Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Kubindi

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Kubindi.png
Kubindi
Astrografia
Region: Zewnętrzne Rubieże[1]
Układ: Ku'Bakai[1]
Współrzędne: T-9[2]
Geografia
Typ: Skalista[1]
Atmosfera: Tlenowa[1]
Klimat: Gorący[1]
Dominujący krajobraz:
  • Jałowy[1]
  • Poczerniałe łańcuchy górskie[1]
  • Bezkresne morza piasku[1]
Społeczeństwo i inne
Języki: Kubazański[3]
Struktura demograficzna: Kubazowie[4]
Przynależność: Imperium Galaktyczne[3]




Kubindi była planetą położoną w układzie Ku'Bakai na Zewnętrznych Rubieżach galaktyki. Wywodzili się z niej owadożerni przedstawiciele inteligentnej i pragmatycznej rasy, Kubazów.

Świat ów charakteryzował się wyjątkowo niegościnnym, gorącym klimatem, przez co życie na jej powierzchni praktycznie nie istniało. Rdzenni mieszkańcy globu wydrążyli tunele sięgające niemal do jądra planety, po czym po wybudowaniu bogatych rojów, osiedlili tam swoje gęsto zaludnione klany.

W czasach panowania Imperium Galaktycznego, w wyniku podstępu tyrańskiego rządu, który otoczył glob blokadą, populacja Kubindi została zniewolona, o czym de facto nie zdawała sobie sprawy. Jeden z rodowitych mieszkańców planety, Garindan ezz Zavor, szpieg, który w wyniku machinacji Imperium znalazł się na Tatooine, opracował plan, wedle którego zamierzał uwolnić swoich pobratymców spod imperialnego ucisku.

Położenie

Kubindi była planetą znajdującą się na Zewnętrznych Rubieżach galaktyki. Była położona w układzie planetarnym, Ku'Bakai, gdzie okrążała jedną, niebieską gwiazdę.[1] Na mapach galaktyki umieszczono ją w kwadracie T-9. Kubindi znajdowała się na szlaku nadprzestrzennym, którym połączona była z Formosem oraz stacją kosmiczną Junkfort.[2]

Krajobraz i klimat

W wyniku działalności swojej niebieskiej gwiazdy, Kubindi była światem o wyjątkowo gorącym klimacie. Występujące często rozbłyski słoneczne dewastowały powierzchnię planety, która charakteryzowała się wypalonymi, jałowymi pustkowiami, które w towarzystwie poczerniałych łańcuchów górskich oraz niekończących się mórz piasku stanowiły dominujący krajobraz planety. Niekontrolowane burze piaskowe, w większości przypadków powstające bez ostrzeżenia, sprawiły, iż glob został uznany za nienadający się do zamieszkania przez większość ras, a jego mieszkańcy zaliczali się do tych najwytrzymalszych. Rdzenni mieszkańcy Kubindi, Kubazowie, poradzili sobie z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi poprzez wydrążenie głębokich tuneli[1], w których wnętrzu budowali bogate roje[3], a które swoją głębokością sięgały niemal do jądra planety. W czeluściach świata znajdowały się ustanowione przez tubylców hodowle genetycznie zmodyfikowanych larw, które stanowiły nieodłączny element ich diety.[1]

