Zapraszamy na kanał Biblioteki Ossus na YouTube!


Jahan Cross

Z Biblioteki Ossus, polskiej encyklopedii ''Gwiezdnych wojen''.
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
JahanCross.jpg
Jahan Cross
Data urodzenia 33 BBY[1][2]
Miejsce pochodzenia Alderaan[3]
Rasa Człowiek[4]
Kolor włosów Siwe[4]
Kolor oczu Niebieskie[4]
Przynależność




Jahan Cross był mężczyzną z rasy ludzi pochodzącym z planety Alderaan. Gdy był chłopcem, wraz z rodzicami i młodszą siostrą przeprowadził się na Coruscant. Tam w roku 19 BBY, w bitwie o planetę stracił matkę i siostrę, przez co przestał rozmawiać z ojcem. Gdy powstało Imperium Galaktyczne wstąpił w jego szeregi, gdyż pragnął uchronić galaktykę przed pogrążeniem się w chaosie. Odbył szkolenie w Akademii Imperialnej gdzie poznał Hana Solo, a także przeszedł trening w strukturach Marynarki Imperialnej, który zakończył otrzymując stopień komandora.

Gdy rozpoczął karierę, wybrał ścieżkę szpiega w Wywiadzie Imperialnym. Od tamtej pory wykonywał wszystkie misje, które były zbyt delikatne dla sił zbrojnych. W czasie swoich przygód poznał Bobę Fetta, którego wspomógł na stacji kosmicznej Koło, a także Avecę Dunn, która była agentką wywiadu Bothan. Z kobietą łączył go przelotny romans, który ona po jakimś czasie doprowadziła do końca.

W roku 3 BBY, Jahan odkrył nielegalną działalność pułkownika Milosha Muhrleina, który handlował technologiami Imperium z firmą Rossum Droidworks należącą do rodziny Starków. Po zlikwidowaniu zdrajcy, Cross udał się na Etti IV gdzie przeprowadził śledztwo wśród Starków, w czasie którego droid IN-GA 44 została porwana. Chcąc ją odzyskać, przy pomocy Elli Stark trafił na stację Eclipse, gdzie odkrył, że jej brat, Iaclyn, stworzył wirusa pozwalającego kontrolować mu wszystkie droidy. Ku zaskoczeniu Jahana, swą obecność ujawnił wtedy Iaco Stark, który był uważany za zmarłego. Cyborg zabił wtedy swojego syna i stoczył z imperialnym walkę, w trakcie której IN-GA 44, która była zainfekowana przez Starków złośliwym oprogramowaniem, doprowadziła do destrukcji obiektu. Crossowi udało się pokonać Iaco, a następnie przy pomocy Hana Solo opuścić skazaną na zagładę stację kosmiczną.

Później szpieg został wysłany na swą ojczystą planetę Alderaan, gdzie po uroczystości w pałacu królewskim w Alderze zabił hrabiego Serenno, Adana Dooku. Spowodowało to, że kolejnym jego zadaniem było nadzorowanie wyborów na regenta dla syna zabitego władcy, Brona, których wynikiem miało być zwycięstwo Rodasa Borgina. W czasie elekcji doszło do serii niespodziewanych wydarzeń, w wyniku których Jahan spotkał dawną znajomą Avecę Dunn, która porwała młodego Dooku na rozkaz Borgina. Nieświadomy woli mężczyzny, Cross uwolnił władcę z jej rąk przez co został odsunięty od pełnionej przez siebie funkcji. Spowodowało to, że postanowił uniemożliwić żądnemu władzy hrabiemu otrzymanie tytułu regenta, opracował więc plan, w wyniku którego sfingował śmierć Brona Dooku, a także doprowadził do zabicia Borgina przez Bobę Fetta.

Biografia

Młodość

Jahan zostaje oszołomiony w wyniku bombarodowania Coruscant.

Jahan Cross urodził się w roku 33 BBY[2][1] na planecie Alderaan[3]. W nieznanym czasie przeprowadził się wraz z matką, ojcem Davimem oraz młodszą siostrą, Jens, na Coruscant, gdzie jego ojciec, który był dyplomatą Republiki Galaktycznej posiadał swoje biuro. Żyjąc tam rodzina Jahana opływała w dostatek. Jako chłopiec obserwował pracę ojca, od którego nauczył się trochę o polityce, zarówno o jej dobrych jak i złych aspektach, jak korupcja.[1]

Gdy w 19 BBY, w czasie wojen klonów, Coruscant zostało zaatakowane przez Konfederację Niezależnych Systemów, Cross znajdował się wraz z matką i siostrą w gabinecie ojca. Podczas walk wszyscy oprócz dyplomaty zdecydowali się na powrót do domu. W czasie podróży zostali zaskoczeni przez bombardowanie, które doprowadziło do śmierci matki Jahana, a jego samego oszołomiło. Gdy się ocknął, zauważył wielkie pęknięcie w ziemi oraz zniknięcie swojej siostry. Chcąc ją odnaleźć ruszył wgłąb planety. Wędrował przez długi czas, podczas którego został zmuszony do zabicia po raz pierwszy w życiu kilku istot rozumnych. Gdy po jakimś czasie w końcu odnalazł Jens, zastał ją martwą. Załamany postanowił wrócić na powierzchnię. Gdy po trwającej tyle samo co poprzednio wędrówce udało mu się opuścić niższe poziomy, dowiedział się, że Jedi zdradzili Republikę i próbowali obalić Wielkiego Kanclerza Palpatine'a. Usłyszał też o przekształceniu dotychczasowego rządu w Imperium Galaktyczne, dlatego postanowi, że gdy dorośnie wstąpi w jego szeregi, gdyż chciał się przyczynić do walki z wszechobecnym chaosem.[1]

Lata później, gdy był młodym mężczyzną, wstąpił do Akademii Imperialnej, by szkolić się na agenta wywiadu. W czasach swojej nauki w ośrodku poznał Hana Solo[4], który miał tam opinię najlepszego pilota.[1] Przeszedł też kompleksowe szkolenie wojskowe w strukturach Marynarki Imperialnej, dzięki któremu uzyskał stopień komandora.[5]

Służba Imperium

Pomniejsze zadania

Po rozpoczęciu służby dla Imperium Galaktycznego, Jahan trafił między innymi na stację kosmiczną Koło, gdzie poznał Bobę Fetta i udzielił mu wsparcia w wykonywanym przez niego zleceniu.[6]

Jakiś czas później spotkał agentkę Bothańskiej Siatki Wywiadowczej, Avecę Dunn. Kobieta przypadła mu do gustu, a po jakimś czasie wdał się z nią w przelotny romans. Ku jego zaskoczeniu, jego wybranka postanowiła zakończyć ich znajomość, dlatego posmarowała swoje wargi trucizną, która podczas ich pocałunku doprowadziła Crossa do utraty przytomności na dziesięć godzin. Gdy się ocknął, Dunn zniknęła, a on wrócił do swojej pracy.[5]

W roku 6 BBY, podczas jednego z zadań, imperialny spotkał trzynastoletnie Leię Organę i Winter Celchu. Mężczyzna znał młodą księżniczkę oraz jej towarzyszkę, dlatego czuły się one pewnie w jego towarzystwie. Jego przyjazne nastawienie i różnica wieku sprawiły, że nastolatki zadurzyły się w nim, co trwało jednak przez krótki okres.[3]

Misja na Waylandzie

Trzy lata później, w roku 3 BBY, agent Cross w tajemnicy przeniknął na planetę Wayland, na której mieścił się imperialny ośrodek badawczy dowodzony przez pułkownika Milosha Muhrleina. Szpieg w ukryciu obserwował pracę personelu placówki, gdyż miał sprawdzić, czy wszystkie jej interesy były legalne. Inwigilacja trwała dwa tygodnie. Pewnego wieczoru, razem ze swoim droidem, IN-GA 44, włamał się do biura Muhrleina w celu szczegółowego przeszukania jego baz danych. Podczas gdy droid zajął się sprawdzaniem informacji, Cross podjął się analizy wystroju gabinetu. Zauważył, że pułkownik lubił prowadzić ekstrawagancki styl życia. W pomieszczeniu nie brakowało butelek z luksusowymi alkoholami. Nieoczekiwanie do biura wszedł jego właściciel. Dowódca ośrodka był zbulwersowany działaniami pracownika wywiadu. Zaczął wypytywać o cel jego wizyty oraz zasłaniać się swoją bogatą rodziną.

Cross walczy ze zdrajcą.

Jahan odpowiedział mu, że znalazł się w placówce, by skontrolować legalność jej interesów, po czym dodał, że o rodzinie pułkownika dowiedział się wcześniej wszystkiego, czego tylko zdołał. W między czasie IN-GA 44 potwierdziła, że Milosh handlował technologią Imperium na czarnym rynku. Pułkownik zapytał, czy centrala wywiadu została wtajemniczona w wyniki śledztwa, a gdy agent mu zaprzeczył, spróbował go przekupić, obiecując udziały w zyskach. Jahan bez namysłu odrzucił propozycję, przez co zdemaskowany zdrajca zdecydował się go zaatakować. Muhrlein aktywował ukryte do tamtej chwili zmodyfikowane droidy bojowe, po czym rozkazał im zająć się maszyną szpiega, a sam rozpoczął walkę z Crossem. Jednym z pierwszych ciosów członka wywiadu było kopnięcie, które na chwilę powaliło jego przeciwnika i pozwoliło mu uciec w celu znalezienia dogodniejszej pozycji do pojedynku. Gdy ponownie spotkał się ze zdrajcą Imperium, ten był chroniony przez pole siłowe. Wydawało się, że Jahan znalazł się na przegranej pozycji, jednak miał on w zanadrzu urządzenie neutralizujące działanie pola poprzez silne wstrząsy elektryczne. Użycie go oprócz zlikwidowania ochrony Muhrleina doprowadziło do jego śmierci, gdyż jego organizm nie wytrzymał wyładowań. Chwilę po odniesionym zwycięstwie do Crossa przyszła IN-GA 44 i zameldowała o pozbyciu się droidów. Uznając misję za zakończoną, agent opuścił Wayland.[4]

Pobyt na Coruscant

Z Waylandu Jahan udał się na Coruscant, celem złożenia raportu Dyrektorowi Wywiadu Imperialnego, Armandowi Isardowi. Podczas spotkania szef szpiega wyraził dezaprobatę w związku z zabiciem Muhrleina, argumentując ją jego bogatą i wpływową rodziną. Cross odparł mu, że było to niezbędne, gdyż pułkownik okazał się zdrajcą sprzedającym technologie Imperium na czarnym rynku, a jego odbiorcami byli Huttowie, przemytnicy, a także firma Rossum Droidworks. Dodatkowo współpraca Muhrleina z przedsiębiorstwem polegała na uczestniczeniu w tajemniczym projekcie.

Jahan odbiera IN-GA 44 z rąk Alessiego Quona.

Słysząc to Isard przeanalizował historię Rossum Droidworks, której założycielem był Iaco Stark. Biorąc pod uwagę życiorys Starka i jego interesy, Cross zaproponował szeroko zakrojone śledztwo w sektorze Wspólnym, który był obszarem działań firmy. Dyrektor Wywiadu zaaprobował pomysł, jednak zastrzegł, że misja powinna przebiec bez ofiar, a wszelkie problemy, jakie mogłyby z niej wyniknąć, musiałyby być rozwiązane przez Jahana bez wsparcia Coruscant. Na sam koniec Armand polecił agentowi spotkać się z ambasadorem Blainsem Vorlinem, który był głównym przedstawicielem Imperium na Etti IV.[4]

Gdy wszystkie szczegóły zostały ustalone, Cross opuścił biuro zwierzchnika, po czym udał się na spotkanie z Alessim Quonem, gdyż przeprowadzał on naprawy oraz przegląd IN-GA 44. Gdy Jahan przybył do Sluissianina, zapytał go o przewidywany termin zakończenia prac. Naukowiec odparł, że minimalnym okresem do wykonania wszystkich niezbędnych zadań byłby tydzień. Taki termin był dla szpiega nie do zaakceptowania, dlatego zaczął poganiać twórcę IN-GA 44 twierdząc, że droid jeszcze tego samego dnia powinien być naprawiony. Quon nie był z tego powodu zachwycony, ale wiedząc, że nie mógł przeciwstawić się Crossowi, postanowił wydać mu jego towarzyszkę.[4]

Po opuszczeniu Alessiego, Jahan skierował się do Royda Pewa by się uzbroić. Dowódca ośrodka technicznego Imperium powitał gościa stwierdzeniem, że ten nigdy nie oddał mu sprzętu w takim stanie w jakim go dostał. Po dalszej wymianie zdań mężczyźni przyglądali się próbie skuteczności paraskrzydeł. Mimo iż zakończyła się ona niepowodzeniem, Cross zamówił jeden egzemplarz dla siebie. Następnie imperialni udali się po resztę sprzętu dla agenta.[4]

Wyprawa na Etti IV

W pełni wyposażony agent Imperium oraz towarzyszący mu droid opuścili Coruscant na pokładzie promu typu Lambda. Gdy ich podróż dobiegła końca, wylądowali w porcie kosmicznym w mieście Mondder na planecie Etti IV. Na początku ich pobytu Cross zdecydował się obejrzeć najbliższą okolicę, a IN-GA 44 polecił pozostać na statku pilnując ich rzeczy. Zgodnie ze swoimi słowami, imperialny opuścił pokład promu i rozpoczął rekonesans w porcie. Jego podróż nie trwała długo, gdy przez przypadek natknął się na Hana Solo oraz Chewbaccę. Mężczyźni zdążyli wymienić parę zdań, gdy zaatakowała ich grupa bywalców miejscowej kantyny, z którą chwilę wcześniej Han wygrał, nie do końca uczciwie, w sabaka.

Jahan Cross i Han Solo w trakcie bójki.

