Orliss Gillmunn

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.

Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
CaptainGillmunn.jpg
Orliss Gillmunn
Data śmierci 20 BBY
Planeta pochodzenia Jabiim
Rasa Człowiek
Kolor włosów Brązowe
Kolor oczu Brązowe
Przynależność

reklama:


Orliss Gillmunn był jednym z niewielu lojalistów zasiadających w Kongresie Jabiim, którym udało się przeżyć pucz głoszącego pro separatystyczne poglądy Alto Stratusa. Pucz miał miejsce w 22 BBY. Podczas bitwy o Jabiim Gillmunn opowiedział się po stronie Republiki i został kapitanem.

Spis treści

Biografia

W kongresie Jabiim

Przez ponad trzy tysiące lat Jabiim była planetą Starej Republiki. Ze względu na niegościnność i złe warunki klimatyczne planeta ta nie była zbyt ważna. Późniejszą niechęć Stratusa do Republiki wzbudziło ignorowanie przez nią problemów jego ojczyzny, które dotknęły Stratusa i jego rodzinę, a były to m.in. wielka zaraza, najazd Trandoshan czy masowe mordy lythiańskich piratów na Jabiimczykach. Do 22 BBY władzę na Jabiim sprawował Kongres Jabiim, a Orliss Gillmunn był jednym z lojalistów tej instytucji. Gillmunn przeżył pucz wywołany przez Alto Stratusa, który po przejęciu władzy nad planetą wymienił z Konfederacją Niezależnych Systemów prawa wydobywcze do złóż minerałów na broń, której używali zarówno zwykli żołnierze piechoty jak i elitarna jednostka żołnierzy zwanych Nimbusami. Kiedy Republika dowiedziała się o prawdziwej wartości Jabiim, którą były ogromne złoża minerałów od razu wysłała tam potężny garnizon wojsk pod dowództwem Jedi, aby odbić planetę z rąk Stratusa i Separatystów.

Bitwa o Jabiim

Prawie wszyscy lojaliści Kongresu opowiedzieli się po stronie Separatystów, jednak ci, którzy poparli Republikę musieli od czasu rozwiązania Kongresu ukrywać się przed przeciwnikiem. W tym czasie nie próżnowali. Kapitan Gillmunn pomimo straty dobytku swego życia wierzył, ze Republika wygra bitwę i będzie mógł na nowo wybudować swój dom. Gillmunn zebrał wokół siebie grupę Jabiimczyków liczącą około 5000 osób. Początkowym założeniem tej akcji było zebranie żołnierzy. Lecz po przybyciu Trzeciej Armii Klonów pod dowództwem Obi-Wana Kenobiego zadaniem współpracowników Gillmunna stało się szpiegowanie szeregów wroga. Podczas Drugiej Bitwy o Jabiim do wojsk Kenobiego dołączyły dodatkowe oddziały klonów i wielu Mistrzów Jedi wraz ze swymi padawanami. To wsparcie jeszcze bardziej utwierdziło Gillmunna w przekonaniu w zwycięstwo Republiki. Po około czterdziestu dniach walki szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Separatystów Senat zadecydował o odwrocie wojsk Republiki. Gillmunn poinformował o tym od razu grupę ocalałych padawanów przebywających w stacji Kobalt o odwrocie. Wszyscy Jedi postanowili zostać i walczyć przeciwko wojskom Stratusa wspartym przez nowe typ droidów-zabójców, aby umożliwić ewakuację na Wzgórzu Monsun. Gdy w czterdziestym trzecim dniu bitwy na Wzgórzu pojawił się jedyny przeżyły Jedi Anakin Skywalker jeden z Nacjonalistów powiedział, że ostatecznie stracili kontakt ze stacją Kobalt. Kapitan Gillmunn stwierdził, że Jedi i klony walczyły kilka dni dłużej niż zakładano. Po chwili przyleciał obiecany przez Najwyższego Kanclerza Palpatine’a desant ewakuacyjny złożony z kilkunastu kanonierek i transportowca. Skywalker, który chciał wziąć ze sobą Gillmunna i jego żołnierzy. Niestety takie rozwiązanie nie było możliwe, gdyż liczba transportowców była zbyt mała, by przewieźć zarówno klony jak i Nacjonalistów z Jabiim. Młody Skywalker zadecydował o zostawieniu Nacjonalistów. Kiedy Gillmunn zarekwirować statki Republiki, by znaleźć mieszkanie gdzie indziej. Anakin, by uspokoić Gillmunn zastosował chwyt Mocy. To chwilowo uspokoiło Jabiimczyków. Gdy statki Republiki oddalały się Gillmunn i jego towarzysze zaczęli rzucać kamieniami w ich stronę. Orliss Gillmunn zginął rok później.

Źródła


Przestrzenie nazw
Warianty
Działania