Demografia

Kubindi była planetą słabo zróżnicowaną pod względem rasowym. Jedynie nieliczni międzyplanetarni handlarze odwiedzali jej powierzchnię, gdyż nie wzbudzała ona wielkiego zainteresowania w galaktyce. Jej głównymi mieszkańcami byli przedstawiciele owadożernej, inteligentnej rasy zwani Kubazami. Będący ssakami, Kubazowie charakteryzowali się budową ciała oraz długością życia zbliżonymi do ludzkiej. Ich głównym przymiotem, wypracowanym w procesie ewolucji, był długi ryj, który ułatwiał im przestrzeganie owadożernej diety. Dodatkową funkcją ryja była jego naturalna zdolność do posługiwania się językiem kubazańskim, który wymagał od mówiącego ledwie zauważalnych ruchów otworu gębowego. Skóra Kubazów była zielono-czarna, a ich włosy, które większość przedstawicieli rasy trzymała krótko przycięte, charakteryzowały się odcieniami ciemnych kolorów. Węch Kubazów, wedle galaktycznych standardów pod względem czułości, nie odstępował od przyjętych norm[1], jednakże umożliwiał im wychwytywanie zapachów z dużych odległości.[3] Atutem przedstawicieli ów rasy były ich oczy, które wyróżniały się niezwykłą wrażliwością i pozwalały dostrzec szczegóły niedostępne innym gatunkom. Po trwającej pokolenia wojnie domowej, niezliczone, gęsto zaludnione klany doprowadziły do pokoju na planecie. Inteligentni i pragmatyczni, Kubazowie postanowili wykorzystać swój talent do zbierania i handlu informacjami, przez co stali się wybitnymi szpiegami. Nie przejmowali się oni zasadami etyki, którą uważali za luksus przysługujący innym rasom, dlatego przyjmowali zlecenia zarówno od rządów, jak i władców przestępczych. Nie oznaczało to, iż przedstawiciele rasy byli złośliwi lub skłonni do przemocy, aby uzyskać osobiste korzyści, lecz kierowali się rozumowaniem, iż potrzeby jednostki miały mniejsze znaczenie niż przyjęte zadanie. Ze względu na bycie owadożercami, Kubazowie niejednokrotnie wpadali w konflikty z rasami Geonosjan, Verpinów oraz Melittów.[1]

Fauna i flora

Ze względu na wyjątkowo niesprzyjający klimat planety, na powierzchni Kubindi nie występowała żadna roślinność. Wszelkie życie, które nie wyginęło w wyniku destrukcyjnej działalności gwiazdy, znajdowało się pod powierzchnią gruntu. Wyjątek stanowiły olbrzymie mięsożerne insekty, które żyjąc w rojach stanowiły jedynych mieszkańców powierzchni. W chwilach występowania burzy piaskowych, owady zagłębiały się w otaczający je piasek. Pomimo niebezpieczeństwa, Kubazowie organizowali na nie wyprawy łowieckie, gdyż stanowiły one wśród nich wyjątkowy przysmak. Celem polowań było pochwycenie żywych insektów, a następnie zaserwowanie ich największym smakoszom.[1]

W tunelach wydrążonych przez mieszkańców Kubindi naturalnie występowały żuki pikoletowe, które podobnie jak ich kuzyni z powierzchni, stanowiły przysmak i element diety Kubazów.[3]

Po zakończeniu trwającej przez pokolenia wojny domowej, Kubazowie stworzyli farmy, w których hodowali genetycznie modyfikowane larwy, aby zaspokoić potrzeby żywieniowe społeczeństwa.[1]

Historia

Kubaz w stroju noszonym poza Kubindi.

W podziemnych tunelach Kubindi przez pokolenia trwała wyniszczająca wojna domowa, w której niezliczone klany Kubazów walczyły o prawa do hodowli wielkich insektów, które stanowiły podstawowy składnik ich diety. Po latach zmagań polegających na selektywnym rozmnażaniu oraz modyfikacjom genetycznym, każdy z klanów mógł opracować własny system hodowlany, który nie kolidował z farmami ich sąsiadów. Proces ten doprowadził do zakończenia wojny domowej i trwałego pokoju wśród klanów.[1]

Osiągnięcie stabilizacji przyczyniło się do wzrostu dyplomacji, wymiany informacji, współpracy, a w konsekwencji do postępu naukowego oraz ogólnie pojętego dobrobytu.[1]

Kubazowie opracowali własne statki kosmiczne, które mimo, iż na galaktycznej scenie zostałyby uznane za prymitywne, gdyż nie posiadały hipernapędu, pozwoliły im rozpocząć eksplorację układu Ku'Bakai, w którym udało im się skolonizować kilka tamtejszych księżyców.[1]

Kubindi oraz zamieszkujący ją Kubazowie nigdy formalnie nie przyłączyli się do Republiki Galaktycznej w związku z czym, gdy wybuchły wojny klonów, planeta nie poniosła żadnych strat. Rozwijająca się gospodarka oraz sektor naukowy przyczyniły się do opracowania przez ludność globu ich własnego hipernapędu, przez co ci stali się pełnoprawnymi członkami galaktycznej społeczności. Gdy z przeorganizowanej Republiki Galaktycznej powstało Imperium Galaktyczne, nowy rząd wykazał nikłe zainteresowanie układem Ku'Bakai oraz jego mieszkańcami. Zdający sobie sprawę z konieczności zaadoptowania się do realiów życia w galaktyce, Kubazowie zdecydowali się na współpracę z Klanem Huttów, w wyniku której na Kubindi zaczęły spływać zlecenia z Nar Shaddaa oraz innych światów kontrolowanych przez gangsterów. Po jakimś czasie, Huttowie zaczęli rościć sobie prawa terytorialne do układu Ku'Bakai, lecz nie zostało to nigdzie usankcjonowane. Kubazowie nie poprzestali na partnerstwie z Huttami. Kierując się wrodzonym pragmatyzmem, rozpoczęli przyjmowanie zleceń od tego kto mógł zaoferować wyższą ofertę.[1]