Wywiązała się bójka, która po jakimś czasie została zauważona przez lokalną służbę bezpieczeństwa. Stróże prawa szybko spacyfikowali walczących, planując ich wszystkich aresztować. Gdy dowodzący grupą sierżant Myrsk rozkazał aresztować Jahana ten odpowiedział mu, że był chroniony immunitetem dyplomatycznym Imperium. W związku z tym Nikto polecił swoim ludziom zająć się Solo i Chewbaccą, lecz Cross wstawił się za nimi oznajmiając, że immunitet obejmował również ich. To zdenerwowało funkcjonariuszy, a Myrsk zapytał, czy chociaż grupa bywalców kantyny nie była pod ochroną. Agent Imperium odparł mu, że to oni byli agresorami, więc powinni trafić do aresztu. Członkowie służby bezpieczeństwa zatrzymali wskazanych mężczyzn, po czym oddalili się. Po ich zniknięciu Jahan otrzymał podziękowania od Hana za pomoc. Ich rozmowa nie trwała długo, gdyż nieoczekiwanie zjawił się adiutant ambasadora Vorlina, Emesh Nar, który zaprosił szpiega do ambasady na zorganizowane tego wieczoru przyjęcie. Na tę wiadomość, Jahan pożegnał się ze swoim znajomym, po czym oddalił się z nowo przybyłym.[4]

Przyjęcie ambasadora

Gdy dotarli do celu podróży, Cross otrzymał prywatny apartament zlokalizowany we wnętrzu ambasady. Po rozgoszczeniu się, imperialny udał się w towarzystwie IN-GA 44 na zapowiedziany wcześniej bankiet. Na miejscu, wziąwszy drinka, zapytał swej towarzyszki czy zlokalizowała członków rodziny Stark. Droid odpowiedziała twierdząco, po czym wskazała Elli Stark, znajdującą się sześć metrów od nich po lewej stronie, zabawianą przez jednego z gości i niezadowoloną z jego towarzystwa. Następna była Dah'lis, która była osiem i pół metra dalej, po prawej stronie, otoczona grupą przedstawicieli płci przeciwnej i wyraźnie z tego zadowolona. Na środku zaś znajdował się Iaclyn, który zajęty był rozmową z Emeshem Narem i wraz z nim spoglądał prosto na droida Crossa. Gdy agent usłyszał słowa maszyny, zainteresował się tym, lecz w tamtej chwili podszedł do niego ambasador Blains Vorlin.[7]

Pierwsza rozmowa z Elli Stark.

Dyplomata przywitał swojego gościa, po czym poinformował go, że służył z jego ojcem w Korpusach Dyplomatycznych i zapytał o wieści od niego. Jahan odpowiedział, że nie rozmawiał z ojcem od dłuższego czasu, co zawiodło rozmówcę, który wspomniał, że był również znajomym jego matki. W odpowiedzi Cross zauważył, że wielu mężczyzn ją znało. Jego zdawkowa odpowiedź nie wystarczyła jednak rozmówcy, który wyraził smutek z powodu jej śmierci w bitwie o Coruscant. Szpieg skomentował to mówiąc, że była jedną z wielu ofiar, a gdy to mówił podszedł do nich Emesh Nar. Na widok adiutanta Vorlin postanowił się oddalić, tłumacząc się obowiązkami względem innych gości. Na odchodnym poprosił Jahana, by spróbował dobrze się zachowywać, a gdy to zawiedzie - zachowywać dyskrecję.[7]

Po jego odejściu, Nar zagadnął Crossa pytając o IN-GA 44. Gdy poprawnie odgadnął typ maszyny i jej projektanta, agent pochwalił go za jego wiedzę. W odpowiedzi usłyszał, że droidy były rodzajem pasji dla Emesha i paru jego przyjaciół. Adiutant kontynuował zadawanie pytań zaciekawiony, że maszyna nie posiadała syntetycznej skóry. Jahan stwierdził, że preferował swoje droidy w ich naturalnej postaci, po czym zapytał rozmówcę czy do grona jego przyjaciół zaliczał się Iaclyn Stark. Ten odparł mu, pytając o powód jego ciekawości, na co imperialny zasłonił się pracą dla rządu. Wypowiedź ta zdenerwowała adiutanta, który oznajmił, by zważał na swe działania, gdyż jeden niewłaściwy ruch mógł rozgniewać wielu wpływowych ludzi, do których on sam się zaliczał. Dodał też, że gdyby nowo przybyły mu się naraził, rzuciłby go dianodze na pożarcie. Słysząc tą groźbę, Cross przypomniał Narowi by pamiętał, że służył Imperium Galaktycznemu i nie zapominał, gdzie powinna leżeć jego lojalność.[7]

Reprymenda sprawiła, że Emesh zaniemówił, po czym postanowił odejść. Po jego zniknięciu, IN-GA 44 zapytała Jahana o zadania jakie mogłaby wykonać. Mężczyzna polecił jej, by wróciła do jego apartamentu, po czym rozpoczęła poszukiwania informacji na temat powiązań między Narem, a Iaclynem Starkiem. Dodał też, by nie wychodziła stamtąd do czasu aż ją wezwie. Droid przyjęła rozkaz, a następnie zapytała o najbliższe działania agenta. Cross odparł, że nawiąże parę nowych znajomości i oddalił się.[7]

Po pokonaniu sali bankietowej, podszedł do Elli Stark, a następnie wtrącił się w jej rozmowę z napataczającym się jej mężczyzną. Na przywitanie ujął jej rękę, nazywając ją swoją narzeczoną, po czym przeprosił za spóźnienie. Jego zachowanie wywołało zaskoczenie u adoratora Starkówny, który zażądał, by Cross się przedstawił. Imperialny uczynił to bez chwili zwłoki, a następnie kontynuował swój występ przed kobietą. Nie przekonało ono jednak rozgniewanego wielbiciela, który uznał, że został oszukany. Jego reakcja doprowadziła do utraty cierpliwości u Jahana, który bez ogródek polecił mu odejść. Gdy życzenie agenta się spełniło, Starkówna zapytała go czy się pobiorą. Z uśmiechem na ustach odpowiedział jej, że odegrał scenkę, która miała spowodować odejście adoratora. Słysząc to kobieta uznała, że jej rozmówca nie był nią zainteresowany, lecz Jahan natychmiast zaprzeczył, mówiąc, że te słowa nie padły z jego ust. Kontynuując, zapytał czy miała problem z zalotnikami, na co usłyszał, że jej brat, Iaclyn, starał się zaaranżować dla niej małżeństwo. Elli zapytała rozmówce o rodzeństwo. Na jej słowa, agent przyznał, że miał siostrę, co z kolei poskutkowało pytaniem czy ją kochał.

Kiepski początek znajomości z Iaclynem Starkiem.

Gdy to potwierdził, odwdzięczył się pytając, czy kobieta kochała swego brata. Jego rozmówczyni wyznała, że była blisko z Iaclynem gdy byli dziećmi, lecz gdy ich matka zmarła oddalili się od siebie, a po śmierci ojca przestali ze sobą rozmawiać. Dodała też, że jej brat był zarządcą rodzinnego majątku, którym rozporządzał na rzecz Elli i jej macochy. Na koniec stwierdziła, że musiała iść za przykładem Nautolanki i wyjść za mąż dla korzyści finansowych. Po tym wyznaniu zapytała Jahana, dlaczego mu to powiedziała, na co ten rozbawiony odpowiedział, że był dobrym słuchaczem. Ich rozmowa została zakończona, gdy Elli zauważyła nadchodzącego brata i postanowiła się oddalić, usprawiedliwiając się udawanym bólem głowy.[7]

Tuż po jej odejściu, do Jahana podszedł brat kobiety, którego agent przywitał wyjawiając przyczyny opuszczenia sali przez Elli. Następnie zaczął się przedstawiać, lecz Iaclyn przerwał mu, informując, że przypuszczał kim był jego rozmówca i nie chciał by wtrącał się on w jego interesy. Na jego bezpośredniość Cross odpowiedział, że jako imperialny przedstawiciel samodzielnie wybierał swoje obiekty zainteresowań. Stark stwierdził, że nie znajdowali się na terenie rządzonym przez Imperium, a to z czym zadarł Cross mogło go przerosnąć. Stark wygłosił swoją groźbę i oddalił się. Niemal w tej samej chwili Jahan został zaczepiony przez ostatnią przedstawicielkę rodziny, Dah'lis, która rozpromieniona stwierdziła, iż była pewna, że jako jedyna posiadała dar wyprowadzania pasierba z równowagi. Na jej widok Cross przedstawił się i zaoferował swoje usługi. Słysząc to, Nautolanka oznajmiła iż znała wszystkich uczestników przyjęcia, a oni ją, dlatego zaproponowała, by opuścili ambasadę i udali się do jej rodowej rezydencji, gdzie mogliby miło spędzić czas.[7]

W posiadłości Starków

Jahan przystał na jej propozycję, po czym opuścili budynek ambasady i ruszyli do jej posiadłości. Gdy po jakimś czasie dotarli na miejsce, imperialny pochwalił kolekcję skuterów repulsorowych, które znajdowały się w tamtejszym hangarze. Dah'lis odpowiedziała mu, że należały do zbiorów Iaco, tak jak ona kiedyś, gdy pracowała jako tancerka. Po tych słowach ruszyli wgłąb rezydencji, a Cross stwierdził, że wciąż mogłaby nią być, na co kobieta się rozpromieniła i kontynuowała mówiąc, że gdy wzięła ślub ze Starkiem, wszyscy byli zaskoczeni. Wyznała, że mimo jego złej reputacji kochała go, a ich szczęście trwało do czasu gdy zachorował i popadł w obsesję na punkcie nowego projektu. Wchodząc do kolejnego pomieszczenia, którym była łaźnia, Jahan poprosił ją o więcej szczegółów, którymi Nautolanka ochoczo się z nim podzieliła. Stwierdziła, że w czasie choroby Iaco pracował na pokładzie placówki zlokalizowanej nad gazowym gigantem Reltooine. Wtedy też zginął w tajemniczym wypadku. To zdziwiło Crossa, który zapytał, czy na pewno nie stało się to w wyniku choroby. Kobieta potwierdziła, że choroba zabiłaby go, lecz wypadek był szybszy.[7]

Wieczór z Dah'lis Stark.

Po tych słowach, kobieta rozebrała się i weszła do zbiornika z wodą, a następnie zaprosiła agenta, by jej towarzyszył. Mężczyzna, zainteresowany ofertą, ściągnął z siebie ubranie i zadał jeszcze parę pytań na temat jej zmarłego męża. Gdy ta udzieliła mu upragnionych odpowiedzi, postanowił dołączyć do niej w kąpieli. Gdy tylko znalazł się w wodzie, zapytał czy ją to uszczęśliwiło. W odpowiedzi usłyszał, że jej szczęście zależało od niego, co spowodowało, że zbliżył się do niej, by po chwili znaleźć się w miłosnym uścisku.[7]

Gdy chwila uniesienia dobiegła końca, a kochankowie założyli swe ubrania, Jahan zapytał Dah'lis, czy stacja Eclipse została kiedykolwiek ukończona. Kobieta nie była zadowolona z powrotu do tego tematu, lecz odpowiedziała, iż chciała doprowadzić prace na niej do końca, lecz zabronił jej tego Iaclyn. Podczas jej wypowiedzi Cross usłyszał jakiś szmer, lecz nim zdążył się odwrócić, został oszołomiony strzałem z blastera.[7]

Gdy się ocknął, został przywitany przez porucznik Dakkę Fasser, która poinformowała go, że został aresztowany. Dochodząc do siebie, Jahan zapytał o stawiane mu zarzuty, lecz wtedy ujrzał martwe ciało Dah'lis Stark, pływające w zbiorniku łaźni. Chcąc się usprawiedliwić, powiedział, iż został oszołomiony przez prawdziwego zabójcę kobiety. Funkcjonariuszka Espo nie uwierzyła mu jednak, gdyż ustaliła, że stracił przytomność w wyniku strzału droida, który nie zdążył z ratunkiem dla Nautolanki, dodała też, że na znalezionym narzędziu zbrodni odkryto jego odciski palców. Słysząc to, Cross oznajmił, że mogli spreparować jego odciski i dodać je na każdej rzeczy, gdyż było to bardzo łatwe, a on sam wielokrotnie robił to w przeszłości. Fasser odpowiedziała mu, że nie wątpiła w jego dokonania, jednakże Iaclyn Stark chciał, by został oskarżony, a przez wzgląd na jego wpływy i majątek Espo nie mogło mu odmówić.

Walka z funkcjonariuszami Espo.

