PROXY
Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
| | Życie wydaje się prostsze, kiedy coś naprawiasz.
Ten artykuł wymaga dopracowania. Prosimy, dopracuj go pod względem języka i formy, korzystając z zaleceń edycyjnych. |
| | |
| PROXY |
|---|
| Stwórca | Nieznany (prawdopodobnie Galen Marek) |
| Klasa | Holodroid |
| Płeć | Oprogramowanie męskie |
| Kolor sensorów | Żółty |
| Wyposażenie | Zaawansowana technologia holograficzna. |
| Przynależność |
PROXY to prototypowy holodroid należący do Galena Marka około roku 2 BBY.
Razem ze swoim panem (prawdopodobnie stwórcą) i pilotką imieniem Juno Eclipse poleciał na poszukiwanie ściganych Jedi na pokładzie statku Rogue Shadow.
Wyposażony był w zaawansowaną technologię umożliwiającą holograficzne przybranie dowolnej postaci o zbliżonych rozmiarach. Najprawdopodobniej z powodu tej umiejętności Vader pozwolił swojemu podopiecznemu zabrać go ze sobą.
PROXY był eksperymentalnym droidem holograficznym. Posługiwał się biegle mieczem świetlnym. Jak większość skomplikowanych androidów był bardzo ciekawski. Głównym zadaniem jego oprogramowania było zabicie swojego stwórcy Galena Marka.
Spis treści |
Historia
Droid imperialny
W 2 BBY PROXY razem ze swoim panem przebywał na Egzekutorze, będącym w trakcie budowy. Gdy Starkiller wracał od Dartha Vadera PROXY zaatakował go jako Obi-Wan Kenobi korzystając ze stylu Soresu, w którym Obi-Wan był mistrzem. PROXY starał się jak najwierniej odwzorować styl walki mistrza Kenobiego, lecz uczeń był szybszy i zwinniejszy przez co pojedynek zakończył się dla androida porażką. Mimo przegranej PROXY nie odniósł większych uszkodzeń.
Po chwili, Marek dostrzegł stojącą w pobliżu Cienia Łotra sylwetkę kapitan Juno Eclipse. Gdy chciał uzyskać od PROXY’ego informacje na jej temat, droid natychmiast skontaktował się z imperialnymi bazami danych. Wyemitował hologram przedstawiający pilotkę. Rozmowę Galena z PROXY'm podsłuchała Juno, która wyszła właśnie zza cylindra z mieszanką. Po krótkiej wymianie zdań, android stwierdził, że "przeprogramowanie" Eclipse będzie niemożliwe.
Na pokładzie Cienia Łotra, PROXY ponownie zasłonił się hologramem. Tym razem przeistoczył się w generała Rahma Kotę, który był celem wyprawy Marka na Nar Shadda. Po wyjściu z nadprzestrzeni android został na statku czekając na powrót swojego pana. Gdy misja Starkillera zakończyła się sukcesem, wpisał koordynaty na Egzekutora.
Galen udał się do swojego mistrza, aby poinformować go o śmierci Koty, zaś PROXY rozpoczął testowanie podzespołów statku. Niedługi czas później, uczeń Vadera powrócił z wieścią o nowym zadaniu. Juno wpisała koordynaty na Raxus Prime, a PROXY rozsiadł się na tylnym fotelu. Nie mógł zasłonić się hologramem Paratusa - kolejnego celu Starkillera - ponieważ szalony mistrz Jedi usunął z archiwów Imperium wszystkie dane na swój temat. Po wyjściu z nadprzestrzeni, android skontaktował się z Jądrem Raxus Prime i próbował bezskutecznie odnaleźć informacje na temat Paratusa. Marek udał się do Złomowej Świątyni, gdzie zabił Aleenę. W tym samym czasie PROXY szukał informacji i wzbogacał swoje bazy danych.
