Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Qui-Gon Jinn

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Przeglądasz kanoniczną wersję tego artykułu.
Przejdź do legendarnej wersji tego artykułu.


Quigonn.jpg
Qui-Gon Jinn
Data śmierci 32 BBY, Naboo[1]
Miejsce pochodzenia Coruscant[2]
Rasa Człowiek
Wzrost 193 cm[3]
Kolor włosów Brązowe
Kolor oczu Niebieskie
Przynależność




Qui-Gon Jinn był jednym z mistrzów Jedi w schyłkowym okresie Republiki. W dzieciństwie odkryto w nim zdolność posługiwania się Mocą, po czym został zabrany na szkolenie do świątyni Jedi na Coruscant. Jego nauczycielem został jeden z najzdolniejszych Jedi tamtego okresu, hrabia Dooku. Po otrzymaniu tytułu rycerza Jedi zdobył sobie opinię osoby często mającej inne poglądy, niż Rada Jedi, która mimo to ceniła go za jego osobowość i dokonania. Był outsiderem, którego postawa stanowiła jednak wzór dla wielu innych członków Zakonu.

W roku 32 BBY Jinn podczas misji ochraniania królowej Amidali udał się na Tatooine, gdzie odkrył zdolnego i wrażliwego na Moc niewolnika, Anakina Skywalkera. Uznał że to on jest przepowiadanym od dawna Wybrańcem Mocy, po czym uwolnił go i zabrał na Coruscant. Zginął niedługo potem na Naboo, zabity przez Lorda Sithów, Dartha Maula. Przed śmiercią poprosił swojego ucznia Obi-Wana o podjęcie się szkolenia młodego Skywalkera, co miało bardzo brzemienny wpływ na dalszą historię galaktyki.

Biografia

Wczesne życie

Qui-Gon Jinn urodził się na Coruscant na wiele lat przed wybuchem wojen klonów. Gdy wykryto u niego wrażliwość na Moc, został zabrany do miejscowej świątyni Jedi, gdzie się wychował i został poddany szkoleniu, zaś ostatecznie jego mistrzem został Dooku. W końcu, po zakończeniu nauk i przejściu prób, Qui-Gon został rycerzem oraz przyjął Obi-Wana Kenobiego na swojego padawana.[2]

Blokada Naboo

Qui-Gon walczy z Darthem Maulem na Tatooine.

W 32 BBY Qui-Gon Jinn i Obi-Wan Kenobi zostali poproszeni przez Kanclerza Valoruma o rozwiązanie kryzysu na Naboo, gdzie Federacja Handlowa w geście sprzeciwu wobec opodatkowaniu szlaków handlowych postanowiła przeprowadzić blokadę planety. Jak się szybko okazało, wicekról Nute Gunray, wspierany potajemnie przez Mrocznego Lorda Sithów, Dartha Sidiousa, nie tylko nie zamierzał odstąpić od blokady, ale nasłał na dwójkę Jedi droidy bojowe B1 i rozpoczął szeroko zakrojoną inwazję na Naboo. Qui-Gon i jego padawan zmuszeni zostali do ucieczki z pokładu Saak'aka, okrętu flagowego Gunray'a, by wylądować na Naboo razem z wojskami inwazyjnymi. Ponieważ do negocjacji nie doszło, kolejnym celem dwóch Jedi stało się zadbanie o życie królowej Naboo, Amidali, a następnie poinformowanie Senatu o wszystkim, co się dzieje na planecie. Misja nie przesłoniła Qui-Gonowi jednak innych priorytetów: uratował on w międzyczasie Gunganina imieniem Jar Jar Binks, i - chociaż Obi-Wan początkowo miał obiekcje - zabrał go ze sobą aż do Theed, stolicy Naboo, gdzie udało im się odbić królową z rąk Federacji i porwać jej statek, by następnie uciec przez blokadę. Po drodze jednak siły Federacji uszkodziły im hipernapęd i niezbędna była naprawa, zanim dotrą na Coruscant. Postanowili dokonać jej na mało ważnej, prowincjonalnej planecie Tatooine.

Qui-Gon kontra Darth Maul na Naboo.

Tam Qui-Gon właściwie przejął inicjatywę i wyruszył na poszukiwanie nowego hipernapędu do pobliskiego miasta Mos Espa. Tam podczas wizyty u toydariańskiego handlarza imieniem Watto spotkał małego chłopca o ogromnym potencjale Mocy, Anakina Skywalkera. Zaintrygowany nie tylko możliwą potęgą chłopca, ale i jego czystością serca i niewinnością, Jinn wraz z towarzyszącymi mu Jar Jarem Binksem i Padmé Naberrie, czyli królową w przebraniu, odwiedził dom chłopca i jego matkę, Shmi Skywalker. Dowiedział się wtedy, że mały Anakin - niewolnik Watto i bardzo utalentowany pilot - został też poczęty z czystej Mocy, przez midichloriany. Podejrzewając, że może on być legendarnym Wybrańcem, Qui-Gon zaaranżował zakład z Watto, którego wynik uzależniony był od zwycięstwa Anakina w wyścigu Boonta Classic. Skywalker wygrał wyścig, dzięki czemu zyskał wolność, a Jinn zdobył nowy hipernapęd do jachtu królowej. Obiecał także chłopcu, że z takim potencjałem może on zostać Jedi.