Jahan oznajmił funkcjonariuszom, że zgodnie z imperialnym protokołem dyplomatycznym nie mogli go zatrzymać. Na jego oświadczenie zareagował sierżant Myrsk, który również był w posiadłości Starków, mówiąc, że dostali zezwolenie od adiutanta Emesha Nara, który zaprzeczył jakoby Cross działał z ramienia Imperium. Następnie rozkazał dwóm podwładnym, by wyprowadzili Jahana.[7]

Rozkaz Nikto został natychmiast spełniony, a po chwili Cross znalazł się na korytarzu, gdzie odnalazła go Elli Stark. Kobieta widząc go skutego, zapytała o przyczynę zajścia. Odpowiadając jej agent wyznał, że Dah'lis została zamordowana, a on wrobiony w jej zabójstwo. Gdy to mówił, jeden z prowadzących go funkcjonariuszy uderzył go pałką ogłuszającą i polecił, by zachował milczenie. Spowodowało to, że Jahan go zaatakował. Rozgorzała krótka walka, w wyniku której mężczyzna pokonał swoich strażników, a następnie uwolnił się z kajdanków. Wtedy Elli zapytała go, czy wiedział gdzie znajdował się hangar, a gdy ten potwierdził, poleciła by się tam udał. Gdy to mówiła, pojawili się pozostali członkowie Espo i rozpoczęli ostrzał w stronę Crossa. Imperialny rozpoczął ucieczkę, a po jakimś czasie trafił do hangaru. Tam ukradł jeden z zaparkowanych skuterów repulsorowych, lecz gdy podleciał do wrót, zastał blokadę pojazdów stróżów prawa. Widząc to postanowił wlecieć wgłąb posiadłości. Jego działanie wprawiło w zdumienie przeciwników, lecz również pozwoliło dostać się na piętro, skąd rozpędzony wyskoczył przez okno.[7]

Ucieczka przed Espo

Znajdując się na otwartej przestrzeni, skierował swój pojazd w stronę lasów. Podczas lotu był ścigany przez funkcjonariuszów Espo, lecz zdołał nawiązać połączenie z IN-GA. W czasie rozmowy zapytał ją o postępy, jakie poczyniła w sprawie Emesha Nara. Ta odpowiedziała mu, że od młodzieńczych lat był powiązany ze Starkami, a następnie spytała, czy potrzebował jej wsparcia. Mężczyzna zaprzeczył, po czym dodał iż dowiedział się o stacji kosmicznej stworzonej przez Iaco Starka, dlatego chciał, by droid dowiedziała się czegoś na jej temat. Gdy to mówił, połączenie zostało nieoczekiwanie zerwane, a ścigający go stróżowie prawa zaapelowali przez głośniki w swych pojazdach by się poddał, grożąc mu również śmiercią.[7] Cross zignorował ich słowa i kontynuował lot w stronę dzikich terenów. Gdy zagłębił się w las, Espo postanowili go zestrzelić. Podczas ostrzału jedna z błyskawic z ich dział uszkodziła skuter agenta. W chwili uderzenia dotarł on nad zlokalizowany w lesie wodospad i zdecydował się zeskoczyć wprost do wody ze skazanej na zagładę maszyny. Gdy tylko uznał, że nadeszła odpowiednia chwila, wcielił swój plan w życie, pozostawiając pojazd w niekontrolowanym locie, samemu opadając do zbiornika pod wodospadem.[8]

Ucieczka przed siłami Espo.

Jego czyn spowodował, że stróżowie prawa stracili go z oczu, przez co pościg zakończył się klęską. Gdy Jahan wyszedł z wody, nie będąc dłużej zagrożonym, udał się do miasta Mondder, do tamtejszego kosmoportu, gdyż postanowił schronić się u Hana Solo. Gdy przybył na miejsce, w rozmowie z przemytnikiem powołał się na pomoc, jakiej udzielił mu podczas bójki, przez co ten zdecydował się wyrównać z nim rachunki i udostępnił mu swój statek jako kryjówkę.[8]

Po jakimś czasie do portu zawitali funkcjonariusze Espo, któzy rozpoczęli poszukiwania oskarżonego o zabójstwo Dah'lis Stark mężczyzny. Chcąc uniknąć wykrycia, imperialny musiał schronić się w ładowni Millennium Falcona. Stróżowie prawa przeprowadzili inspekcję statku oraz wdali się w małą sprzeczkę z Hanem Solo, odeszli jednak, uznając frachtowiec za sprawdzony. Wtedy towarzysz Jahana z akademii zawołał go, by wyszedł z ukrycia, co ten uczynił niemal natychmiast. Gdy zobaczył się ze swoim dobroczyńcą, polecił mu, by częściej sprzątał własny pojazd. Solo odpowiedział mu, że od tego miał droidy, a następnie dodał, że wyrównali rachunki, dlatego chciał by jego gość opuścił pokład, nie ryzykując wpędzeniem go w kłopoty. Cross nie zamierzał jednak odejść, zamiast tego poprosił by przemytnik wyposażył go w blaster i odzież na zmianę, po czym dodał, że gdy załatwi swoje sprawy będzie potrzebował go do podróży na stację Eclipse. Solo zaoponował, mówiąc, że nie prowadził działalności charytatywnej, zapytał więc o kredyty. Szpieg uznał wtedy, że oficjalnie go wynajmie, lecz spotkało się to z drwiną Hana, który zapytał o źródło jego pieniędzy, gdyż przez sytuację z Dah'lis Stark jego konta zostały zamrożone. Na ten przytyk Jahan odparł, że zapłaci mu z góry, po czym poprosił o czystą koszulę, by mógł wyruszyć zdobyć fundusze. Gdy Solo spełnił jego życzenie, opuścił Millennium Falcona i wyruszył w głąb miasta.[8]

Konfrontacja z Narem

Skierował swoje kroki do ambasady Imperium Galaktycznego, gdzie wkradł się do prywatnej siedziby Emesha Nara. Na miejscu nie zastał jednak gospodarza, a dziewczynę, która oczekiwała na jego powrót. Gdy ta go zobaczyła, przestraszyła się i schowała w szafie. Po jej odejściu, Cross obejrzał apartament, a następnie postanowił podszyć się pod wybrankę adiutanta. W tym celu położył się w jego łóżku, po czym przykrył kołdrą, by nie było widać jego głowy.[8]

Jahan w gabinecie Emesha Nara.

Po jakimś czasie, gospodarz powrócił do swej kwatery i zaczął prowadzić monolog do oczekującej na niego kobiety. Gdy ta nie odpowiadała, zauważył, że ktoś leżał na jego łóżku, przez co podszedł do niego, myśląc, że dziewczyna usnęła. Gdy zdenerwowany wygłaszał na jej temat opinię, spod pościeli wyłonił się Jahan, który na przywitanie adiutanta wymierzył w niego swój pistolet blasterowy. Jego obecność zaskoczyła nowo przybyłego, który zapytał o los swej randki. Na jego pytanie imperialny odpowiedział, że ta się schowała, a to czy znów z nią porozmawia będzie zależeć od przebiegu ich rozmowy. Słowa te doprowadziły Nara do wniosku, że Cross czegoś od niego chciał. Agent potwierdził to mówiąc, że w idealnej galaktyce byłoby to oczyszczenie imienia ze stawianych zarzutów oraz odblokowanie kont, jednakże musiały wystarczyć mu kredyty. Kontynuując poinformował właściciela apartamentu, że dowiedział się o jego powiązaniach z rodziną Starków, przez co zapewne i nielegalnych funduszach pochodzących z działalności stacji Eclipse. Gdy skończył wypowiedź, adiutant nazwał go zwykłym złodziejem, przez co ten uderzył go kolbą pistoletu w twarz, doprowadzając go do upadku na podłogę. Gdy Nar leżał, Jahan oznajmił, że był agentem Imperium wykonującym swoje obowiązki oraz ostrzegł go, że sprzeciwianie mu się pociągnie za sobą konsekwencje. Oskarżony o brak lojalności mężczyzna próbował się jednak wytłumaczyć mówiąc, że nie posiadał żadnych pieniędzy. To spowodowało, że Cross kopnął go w twarz, po czym poinformował, że zdążył przeszukać jego apartament, przez co znalazł ukryty w ścianie sejf.[8]

Te słowa sprawiły, że gdy lojalista rodu Starków otrząsnął się z otrzymanych ciosów, wstał po czym podszedł do swej skrytki. Otwierając ją poinformował swego oprawcę, że samodzielnie nie byłby jej w stanie otworzyć, gdyż potrzebne do tego były jego odciski palców, skan siatkówki oka oraz próbka krwi. Szpieg obojętnie przyjął jego zachwalanie zabezpieczeń, gdyż uznał, że był przygotowany go zabić, a następnie wydłubać mu oczy co dałoby mu dostęp do wszystkich wymaganych elementów. W tym czasie Emesh kończył otwieranie sejfu, a gdy tego dokonał, wyjął z jego środka blaster, który z zaskoczenia wymierzył w Jahana. Ten był jednak przygotowany na podstęp, dlatego gdy jego przeciwnik ujawnił swe zamiary, zastrzelił go bez wahania.[8]

Następnie, za pomocą kodu sigma, spróbował nawiązać połączenie z Armandem Isardem, lecz gdy okazało się, że musiał zaczekać, udał się do szafy, w której przebywała Dawn. Na jej widok, nazwał ją imieniem swojej zmarłej siostry, po czym polecił by jak najszybciej opuściła apartament, gdyż nie chciał by została zamieszana w śmierć Emesha Nara. Powiedział też, że w razie jakichkolwiek pytań miała mówić, że nigdy go nie widziała, a kwaterę opuściła zanim do niej wtargnął. Po tych słowach przestraszona dziewczyna spełniła jego żądania, a z głębi pokoju dobiegł głos Armanda Isarda, który oczekiwał na agenta. Gdy Jahan usłyszał przełożonego, podszedł do komunikatora, a gdy ten zapytał o powód rozmowy w środku nocy, odparł, że wydarzył się pewien incydent. Dyrektor Wywiadu stwierdził, że słyszał o śmierci Dah'lis Stark, więc raport był spóźniony. Na jego wyznanie, Cross wyjaśnił, że to nie on zabił kobietę, lecz mimo to przełożony poinformował go, że przedstawiciel Imperium na Etti IV, ambasador Vorlin był innego zdania.

Cross karze Nara za kłamstwo.

Agent sprostował jego dane mówiąc, że chodziło o adiutanta dyplomaty, który dodatkowo miał powiązania ze Starkami. Isard przyjął to z zadowoleniem, dlatego polecił by sprowadzić go na przesłuchanie, lecz wtedy Jahan wyznał, że mężczyzna został zabity. Ta informacja nie spodobała się Dyrektorowi, który za wytłumaczenie tego działania usłyszał, że jego podwładny nie miał wyboru, a dodatkowo jego przeciwnik był zdrajcą Imperium. Armand uznał, że był to ostatni raz kiedy zaakceptował taką argumentację. Słysząc to, Cross kontynuował rozmowę mówiąc, że wszedł w posiadanie informacji o stacji kosmicznej należącej do Starków, po czym zasugerował jej infiltrację oraz zaznaczył, że mogła tam zostać uprowadzona IN-GA 44. Jego rozmówca wyraził zdumienie na temat zniknięcia droida, co ten skomentował udając, że już wspomniał o kradzieży. Isard nie dał się oszukać, po czym oznajmił, że IN-GA była warta więcej niż roczna pensja Jahana, dlatego rozkazał by ten uzyskał jakieś rezultaty w swoim śledztwie, a gdyby mu się to nie udało, popełnił samobójstwo. Po tych słowach, Cross przyznał przełożonemu rację, a następnie zakończył połączenie.[8]

Próba opuszczenia Etti IV

Następnie opuścił apartament Nara i skierował się na lądowisko ambasady, gdzie znajdował się prywatny prom kosmiczny należący do Blainsa Vorlina. Pojazd nie był strzeżony, więc szpieg włamał się do niego bez trudu, a gdy wystartował obrał za cel orbitę Etti IV. Jego działanie spowodowało, że służby Espo dowiedziały się o kradzieży, dlatego wysłały za nim w pościg dwa myśliwce, które nakazały mu powrót na powierzchnię planety. Jahan postanowił zmylić swoich przeciwników, dlatego wysyłał oficjalne komunikaty, w których mówił, że przewoził na pokładzie ambasadora.

Cross w czasie próby ucieczki z Etti IV.

Jego słowa wprowadziły w ścigających wątpliwości, lecz nie na długi czas, przez co wkrótce znalazł się pod ich ostrzałem. W związku z tym, uznał, że ucieczka z planety była niemożliwa, dlatego zmienił kurs promu. Od tamtej chwili leciał w stronę miasta Mondder, gdzie skierował się do strefy robotniczej.[8]

Znalazłszy się na miejscu, Jahan, cały czas ścigany przez myśliwce Espo, wleciał do szybu kolei magnetycznej, wywołując tym samym szok u swoich przeciwników, którzy jednak nie zaniechali pogoni. Po trwającym jakiś czas locie, do szpiega zbliżał się z naprzeciwka pociąg. Widząc to, imperialny postanowił doprowadzić do kolizji z maszyną, przez co dałby przeświadczenie o swojej śmierci. Stróżowie prawa widzieli jego zamiary, lecz pozwolili mu kontynuować lot, dzięki czemu chwilę przed katastrofą, katapultował się. Gdy był w powietrzu, doszło do katastrofy obu pojazdów. W powstałych obłokach dymu, Jahan uruchomił zabrane z Coruscant, paraskrzydła i za ich pomocą odleciał z miejsca wypadku, kolejny raz uciekając przed funkcjonariuszami Espo.[8]

Współpraca z Elli Stark

Będąc bezpiecznym oraz przekonanym o doprowadzeniu do uznania go za zmarłego, imperialny skierował się do rezydencji Starków. Gdy dotarł na miejsce, włamał się do budynku, po czym udał się do kwatery Elli Stark. Była noc, więc zastał ją śpiącą, dlatego postanowił ją obudzić. Gdy to uczynił, poprosił ją by zachowała spokój, gdyż nie zamierzał jej skrzywdzić. Ku jego zaskoczeniu, Starkówna stwierdziła, że była tego świadoma, gdyż w chwili jego ucieczki po zabójstwie jej macochy, nie skrzywdził żadnego stróża prawa. Dodała też, że to powodowało pytanie co najbardziej poszukiwany mężczyzna na planecie robił na miejscu pierwszej zbrodni. Jahan odpowiedział jej informując, że technicznie był martwy, gdyż sfingował swoją śmierć, w stylu w jakim zawsze chciał umrzeć, po czym dodał, że przybył do niej by zdobyć informacje na temat stacji Eclipse. Elli uznała wtedy, że był dobrze wyszkolony oraz że nie był dyplomatą, a szpiegiem, lecz mimo to oznajmiła, iż była chętna mu pomóc w zamian za przysługę.[1]

Jahan prosi o pomoc Elli Stark.