Po powrocie, Galen udał się do kabiny medytacyjnej. Niedługo później droid, za pomocą transmisji od Dartha Vadera przekazał mu informację na temat jego następnego cel. Była nim togrutańska mistrzyni Jedi Shaak Ti jedna z ostatnich żyjących członkiń Wysokiej Rady. Cień Łotra obrał kurs na Felucię. W trakcie podróży PROXY stoczył kolejny przegrany pojedynek ze Starkillerem. Na Felucii Marek opuścił Cień Łotra, za zaś android i Juno zajęli się naprawą statku. Z uwagą obejrzeli kilka pomniejszych defektów i czekali na powrót Galena. Eclipse zaczęła rozmowę z PROXY'm na temat jego pana, ten jednak uznał, że nie może się wypowiadać o jego oprogramowaniu. Niedługi czas później, Starkiller powrócił do towarzyszy, oznajmiając, że zabił Shaak Ti. Następnie wdał się w rozmowę z Juno. W komnacie medytacyjnej PROXY przekazał swojemu mistrzowi wiadomość od Vadera. Starkiller miał przylecieć na Egzekutora, aby stawić czoła Imperatorowi.
Po przybyciu na pokład niszczyciela Marek i android udali się do Vadera. Niespodziewanie, w ślad za nimi przybyła Folta Imperatora. Gdy Galen zdawał mistrzowi raport, do komnaty wkroczył Palpatine. Vader wbił klingę swojego miecza świetlnego w tors Starkillera. Postępując zgodnie z żądaniem Sidiousa, Sith pochwycił ucznia za pośrednictwem Mocy i wyrzucił go przez iluminator. PROXY z niedowierzaniem obserwował oddalające się ciało swego mistrza.
Empiryczna
Galen został zabrany przez Vadera na Empiryczną - ściśle tajną stację badawczą orbitującą w pobliżu niezbadanego systemu Dominusa. Po sześciu miesiącach, gdy Marek odzyskał przytomność, ujrzał stojącego przy nim mistrza. Vader wyjawił zszokowanemu uczniowi, iż obecnie Imperator jest przekonany o jego śmierci. Jako że szpiedzy Sidoiusa bacznie przyglądali się poczynaniom Vadera, ten nakazał Gelenowi stworzyć armię, która odciągnęłaby by ich od niego. Po chwili, w miejscu Sitha pojawił się PROXY. Starkiller uśmiechnął się, widząc przyjaciela i rozkazał mu przegotować Cień Łotra do startu. Droid, postępując zgodnie z rozkazami Vadera, skierował Empiryczną w kierunku Dominusa. Starkiller, zrozpaczony tym, że przez PROXY’ego, a raczej przez mistrza zginie wiele osób, zaczął razem z droidem przedzierać się do statku. Gdy Cień Łotra był już w zasięgu wzroku, Marek zobaczył Juno. Natychmiast ją uwolnił z celi więziennej i przeniósł na pokład. Ledwie PROXY zdołał wystartować, Empiryczna zderzyła się z gwiazdą systemu Dominusa. Starkiller zdecydował, iż musi nauczyć się więcej o Mocy i stworzyć rebelię.
Poszukiwania generała Koty
Pomóc w tym mogła mu pomóc tylko jedna osoba - Jedi. Był nim mistrz, z którym Galen spotkał się już wcześniej - Rahm Kota. Starkiller cisnął nim przez iluminator w czasie walki nad Nar Shadda, mimo to Kota zdołał przeżyć. Starkiller odnalazł go w Mieście w Chmurach na Bespinie. Gdy Marek prowadził rozmowę z Rahmem, do kantyny, w której przebywali, w eskorcie szturmowców wszedł zamaskowany człowiek, dzierżący pikę świetlną o czerwonej klindze. Galen stanął z nim do walki. Choć wojownik umiał w ograniczonym stopniu posługiwać się Mocą, nie miał szans na zwyciężenie Marka. Chwilę później, zaczęły napływać siły imperialne. Galen – eskortując Kotę – zaczął się przedzierać w kierunku bezpiecznego lądowiska, na którym mógłby wylądować Cień Łotra. Po pojedynku z gwardią senacką, szturmowcami i zwiadowcami Starkiller razem z Rahmem uciekł na pokład swego statku.