Walka Qui-Gona i Dartha Maula.

W drodze na jacht zostali oni jednak zaatakowani przez Lorda Sithów, Dartha Maula, którego Sidious wysłał na poszukiwania królowej. Qui-Gon stoczył z nim zaciekły pojedynek na pustyni, z którego jednak musiał się wycofać ze względu na umiejętności bojowe Maula, przewyższające jego własne. Uciekł więc na pokładzie jachtu królowej, czując, iż w całej aferze chodzi o coś więcej, niż niezadowolenie z podatków.

Zabranie ze sobą Jar Jara, a później przygarnięcie Anakina wywołało pewne animozje miedzy Jinnem a Kenobim, który uważał, iż jego mistrz ryzykuje powodzeniem misji, niepotrzebnie troszcząc się o każdą napotkaną żywą istotę. Te animozje nie przeszkodziły mu jednak potwierdzić, iż jest gotów na próby, kiedy Qui-Gon przedstawił Radzie Jedi na Coruscant Anakina Skywalkera, mówiąc, iż chciałby podjąć się jego szkolenia. Oświadczył przy okazji, iż Obi-Wan jest już gotowy, chociaż nie zdołał w nim jeszcze do końca wyrobić poszanowania dla wszelkiego życia, jakie sam kultywował. Rada zabroniła mu jednak szkolić Anakina ze względu na fakt, iż był on za stary, a dyskusję na ten temat przełożyła a później; pojawienie się Lorda Sithów było bowiem bardziej naglącą kwestią i trzeba było rychło rozwiązać sprawę inwazji na Naboo.

Śmierć mistrza Qui-Gon Jinna.

Qui-Gon Jinn i Obi-Wan Kenobi ponownie zostali przydzieleni do ochrony królowej, która postanowiła wrócić na rodzinną planetę, by walczyć przeciwko Federacji Handlowej. Jinn wiedząc, że nie wolno mu szkolić Anakina, kazał mu lecieć ze sobą i obserwować wszystko, co robi, by uczyć się na przykładzie. Wyjaśnili sobie ponadto pewne kwestie z Obi-Wanem, a ich więź wzmocniła się. Kenobi zrozumiał dążenie swojego mistrza do poszanowania Żywej Mocy, Jinn natomiast stwierdził, że jego padawan jest już naprawdę gotowy na próby i będzie kiedyś wielkim Jedi.

Po powrocie na Naboo obaj Jedi wzięli czynny udział w śmiałym planie Amidali, który zakładał pojmanie wicekróla Gunray'a i wyłączenie droidów Federacji, sami jednak oficjalnie nie prowadzili natarcia. W ferworze walki, znanej później jako bitwa o Naboo, Qui-Gon polecił Anakinowi schronienie się w kokpicie jednego z myśliwców N-1, sam natomiast wspomógł partyzantów Amidali. Nie wiedział wtedy, że widzi młodego Skywalkera po raz ostatni. Na drodze do sali tronowej, w której przebywał Gunray, spotkali ponownie Dartha Maula i nawiązali z nim zacięty i spektakularny pojedynek. Podczas walki w pomieszczeniach generatora Jinn i Kenobi zostali rozdzieleni, przez co Qui-Gon był zmuszony w pojedynkę walczyć ze znakomicie wyszkolonym Lordem Sithów. Starcie to przegrał, przebity na wylot przez jedno z ostrzy jego podwójnego miecza świetlnego. Obi-Wan, na którego oczach działo się to wszystko, ruszył natychmiast na Dartha Maula i z trudem pokonał go mieczem własnego mistrza. Zdołał jeszcze podbiec do umierającego Qui-Gona, by usłyszeć jego ostatnie słowa: prosił on Kenobiego o wyszkolenie Anakina, gdyż jest on Wybrańcem, który przywróci równowagę Mocy.

Duch Qui-Gona Jinna.

Pośmiertna egzystencja

Ten fragment artykułu wymaga poszerzenia o: Wojny klonów.

Jednak Qui-Gon odkrył sposób na zachowanie swojej świadomości po śmierci. Potem nauczał Yodę i Obi-Wana jak zachować świadomość po śmierci. Obaj się tego nauczyli.

Ciekawostki

  • W rolę Qui-Gona w Mrocznym widmie wcielił się Liam Neeson, on też użyczył mu głosu w Ataku klonów. Zagrał go również w Wojnach klonów[4].
  • Liam Neeson miał pierwotnie użyczyć swojego głosu w Zemście Sithów, w trakcie rozmowy z mistrzem Yodą, na co zresztą zgodził się sam aktor. Jednak w wycięcia sceny ze scenariusza scena nie została nagrana. Rozmowa jednak pojawia się w nowelizacji filmu.

Przypisy

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję cytatów
Qui-Gon Jinna.




Podyskutuj o Gwiezdnych wojnach na forum Ossusa!