Cross przystał na jej słowa, dlatego ta zaprowadziła go do komputera, gdzie uzyskał dostęp do wszystkich danych na temat działalności Starków, w tym do kont Iaclyna i informacji o stacji Eclipse. Po trwających jakiś czas poszukiwaniach, okazało się, że w stację kosmiczną zainwestowano ogromne fundusze, które kilkukrotnie pozwoliłyby na jej ukończenie. Ponadto Jahan dowiedział się, że Iaclyn przebywał wtedy w strukturach placówki oraz że na jej terenie stworzono Iron Eclipse, wirus, który zawierał dużą ilość informacji na temat droidów. Widząc to, imperialny nie mógł zrozumieć w jakim celu oprogramowanie zostało stworzone, wtedy jednak jego przemyślenia zostały nieoczekiwanie zakłócone przez pojawienie się droida, który otworzył do niego i do Starkówny ogień. Nowe zagrożenie spowodowało, że sięgnął po swą broń i rozpoczął walkę. Nie trwała ona jednak długo, gdyż wykorzystując swe umiejętności i dostępne w pomieszczeniu osłony, Cross zdołał pokonać droida. Gdy sytuacja została ustabilizowana, zapytał Starkówny czy nic się jej nie stało, a gdy ta potwierdziła, że była cała, oznajmił jej, że bezzwłocznie wyruszał na stację Eclipse. Kobieta stwierdziła wtedy, że będzie mu towarzyszyć, gdyż jak powiedziała, bez niej nie był w stanie postawić w obiekcie choćby jednego kroku. Dodała też, że największym problemem będzie środek transportu jaki mogliby wybrać, lecz wtedy Jahan powiedział jej, że poczynił w tamtym kierunku pewne przygotowania.[1]

Lot na stację Eclipse

Zgodnie ze swymi słowami, imperialny udał się w towarzystwie Starkówny do portu kosmicznego w mieście Mondder, gdzie złożyli wizytę Hanowi Solo. Rozmawiając z przemytnikiem, szpieg przypomniał o transporcie jakiego potrzebował. Gdy Han zobaczył Elli oznajmił, że przewiezie ją za darmo, a do swego zleceniodawcy zwrócił się z zapytaniem o kredyty. W odpowiedzi na pytanie Cross obiecał dotrzymać słowa odnośnie zapłaty. Do ich konwersacji wtrąciła się Elli, która wyraziła opinię jakoby Millennium Falcon nie był w stanie oderwać się od ziemi. Jej słowa oburzyły Solo, lecz Jahan chcąc uniknąć kłótni, poprosił by jak najszybciej startowali. Właściciel statku przystał na jego propozycję i odszedł do kokpitu, przez co on mógł udać się do jednej z kajut znajdujących się na Falconie.[1]

W czasie lotu na Reltooine.

Towarzyszyła mu Elli, która po przybyciu na miejsce postanowiła opatrzyć zadrapania jakie otrzymał w pozornie łatwej walce z droidem w jej rodowej rezydencji. W czasie oględzin jego ciała, kobieta zauważyła, że posiadał wiele blizn, dlatego zapytała go czy zdobycie ich było ich warte oraz czy wierzył w Imperium. Odpowiedział jej, że bez rządu galaktyka pogrążyłaby się w chaosie. Na taką reakcję kobieta uznała, że musiał doświadczyć chaosu w przeszłości, co on potwierdził i przytoczył historię z dzieciństwa, gdy w czasie wojen klonów stracił matkę i siostrę, a także gdy po raz pierwszy odebrał życie istocie rozumnej. Wtedy też dowiedział się o zdradzie Jedi oraz o ich zamachu na Palpatine'a. Podsumowując stwierdził, że tamte wydarzenia uczyniły go takim jakim był oraz iż prawdziwie uważał, że bez organizacji, której służył zapanowałaby anarchia. Gdy skończył wypowiedź, dodał jeszcze, że od kiedy został agentem wszystko co jej powiedział mogło być kłamstwem. Słysząc to, Elli przyznała że posiadał zdolności kłamcy, lecz nie uważała by to co mówił było nieprawdą. Gdy to powiedziała, zbliżyła się do niego, a następnie objęła go i pocałowała.[1]

Konfrontacja ze Starkami

Jakiś czas później, Millennium Falcon przybył nad Reltooine, gdzie orbitowała stacja Eclipse. Wtedy Solo wezwał swoich pasażerów by przybyli do kokpitu maszyny. Gdy ci przybyli na miejsce okazało się, że ze statkiem skontaktowała się kontrola lotów obiektu informując, że wkroczyli na prywatny teren, a dalsze zbliżanie się spowoduje ich zestrzelenie. W związku z tym, Han oznajmił Jahanowi, że nie będzie ryzykował Falcona dla jego osoby. Po jego słowach wtrąciła się Elli, która nawiązała rozmowę z kontrolą lotów mówiąc, że pochodziła z rodziny Starków. Mimo to, nie otrzymali autoryzacji na dalszy lot, a zamiast tego zostali poinformowani by przygotowali się na zniszczenie. Chwilę po tym komunikacie pojawiły się myśliwce typu Vulture. Gdy Cross je zobaczył, zapytał Solo czy byłby w stanie podlecieć do jednego z lądowisk, a następnie bez lądowania ich wysadzić. Dodał też, że gdyby udało im się ukończyć misję, dałby mu sygnał do ich ewakuacji. Przemytnik zareagował na jego wypowiedź mówiąc, że bez względu na kredyty nie był gotowy ryzykować zestrzelenia Falcona. Jahan nie dawał jednak za wygraną, dlatego zapytał towarzysza czy cała jego reputacja była zmyślona i tak na prawdę nie był dobrym pilotem. Te słowa trafiły w czuły punkt Hana, który stwierdził, że stracił rozum, po czym zgodnie ze słowami imperialnego podleciał do lądowiska, gdzie ich wysadził.[1]

Jahan zostaje powalony przez zarażone wirusem droidy.

Gdy w towarzystwie Elli, Jahan znalazł się na platformie stacji Eclipse, kobieta spytała go czy z Solo sobie poradzi. Cross odpowiedział, że był on dobrym pilotem, po czym poprosił by weszli do środka obiektu. Będąc w środku, towarzyszka zapytała go jaki miał plan, przez co wyjawił jej, że priorytetem było odnalezienie i odzyskanie IN-GA, a następnie dowiedzenie się wszystkiego na temat Iron Eclipse, zniszczenie go w razie konieczności oraz na koniec pojmanie lub zabicie jej brata, Iaclyna. Gdy jego towarzyszka to usłyszała, oznajmiła że pozwoli jedynie na jego zatrzymanie oraz ostrzegła go, że w razie usiłowania zabicia jej brata, stworzy sobie kolejnego wroga, tym razem w jej osobie. Jahan przyjął uwagę, lecz powiedział, że nie mógł tego obiecać.[1]

Cały czas maszerując, znaleźli się w dużym pomieszczeniu gdzie spotkali Iaclyna, który na nich oczekiwał. Na jego widok, imperialny wymierzył do niego z blastera i rozkazał mu się poddać. Widząc to, Elli przypomniała, że nie pozwoli mu go skrzywdzić, co Stark skomentował z sarkazmem, a następnie uruchomił znajdujące się w sali droidy i polecił im postępować według protokołu piątego i zabić Jahana. Wtedy okazało się czym był Iron Eclipse - wirusem, który umożliwiał całkowite kontrolowanie wszystkich rodzajów droidów. Zgodnie z wydaną maszynom komendą, otoczyły one agenta i rozpoczęły z nim walkę. Mężczyzna nie poddawał się ich przewadze liczebnej i stawiał im czoła do chwili, gdy te przygwoździły go do ziemi, gotowe do zadania ostatecznego ciosu. Wtedy wstawiła się za nim Elli, która poprosiła Iaclyna by odwołał swe sługi. Stark posłuchał siostry i polecił droidom by oszczędziły Jahana. W czasie gdy dochodził do siebie, rodzeństwo rozpoczęło rozmowę, w której Elli dowiedziała się, że była przyrodnią siostrą Iaclyna i że ten starał się ją chronić przez całe życie przed swoim ojcem. Starkówna nie rozumiała tych słów, gdyż myślała, że Iaco zmarł, lecz wtedy, nieoczekiwanie wyszedł on z cienia i zabił Iaclyna. Wydarzenie to wstrząsnęło Elli oraz spowodowało, że Cross zaczął czołgać się w stronę metalowej rurki, by w razie konieczności jej użyć. Najstarszy ze Starków okazał się być cyborgiem, który wytłumaczył obecnym powód zabicia syna, po czym polecił droidom, które wciąż były obecne w sali by zabiły jego córkę. Słysząc jego słowa, Jahan zaatakował maszyny, po czym polecił towarzyszce by rozpoczęła ucieczkę i ruszyła w stronę najbliższych drzwi.[1]

Chwilowe zwycięstwo nad Iaco Starkiem.

Gdy im się to udało, otworzyli je, a im oczom ukazała się IN-GA. Na jej widok imperialny polecił jej przejście w tryb bojowy, lecz wtedy wtrącił się Stark, który oznajmił, że dzięki wirusowi Iron Eclipse była towarzyszka Crossa należała do niego. Chcąc udowodnić prawdziwość swoich słów, rozkazał IN-GA by ich zabiła, przy czym dodał, iż jej były pan miał być pierwszy.[1] Maszyna przeprosiła wtedy byłego kompana, a następnie oznajmiła, że musiała go zabić. Jahan uniknął jej pierwszych strzałów, a w tym czasie pozostałe droidy pochwyciły Elli. W powstałym zamieszaniu, mężczyzna zwrócił się do IN-GA by użyła kodu sestyn, który pozwoliłby jej się wyłączyć, lecz ten sposób nie zadziałał. Spowodowało to, że agent schronił się przed jej ogniem, za sporej wielkości pojemnikami, lecz wtedy Iaco z drwiną, oznajmił mu, że chowanie się za zbiornikami z paliwem nie było najlepszym rozwiązaniem. Na jego słowa, szpieg ruszył w stronę IN-GA stawiając jej czoła. W czasie walki, zapytał cyborga o cel powstania Iron Eclipse. Chciał wiedzieć czy przeciwnik stworzył go tylko dla pieniędzy oraz czy nie mógłby go sprzedać Imperium. Stark odpowiedział mu, że nie chodziło o bogactwa, a o władzę nad galaktyką. Dodał też, że przedstawiciele Imperium nie mieli wyobraźni przez co handel z nimi był bezcelowy. Słysząc to, Cross odparował, że mieszkańcy galaktyki nigdy by go nie zaakceptowali, gdyż był dziwadłem. Iaco nie przejął się tym jednak mówiąc, że u sterów Imperium stał Palpatine, który również nie wyglądał jak zwykły człowiek. Gdy to powiedział, stwierdził, że znudził się całą konfrontacją, dlatego spytał IN-GA czemu nie zabiła jeszcze Jahana. Wtedy ten się wtrącił mówiąc, iż nie była ona w stanie tego dokonać, gdyż miała w swym oprogramowaniu takie pliki, które uniemożliwiały jej odebranie mu życia. Po poinformowaniu przeciwnika o tym fakcie, rozkazał droid by zwróciła się przeciwko cyborgowi, lecz jego również nie mogła zabić przez wpływ Iron Eclipse. Sprzeczne rozkazy spowodowały, że maszyna zaczęła się dziwnie zachowywać, przez co Cross wpadł na pomysł, który niemal natychmiast wcielił w życie. Zwrócił się do byłej towarzyszki mówiąc jej, że oba polecenia będzie mogła zrealizować poprzez destrukcję całego obiektu. W tym celu podpowiedział jej, by udała się do pomieszczenia z reaktorem placówki. Droid przemyślała jego propozycję przez krótką chwilę, a gdy uznała, że była wykonalna, wyruszyła we wskazane miejsce.[9]

Gdy tylko odeszła, Iaco polecił wszystkim droidom by ruszyły za nią w pościg, po czym oznajmił Crossowi, że życie jego i Elli dobiegło końca. Będąc świadomym nadchodzącego ataku, imperialny polecił Starkównie by udała się na lądowisko i wezwała Hana Solo, by przyleciał im na ratunek. Kobieta nie chciała go zostawić, lecz ten nalegał, przez co mu uległa. Chcąc ułatwić jej ucieczkę, Jahan podniósł z ziemii zwłoki Iaclyna, a następnie rzucił nimi w cyborga. To na chwilę zajęło jego przeciwnika, a jemu pozwoliło dostać się na jego korpus, gdzie uszkodził mechaniczną część jego głowy. Rozwścieczony Stark zrzucił go z siebie, po czym zapytał czy uważał się za sprytnego. Cross odpowiedział, że znalazł jego słaby punkt, na co ten zareagował mówiąc, że nie musiał z nim walczyć w sposób bezpośredni. Uważał go za tym bohatera, przez co oznajmił iż zaatakuje Elli, a ten ruszy jej na ratunek. Agent Imperium oznajmił mu, że się mylił, gdyż w jego życiu najważniejsza była służba organizacji. Dodał też, że rozgryzł co było najcenniejsze dla cyborga. Gdy wyjawił, że było to przetrwanie, skoczył na pobliskie zbiorniki z paliwem, posyłając je w stronę przeciwnika i mówiąc, iż był gotów zginąć za sprawę, równocześnie doprowadzając do zapalenia się jednego z nich. Gdy pojemniki zmierzały w stronę Starka, Cross uskoczył, a chwilę potem w pomieszczeniu nastąpiła potężna eksplozja.[9]

Jahan decyduje się porzucić IN-GA 44.