Gdy ogłoszono powstanie Sojuszu dla Przywrócenia Republiki, Imperium okazało nowe zainteresowanie wobec Kubindi. Tyrański rząd rozpoczął rozprzestrzenianie informacji jakoby rebelianci byli odpowiedzialni za sabotowanie postępu technologicznego Kubazów, aby zatrzymać ich na powierzchni ich rodzimego świata. Stawiając siebie w świetle sojuszników, ogłosili, iż w przypadku otrzymania poparcia Kubindi zamierzali wspomóc ją na arenach międzygalaktycznego handlu i polityki. Przywódcy klanów zgodzili się na przedstawione im warunki, dlatego Imperium wyselekcjonowało pięćdziesięciu jeden kandydatów ze znajdującej się na planecie akademii, po czym ogłosiło, iż ci mieli kontynuować naukę pod nadzorem rządu, aby w przyszłości stać się dyplomatami i powrócić do ojczystego świata. Rzeczywistość okazała się zgoła inna. Kubazowie zostali wytrenowani na zawodowych szpiegów, którzy wykorzystując swoje naturalne przymioty zmuszeni zostali do wspomagania reżimu oraz jego propagandy.[3]

W pewnym czasie, jeden z agentów wytrenowanych przez Imperium, Garindan ezz Zavor, zdołał porzucić narzuconą mu pracę i wyruszył w drogę powrotną do ojczyzny. Gdy przybył do układu Ku'Bakai zastał imperialne statki kosmiczne na orbicie Kubindi, które blokowały dostępu do planety. Zdając sobie sprawę z kłamstw rządu, rozpoczął mozolną pracę, w której przygotował plan powrotu na powierzchnię globu, aby przekazać swoim pobratymcom, iż ci zostali wykorzystani. Garindan konsekwentnie budował swoją siatkę oraz bogactwo. W owym czasie zdobył nawet dane pozwalające na zbudowanie broni zdolnej do zestrzelenia myśliwców TIE/ln. W roku 0 BBY, gdy przebywał na Tatooine, otrzymał wiadomość od swojej córki, która oznajmiła mu o śmierci jego partnerki oraz rodzinnych kłopotach. Słysząc jej słowa zdecydował się powrócić do ojczyzny jak najszybciej. W tym celu nabył imperialne kody pozwalające na przekroczenie blokady w ciągu trzech dni, a jedynym czego mu brakowało był transport poza Tatooine. Chcąc uzyskać dodatkowy przychód gotówki, przyjął imperialne zlecenie na odnalezienie dwóch droidów poszukiwanych przez rząd. Zlokalizowanie maszyn nie sprawiło mu żadnych problemów, o czym poinformował władze. Czekając na swoje wynagrodzenie otrzymał informację, iż droidy zdołały uciec, przez co musiał znaleźć inny sposób na sfinansowanie swojego powrotu do ojczyzny i wspomożenia jej mieszkańców.[3]

Poza światem Gwiezdnych wojen

Kubindi przedstawiona w The New Essential Guide to Alien Species należącym do Legend.

Kubindi została stworzona na potrzeby należącego do Legend suplementu do Star Wars Roleplaying Game pod tytułem Galaxy Guide 4: Alien Races napisanego przez Troya Denninga, którego premiera odbyła się w 1989 roku.

W nowym kanonie Gwiezdnych wojen po raz pierwszy została wspomniana w grze karcianej Force Collection wydanej 4 września 2013 roku, a której kanoniczność względem nowego kanonu potwierdził członek Lucasfilm Story Group, Leland Chee na twitterze.[5]

Przypisy

Źródła






Poczytaj o Gwiezdnych wojnach na Star Wars Extreme!