Polowanie na Jedi
Kota uznał, iż wie kto mógłby pomóc Marekowi w stworzeniu Rebelii. Polecił mu udać się na Kashyyyk, aby Starkiller mógł odnaleźć "coś cennego" dla jego kontaktu w senacie. Juno wyznaczyła skok w nadprzestrzeń, zaś PROXY udał się za Galenem do kabiny medytacyjnej. Droid stosował coraz bardziej wymyślne metody, aby zabić swego pana. Stosował wiele nowych modułów treningowych, lecz bez skutku. Próbował nawet naśladować telekinezę, jednak powoli przekonywał się, że nie ma szans na zabicie swego mistrza.
Na Kashyyyku, Galen odnalazł starą i zniszczoną chatę, która wydała mu się znajoma. Gdy wszedł do środka, ukazała mu się wizja ojca. Duch Jedi przeprosił Galena za to, co go spotkało i odszedł. Starkiller, przedarł się do siedziby dowódcy wojsk na Kashyyyku, kapitana Ozzika Sturna – sadystycznego łowcę, który uwielbiał polować na Wookiee'ch. Odnalazł tam Leię Organę, przetrzymywaną w charakterze zakładniczki, aby jej ojciec, Bail Organa, nie sprzeciwił się Imperium. Leia powiedziała Marekowi, że ucieknie z planety, lecz on musi zniszczyć podniebną windę – konstrukcję która będzie wysyłała na orbitę zniewolonych Wookiee'ch. Gdy Starkiller wykonał zadanie i wygrał pojedynek z Ozzikiem Sturnem oraz uwolnił zniewolonych tubylców, powrócił na Cień Łotra. Kota powiedział mu, że nie może skontaktować się ze swoim kontaktem w senacie – Bailem Organą, ponieważ ten zaginął na krótko po wylądowaniu na Felucii. Tam też został skierowany Cień Łotra.
Na Felucii Marek odnalazł Organę. Następnie zdecydował się polecieć na Raxus Prime, aby zniszczyć orbitalną stocznię i zwrócić uwagę Imperatora. Po wylądowaniu na planecie, Galen udał się do działa z rudą, które dostarczało metal na orbitę. Chciał skierować je na stocznię i tym sposobem zniszczyć zarówno ją jak i niszczyciele znajdujące się w pobliżu. Gdy Starkiller udał się na poszukiwania, PROXY spróbował podłączyć się do Jądra. Jednakże, to ono włamało się do jego baz danych i rozkazało mu podążyć do jednego z centrów komunikacji. Android uderzył Juno, a następnie uciekł ze statku. Po jakimś czasie Galen dotarł do działa i skierował je w kierunku stoczni. Jedna z dostaw rudy trafiła w niszczyciel, który zaczął opadać w kierunku planety. Marek, nie mając szans na ucieczkę, pochwycił niszczyciel za pośrednictwem Mocy i sprowadził go na ziemię torem, który pozwolił mu przeżyć. Gdy Kota skontaktował się ze Starkillerem i powiadomił go o ucieczce PROXY'ego, ten udał się za nim. Stoczył walkę z droidem, lecz nie zdążył go pokonać na tyle szybko, by Jądro nie włamało się do baz danych PROXY'ego. Po porażce procesor androida został lekko spalony przez co, ten utracił swoją nadrzędną funkcję - dążenia do zabicia swojego pana.
Nadszedł czas wspólnego spotkania się przeciwników Imperatora. Spotkali się na Korelii i ustanowili Sojusz walki o przywrócenie Republiki Galaktycznej. Mimo to, rebeliantów wytropił Vader. Przybył na miejsce spotkanie i uwięził swoich wrogów, zaś Starkillera zepchnął w przepaść. PROXY pośpieszył swemu panu na ratunek i zaczął walczyć w Vaderem udając Obi-Wana Kenobiego. Po krótkiej walce, Sith zniszczył droida. Galen przeżył i uwolnił Rebeliantów, lecz sam się poświęcił.
Przypisy
Źródła
- The Force Unleashed (Pierwsze pojawienie)