Agent nie odniósł obrażeń, a cyborg wydawał się martwy, przez co postanowił dołączyć do Elli na lądowisku. Gdy się tam kierował, IN-GA doprowadziła do zniszczenia obiektu, który natychmiast zaczął się zapadać w atmosferę Reltooine. Jahan znajdował się u wejścia na platformę, gdy z za pleców dobiegł go krzyk Iaco. W tej samej chwili zjawił się Solo podstawiając Falcona do ewakuacji. Dzięki temu, imperialny oraz Starkówna wskoczyli na frachtowiec, po czym weszli do środka. W ślad za nimi uczynił to Iaco, który cały czas podążał za szpiegiem. Na jego widok Han oniemiał, lecz Jahan zapewnił go, że sobie z nim poradzi. Na potwierdzenie tych słów udał się do wieżyczki z działem laserowym, a gdy cyborg pojawił się tuż przed jego bronią, wystrzelił likwidując tym samym zagrożenie z jego strony.[9]

Nieoczekiwanie z mężczyzną skontaktowała się IN-GA, która poinformowała go, że wykonała zadanie oraz że doznała uszkodzeń uniemożliwiających jej ucieczkę ze skazanej na zagładę stacji. Na jej słowa, Elli spytała czy po nią wrócą, lecz agent odpowiedział jej, że droid była pod wpływem Iron Eclipse co mogło stanowić dla nich zagrożenie, a w późniejszym czasie dać obiekt do badań dla Imperium. Podsumowując powiedział, że nie mógł dopuścić do wybuchu powszechnego chaosu, dlatego zdecydował się porzucić swoją byłą towarzyszkę. Starkówna nie chciała tego zaakceptować, lecz wtedy Jahan oznajmił, że IN-GA była tylko maszyną. Na jego słowa droid pożegnała się z nim, a ten jej odpowiedział, po czym na pokładzie Millennium Falcona opuścił Reltooine.[9]

W przestrzeni kosmicznej, Solo zapytał go o cel podróży. Agent poprosił o obranie kursu na Etti IV, gdyż miało być ono bezpieczne, gdyż za wstawiennictwem Armanda Isarda wszystkie stawiane mu zarzuty miały być wycofane. Poinformował też Hana, że miał on otrzymać dodatkowe wynagrodzenie, co przemytnika bardzo ucieszyło. Gdy szczegóły zostały ustalone, imperialny poszedł do kajuty, a wraz z nim Elli. Będąc w pomieszczeniu, kobieta ponownie sprawdziła czy nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zapytał ją wtedy o czym myślała, a ta wyjawiła, iż o swoim zmarłym bracie, który na swój dziwny sposób ją kochał. Stwierdziła też, że poczuła swoistą ulgę, że nie była w pełni Starkiem, po czym przypomniała o przysłudze jaką agent jej był winien za pomoc. Zażyczyła sobie by pomógł się jej dostać na Coruscant, gdzie miała znajomych, którzy pomogliby jej rozpocząć nowe życie. Jahan skomentował to mówiąc, że oprócz nowego życia będzie mogła robić mnóstwo innych rzeczy, co ta skwitowała oznajmiając, że należało do nich szukanie bogatego męża. Imperialny odpowiedział jej, że nie było to niemożliwe, gdyż mogła mieć każdego mężczyznę. Na jego słowa, kobieta powiedziała z uśmiechem, że nie każdego, gdyż on nie był nią zainteresowany. Cross poprawił ją mówiąc, że tego nie powiedział, przez co po chwili złączyli się w pocałunku.[9]

Zabójstwo Adana Dooku

Jakiś czas później, Jahan powrócił na Coruscant gdzie została mu przydzielona kolejna misja. Polegała ona na przeniknięciu na jego rodzinną planetę Alderaan oraz zlikwidowaniu tam ówczesnego hrabiego Serenno, Adana Dooku, który miał się pojawić na uroczystości świętowania dwudziestej piątej rocznicy zakończenia sporu o sukcesję nad planetą. By jego zadanie było mniej skomplikowane wyposażono go w zbroję mandaloriańską zaprojektowaną przez Alessiego Quona, tak by mogła ukryć jego tożsamość i ochronić go od ewentualnego ognia obrońców jego celu.[3]

Cross w czasie przyjęcia w pałacu królewskim.

Gdy przygotował się do rozpoczęcia zadania, wyruszył w drogę. Po przybyciu na miejsce spotkał się w pałacu królewskim w Alderze, w czasie trwającej rocznicowej uroczystości, z wicekrólem Alderaana, Bailem Organą oraz jego córką, Leią. W rozmowie z nim, władca planety wyraził zadowolenie z jego powrotu do ojczyzny, na co ten przekazał mu pozdrowienia od Imperatora Palpatine'a. Następnie zwrócił się do stojącej obok Leii Winter Celchu, nazywając ją jej imieniem i pochwalając jej urodę. Spytał też kim była jej urocza towarzyszka, lecz wtedy księżniczka przerwała jego żarty i wymierzyła mu lekki cios w ramię. Zapanowała radosna atmosfera, w której Leia stwierdziła, że zawsze wiedział jak z nią żartować, co ten potwierdził mówiąc, że zawsze dawała mu się podpuścić. Kontynuując, Jahan oznajmił, że obie dziewczyny wyrosły na piękności od czasu gdy widzieli się ostatni raz. Na jego słowa, Winter zareagowała mówiąc, że miały wtedy po trzynaście lat i obie się w nim podkochiwała, co Leia skomentowała mówiąc, iż trwało to tylko trzy dni. Ich konwersacja została przerwana, gdyż do pałacu wkroczył hrabia Dooku w towarzystwie swojego syna, Brona. Spowodowało to, że Organowie zajęli się witaniem nowo przybyłych, przez co Jahan skierował się do towarzyszącej Dooku kobiety, Candry Tymon. Gdy znalazł się blisko niej, przedstawił się, lecz niemal natychmiast usłyszał, że jego tożsamość była jej znana. Słysząc to, imperialny wyraził tym zainteresowanie, przez co dowiedział się, że jego rozmówczyni była szefową ochrony władcy Serenno. To wprawiło agenta w zdumienie, gdyż kobiety na takim stanowisku były rzadkością. Kontynuował więc rozmowę, a po chwili zaproponował jej wspólnego drinka, oznajmiając, że poziom zabezpieczeń uroczystości był na wysokim poziomie. Tymon odmówiła mu, gdyż podchodziła do swej pracy bardzo poważnie. Gdy się wytłumaczyła odeszła, przez co Jahan mógł zająć się samodzielnym celebrowaniem rocznicy zakończenia sporu o sukcesję.[3]

Gdy wydarzenie dobiegło końca, szpieg opuścił pałac królewski, po czym przygotował się do czekającego go zadania. Zakuty w beskar'gam udał się do budynku znajdującego się naprzeciw królewskiej posiadłości, po czym rozpoczął poszukiwanie apartamentu Dooku. Gdy go odnalazł, zaczął obserwować teren przy pomocy celownika optycznego zamontowanego w karabinie snajperskim, przy którego pomocy zamierzał zabić władcę Serenno. Odkrył wtedy, że na balkonie należącym do kwatery znajdowała się Tymon. Mimo jej obecności, skierował swoją broń w stronę Adana Dooku, który rozmawiał w tym czasie z Bailem Organą, a gdy jego cel ustawił się w dogodnej dla niego pozycji, strzelił zabijając go na miejscu. Misja została zrealizowana, przez co imperialny rozpoczął ewakuację. Na jego nieszczęście, jego obecność została odkryta przez Tymon, która natychmiast po śmierci swego pana, rzuciła się za nim w pościg.[3]

Tuż przed wykonaniem zadania.

Uciekając, Cross pokonywał uliczki Aldery, lecz w końcu został dogoniony przez szefową ochrony. Ta ostrzelała go, lecz dzięki jego pancerzowi, jego tożsamość pozostała ukryta, a jego ciało bezpieczne, gdyż zbroja odbijała przyjmowane błyskawice. Wtedy postanowił zrewanżować się swojej przeciwniczce, co natychmiast uczynił. Jego ostrzał przyniósł zakładany rezultat i utrudnił kobiecie pościg. Nieoczekiwanie do Jahana zbliżyli się funkcjonariusze służby bezpieczeństwa, którzy zostali wezwani przez Candrę. Na ich widok, agent zdecydował się podjąć ewakuację, przez co uruchomił zlokalizowany na plecach plecak odrzutowy, który umożliwił mu opuszczenie Aldery.[3]

Gdy znalazł się za miastem, leciał nad zbiornikiem wodnym, gdy jego plecak odrzutowy doznał awarii. Spowodowało to, że spadł do wody, a gdy się wynurzył, uznał, że było to dobre miejsce do zdjęcia zbroi i zatarcia śladów. Wedle swego postanowienia, rozebrał się i zostawił elementy pancerza tak by nikt ich nie odnalazł. Gdy to uczynił, wyruszył w drogę powrotną do Aldery, do tamtejszego pałacu królewskiego.[3]

Po przybyciu na miejsce, niezauważony przeniknął do swojej kwatery, gdzie skorzystał z odświeżacza. Podczas kąpieli do drzwi jego apartamentu zapukali funkcjonariusze służby bezpieczeństwa i poinformowali go o zabójstwie hrabiego Serenno oraz o ucieczce jego zabójcy. Dodali, że sprawdzali każdy pokój w celu upewnienia się, że nie ucierpiał nikt więcej. Jahan udał zaskoczonego ich słowami i zaczął dopytywać o szczegóły. W odpowiedzi usłyszał prośbę, by pozostał w swojej kwaterze do świtu oraz by pod żadnym pozorem nie zbliżał się do okien. Gdy stróżowie prawa to powiedzieli, odeszli, a Cross wrócił do wnętrza apartamentu.[3]

Raport na Coruscant i odkrycie prawdy

Ysanna Isard wyjawia prawdę o zabójstwie Dooku.

Trzy dni później, szpieg był już na Coruscant, gdzie przybył by złożyć raport Armandowi Isardowi. W drodze do gabinetu przełożonego, spotkał Ysannę Isard, na której widok się ucieszył. W rozmowie z kobietą, spytał jak przebiegła jej ostatnia misja, a gdy ta poinformowała go, że zakończyła się sukcesem, zapytała go czy wiedział z jakiego powodu został wysłany by zabić Adana Dooku. Odpowiadając jej, stwierdził iż przypuszczał, że władca Serenno został uznany za wroga Imperium, co jego rozmówczyni skomentowała nazywając go naiwnym. Kontynuowała mówiąc, że prawdziwą przyczyną zlecenia na hrabiego była pewna wpływowa i bogata osoba z Serenno, która pożądając władzy zwróciła się o pomoc Imperium. Na koniec zażartowała oznajmiając Crossowi, że jedyna różnica między nim, a łowcami nagród polegała na tym, iż on był tańszy. Po tych słowach odeszła, a Jahan zaskoczony nowinami, ruszył do gabinetu jej ojca.[3]

Gdy tam wszedł, przełożony powitał go gratulując dobrze zakończonego zadania, co było niespotykane biorąc pod uwagę jego zwyczajowe przygody. Dodał też, że posiadał dla niego nowe zadanie, którym było nadzorowanie wyboru regenta dla Brona Dooku, który po śmierci ojca został nowym hrabią Serenno, lecz przez wzgląd na młody wiek nie mógł samodzielnie sprawować rządów. Kontynuując zaznaczył, że interesy Imperium były związane z osobą Rodasa Borgina, dla którego Cross w dyskretny sposób miał zapewnić wygraną. Dodał też, że z ramienia Baila Organy, który przejął opiekę nad młodym Dooku, na Serenno przebywał ojciec Jahana, Davim. W związku z tym zapytał podwładnego jaki był jego stosunek do mężczyzny. Agent odpowiedział mu, że nie rozmawiali ze sobą od lat, więc nie miał żadnych obiekcji co do misji. Gdy Isard to usłyszał uznał rozmowę za zakończoną i polecił mu odejść, jednakże Cross postanowił zostać i zadał mu pytanie na temat celu śmierci Dooku. Gdy Dyrektor usłyszał jego pytanie, doszedł do wniosku, że Ysanna wyjawiła Jahanowi prawdę, przez co zdecydował ograniczyć jej dostęp do danych, a do szpiega zwrócił się mówiąc by nie zastanawiał się nad słusznością swoich misji, lecz nad ich skutecznością. Nie mogący wyjść z szoku na temat prawdy mężczyzna stwierdził, że zabił niewinnego człowieka, a działania w celu polepszenia interesów osób trzecich nazwał korupcją, z której słynęła Republika Galaktyczna. Gdy jego przełożony to usłyszał, wpadł w gniew, po czym powiedział mu by nigdy więcej nie porównywał Imperium do poprzedniego rządu. Dodał też, że jeżeli nie zgadzał się, z którymś z aspektów swojej pracy to mógł zrezygnować. Na koniec zapytał Jahana czy jego słowa były jasne, a gdy ten to potwierdził, spotkanie dobiegło końca.[3]

Wyprawa na Serenno

Zgodnie z życzeniem Isarda, Jahan opuścił jego gabinet i udał się na Serenno. Gdy wylądował na planecie, udał się jako specjalny wysłannik dyplomatyczny do Wielkiego Domu Zgromadzeń, gdzie członkowie Wielkich Rodów Serenno obradowali w celu wyboru regenta dla Brona Dooku. Przed wejściem do gmachu, został zatrzymany przez ochronę, która poprosiła o jego dane. Gdy się przedstawiał, nieoczekiwanie pojawiła się Candra Tymon, na której widok się ucieszył i ponowił propozycję wspólnego drinka. Kobieta odparła mu, że do chwili wyboru regenta nie będzie miała czasu, po czym zaprosiła go do środka budynku. Gdy się tam znaleźli, Cross był świadkiem burzliwych obrad polityków.

Ojciec i syn po latach.

