Bokku

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Być może w archiwach są braki.

Ten artykuł wymaga poszerzenia.


Prosimy, rozbuduj go, korzystając z zaleceń edycyjnych.

Bokku
Data i miejsce śmierci: 3 ABY, układ Jekara[1]
Miejsce pochodzenia: Nal Hutta[2]
Rasa: Hutt
Kolor oczu: Niebieskie
Kolor skóry: Zielona
Przynależność:




Bokku był Huttem należącym do Rady Klanu Huttów. W roku 3 ABY potajemnie współpracował ze Szkarłatnym Świtem. Razem z resztą Rady pojawił się na aukcji zamrożonego w karbonicie Hana Solo, po której Darth Vader przywłaszczył sobie podmiot ich licytacji. Z polecenia Qi'ry zaatakował więc Imperium Galaktyczne, aby odwrócić ich uwagę, co wraz z resztą Huttów przepłacił życiem, zabity z ręki Vadera.

Biografia

Bokku podczas rozmowy z resztą Rady Huttów.

Bokku pochodził z Nal Hutta.[2] W okresie galaktycznej wojny domowej był członkiem Klanu Huttów i należał do Rady Huttów.[3] Potajemnie współpracował również z odradzającym się wówczas Szkarłatnym Świtem.[1] W roku 3 ABY razem z innymi Huttami został zaproszony na zorganizowaną przez Świt aukcję zamrożonego w karbonicie Hana Solo. Przed wydarzeniem z nim oraz resztą Rady połączył się Jabba, który wcześniej wystawił na Solo zlecenie. Bokku zapytał go, czy uważa, że wydarzenie może być zgodne z zapowiedzią, lecz ten nie zastanawiał się nad szczegółami, uznając wiarygodność Świtu za wystarczającą. Wówczas Meeka uznał, że powrót niegdyś potężnej organizacji może stanowić dla nich zagrożenie, co Bokku zbagatelizował. Następnie wybudził śpiącego Marlo i zapytał o jego zdanie, lecz ten w zamroczeniu nie powiedział nic sensownego. Wówczas Jabba ocenił potencjalne okoliczności wpływające na odrodzenie Świtu i uznał, że najrozsądniejsze będzie obserwowanie dalszego przebiegu zdarzeń, lecz jako Huttowie powinni poradzić sobie z każdym wariantem.[3]

Bokku podczas aukcji.

Gdy członkowie Rady dotarli na miejsce, zebrali się i wyczekiwali na start aukcji. Bokku zdenerwował się z powodu przedłużającego rozpoczęcia wydarzenia i uznał to za obrazę, lecz Jabba polecił mu uspokoić się i korzystać z przyjęcia. W odpowiedzi Bokku uznał, że zostali zaproszeni przez Świt w ramach oddania hołdu, a obecność na sali licznych przedstawicieli mniej istotnych organizacji umniejsza im powagi. Zdecydował się wyjść z sali i oczekiwać, aż organizatorzy przyjdą na Nal Hutta prosić ich o przychylność, lecz Jabba zatrzymał go przed tym pomysłem. Wkrótce na salę wkroczyła Qi'ra, która po krótkiej przedmowie rozpoczęła aukcję. Gdy Jabba zaproponował 200 tysięcy, Bokku dwukrotnie przebił jego ofertę, oferując 400 tysięcy kredytów. Wówczas drugi z Huttów podał zaporową kwotę miliona, czym wygrał aukcję. W tym momencie na salę wkroczył Darth Vader, który oznajmił, że ma zamiar przywłaszczyć sobie Hana Solo jako własność Imperium Galaktycznego.[4] Gdy Jabba wdał się z nim wymianę, Mroczny Lord Sithów przypomniał mu o uprzywilejowanej pozycji Klanu Huttów na rynku, na co mogliby równie dobrze zezwolić wielu organizacjom. W odpowiedzi Bokku wystąpił na przód i zabrał głos, stwierdzając, że Huttowie od lat są doskonałymi partnerami dla Imperium, w związku z czym ten nie powinien tak po prostu grozić Jabbie, który jednak zdecydował się ustąpić ze swojego zdania i pozwolił Vaderowi zabrać Solo.[5]

Bokku na chwilę przed śmiercią z ręki Dartha Vadera.

Gdy imperialni zabrali płytę karbonitu, Bokku oburzył się biernością Jabby, który uznał jednak relacje z hegemonem za ważniejsze w dłuższej perspektywie niż wygranie licytacji. Następnie zdecydował się opuścić miejsce aukcji mimo prób zatrzymania go przez Bokku, którego na odchodne cynicznie pożegnał. Gdy ten odszedł, rozwścieczony Hutt uznał, że jako Klan wyszli na głupków przed resztą syndykatów. Marlo stwierdził, iż decyzja odnośnie wygranej należy do Jabby, na co ten odparł, że osłabia to pozycję negocjacyjną i honor całej organizacji, po czym postanowił coś z tym zrobić. Razem z resztą Rady zebrał więc flotę i udał się w stronę imperialnego Executora, gdzie miał trafić Solo.[6] Następnie ich myśliwce przechwyciły prom i zaczęły holować go w kierunku barki wojennej Huttów. Wówczas Meeka zaczął zastanawiać się, czy rozsądne jest okradanie imperialnych przed samym superniszczycielem. Bokku uznał jednak, że odda im pojazd po odzyskaniu Solo, a całe zajście pokaże, aby jako partnerzy w interesach działali wspólnie. Imperium odpowiedziało jednak wypuszczeniem myśliwców TIE, które po chwili odbiły prom i dostarczyły go na Executora. W obliczu porażki Kani powiedziała, że szczęściem jest dla nich fakt, iż imperialni nie przeprowadzili na nich ataków, lecz jedynie odzyskali swoją własność i odlecieli. Bokku oburzył się nieobecnością Jabby, którego jak zwykle Rada miała chronić, dbając o interesy i pozycję, podczas gdy on wypoczywał na Tatooine. Rozmowę przerwała asystentka i powiadomiła Bokku o pilnej wiadomości, którą okazało się połączenie od Qi'ry. Kobieta doceniła jego dotychczasowe starania, lecz uznała, że potrzebują, aby pociągnął sprawy dalej. Gdy Hutt wyraził wątpliwość wobec wchodzenia w konflikt z superniszczycielem, ta wspomniała, iż nie mają innego wyjścia z sytuacji. Bokku wydał więc wszystkim jednostkom rozkaz zaatakowania Executora, po czym powrócił do reszty Rady. Pozostali Huttowie podważyli zasadność jego decyzji, próbując przekonać go do przerwania całej akcji, co nie zrobiło na nim wrażenia. Wówczas na pokładzie pojawił się Darth Vader, który w ramach rewanżu wymordował ich wszystkich mieczem świetlnym.[1]

Przypisy

Źródła