28 BBY na Ryloth przybył mistrz Jedi Tholme, gdzie razem ze swoją padawanką, Aaylą Securą, badał sprawę ostatnich poczynań Ro Fenna. W trakcie spotkania z Lonem Jedi nagle został poinformowany przez uczennicę przebywającą w należącej do klanu Fenn twierdzy o jej odkryciu, wedle którego Ro miał planować porwanie syna Secury, Nata. Tholme zapytał więc Lona o miejsce pobytu jego potomka, na co ten wskazał, że powinien już spać w swoim łóżku. Jedi wybiegł w kierunku jego sypialni, gdzie po chwili dołączył Lon. Jak się wówczas okazało, Tholme nie zdołał powstrzymać porywaczy, lecz po odzyskaniu przytomności wybiegł za nimi balkonem. Chwilę później do pomieszczenia wbiegła Aayla, w której Lon z początku nie rozpoznał swojej siostrzenicy i uznał ją za niewolnicę. Gdy przedstawiła się jednak jako padawanka Tholme'a, mężczyzna pokierował ją w stronę mistrza. Próba ratunku Nata zakończyła się jednak niepowodzeniem i syn Lona został uprowadzony.[1]

Lon negocjuje z Kh'arisem Fennem warunki uwolnienia Nata.

Następnie Secura udał się do Ro Fenna i zagroził mu wszczęciem wojny w celu odbicia potomka. Ten podkreślił jednak znaczącą wartość Nata jako jedynego dziedzica klanu i odradził mu rozpoczynanie pochopnych działań, na co Lon zapytał więc o jego żądania. Wówczas do pomieszczenia wkroczył wygnany przed laty syn Ro, Kh'aris, który przyznał się, że to on stoi bezpośrednio za porwaniem Nata. Odparł, że chce przerwać swoje niesprawiedliwe wydalenie z Ryloth, rozwiązać Radę Rządzącą Lessu i pozyskać władzę w całym mieście, a następnie wszystkich innych osadach planety. Lon nie mając wyjścia zgodził się mu ustąpić, po czym opuścił pomieszczenie. Na zewnątrz spotkał Vilmarha Grahrka, który w imieniu Jedi ostrzegł go, aby wstrzymał się przed spełnianiem żądań porywaczy i przeciągał działania tak długo, jak się da.[2]

Jakiś czas później Lon powrócił do Fennów i poinformował ich o zamiarze odrzucenia ich wymogów i podjętej za sprawą konsultacji z innymi rodami decyzji o wygnaniu ich obu na Jasne Ziemie. Kh'aris w odpowiedzi rozpoczął strzelaninę z gwardzistami Secury, który nakazał im schwytanie go wszelkim kosztem. Ten zdołał jednak zbiec z pola walki śmigaczem, w związku z czym Lon rozkazał pojmać Ro i ścigać jego syna, zanim opuści Ryloth. Finalnie nie udało się pojmać Kh'arisa, który zbiegł z planety, lecz Jedi odbili Nata, przekazując go następnie ojcu. Kilka dni później Lon wraz z synem uczestniczyli w wykonaniu wyroku na Ro, którego zgodnie z zapowiedzią wygnano z miasta, skazując go tym samym na pewną śmierć.[3]

Przypisy

Źródła