Jeden z nich, Rodas Borgin, którego miał doprowadzić do zwycięstwa, opuścił w gniewie salę dyskusyjną, kończąc tym samym posiedzenie arystokracji. Widząc to, Tymon przeprosiła agenta i odeszła, a on zauważył w tłumie swego ojca. Zdecydował się do niego podejść i rozpocząć z nim rozmowę. Gdy to się stało starszy mężczyzna zdumiał się jego obecnością, dlatego zapytał o powód jego wizyty. Jahan określił siebie jako specjalnego wysłannika Imperium, co jego ojciec z przekąsem skomentował mówiąc, że w swej karierze dyplomaty spotkał wielu takich ludzi i wiedział do czego służyli. Stwierdził, że jego syn został wysłany by dopilnować interesów Imperium. Szpieg nie był mu dłużny, mówiąc, że Davim za czasów Republiki wykorzystywał wszelkie dostępne mu środki, nawet własną rodzinę. Ojciec zaprzeczył mu jednak, mówiąc, że kochał jego matkę, a także jego i jego siostrę, przy czym starał się robić wszystko dla dobra rządu, dla którego służył. Dodał też, że był przekonany, że Jahan robił to samo dla Imperium. Kontynuując starszy mężczyzna stwierdził, iż słyszał że jego syn była na Alderaanie gdy zabito Adana Dooku i poprosił go by zaprzeczył jakoby miał coś z tym wspólnego. Zgodnie z jego życzeniem, imperialny oznajmił, że nie zabił hrabiego, co jego rozmówca skomentował mówiąc, że nie mógł rozszyfrować jego szczerości. Następnie zmienił temat mówiąc, że kolejne posiedzenie arystokratów miało odbyć się następnego dnia, na pokładzie rodowego statku Dooku, o nazwie Windrunner. Poinformował też Jahan, że ten był zaproszony by uczestniczyć w obradach, gdyż był oficjalnym reprezentantem Imperium. Gdy agent to usłyszał, podziękował ojcu za informacje, po czym oznajmił swoje odejście, argumentując to innymi niecierpiącymi zwłoki sprawami.[10]

Spotkanie z Rodasem Borginem

Po opuszczeniu Wielkiego Domu Zgromadzeń, Jahan udał się na mniej zaludnione obszary planety, gdzie zlokalizowany był zamek rodu Borginów. Gdy przybył na miejsce, w jego wnętrzu spotkał się z Rodasem Borginem. Witając go, arystokrata przedstawił mu swoją żonę i syna, przy czym obraził ich i niemal natychmiast kazał im opuścić pomieszczenie. Po tej scenie, Rodas zapytał Crossa w jaki sposób zamierzał pomóc mu w zdobyciu tytułu regenta. Chcąc odpowiedzieć na jego pytanie, agent zwrócił się do Hovusa Jorricka, który był ochroniarzem hrabiego i rozkazał mu siebie zaatakować. Klatooinianin był tym zaskoczony, dlatego zapytał swego pana o pozwolenie. Gdy ten mu go udzielił, wyjął z kabury swój blaster i skierował go w stronę Crossa, jednakże w tej samej chwili imperialny rozbroił go i serią szybkich ciosów znokautował. Gdy jego przeciwnik leżał na podłodze, zwrócił się do Borgina, mówiąc, że to był tylko drobny pokaz jego zalet. Hrabia wyraził tym zainteresowanie, po czym powiedział swemu słudze by zostawił ich samych. Gdy ten wyszedł, zapytał Jahana o jego stosunki z ojcem.

Spotkanie z Rodasem Borginem.

Ten odpowiedział mu, że nie byli zbyt blisko, na co Rodas zareagował mówiąc, że swego czasu on był zżyty ze swoim rodzicem, a następnie zapytał rozmówcy co wiedział o Oczyszczeniu Serenno. Agent powiedział wszystko co wiedział na tamten temat, lecz jego gospodarz stwierdził, że były to kłamstwa, którymi została posilona cała galaktyka. Gdy to wyjawił, opowiedział mu prawdziwą wersję wydarzeń sprzed prawie szesnastu lat, o tym jak został zmuszony zabić własnego ojca, jak objął władzę nad swoją rodziną i o tym jak zaczął troszczyć się tylko o siebie. Gdy jego opowieść dobiegła końca, wspomniał o mającym odbyć się nazajutrz zebraniu polityków. Jahan poinformował go, że zamierzał być na pokładzie Windrunnera, przez co Borgin uznał, że jego obecność mogła przysporzyć wiele atrakcji. Gdy to powiedział, zakończył spotkanie z agentem, mówiąc mu by samodzielnie odnalazł drogę do wyjścia oraz by uważał na Jorricka, który mógł spróbować się zemścić za odniesioną porażkę.[10]

Atak na Windrunnera

Następnego dnia, zgodnie z założeniami, Jahan znalazł się na pokładzie Windrunnera by obserwować obrady członków Wielkich Rodów. W czasie ich trwania, szpieg zauważył ciągły brak kompromisu, dlatego postanowił przez chwilę odpocząć i zaczął rozmowę z Candrą Tymon. Kobieta powiedziała mu, że jego ojciec nalegał by nie kończyć lotu statku do chwili osiągnięcia pozytywnego wyniku rozmów, co mogło być przyczyną bardzo długiej podróży. Jahan odpowiedział jej na to pytając, dlaczego na pokładzie znalazł się Bron Dooku, co ta skomentowała mówiąc, że chłopiec nalegał, a ponadto Windrunner należał do niego. Gdy imperialny to usłyszał, zostawił swoją towarzyszkę i skierował się do władcy Serenno. Gdy się do niego zbliżył, przywitał go, lecz ten znał już jego tożsamość. Jahan zapytał Brona dlaczego zdecydował się wziąć udział w podróży, na co ten odparł, że było to spowodowane lotami, które odbył z ojcem, a przebywanie na pokładzie sprawiało, że czuł się bliżej niego. Po tych słowach, chłopiec zauważył, że gdyby ktoś wypadł za burtę pojazdu czekałaby go długa podróż w dół. Cross zareagował na tą wypowiedź zdziwieniem, lecz jego rozmówca uspokoił go informując, że nie zamierzał się zabić, choć nie miał wątpliwości, że nie dożyje dorosłości. Jego słowa wzbudziły w agencie zainteresowanie, dlatego poprosił go o rozwinięcie wypowiedzi.

Jahan w czasie lotu Windrunnera.

Ten uświadomił go, że wychowanie przez ojca pozwalało mu sądzić, że zabójstwo Adana i wybory na regenta to tylko pierwsze kroki dla kogoś kto pożądał władzy. W związku z tym był pewny, że w przeciągu trzech kolejnych lat zostanie zabity, tak by nie mógł spłodzić dziedzica i przedłużyć linii rodu. Przez wzgląd na dojrzałe słowa chłopca, Jahan zapytał go czy rozmawiał o tym z Candrą Tymon. Ten odpowiedział mu, że kobieta uważała, że zapewni mu bezpieczeństwo, co pozwalało mu sądzić, iż zostanie ona usunięta jeszcze przed nim.[10]

Nagle, Dooku zmienił temat rozmowy, oznajmiając, iż zauważył w konsystencji chmur jakąś zmianę. Cross przyjrzał się temu zjawisku i stwierdził, że zostaną zaatakowani. W związku z tym, oznajmił Bronowi, że powinien znaleźć schronienie, a następnie ogłosił wszystkim pasażerom ich odkrycie. Tymon zareagowała na te słowa mówiąc, że wszyscy zdolni do agresji ludzie znajdowali się na pokładzie Windrunnera, lecz wtedy ich oczom ukazał się piracki statek o nazwie Bloodskull. Na nowo przybyłym statku znajdowała się stara znajoma Crossa, Aveca Dunn, która dowodziła kryminalistami. Po krótkiej chwili kobieta rozkazała rozpoczęcie abordażu, przez co Candra poleciła Jahanowi ewakuację. Ten oznajmił jej, że nie mógł się na to zgodzić, gdyż posiadał doświadczenie w takich sytuacjach. W związku z tym oczekiwał na przybycie piratów, a gdy to się stało, stanął z nimi do walki.[10]

Walka z piratami.

W czasie starcia natknął się na Dunn, na której widok zapytał o cel jej przybycia. Kobieta odpowiedziała mu, że jej celem było porwanie Brona Dooku, po czym zwróciła się do swego zastępcy, Ramchaka, by zajął imperialnego pojedynkiem. Zgodnie z jej słowami, Gotal ruszył na agenta i po krótkiej chwili unieruchomił go swymi potężnymi ramionami. Będąc w jego uścisku, Jahan powiedział mu, że opowiadając się przeciw niemu wchodził w konflikt z Imperium, dlatego zasugerował poddanie się. Pirat nie posłuchał go jednak, gdyż tłumaczył się uczuciem do Aveci. Na jego słowa Cross wyjaśnił mu, że ta go tylko mamiła, by wykorzystać jego naiwność. Mimo tego, Gotal zignorował go, przez co członek wywiadu musiał spróbować się uwolnić na własną rękę. W tym celu wykonał serię szybkich ruchów, dzięki którym wyswobodził się z uścisku kryminalisty, a na koniec powalił go na pokład statku. Będąc wolnym, zauważył uciekającą Avecę Dunn, która zdążyła uprowadzić Brona Dooku. Nie chcąc pozwolić jej odejść, Jahan ruszył za nią w pościg, przez co dostał się na pokład Bloodskulla. Tam pokonał załogę jednego z turbolaserów, po czym przejął sterowanie nad działem i za jego pomocą zlikwidował kolejne takie stanowisko, a następnie wystrzelił wiązkę w sam środek pirackiego statku, poważnie go uszkadzając.[10]

Gdy to uczynił, kontynuował pościg za Dunn, którą odnalazł w pomieszczeniu ze statkami desantowymi. Na jej widok, rozkazał by się poddała, lecz ta zignorowała go i na pokładzie jednej z maszyn opuściła skazanego na zagładę Bloodskulla.[10] Nie chcąc dać jej zwyciężyć, Cross naprowadził kolejny desantowiec na tor do startu, a gdy to uczynił również uciekł z pirackiego statku. Chwilę po tym, Bloodskull został zniszczony w wyniku potężnej eksplozji.[5]

Porozumienie z Dunn

Dzięki przeprowadzonej w porę ewakuacji, Cross uniknął jakichkolwiek szkód. Lecąc skradzionym desantowcem, przejrzał plan Dunn, dlatego skierował się do portu kosmicznego w mieście Carannia, a w między czasie zawiadomił przedstawicieli służby bezpieczeństwa, by byli gotowi na aresztowanie pirat. Gdy po jakimś czasie dotarł na miejsce, odnalazł prywatny statek Aveci, Starhaven, po czym przy użyciu wtargnął na jego pokład. W środku zastał kobietę celującą z blastera w głowę nieprzytomnego Brona Dooku. Widząc to, powiedział jej by nie udawała, iż zamierzała go zastrzelić, a następnie zapytał w jakim celu Bothanie zlecili jego porwanie.

Tuż przed starciem z Avecą Dunn.

Porywaczka odpowiedziała mu, że wykonywała niezależne zlecenie, po czym stwierdziła, że nie musiała zabijać swego celu, gdyż mogła zabić Jahana. Imperialny zadrwił jednak z tej groźby, mówiąc, że miała wiele okazji by pozbawić go życia. Aveca potwierdziła te słowa i dodała, że z nim było podobnie, więc ogłosiła impas. Agent nie zgodził się z tym, strzelając w komputer pokładowy statku. Jego przeciwniczka uznała to za oszukiwanie, lecz wtedy wyjawił ją, że zagrał nieczysto w czasie lotu, informując służby bezpieczeństwa. Zapytał też o stan chłopca, na co w odpowiedzi dowiedział się, że został on odurzony. Gdy Aveca mu to wyjawiła, położyła swoją ofiarę na fotelu, a następnie rzuciła się na niego.[5]

Nastąpiła walka, w czasie której mężczyzna zażądał od swojej przeciwniczki informacji na temat jej zleceniodawcy, mówiąc o zbliżających się funkcjonariuszach służb bezpieczeństwa. Dodał, że w zamian za to był gotowy przygotować dla niej specjalne warunki po jej zatrzymaniu. Dunn stwierdziła, że było to bardzo uprzejme, lecz wolała opcję, w której on miałby uwolnić ją z więzienia, do którego zostałaby wtrącona. Jahan rozbroił ją w tym czasie, po czym powiedział, że nie był pewny swoich zdolności w tym dziale. Kobieta uznała jednak, że posiadał wszystkie wymagane atrybuty, a następnie zaproponowała przypieczętowanie układu pocałunkiem. Cross pamiętając ostatni taki incydent, odmówił i zakończył walkę. W tym czasie przybyli stróżowie prawa i nakazali porywaczce poddanie się. Gdy imperialny ich usłyszał polecił byłej kochance odegranie scenki, w której udawałaby śpiączkę do czasu, aż przybyłby ją uwolnić. Słysząc jego polecenie, pirat natychmiast wcieliła je w życie, przez co Jahan wyszedł na zewnątrz Starhavena, do oczekujących funkcjonariuszy.[5]

Cross usuwa kamuflaż.

