Separatyści Onderonu
Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
| | To był łowca nagród zwany...
Ten artykuł został umieszczony pod nazwą umowną. Tytuł jest jedynie określeniem lub przydomkiem, gdyż właściwa nazwa nie została jeszcze nadana przez autorów. Jeśli pojawi się oficjalna nazwa podmiotu opisanego w haśle, poproś o przeniesienie pod nią tego artykułu. |
Spis treści |
Historia
Początki
Ruch narodził się w chwili, gdy generał Vaklu, bohater wojenny i najwyższy dowódca wojska, zdecydował, że upadająca Republika nie tylko nie jest w stanie niczego zaoferować planecie, a po prostu hamuje jej rozwój. Mimo to jego niezwykle konserwatywna kuzynka, a zarazem królowa, Talia Kira, nie dała się przekonać jego argumentom.
Planeta została politycznie podzielona na stanowiących (niewielką różnicą) większość rojalistów i Vakluistów. Wśród zwolenników generała znaleźli się przede wszystkim ludzie pamiętający jego zasługi w walkach przeciw Mandalorianom i całe wojsko (pomijając osobistą straż królewską).
Vaklu i królowa nie zgadzali sie już praktycznie we wszystkim: począwszy od fundamentalnej sprawy członkostwa w Republice, aż po stosunkowo błahe, jak eksport fauny i flory Onderonu i jego księżyca, Dxuna. Chociaż przewaga militarna leżała po stronie generała, nie odważył się na zamach stanu z dwóch powodów: po pierwsze, doskonale wiedział, że z chwilą śmierci Talii jego notowania drastycznie spadną (nie wspominając już o tym, jak zareagowałaby opinia publiczna na fakt, że uwielbiany przywódca zamordował własną kuzynkę), a po drugie, Republika przysłałaby na planetę swoje wojsko. Chcąc, nie chcąc, musiał na razie się podporządkować, w międzyczasie zbierając po swojej stronie coraz więcej sojuszników.
Wojna domowa Onderonu
Niespodziewanie jednak, z Vaklu i jego zaufanym doradcą Tobinem skontaktował się tajemniczy Lord Sithów, który w zamian za swobodny dostęp do ukrytego na Dxunie grobowca Freedona Nadda i śmierć doradcy królowej, Jedi Kavara, zapewnił ustabilizować sytuację po zamachu.
Wkrótce potem, za pomocą przybyłego do układu Ebon Hawka, Tobinowi udało się wywołać konflikt z Republiką. Vaklu rozkazał przypuścić szturm na pałac. Niemniej jednak, za sprawą drużyny Wygnanej Jedi, cały plan spalił na panewce - królowa ocalała, a Vaklu został aresztowany. Tylko wstawiennictwu Wygnanej zawdzięczał życie. Reszta Vakluistów wkrótce potem zdała broń.