TD-787

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.

TD-787 był ludzkiej rasy szturmowcem Imperium Galaktycznego oraz członkiem oddziału wysłanego na Tatooine w celu odżelazienia R2-D2 i C-3PO.

Biografia

W czasach galaktycznej wojny domowej TD-787 służył jako szturmowiec Imperium Galaktycznego. W roku 0 BBY razem z patrolem piechoty 7 został wysłany na Tatooine pod dowództwem komandora TD-110, aby zająć się poszukiwaniem rebelianckich droidów R2-D2 i C-3PO. Udali się do Mos Eisley, gdzie w garnizonie TD-787 wdał się w spór Bączusiem, który dorzucił mu do jedzenia środek wywołujący gazy. Ich kłótnię mającą eskalować w rękoczyny przerwał jednak Stary Grzyb i wkrótce wspólnie wyszli na ulice miasta, gdzie rozpoczęli patrolowanie. Gdy spragniony TD-7556 zaproponował sprawdzenie, czy droidy nie udały się do kantyny, 787 podważył zasadność jego pomysłu. Wkrótce zatrzymali śmigacz kierowany przez Luke'a Skywalkera i Obi-Wana Kenobiego. Stary mistrz Jedi użył na nich sztuczki umysłowej, aby odciągnąć ich od dalszej kontroli, a szturmowcy odpuścili mi i udali się w dalszą drogę.[1]

Gdy zgrzali się słońcem, udali się do kantyny Chalmuna, gdzie na chwilę przed ich przybyciem doszło do awantury między klientami. 787 i 110 zajęli się zbieraniem informacji w sprawie i przesłuchali koncertujących członków Modal Nodes oraz Hana Solo i Chewbaccę. Bez większych konkretów razem z Grzybem wrócili do reszty, a TD-7556 wspomniał o podsłyszanej plotce, jakoby droidy miały udać się w kierunku pustyni razem z Tuskenami. Grupa wyszła więc na zewnątrz otrzymali zgłoszenie od TD-4445, który miał dowiedzieć się o obecności rebeliantów na lądowisku 94, gdzie też wspólnie pobiegli. Na miejscu doszło do strzelaniny, lecz ich przeciwnicy zdołali odlecieć na pokładzie Millennium Falcona.[1]

Po wszystkim TD-787 został wysłany na Gwiazdę Śmierci, gdzie ogłoszono alarm o obecności intruzów na pokładzie stacji. Razem z TD-110 został przydzielony do grupy, która miała zająć się sprawdzeniem Stanowiska Kontrolnego 327. TD-787 objął prowadzenie i po dotarciu na miejsce odnalazł ukrywające się w schowku droidy, lecz nie rozpoznał, że spotkał je już wcześniej na Tatooine. Uwierzył w relację C-3PO, wedle którego rebelianci uciekli na poziom więzienny i pokierował tam żołnierzy, pozostawiając TD-110 na straży.[2]

Przypisy

Źródła