Gdy ci go zobaczyli wycelowali w niego swoją broń, lecz wtedy przedstawił im się jako ten, który wezwał ich do interwencji. Wtedy podszedł do niego porucznik Arkos Sovrit i zapytał o informację na temat Dooku i jego porywaczki. Cross przekazał mu wszystko co wiedział, po czym zaproponował przetransportowanie kobiety do imperialnej placówki. Jego rozmówca odmówił mu jednak, gdyż przygotowano dla Dunn specjalną celę w więzieniu Kolec, które znajdowało się na pustyni Apariańskiej. Po tych słowach, funkcjonariusz poinformował go, że Candra Tymon chciała z nim pomówić, co on skomentował, że uczyni to gdy wróci na swój prom.[5]

Zgodnie z tymi słowami, agent opuścił swojego rozmówcę i udał się na lądowisko, gdzie zostawił swój pojazd. Tam skontaktował się z ochroniarz Dooku, która poinformowała go, że znajdowała się w więzieniu Kolec oraz podziękowała za odzyskanie hrabiego. Odpowiadając na jej słowa, Jahan zapytał o stan chłopca, a gdy dowiedział się, że ten się obudził i pytał o niego, podzielił się z Candrą danymi na temat Aveci. Gdy jej je przekazał, ponownie wspomniał drinka, na którym chciał się spotkać z kobietą. Po tych słowach połączenie dobiegło końca, a Cross skontaktował się z Alessim Quonem. W rozmowie z naukowcem poprosił go by znalazł dla niego wszelkie informacje na temat więzienia Kolec. Gdy to mówił zauważył, że ten konstruował kolejnego droida z serii HDR. Na jego widok zapytał o maszynę, a gdy dowiedział się, że jego rozmówca tworzył ją na użytek własny, obiecał zachować jego sekret w zamian za pomoc. Quon przyjął jego taktykę, dlatego wyszukał dane na temat więzienia Kolec, a gdy mu je przekazał, zapytał go o jego plan działania, gdyż doszedł do wniosku, ze miało się to odbyć wbrew Imperium. Jahan wyjawił mu swe zamiary, a gdy zakończył monolog, przerwał połączenie.[5]

Mając komplet informacji na temat więziennej placówki, podszył się pod pracownika firmy serwisującej droidy i tak przebrany wyruszył by uwolnić Avecę Dunn. Gdy dotarł na pustynię Apariańską, został zatrzymany przez mężczyzn pilnujących bramy wjazdowej, którzy nie znając go pytali o dotychczasowego serwisanta. Odgrywając swoją rolę, Cross powiedział, że nie był jego niańką, a także, że mógł wrócić do centrali i wysłać kogoś innego jeśli on im nie odpowiadał. Gdy strażnicy usłyszeli jego wypowiedź, oznajmili, że wszystko było w porządku i wpuścili go do środka.[5]

Znajdując się we wnętrzu placówki, Cross skierował się do pomieszczenia, w którym był generator zasilania. Realizując swój plan, podłożył w nim ładunki wybuchowe, a następnie skierował się do szatni personelu. Zastał tam jednego ze strażników, który zaskoczony jego widokiem, nakazał by się wytłumaczył z obecności, w którym nie powinien się znaleźć. Imperialny nie odpowiedział mu, a zamiast tego zaatakował go i po chwili powalił na ziemię. Z nieprzytomnego przeciwnika zdjął ubranie, a następnie przywdział je i ruszył wgłąb więzienia, w poszukiwaniu Aveci.[5]

Uciekający używają nieprzytomnej Candry Tymon jako przepustki.

Po jakimś czasie dotarł do najniższego poziomu placówki, gdzie znajdowała się cela pirat. Pilnował jej jeden ze strażników, którego zaskoczyło przybycie mężczyzny, gdyż jego zmiennik miał pojawić się dopiero za jakiś czas. Jahan odpowiedział mu, że został przysłany przez naczelnika Gundrena, a następnie aktywował podłożone wcześniej ładunki wybuchowe, doprowadzając tym samym do zaniku zasilania w całym więzieniu. Gdy dywersja podziałała, imperialny zaatakował, a następnie pokonał funkcjonariusza pilnującego Dunn, a następnie uwolnił ją. W rozmowie z kobietą polecił jej, by ubrała się w ciuchy powalonego strażnika, co ta skomentowała, że nie chciałaby go zawstydzać. Mimo tych dwuznacznych słów, spełniła jego polecenie, po czym zapytała o jego plan. Cross odpowiedział jej, że dzięki braku zasilania spowodował małą dywersję. Po tych słowach wyruszyli ku górnym poziomom, gdzie okazało się iż więźniowie uciekli z cel i rozpoczęli bunt. W powstałym zamieszaniu, szpieg polecił towarzyszce by bez względu na wszystko kontynuowała drogę, lecz ta nie była pewna, że mogło im się to udać. Wtedy Jahan zdecydował by znaleźli oszołomionego strażnika, a w razie braku takowego, stworzyli sobie jednego. Po tych słowach, nieoczekiwanie pojawiła się Candra Tymon, która rozpoznała Avecę. Gdy ochroniarz zamierzała zaatakować pirat, Cross oszołomił ją, przez co uprościli sobie drogę do górnych poziomów więzienia.[5]

Gdy niosąc nieprzytomną Tymon, dotarli na powierzchnię placówki, spotkali naczelnika Gundrena, który widząc niesioną przez nich kobietę, rozkazał im użyć stojącego na lądowisku statku i odwieźć ją do lecznicy. Towarzysze spełnili jego polecenie, przez co opuścili więzienie Kolec. Gdy dotarli do placówki medycznej, przekazali wciąż nieprzytomną Candrę w odpowiednie ręce, po czym zeszli z widoku publicznego. Stojąc w cieniu, Dunn pocałowała Crossa, a gdy skończyła mężczyzna zapytał jej czy była w stanie opuścić Serenno. Ta potwierdziła, po czym zapytała czy nie chciał by została z nim i pokazała mu pełnię swej wdzięczności, lecz ten odmówił chcąc jedynie wiedzieć kto ją wynajął. Jego rozmówczyni stwierdziła, że był mądrym człowiekiem i że powinien domyślić się iż za wszystkim stał Rodas Borgin.[5]

Utrata nadzoru nad wyborami

Rozgniewany Rodas Borgin bije Jahana po twarzy.

Gdy to usłyszał, opuścił Dunn, po czym skierował się do zamku hrabiego. Na miejscu jego gospodarz wyraził niezadowolenie z przeprowadzonych przez niego działań, w wyniku których Bron Dooku odzyskał wolność. Chcąc się wytłumaczyć, Jahan powiedział, że Borgin mógł go wtajemniczyć w swoje plany, przez co nie doszłoby do konfliktu interesów. Słowa te doprowadziły jego rozmówcę do wściekłości, dlatego uderzył on agenta z całej siły w twarz. Następnie oznajmił mu, że był wyższy urodzeniem co stanowiło przyczynę to nie tłumaczenia się jemu oraz organizacji, której służył. Dodał też, że mógłby oskarżyć go o zabójstwo Adana Dooku, lecz zamiast tego nakazał mu opuszczenie jego posiadłości.[5]

Zgodnie z życzeniem arystokraty, Cross oddalił się sprzed jego oblicza, a następnie powrócił na swój prom. Tam skontaktował się z Armandem Isardem, który w rozmowie z nim uznał jego misję za porażkę. Poinformował agenta, że Borgin zażądał przybycia wojsk Imperium przez co na Serenno ruszyła flota Gwiezdnych Niszczycieli, która miała dopilnować wybrania go regentem. Gdy Jahan to usłyszał stwierdził, że wywoła to wojnę domową, lecz Isard odparł mu, że nie było to już ich zmartwieniem. Następnie polecił, by za trzydzieści dwie godziny, w chwili przybycia floty, agent opuścił planetę i powrócił na Coruscant. Gdy to powiedział zapytał Jahana czy zrozumiał jego polecenie, a gdy ten potwierdził, rozmowa dobiegła końca.[5]

Bójka z Tymon

Bójka z Candrą Tymon.

Po konwersacji z przełożonym, Cross postanowił udaremnić Rodasowi Borginowi zdobycie władzy na planecie. Chcąc tego dokonać potrzebował sojuszników, dlatego postanowił spotkać się z Candrą Tymon. Kobieta wyszła w tym czasie z lecznicy, przez co ciężko mu było ją odnaleźć. Gdy mu się to udało, ochroniarz rodu Dooku znajdowała się w kantynie Diner Port. Widząc ją siedzącą samotnie, przysiadł się do niej i rozpoczął z nią rozmowę. Ta zapytała go czy słyszał o najnowszych wydarzeniach. Agent odpowiedział pytaniem na pytanie chcąc wiedzieć czy chodziło o jej zwolnienie z pełnionych funkcji czy o ucieczkę Aveci Dunn. Gdy to powiedział, Candra stwierdziła, że był dobrze poinformowany, a następnie wygłosiła niepochlebną opinię na temat własnej osoby. Gdy zapragnęła zmienić temat, wyznała, ze naczelnik Gundren również został zwolniony, przez co popełnił samobójstwo. Kontynuując przypomniała Jahanowi, że zapraszał ją na drinka, dlatego chciała wiedzieć czy wciąż był zainteresowany. Ten natychmiast to potwierdził, na co ona poinformowała, że w jej typie byli nikczemni mężczyźni. Chcąc udowodnić, że do takich się zaliczał, przyznał jej się, że to on uwolnił Avecę Dunn z więzienia.[11]

Jego słowa spowodowały, że kobieta zaatakowała go i wyrzuciła go przez okno kantyny. Gdy znaleźli się na zewnątrz budynku, przygwoździła go do ziemi sięgając po pistolet blasterowy. Chcąc się wytłumaczyć, szpieg zaczął wyjawiać prawdziwą wersję ostatnich wydarzeń, lecz jego przeciwniczka ignorowała jego słowa. W końcu Jahan postanowił zakończyć bójkę, rozbroił ją i kilkoma ciosami powalił na ziemię. Gdy tam leżała wyznał, że wrogiem Dooku był Rodas Borgin, który planował poświęcenie chłopca jak zwykłego pionka. Kontynuując zapytał Candry czy w ogóle obchodził ją jego los. To spowodowało, że ta poskromiła swoją złość, przez co Cross pomógł jej wstać. Ochroniarz stwierdziła, że mogłaby oddać życie za Brona, lecz nie rozumiała czemu zależało na nim imperialnemu. Na jej pytanie, Jahan stwierdził, że polubił go, a ponadto nie lubił gdy dzieciom działa się krzywda. Gdy Tymon to usłyszała, zapytała czy miał jakiś plan powstrzymania Borgina przed przejęciem władzy, na co ten odpowiedział twierdząco.[11]

Powstrzymanie Borgina

Gdy się rozstali, Jahan skontaktował się z Avecą Dunn, którą poprosił o wynajęcie, w imieniu Rodasa Borgina, Boby Fetta w celu porwania Brona Dooku. Kobieta mając u niego dług, spełniła jego życzenie.[11]

Jahan w Otoh Dooku.

Po dogadaniu się z Avecą, Cross postanowił spotkać się z ojcem. Gdy przybył do jego kwatery zastał go pakującego się. Starszy mężczyzna przywitał go, po czym stwierdził, że Imperium wygrało przez co mógł opuścić Serenno. Na jego słowa, szpieg oznajmił mu, że został odsunięty od nadzorowania wyborów na regenta, po czym powiedział, że to Rodas Borgin stał za porwaniem Brona Dooku, a także, prawdopodobnie, za zabójstwem jego ojca, Adana. Słysząc to, Davim powiedział, że nic nie mogli z tym zrobić bez twardych dowodów. Jahan to potwierdził, lecz dodał, że nie zamierzał porzucić młodego hrabiego na pastwę Borgina oraz że osobiście nie chciał, by ten rządził Serenno. Gdy to powiedział, jego ojciec stwierdził, że miał plan, który miałby powstrzymać hrabiego. Lojalista Imperium przyznał mu rację, dlatego zapytał czy wiedział gdzie znajdował się chłopiec. Davim wyjawił mu wtedy, że znajdował się on w areszcie, w podwodnym mieście Otoh Dooku. Po uzyskaniu tej informacji, Jahan poprosił ojca o pomoc w realizacji swojego planu. Część starszego mężczyzny miała polegać na umożliwieniu władcy opuszczenia planety i ucieczki na Alderaan. Gdy wygłosił swoją prośbę, Davim postanowił udzielić mu wsparcia.[11]

Gdy po jakimś czasie, członek wywiadu zakończył spotkanie z ojcem, spotkał się z Candrą Tymon, z którą wyruszył na pokładzie bongo do Otoh Dooku, miasta w głębinach morza Belsalliańskiego. W czasie podróży zagadnął na temat ich statku, pytając skąd na Serenoo wziął się pojazd w gungańskim stylu. Jego towarzyszka poinformowała go, że Adan Dooku cenił sobie rzeczy piękne. Gdy to usłyszał, zapytał czy ona również zaliczała się do jego kolekcji, lecz ta obruszona przypomniała mu, że nie była rzeczą, po czym zmieniła temat i zapytała czy w związku z jego pobytem na Alderaanie był odpowiedzialny za śmierć Adana Dooku. W odpowiedzi, Cross poinformował ją, że nie był winny tego morderstwa, a następnie dodał, że wszystko co robił robił dla i z rozkazu Imperium Galaktycznego. Po tych słowach zapytał czy posiadali ubrania dla Brona Dooku. Candra odpowiedziała twierdząco, a w tym samym czasie dotarli w okolice Otoh Dooku.[11]

Chcąc pozostać niezauważonymi, zdecydowali się wpłynąć o własnych siłach do metropolii. Gdy się im to udało, w tamtejszym porcie zauważyli zmodyfikowane śmigacze manta, dostosowane do używania przez ludzi. Tymon wyjaśniła wtedy Crossowi, że maszyny te musiały należeć do ludzi Rodasa Borgina. Gdy to powiedziała, Jahan polecił jej by szła jako pierwsza przez miasto, gdyż znała drogę. Gdy po jakimś czasie dotarli do sali, w której był uziemiony Bron Dooku, imperialny zaatakował i dezaktywował droida, który przebywał z nim w pomieszczeniu. Gdy byli sami, przywitali się z chłopcem, po czym poprosili by towarzyszył im w ucieczce z miasta. Ten przystał na to, dzięki czemu udało im się wrócić do tamtejszego portu. Na miejscu, Jahan polecił towarzyszom by ruszyli wpław do bongo, podczas gdy on zamierzał ukraść jedną z Mant i sprowadzić ewentualny pościg na siebie. Tymon i Dooku posłuchali go, a on przystąpił do swojej części zadania. Gdy wsiadał na pokład maszyny, ludzie Borgina zorientowali się o ucieczce prawowitego władcy i błyskawicznie trafili do portu. Tam na widok Crossa otworzyli do niego ogień, lecz mimo to zdołał on opuścić Otoh Dooku.[11]

Nie odpłynął daleko, gdy jego wrogowie podjęli za nim pościg. Biorąc pod uwagę ich przewagę liczebną, skierował swój pojazd do najbliższego zagłębienia w dnie, którym był rów Demurrański chcąc tym samym podzielić ich siły. Jego plan okazał się skuteczny, gdyż z pięciu ścigających go przeciwników, podążyło za nim tylko dwóch. W związku z tym postanowił wykorzystać ukształtowanie terenu i pozbyć się zagrożenia z ich strony. Gdy zaczynał wcielać ten pomysł w życie, jego przeciwnicy ponownie otworzyli do niego ogień. Wtedy cyklem manewrów doprowadził do ich zderzenia z podwodnymi skałami, a następnie opuścił rów i dołączył do Candry Tymon, która była w tym czasie ścigana przez pozostałe jednostki. Gdy tylko się zjawił ze wsparciem, zlikwidował dwie wrogie maszyny, a wtedy trzecia się wycofała. Gdy zagrożenie zostało zażegnane, towarzysze dostali się na powierzchnię, po czym skierowali się do jednego z magazynów w mieście Carannia, gdzie zmienili ubrania. Będąc przebranym, Jahan zapytał Tymon o pozostałe elementy planu. Kobieta odpowiedziała, że wszystko przebiegało zgodnie z harmonogramem, lecz wtedy nieoczekiwanie pojawił się Boba Fett i oznajmił, że Bron Dooku miał pójść z nim.[11]

Na widok łowcy nagród, Jahan stwierdził, że nie powinien być zaskoczony, po czym ostrzegł go by nie wchodził z nim w konflikt, gdyż mogło to spowodować problemy ze strony Imperium. Mandalorianin stwierdził wtedy, że działania agenta były poza autoryzacją rządu, więc mógł walczyć z nim bez konsekwencji. Gdy to powiedział do rozmowy wtrąciła się Tymon, która zapewniła nowo przybyłego, że nie dopuści do porwania Dooku. Na jej słowa, Boba zareagował mówiąc, że nie byli oni jego celem, lecz gdyby mu się sprzeciwili zabiłby ich bez wahania. Wtedy konwersację zakłóciło kolejne niespodziewane przybycie nieproszonych gości, którymi byli ludzie Rodasa Borgina dowodzeni przez Hovusa Jorricka. Na ich widok Fett otworzył do nich ogień co spowodowało rozpoczęcie walki, przez co Jahan polecił swoim towarzyszom by schronili się za znajdującymi się w pomieszczeniu skrzyniami. Gdy ci go posłuchali, powiedział Candrze by wykonała swoją część i przetransportowała hrabiego do jego ojca, podczas gdy on zyska dla nich tyle czasu ile tylko zdoła. Tymon obiecała, że tak uczyni, pocałowała go, a gdy skończyła powiedziała by na siebie uważał, a następnie wraz z Dooku opuściła magazyn.[6]

Boba Fett ostrzega Jahana by nie wchodził mu w drogę.

Po ich odejściu, Cross wkroczył do walki i obrał stronę Fetta. Pierwszym jego celem był Hovus Jorrick, którego podszedł niezauważony, rozbroił, a następnie postrzelił w jamę brzuszną. Gdy sługa Borgina upadł na ziemię, imperialny powiedział mu by przeczekał do zakończenia starcia, gdyż nie musiał umierać, a jego pan zrozumiałby jego porażkę. Po tych słowach, agent zostawił przeciwnika i ruszył wspomóc w walce Fetta. Starcie trwało jakiś czas, a gdy się zakończyło szpieg i łowca byli jedynymi ocalałymi. Zaczęli wtedy rozmowę, w której Jahan chciał usłyszeć podziękowania od Boby, jednakże ten mu ich nie udzielił, a zamiast tego powiedział, że gdy wejdzie mu w drogę, zabije go. Na jego słowa agent stwierdził, że już to uczynił, przez co łowca posłał w jego stronę ostrzegawczy strzał mówiąc, że mogła to być jego głowa. Po tych słowach Mandalorianin skierował się do wyjścia, lecz wtedy Cross zaatakował go, mówiąc że nie powinien był odwracać się do wroga plecami. Fett zareagował na to wystrzeliwując w jego stronę pocisk co było przyczyną niewielkiej eksplozji. Wybuch oszołomił Jahana, a następnie Fett pobił go i leżącemu oznajmił, że otrzymał ostatnie ostrzeżenie.[6]

Gdy lojalista Imperium doszedł do siebie, stwierdził, że nie miał innego wyboru jak powstrzymać Bobę. W tym celu ruszył za nim, a gdy wyszedł z budynku uprowadził jeden ze stojących przed nim śmigaczy. Podążając za łowcą dotarł na lądowisko w porcie kosmicznym Carannia, gdzie Candra Tymon przygotowywała się do odlotu na pokładzie jego promu, na którym oficjalnie znajdował się również Bron Dooku, choć w rzeczywistości był z jego ojcem. Cross zaatakował wtedy Fetta, niszcząc jego skuter repulsorowy, a następnie zaczynając z nim pojedynek. W czasie walki uszkodził hełm przeciwnika, przez co ten musiał go zdjąć. Gdy to zrobił oznajmił mu, że obaj wiedzieli, iż imperialny nie był w stanie go pokonać. Na jego słowa, Jahan stwierdził, że wcale nie musiał tego dokonać. Spowodowało to, że łowca nagród wymierzył mu kopniaka w twarz, a następnie skierował się w stronę startującej Tymon. Nieoczekiwanie, Fett upadł na ziemię, a z jego pleców został aktywowany pocisk, który uderzył w podnoszący się prom, doprowadzając do jego natychmiastowego zniszczenia. Gdy Cross to zobaczył, zapytał przeciwnika co najlepszego uczynił. Ten odpowiedział mu, że to nie była jego wina, a ktoś musiał dokonać dywersji. Na jego słowa, Jahan zapytał go kto go wynajął do porwania hrabiego Dooku, a zarazem kto mógł skorzystać na jego śmierci.[6] Gdy to powiedział, Fett zostawił go i odszedł, a on mógł dojść do siebie po doznanych obrażeniach.

Jahan wyjawia szczegóły swojego planu Rodasowi Borginowi.

Wieczorem Cross udał się do posiadłości Rodasa Borgina. Tam, przy wejściu podał się za swojego ojca, przez co bez przeszkód został zaproszony do sali audiencyjnej hrabiego. Gdy gospodarz przybył mu na spotkanie, Jahan ujawnił swoją obecność wprowadzając tym samym Rodasa w zdumienie. Widząc go, Borgin oznajmił mu, że przez wtrącanie się w jego plany Bron Dooku został zabity. W odpowiedzi na te słowa, imperialny stwierdził, że zdarzyło się tak zgodnie z jego strategią. To wywołało jeszcze większy szok u arystokraty, który przysiadł się do swojego gościa i zapytał o więcej szczegółów. Jahan wyjawił mu je, przez co otrzymał kolejne pytanie, które dotyczyło Boby Fetta. Szpieg przyznał, że w walce z łowcą liczył, że uda mu się przeżyć wystarczająco długo by ten zniszczył prom, na którego pokładzie była Candra Tymon, a także Bron Dooku. Po tym wyznaniu, Borgin oznajmił mu, że mylił się co do jego osoby, po czym zaproponował mu pracę w jego ochronie, gdyż jako nowy władca planety potrzebował nowych sił. Cross z miejsca odrzucił jego propozycję, przypominając, że jedną pracę już miał. Dodał też, że jego rozmówca nie został wybrany na hrabiego Serenno, gdyż wybrano Oroma Malverna, którego poparli wszyscy przywódcy Wielkich Rodów.[6]

To wprowadziło Borgina w zdumienie, gdyż jak powiedział nie pamiętał by udzielił poparcia Malvernowi, a był głową jednej z sześciu najważniejszych rodzin. Jego wypowiedź sprostował szpieg, który doinformował go mówiąc, że został pozbawiony tytułu przez uznanie go winnego działalności przeciw rodzinie Dooku. Po chwili dodał też, że nowym przywódcą Borginów został Pero, który wsparł Malverna w wyborach. Na zakończenie wyjaśnień, Jahan powiedział Rodasowi, że ten był martwy, gdyż to on wynajął Bobę Fetta i zaaranżował wszystkie ostatnie wydarzenia, a gdy się one dokonały wmówił łowcy, że to wszystko było winą Borgina. Na potwierdzenie jego słów, z chwilą gdy skończył to mówić, a arystokrata podszedł do okna, padł pojedynczy strzał, który pozbawił żądnego władzy hrabiego życia. Gdy mężczyzna padł martwy, Jahan uznał, że Fett wykonał dobrą robotę, a następnie opuścił zamek Borginów.[6]

Następnie spotkał się ze swoim ojcem, który opiekując się Bronem Dooku obierał kurs na Alderaan. W rozmowie ze starszym mężczyzną dowiedział się, że ten planował wychować władcę do czasu gdy miał on osiągnąć wiek męski. Gdy Jahan to usłyszał, nie wyraził sprzeciwu, po czym na pożegnanie z ojcem powiedział mu, że biorąc pod uwagę jego zawód, w przeciągu paru lat będzie martwy.[6]

Osobowość i umiejętności

Jako dziecko, Jahan był w dobrych relacjach ze swoją młodszą siostrą Jens. Starał się nią opiekować, lecz nie uchronił jej przed śmiercią, którą poniosła w bitwie o Coruscant. Chcąc ją uratować zabił wtedy pierwsze istoty rozumne, a po odniesionej porażce dowiedział się o zdradzie Jedi i powstaniu Imperium Galaktycznego. Rozżalony losem jaki go spotkał, postanowił uchronić galaktykę przed chaosem, dlatego wstąpił w szeregi Imperium Galaktycznego, gdzie przeszedł szkolenie w Akademii Imperialnej, które dało mu liczne umiejętności potrzebne szpiegowi[1], a także odbył trening w strukturach Marynarki Imperialnej, dzięki któremu nabył nietuzinkowe zdolności walki, zarówno wręcz, jak i przy użyciu broni palnej.[5] Był zręcznym pilotem, który radził sobie nawet w sterowaniu pojazdów w najwęższych podmorskich kanionach.[11] Jego zdolności i sukcesy jakie odnosił w wykonywanych przez siebie misjach, sprawiły, że cieszył się szacunkiem wśród innych imperialnych.[4][5] Ponadto posiadał nieodparty urok osobisty i słabość do kobiet, z którymi wdawał się w chwilowe romanse.[7][5][6]

Poza światem Gwiezdnych wojen

Postać Jahana Crossa została stworzona przez Johna Ostrandera na potrzeby serii komiksowej Agent of the Empire. Autor został zainspirowany serią o Jamesie Bondzie i postanowił w prowadzić do świata Gwiezdnych wojen historię agenta, która jest usiana intrygami, licznymi pościgami, romansami, a na także sporej liczby zgonami. Ostrander przedstawił Crossa jako neutralny charakter, nie opowiadający się po stronie dobra, ani zła, a skupiający się tylko na swojej pracy. Pisząc serię wyposażył Jahana w szpiegowskie gadgety, a także mechaniczną towarzyszkę IN-GA 44. Nie zapomniał również o kobietach, do których główny bohater serii się zbliżył oraz o egzotycznych miejscach, w które przyszło mu się udać. Zwieńczeniem inspiracji historią Jamesa Bonda był tekst jakiego Jahan używał na przywitanie z kobietami — Nazywam się Cross. Jahan Cross.[12][13]

Przypisy

  1. 1,00 1,01 1,02 1,03 1,04 1,05 1,06 1,07 1,08 1,09 1,10 1,11 1,12 1,13 Agent of the Empire 4: Iron Eclipse, Part 4
  2. 2,0 2,1 Galactic Files Series 2 (Karta "Jahan Cross")
  3. 3,00 3,01 3,02 3,03 3,04 3,05 3,06 3,07 3,08 3,09 3,10 Agent of the Empire 6: Hard Targets, Part 1
  4. 4,00 4,01 4,02 4,03 4,04 4,05 4,06 4,07 4,08 4,09 4,10 4,11 Agent of the Empire 1: Iron Eclipse, Part 1
  5. 5,00 5,01 5,02 5,03 5,04 5,05 5,06 5,07 5,08 5,09 5,10 5,11 5,12 5,13 5,14 5,15 5,16 Agent of the Empire 8: Hard Targets, Part 3
  6. 6,0 6,1 6,2 6,3 6,4 6,5 6,6 6,7 Agent of the Empire 10: Hard Targets, Part 5
  7. 7,00 7,01 7,02 7,03 7,04 7,05 7,06 7,07 7,08 7,09 7,10 7,11 7,12 Agent of the Empire 2: Iron Eclipse, Part 2
  8. 8,0 8,1 8,2 8,3 8,4 8,5 8,6 8,7 8,8 Agent of the Empire 3: Iron Eclipse, Part 3
  9. 9,0 9,1 9,2 9,3 9,4 Agent of the Empire 5: Iron Eclipse, Part 5
  10. 10,0 10,1 10,2 10,3 10,4 10,5 Agent of the Empire 7: Hard Targets, Part 2
  11. 11,0 11,1 11,2 11,3 11,4 11,5 11,6 11,7 Agent of the Empire 9: Hard Targets, Part 4
  12. The name's Cross. Jahan Cross.
  13. Classic Moment: "The Name's Cross. Jahan Cross."Star Wars Insider 153

Źródła

Ossus mini 2.png
Zobacz kolekcję grafik dotyczących
Jahana Crossa.